Dodaj do ulubionych

Piję codziennie

09.05.13, 17:42
Piję codziennie. Nie chleję do nieprzytomności, ale jak nie wypiję chociażby trochę , to mam ochotę latać po ścianach. Praca mocno stresująca, więc to taki sposób na rozładowanie stresu związanego z pracą. Na drugi dzień na służbie normalnie funkcjonuję, ale łapię się na tym, że z wielką chęcią już wróciłbym do domu - w wiadomym celu.
Trochę mnie to niepokoi, ale z drugiej strony czuję wstyd, że tak robię. To powoli jest silniejsze ode mnie, próbuję sobie czasami zrobić dwa, trzy dni przerwy bez alko - ale zazwyczaj nic z tego nie wychodzi.
Po co o tym pisze? Sam nie wiem.
Pewnie zaraz dostanę rady, żebym szedł na mityng AA czy coś w tym stylu - ale dla mnie to byłaby porażka. W dosłownym tego słowa znaczeniu.
Przeraża mnie poziom tych spotkań i ludzi, którzy na nie przychodzą. Taka blokada.
Obserwuj wątek
    • miskolaj Re: Piję codziennie 09.05.13, 18:09
      ja rad by pojsc po pomoc udzielam tym, którzy pisza, ze potrzebuja pomocy,,Ty nie prosisz o pomoc, wiec po co mialabym radzic zTobie chodzic na mitingi aa:) jesli nie jestes alkoholikiem to nie musisz sie martwic niczym i ogranicz troszke picie, zeby Ci nie przeszkadzało, jesli jestes to bedziesz piła tak długo az nie bedziesz miał siły wiecej i sam pojdziesz nawet do aa zeby sie ratowac..ale diagnoze kazdy stawia sobie sam, nikt Ci tu diagnozy nie postawi i nie bedzie Ciebie na mitingi wysyłał - na pewnoe nie ja:) trzeba miec dosc picia by przestac pic..nie musisz isc do aa mozesz pojsc na terapie jesli uwazasz ze jestes uzalezniony - choc na mojej terpii 2 mitingi w tygodniu były obowiazkowe i wpisane w kontrakt teraputyczny, ale nie wiem jak jest na innych, czy tez sa obowiazkowe
      pozdrawiam
      • krzysiek_900 Re: Piję codziennie 09.05.13, 18:13
        AA to oszołomy - czytam to forum, i widzę - chociazby po wpisach niejakiego aaugusta (któremu AA najwyraźniej sieczkę z mózgu zrobiło)
        Dzieki za taki ,,ratunek''
        • lena1952 Re: Piję codziennie 09.05.13, 18:54
          A to Ty przyszedłeś tu poubliżać troszeczkę w przerwie między jednym piciem a drugim.,
          wykorzystując chwile, gdzie wydaje Ci się, że jesteś jeszcze bez sieczki w mózgu.
          • krzysiek_900 Re: Piję codziennie 09.05.13, 18:59
            Pisanie prawdy, i stwierdzanie faktu nie jest ubliżaniem

            August (nie tylko on, ale on sie wyróżnia najbardziej) pisze o AA jak o bogu, i czymś, co jest najważniejsze.
            To jest normalne? Człowiek bez sieczki w mózgi tak pisze?

            Poza tym - ja normalnie funkcjonuję. I gdyby nie moja praca, to pewne osobniki nie mogłyby bezpiecznie po ulicach chodzić.
            • pierzchnia Re: Piję codziennie 09.05.13, 19:11
              Pamiętam pewną knajpę, do której chodziłem przed laty - przychodzili tam policjanci z kilku sekcji - wielu było uzależnionych od alkoholu.
              Robili dokładnie tak jak Ty - przychodzili odreagować po pracy...
              Byli też tacy / z sekcji kryminalnej /, którzy używali własnego dialektu - rozmawiali głośno, ale nikt ich nie rozumiał.
              Na jednej z odpraw zakazano przychodzić funkcjonariuszom do tego puby - wiem to stąd, bo z jednym z nich się kumplowałem.
              • krzysiek_900 Re: Piję codziennie 09.05.13, 19:24
                Jest mi ciężko, chociaż nie ja jeden tak robię.
                Mógłbym zrezygnowac, pewnie, ale trochę mnie kosztowało dostanie się do służby.
                • pierzchnia Re: Piję codziennie 09.05.13, 20:09
                  Nie każdy, wykonujący Twoją pracę, pomaga sobie alkoholem, a to wyraźnie o czymś świadczy.
                  Pewnie, że nie jesteś menelem stojącym pod sklepem, ale na forum uzależnień sprowadziła Cię obawa.
                  Zadaj sobie podstawowe pytanie:
                  Czy alkohol mi przeszkadza?
                  Jeżeli tak to zacznij działać.
            • lena1952 Re: Piję codziennie 09.05.13, 19:25
              Swoje normalne funkcjonowanie opisałeś nam w pierwszym poście.
              Ja Tobie życzę normalnego funkcjonowania, żeby "osobniki" na ulicach były bezpieczne.
              Idę właśnie na majowy wieczorowy spacer, jestem pewna, że wrócę cała.
              • krzysiek_900 Re: Piję codziennie 09.05.13, 19:27
                Cały dzień funkcjonuje normalnie,
                Wątpisz w to?
                • lena1952 Re: Piję codziennie 09.05.13, 19:38
                  Nie wątpię w to. Tylko wszystko jest do czasu, szczególnie w zawodzie obciążonym dużym stresem.
                  Nie piszę z powietrza, piszę z doświadczenia, widziałam ludzi, którzy tragicznie kończyli,zapijając stres.
                  Idę na ten spacer. L.
    • 7zahir Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:29
      Jeżeli tak to :

      1.zacznij od programu 24 godzin:
      "Dzisiaj nie piję " - to tylko 24 godziny
      czyli dzisiaj nie piję.
      Nie od jutra, czy od poniedziałku. Tylko dzisiaj.
      I tak staraj się wytrzymać kolejne 24 godzin.

      2. Przestrzegaj progrmu HALT:
      www.jutrzenka.cba.pl/halt.html
      Kolejne kroki to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,87093412,87108052,Re_od_dzis_nie_pije_.html
      i to:
      grupawdrodze.blogspot.com/2010/06/zasady-dla-trzezwiejacych-alkoholikow.html
      Poczytaj też nt naszej choroby w watku HALT.
      • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:35
        Myślę, że takie udowadnianie, że 24h nie wypiję nie jest oznaką niczego dobrego
        • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:37
          krzysiek_900 napisał(a):

          > Myślę, że takie udowadnianie, że 24h nie wypiję nie jest oznaką niczego dobreg
          > o

          Tu nie chodzi o udowadnianie, tu chodzi o odzwyczajanie
          Twoich szarych komórek od codziennych dawek alkoholu,
          aż przestana sie tego domagać :-)

          Nie odpowiedziałes na pytanie:
          Chcesz przestac pić?
        • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:37
          To nie jest trochę na zasadzie: nie wypiłem 24h, to znaczy, że jeszcze aż tak źle nie jest?
          • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:41
            krzysiek_900 napisał(a):

            > To nie jest trochę na zasadzie: nie wypiłem 24h, to znaczy, że jeszcze aż tak ź
            > le nie jest?

            Nie.
            Skoro wytrzymałeś 24 godziny,
            to w następnym dniu jak powiedz sobie " dzisija nie piję" też wytrzymasz.


            Dzięki temu nie " nakręcasz" swoich emocji .

            • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:44
              Dla mnie to jest najskuteczniejsza metoda na odreagowanie stresu.
              • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:52
                krzysiek_900 napisał(a):

                > Dla mnie to jest najskuteczniejsza metoda na odreagowanie stresu. >

                Też tak myslałam - niestety to jest jeden z objawów choroby.

                Alkohol jest bardzo podstępnym " lekiem" na odreagowanie stresu - bo uzależnia,
                tak jak leki uspokajające, psychotropowe, narkotyki i inne " uzależniacze".

                Ich biochemiczne działanie na mózg powoduje z czasem przymus picia ( zażywania, brania itd)


                Zrób sobie test i samo zobacz czy jesteś uzależniony:
                www.alkoholizm.eu/?sel=testy

                • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:55
                  Nie jest tak źle ze mna
                  • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:59
                    krzysiek_900 napisał(a):

                    > Nie jest tak źle ze mna>

                    To dobrze,
                    zatem zrób wszystko, żeby nie było gorzej.

                    Postaraj się znaleźć inny sposób rozładowania stresu.

                    Działanie uzalezniaczy to wzmożenie produkcji w mózgu tzw hormonów szczęścia
                    tj m.in dopaminy.
                    Ten sam efekt można osiągnąć nie pijąc
                    np robiąc coś co sprawia Ci przyjemność,
                    podobnie działa wysiłek fizyczny.

                    Pomysl nad tym.


                    • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:01
                      Wybacz, nie uznaj tego czasem za złośliwość czy ironię, ale mnie właśnie picie przyjemność sprawia.
                      • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:09
                        krzysiek_900 napisał(a):

                        > Wybacz, nie uznaj tego czasem za złośliwość czy ironię, ale mnie właśnie picie
                        > przyjemność sprawia. >

                        :-)))
                        Domyslam się. Też tak miałam.

                        Skoro - jak napisałeś poprzednio - nie jest z Toba tak źle,
                        to po co ma być gorzej?
                        Choroba będzie postępowała.

                        Doczytałeś się w podanych przeze mnie linkach o kolejnych etapach rozwoju?

                        Wiesz, to tak jakbys lubił bardzo ryzykowny sport extremalny
                        i swiadomie go uprawiał, wiedząc, ze za każdym razem ryzykujesz zyciem.



          • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:45
            Poczytaj tutaj:
            www.alkoholizm.akcjasos.pl/133.php
            • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:50
              Chyba nie jest ze mną aż tak źle
              Poza tym alkoholik kojarzy mi się z jednym - lumpem stojącym pod sklepem.
              • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:55
                krzysiek_900 napisał(a):

                > Chyba nie jest ze mną aż tak źle
                > Poza tym alkoholik kojarzy mi się z jednym - lumpem stojącym pod sklepem. >

                Wszystkim , którym brak wiedzy na ten temat tak się kojarzy,
                a co powiesz w takim razie o tzw " filipińskiej chorobie"
                byłego prezydenta Kwaśniewskiego?

                Alkoholizm (tak jak inne uzalenienia ) jest bardzo demokratyczna chorobą.
                A dlaczego?
                Poczytaj tu:
                forum.gazeta.pl/forum/w,176,84789327,0,Umysl_uzalezniony.html
                • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 19:57
                  O ile się to w kategorii chorób mieści
                  • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:04
                    krzysiek_900 napisał(a):

                    > O ile się to w kategorii chorób mieści>

                    Mieści, mieści wg Światowej Organizacji Zdrowia.
                    Obecnie istnieją dwie najczęściej przyjmowane zasady definiowania i klasyfikowania zaburzeń związanych z zespołem uzależnienia sformułowane w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób, Urazów i Przyczyn Zgonów (ICD) oraz w Klasyfikacji Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM).
                    tu masz wg ICD
                    apps.who.int/classifications/icd10/browse/2010/en#/F19.2
                    • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:13
                      Mnie się scyzoryk w kieszeni otwiera, jak ktoś mówi o ,,zachorowaniu'' na alkoholizm
                      To taka ,,choroba'', jak nazywanie weterynarza ,,lekarzem''.
                      • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:25
                        krzysiek_900 napisał(a):

                        > Mnie się scyzoryk w kieszeni otwiera, jak ktoś mówi o ,,zachorowaniu'' na alkoh
                        > olizm
                        > To taka ,,choroba'', jak nazywanie weterynarza ,,lekarzem''. >

                        Uważaj z tym scyzorykiem, bo sobie krzywde zrobisz :-)))

                        Może Ci się to nie podobać, ale takie sa fakty

                        jak i ten

                        że nie ma zawodu o nazwie weterynarz.

                        Lekarze weterynarii kończa studia z takim tytułem
                        i tym się różnią od lekarzy medycyny, że ich pacjenci nie mówia co ich boli.

                        Lekarze medycyny ucza się tylko o człowieku
                        a lekarz weterynarii o wszystkich stworzeniach duzych i małych
                        od wirusów do słoni ... orazwszystkiego od odbierania porodów
                        do trudnych operacji.

                        Więc stopień trudnosci wykonywania jest nieporównywalny prawda?




                        • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:27
                          Jestes lek wet?

                          Może i nauki więcej, ale o wiele mniejsza odpowiedzialność.
                          Mam w rodzinie lekarza, więc wiem.
                          • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:33
                            Poza tym, wybacz: ja nie znosze zwierząt, i dziwię się ludziom, którzy kończą takie trudne studia, żeby im pomagać.
                          • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:48
                            Też mam w rodzinie.

                            Ale nie o tym chciiałeś rozmawiać zakładając watek.

                            Niepokoi Cię Twoje picie - dlatego tu napisałeś,
                            Dostałeś podstawowe informacje,
                            a co z nimi zrobisz - to już Twoja decyzja.

                            Powodzenia w służbie :-)
                            • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:02
                              > Powodzenia w służbie :-)

                              Dziękuję. Najzupełniej szczerze dziękuję.
                • zdzislaw50 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 20:57
                  krzysiek_900 napisał(a):

                  > Chyba nie jest ze mną aż tak źle
                  > Poza tym alkoholik kojarzy mi się z jednym - lumpem stojącym pod sklepem. >

                  Jeszcze nie jesteś być może alkoholikiem ale jesteś na dobrej drodze i masz duże szanse , ponieważ Twoja arogancja jest porażająca.
                  7zahir, jak wiemy , jest święta ale za to ile czasu Ci poświeciła i ile dała informacji (których nie przyjmujesz) powinna choć dziękuję od Ciebie usłyszeć ale Ty nie przyszedłeś tu prosić o pomoc, Ty chcesz potwierdzenia ze możesz pić, wiec pij i do następnego spotkania, może być już w Twoim "piekle" wtedy być może coś zrobisz z tym. Pozdrawiam
                  • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:00
                    Pisząc to ,,dziekuję'', mam klęczeć?
                    Dziekuję jej, bo faktycznie pisze jak anioł, i faktycznie dużo wskazówek mi dała.

                    Ja arogancki? Nie sądzę.

                    I nie, nie przyszedłem, żeby usłyszeć: pij dalej.
                    • zdzislaw50 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:07
                      krzysiek_900 napisał(a):
                      Ja arogancki? Nie sądzę.
                      Tak moja pomyłka, jesteś tylko zarozumiały a zamiast wdawać się w dyskusję spokojnie przeczytaj to co podsunęła Ci 7zahir :) i żeby nie było ,że napadam na Ciebie, ja tak ze szczerego serca, sam jestem alkoholikiem niepijącym wiec też tak kiedyś myślałem jak Ty.
                      • zdzislaw50 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:16
                        Dodam na zakończenie Krzysztofie, że nie tylko z lumpami z pod sklepu ale z lekarzem, , prezesem sp.,dyrektorem gimnazjum i księdzem spotykałem się na mitingach AA w mojej okolicy najbliższej.
                    • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:10
                      krzysiek_900 napisał(a):

                      > Pisząc to ,,dziekuję'', mam klęczeć? >

                      Nieeee :-))) miło się z Tobą rozmawiało.

                      Przypomniałeś mi identyczny jak Twój - mój sposób myślenia
                      na początku , gdy uświadomiłam sobie, ze coś moim piciem jest nie tak.

                      Nie brnij dalej w alkoholizm - szkoda każdej chwili życia
                      na znieczulanie alkoholem. Naprawdę.


                      • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:12
                        Ja Cię przepraszam za ten tekst o klęczeniu
                        • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:15
                          krzysiek_900 napisał(a):

                          > Ja Cię przepraszam za ten tekst o klęczeniu>


                          Przeprosiny przyjęte .

                          Nie uciekaj z naszego forum.
                          Pisz ilekroć będzie Cię coś dręczyć.
                          Wygadanie się ( tutaj wypisanie) jest lepszym sposobem na rozładowanie stresu
                          niż alkohol.

                          Mityngii AA nie sa takie złe - na nich mozesz wygadac się
                          w tzw realu.





                          • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:21
                            Ty to faktycznie anioł jesteś
                            Mnie brakuje cierpliwości. Nerwowy jestem.
                            • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:25
                              krzysiek_900 napisał(a):

                              > Ty to faktycznie anioł jesteś
                              > Mnie brakuje cierpliwości. Nerwowy jestem.

                              Aj tam zaraz anioł ..........też kiedyś nerwowa byłam :-)

                              Z wiekiem w nowym trzeźwym życiu to mija :-)

                  • zdzislaw50 Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:01
                    do 7zahir:
                    Miałaś kiedyś ochotę spotkać się na majówce i co?, majówka była piękna w Beskidach :)
                    • 7zahir Re: Chcesz przestać pić? 09.05.13, 21:06
                      zdzislaw50 napisał:

                      > do 7zahir:
                      > Miałaś kiedyś ochotę spotkać się na majówce i co?, majówka była piękna w Beskid ach :)>

                      Masz rację - Beskidy sa piękne bez względu na pogodę :-)


              • bbasik72 Re: Chcesz przestać pić? 10.05.13, 09:04
                czesc,ja własnie skonczyłam terapie:) tez piłam codziennie,moja matka była lekarzem ,siostra i szwagier tez:) pracuję jeszcze bo w porę sie opamiętałam,na mittingu byłam raz -nie jestem zwolenniczką takich spotkań ale chodziłam na terapię indywidualna i grupę i jestem bardzo szcześliwa ,ze tam trafiłam:) na szczęście nie odebrali mi dziecka,nie straciłam pracy,którą lubie ,nie zostawił mnie facet ale było blisko...... na naszej grupie dwie nauczycielki,dwie lekarki i adwokat............ jak myślisz dałbys radę wkomponowac sie w to srodowisko ? czy za niskie wykształcenie:) Ci ,którzy stoja pod sklepem nigdy nie pojda sie leczyc,przestan zawsze ktos cos da i na tanie wino będzie ,chcą się leczyć ludzie inteligentni ,którzy chcą coś zmienic,którzy widzą ,ze cos jest nie halo.Ja uważam,ze napisałeś tu bo zaczynasz się niepokoić ale do zaakceptowania i leczenia jeszcze długa droga ...... minimum rok :) piszę tak bo tak było ze mna ,najpierw przyczajka :) napiszę ..... moze mi odpiszą ,ze nie mam problemu :)))) oj jaka prawda była nieprzyjemna:) zyczę Ci dużo siły i jak najkrótszego czasu do zaakceptowania tego ,ze problem jest!
                • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 10.05.13, 13:53
                  No, może z tym poziomem spotkań faktycznie przesadziłem, i nie jest tak źle.
                  Tylko że ja mam też taki problem, że łatwo mnie z równowagi wyprowadzić, i szybko się denerwuję, i to tez mnie blokuje.
                  Gdybym się nie niepokoił, to bym tu nie napisał.
                  • bbasik72 Re: Chcesz przestać pić? 10.05.13, 14:05
                    a dlaczego łatwo Cie wyprowadzic z rownowagi????? bo rano sie nie najlepiej czujesz a po południu nie mozesz sie doczekac wieczora? ciepło?
                    • krzysiek_900 Re: Chcesz przestać pić? 10.05.13, 14:08
                      Wyprowadzam się łatwo z równowagi w pracy. Tak, tak, znowu o pracy, ale piszę, jak jest.
                      Denerwuję się. Nie ukrywam.
                      • bbasik72 Re: Chcesz przestać pić? 10.05.13, 14:12
                        kiedys miałam podobnie,tez mam nerwowa pracę ,jak odstawiłam alkohol dużo łatwiej panuję nad złoscia,gniewem itp moze cos w tym jest
                  • bbasik72 Re: Chcesz przestać pić? 10.05.13, 14:06
                    ok,ok już nic nie piszę:) dorosły facet jestes zrobisz jak bedziesz chciał:)
    • alkodarek Re: Piję codziennie 09.05.13, 23:27
      Równia pochyła już się zaczęła, jeśli tego nie zastopujesz, czeka Cię eskalacja choroby alkoholowej i w wyniku jej postępowania, bo nie leczona zawsze postępuje, przyśpieszona śmierć. Mimo wcześniejszej śmierci, Ty i Twoja rodzina zdążycie jeszcze poznać piekło na Ziemi, usłyszysz podszepty i broń służbowa wypali w trakcie czyszczenia. Szkoda życia, ratuj się, póki masz pracę rodzinę i szansę na szczęśliwe życie. Wiesz o tym doskonale, takie opowieści krążą po firmie i nie są to bajania tylko czyjeś bez sensu zmarnowane życie.
      Szczerze napisz na kartce korzyści i straty spowodowane piciem, również te nieuniknione - wynik podpowie Ci co zrobić.
      • pierzchnia Re: Piję codziennie 10.05.13, 14:55
        Nie rozumiem, Alkodarku, dlaczego tym razem nie wspomniałeś o Baclofenie?
        • alkodarek Re: Piję codziennie 10.05.13, 15:16
          Bardziej intrygująco brzmi ta informacja podana w tak zawoalowany sposób jak powyżej :)
      • pierzchnia Re: Piję codziennie 10.05.13, 15:38
        Alkodarek napisał:
        '... usłyszysz podszepty i broń służbowa wypali w trakcie czyszczenia."

        Przy tak nerwowej naturze nie potrzeba żadnych podszeptów - ręka zaczyna świerzbić i chwyta za kaburę...

        Takich nerwowych jest dużo więcej:
        www.youtube.com/watch?v=m1Sar4IX9Tc
        • krzysiek_900 Re: Piję codziennie 10.05.13, 15:55
          Nie ma co popadać ze skrajności w skrajność.
          • pierzchnia Re: Piję codziennie 10.05.13, 17:48
            To tak dla uciechy.
    • aaugustw Re: Piję codziennie 11.05.13, 21:42
      krzysiek_900 napisał(a):
      > Piję codziennie. Nie chleję do nieprzytomności, ale jak nie wypiję chociażby tr
      > ochę , to mam ochotę latać po ścianach. Praca mocno stresująca...
      ____________________________________________________.
      Ladne alibi wymysliles sobie aby usprawiedliwic swoje chlanie...!
      A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka