Dodaj do ulubionych

Nieuniknione przejście z miękkich na twarde

07.01.12, 15:53
Zawsze gdy pojawia się pomysł legalizacji narkotyków podnoszony jest wrzask, że "z marihuany przejdą na heroinę".
Skąd to wiadomo? Czy aby na pewno?
Mnie, alkoholika, jakoś nigdy nie ciągneło do prób z narkotykami. Wręcz sie ich bałem. Ba, czułem się lepszy bo "tylko piłem", a nie brałem.
Czy ktoś mnie oświeci?
Obserwuj wątek
    • pierzchnia Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 07.01.12, 17:06
      To może być kwestia pokusy - by poznać jeszcze coś innego.
      Wśród moich dawnych znajomych istniał zwyczaj brania różnych narkotyków - nie tylko trawki, a zatem trudno mówić o wybiórczości.
      Mnie to nigdy nie interesowało ponieważ, jak sądzę, byłem tzw. uduchowionym chłopakiem, któremu wystarczyły doświadczenia spoza.
      • yoytek Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 07.01.12, 17:48
        Nie znam się na narkotykach, ale na zaprzyjaźnionym serwisie znalazłem to:
        www.monar.net.pl/News-article-sid-9779.html
        • 7zahir Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 07.01.12, 20:03
          Not found :-)
          • pierzchnia Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 07.01.12, 20:14
            www.monar.net.pl/
            • jjod Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 07.01.12, 20:22
              Mój syn zaczynał od amfy
          • yoytek Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 08.01.12, 00:04
            Może teraz:
            http://www.monar.net.pl/News-article-sid-9779.html
          • elfkabezhaltera Not found 08.01.12, 09:12
            na końcu adresu pojawi się niepotrzebne
            [/url]
            wykasować i ENTER
            • 7zahir Re: Not found 08.01.12, 10:31
              elfkabezhaltera napisała:

              > na końcu adresu pojawi się niepotrzebne
              > [/url]
              > wykasować i ENTER

              Dziękuję - działa :-)
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Nieuniknione przejście z miękkich na twarde 08.01.12, 03:35
      W Polsce to mniej popularne,m ale wielu alkoholikow siega po tabletki, jak alkohol przestaje dzialac albo jak tak wygodniej (bo praca itp). Na zachodzie to standard i kazda prawie gwiazda rocka ktora sie 'zapila' to tka naprawde byl koktajl alkoholu i lekow- wliczajac w to marilyn Monroe i Presleya.

      A Skad pomysl ze jak ktos wezmie jedno to i drugie? Troche stad, ze jak sie jedno wezmie to inne latwiej, troche stad ze moze okazac sie 'za slabe', a w ogole to ja wierze, ze nielegalnosc ziola i to ze jest w jednym worku z reszta bardziej wplywa na siegniecie po 'inne'.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka