ugoda.0 11.10.09, 15:45 Czytam ksiazke "Prosta metoda jak skutecznie rzucic palenie" Pisano juz o tym na tym forum- Jak sie trzymacie po przeczytaniu tej ksiazki - dziala? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
harvest_moon Re: Papierochy- cd. 11.10.09, 23:41 Czytałem nie przed rzuceniem, ale w pierwszych tygodniach po odstawieniu. Działa. Gośćiu ma dużo racji, jeśli do tego sama bardzo chcesz rzucić to powinno się udać. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
pigeon23 Re: Papierochy- cd. 02.11.09, 20:30 od wczoraj nie palę - jest masakra. tak mnie ciągnie do tego, żeby zapalić tego jednego, jedynego papierosa. dodam, że paliłam (mam nadzieję, że już w czasie przeszłym mogę to pisać) paczkę dziennie. czasami więcej. nie stosuję żadnych plastrów, ani gum - czy to naprawdę pomaga? czy tak czy siak głodu nikotynowego nie oszukasz?... trzymajcie kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
obajednacy Re: Papierochy- cd. 06.11.09, 12:57 Paliłam paczkę dziennie,od trzech miesięcy nie palę.Rzuciłam ze względu na cenę,paczka 10 zł dziennie ,co miesięcznie daje trzy stówki.Powiedziałam koniec i się trzymam,żebym ja tyle kasy wydawała!? już nie wrócę do palenia mimo tego że waga też nie pozostała obojętna na wiadomość o rzuceniu palenia:)Mąż pali i nie pogasz z nim żeby rzucił...Staram Się... słyszę to od tylu lat i rzuca co jakiś czas kiepa do popielniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
harvest_moon Re: Papierochy- cd. 07.11.09, 01:40 3 miesiące to całkiem sporo, jeszcze przetrwasz kilka kryzysó i będzie spoko Ale już powinno być z górki ;) Trzymaj się, jesteś dzielna, rzucić przy palącej osobie..oooo to prawdziwa wielka rzecz! Gdyby moja żona kiedyś nie rzuciłą, ja pewnie nigdy bym nie dał rady. Odpowiedz Link Zgłoś
harvest_moon Re: Papierochy- cd. 07.11.09, 01:36 Wytrzymaj, z każdym dniem jest łatwiej, a za kilka miesięcy prawie zapomnisz o papierosie. Stosuj plastry jak bardzo Cię męczy,to całkiem sensowna terapia, jest łatwiej tylko dłużej, ale bez nich chyba nie dał bym rady. Mozna je przycinać, np najmocniejsze na pół, taniej wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
obajednacy Re: Papierochy- cd. 08.11.09, 12:04 Wytrzymuję.Dziękuję za pocieszenia:)nie wspomagam się żadnymi środkami.Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
lumpik1 Re: Papierochy- cd. 15.11.09, 20:47 Tak trzymaj !!!Rzuciłem to 7 lat temu też bez "wspomagaczy". Było i jest czasami ciężko ale WARTO. NIE PODDAWAJ SIĘ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
obajednacy Re: Papierochy- cd. 20.11.09, 20:11 Nie poddaję się:) Zdarza się że po przebudzeniu czuję się tak jakbym poprzedniego dnia wypaliła dużą ilość fajek. W tym tygodniu miałam też kryzys, papieros chodził za mną cały dzień. Podobno będzie się tak działo coraz rzadziej. Potrzeba mi dużo siły. Dzięki za wsparcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoytek Re: Papierochy- cd. 22.11.09, 13:02 Polecam taki kalkulatorek Nie palę już 61 dni Ilość niewypalonych papierosów: 1600. Będę żyć dłużej o 12 dni! Zaoszczędzone pieniądze: 640,17 zł! Instalator: Rzuc Palenie Odpowiedz Link Zgłoś
bigzenon Re: Papierochy- cd. 24.11.09, 00:32 nie pale już 2,5 roku, plastry odradzam, ponieważ znajduje sie tam nikotyna, a człowiek chce sie jej pozbyć, wiec tak jakby dalej palił tylko innym sposobem. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Papierochy- cd. 24.11.09, 03:05 Ugoda, przeczytałam tą książkę. Efekty opisałam tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,88104,100113988,,Przede_mna_kilka_sztuk_revenow_w_paczce.html?v=2 Nie wierzyłam, że przestanę palić, a jednak :) Nie palę i nie będę palić. Od momentu przeczytania tej książki wiedziałam to już na 100% i nie mówiłam "spróbuję wytrzymać" jak zawsze, kiedy próbowałam rzucić palenie. Linka do książki przesłałam kumpeli i ona też już nie pali. Nie wiem co jest w tej książce, ale z całą pewnością działa. Odpowiedz Link Zgłoś
obajednacy Re: Papierochy- cd. 24.11.09, 08:21 Bardzo interesuje mnie wszystko co związane z papierochami,muszę pomóc mojej drugiej połowie,męczy się okropnie ,jak i też stara się żeby to cholerstwo rzucić,jeżeli polecacie tę książkę to mu ją kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
11wenus Re: Papierochy- cd. 04.12.09, 18:19 Jeśli jeszcze trwasz w postanowieniu to GRATULACJE. Ja paliłam 32 lata papierosy były dla mnie najważniejsze, najsmaczniejsze itd. Rzuciłam jednego dnia , nie zapaliłam nigdy więcej - chociaż do dziś śni mi się ,że gdzieś po kryjomu palę papieroska:-)))Minęło 5 lat jestem taka dumna z siebie - poczułam się silna ,ale miałam łatwiej bo mój mąż nie pali. Życzę Wam obojgu dużo siły ,wytrwałości , miłości . Nie potrzeba żadnych wspomagaczy , bo tak naprawdę to liczy się nasza silna wola.Powtarzaj sobie codziennie ,,już nie palę jestem wolna,,Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
38takatam Re: Papierochy- cd. 06.12.09, 16:57 Jestem od wczoraj na tabexe.Dzis spalilam 2,5 papierosa...Juz mi nie smakuja.I o to chodzi!!! Co ciezej rzucic? Wodke,czy papierosy? Odpowiedz Link Zgłoś
11wenus Re: Papierochy- cd. 07.12.09, 17:04 Brawo !!! Rzuć to dziadostwo , życzę powodzenia . Wódka i papierosy - wydaje mi się ,że uzależniają tak samo ,ale przecież człowiek ma rozum i prędzej czy później zrozumie co dla niego lepsze wolność czy zniewolenie przez jakieś tam papierochy czy inne dopalacze:)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś