boja55 04.11.13, 09:47 Wczoraj wstając z krzesła , "poleciała" mi noga i jestem unieruchomiony w gipsie na około miesiąc czasu . Pewnie będzie mnie tu dużo , ale to tylko noga a nie głowa i mam nadzieje , że nie będę "upierdliwy" . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierzchnia Re: Z góry przepraszam 04.11.13, 10:31 Nieźle żeś nabluźnił na forum, przez te wszystkie lata, przeciw AA... Jeżeli chodzi o ten Twój wypadek to ja Ciebie o pijaństwo nie podejrzewam, ale co zrobić - SIŁA WYŻSZA ! Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Przepraszam Boja - pomyłka ! 04.11.13, 10:50 Nie wiem jak to się stało, ale Twój login pomyliłem z Beką. Ale wpadka - ha, ha, ha... Odpowiedz Link Zgłoś
grazkavita Re: Przepraszam Boja - pomyłka ! 04.11.13, 11:14 Nie przepraszaj, witaj na rekonwalescencji1 Jak chcesz to kup sobie dobre wapna w calivicie, chrząstkę rekina na wzmocnienie kości możesz brać tylko po skończonym leczeniu ortopedycznym..Póki co to czytaj, bądź często z nami i wykorzystaj ten czas na rozwiniecie swojej duchowości, zadośćuczynienie tym których skrzywdziłeś i stworzenie śmiałych planów na przyszłość... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Przepraszam Boja - pomyłka ! 04.11.13, 11:29 Dzięki Grazka , ale do tworzenia nowych , śmiałych planów się nie nadaje . Owszem , mam jakieś marzenia , a najbardziej śmiałym jest wyjazd na Alaskę , na połów łososi . Wyobrażam sobie , ja tu łowie i nagle ktoś puka mnie w ramie , odwracam się a tu grizli . Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Przepraszam Boja - pomyłka ! 04.11.13, 11:23 nic się nie stało . A co do Beki , to ja nie widzę jego wojowania z AA . Sam przecież będąc po terapii byłem na kilku mitingach AA i stwierdziłem , że to nie dla mnie . Mało tego , mówiłem , że to sekta i banda oszołomów . Dziś natomiast mówię , że Wspólnota AA dała mi nowe życie . Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: Przepraszam Boja - pomyłka ! 04.11.13, 16:24 Ja nie czerpię satysfakcji z dogryzania komuś, ale przed żartami nie potrafię się powstrzymać :) Odpowiedz Link Zgłoś
alkodarek Re: Z góry przepraszam 04.11.13, 11:26 Szybkiego powroty do zdrowia i sprawności motorycznej, bez zbędnych komplikacji ! Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: Z góry przepraszam 05.11.13, 10:54 "W południe znaleźli rozłożyste drzewo i usiedli, aby odpocząć i posilić się trochę. Rozmawiając, spostrzegli wychodzącą z lasu staruszkę jakąś, drżącą, pochyloną, wspartą na kiju. Na plecach niosła wiązkę suchych gałązek na opał, które zebrała w lesie, a z fartucha wyglądały jej trzy różdżki. Szła, opierając się na krzywym kiju, krokiem niepewnym; wtem poślizgnęła się, krzyknęła głośno i upadła. Biedna staruszka złamała nogę. — Musimy ją odnieść do domu — rzekł Janek, zwracając się do towarzysza. Lecz ten rozwiązał swój mały węzełek, wyjął z niego słoik niewielki i powiedział, iż posiada taki balsam, pod którym złamana noga może się zrosnąć natychmiast i będzie jeszcze mocniejsza, niż przedtem. Ale za takie cudowne lekarstwo żądał trzech rózeg, które stara niosła w fartuchu. — Mądryś! — rzekła babina i pokiwała głową z dziwnym uśmiechem. Nie miała ochoty pozbyć się rózeg, lecz noga bolała ją bardzo i co robić, zanim się zrośnie zupełnie, zanim będzie mogła znowu na niej chodzić? Więc po namyśle oddała trzy różdżki, a podróżny wyjął balsam ze słoika i zaledwie dotknął nim złamanej nogi, kości się zrosły i starowina mogła iść dalej bez bólu, a nawet znacznie prędzej, niż poprzednio. — Dobre masz lekarstwo — rzekła też z uśmiechem — znam się na tem cokolwiek. Wiem też, iż w aptece dostać go nie można. I poszła dalej, trzęsąc starą głową i uśmiechając się do siebie." Towarzysz podróży Hans Christian Andersen Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 05.11.13, 19:26 iskram napisała: > Bajeczki dobre dla dzieci ! ____________________________. Nie iskram... - Dla uduchowionych. Sprobuj zrozumiec sens tej bajki...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Z góry przepraszam 06.11.13, 14:07 Na wszystko i na wszystkich przychodzi czas ,jak dojdziesz do sensu ,to zobaczysz bezsens! "Uparcie i skrycie Kocham Cie zycie" Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: Z góry przepraszam 06.11.13, 14:19 skram napisała: > Na wszystko i na wszystkich przychodzi czas ,jak dojdziesz do sensu ,to zobaczy > sz bezsens! Prawda. Umysł ludzki nie potrafi wyobrazić sobie czegoś, czym by się nie znudził. Życie ludzkie nie do końca uwikłane jest w realizm - bajki się jednak zdarzają. Pewnego dnia Iskram miała sen: Śnił jej się mężczyzna, którego nigdy nie widziała na jawie. Rok później spotkała go w pociągu. Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Z góry przepraszam 06.11.13, 14:25 Nuda, zaraz meżczyzna a moze tak tranwescyta? Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: Z góry przepraszam 06.11.13, 14:40 Wszystko, co dla Ciebie najlepsze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 06.11.13, 14:52 pierzchnia napisał (do iskram): > Wszystko, co dla Ciebie najlepsze :)) _____________________________. Czemu zle zyczysz tranwestytom...!? :-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 05.11.13, 21:00 boja55 napisał: > Wczoraj wstając z krzesła , "poleciała" mi noga i jestem unieruchomiony w gipsi > e na około miesiąc czasu . Pewnie będzie mnie tu dużo , ale to tylko noga a nie > głowa i mam nadzieje , że nie będę "upierdliwy" . ________________________________________________. Nie ma za co przepraszac Boja... - Jak sie komu nie podoba Twoje pisanie moze zmienic to Forum Uzaleznien na Forum Uzalania sie...! Szybkiego powrotu do zdrowia, zycze...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Z góry przepraszam 08.11.13, 00:39 Dawno mnie już wpis na tym Forum nie ruszył , jak dziś . Jak można napisać np. jestem mądra , piękna , zgrabna osobie która być może taka nie jest fizycznie . Ale ta osoba ma wnętrze , a nie pustkę w środku . Odpowiedz Link Zgłoś
grazkavita Re: Z góry przepraszam 08.11.13, 11:38 A słyszałes , że wiara kreuje czyny? Jak bedziesz sobie powtarzal : jestem odwazny , nie boje sie chodzić wieczorem ulicami, to po pewnym czasie przestaniesz się bać....Tak to działa!Moga ci wmówić, że jestes brzydki, albo wmówic Gebelsowi , ze jest typowym nordyckim typem...Jeśli ojcic dziecku powie , że jest zdolne to dziecko w to uwierzy i będzie się chętniej uczyło, gdy mu powie jestes nieuk , to jak myślisz czy bedzie ochoczo siadać do lekcji? Odpowiedz Link Zgłoś
pierzchnia Re: Z góry przepraszam 08.11.13, 12:04 grazkavita napisała: > A słyszałes , że wiara kreuje czyny? Jak bedziesz sobie powtarzal : jestem > odwazny , nie boje sie chodzić wieczorem ulicami, to po pewnym czasie przestani > esz się bać... A po ryju i tak dostaniesz. Kto się śmierci nie boi ten każdemu dostoi. Odpowiedz Link Zgłoś
grazkavita Ostrożność oczywiście tak, ale strach nie 08.11.13, 22:26 Masz racje Iskram przezorny zawsze ubezpiezony...Z drugiej jednak strony, trzeba zdawać sobie sprawe , że postawa pewności siebie odstrasza wszystkich potencjalnych napastników, a bojaźliwe rozglądanie sie na boki ich przyciąga...Rozmawiałam kiedyś z kolezanka z pracy (wychodziła ze swojego domu na wsi o 4 30 , a do stacji kolejowej miała nieciekawy kawałek drogi) : nie boisz siechodzic po ciemku? Odpowiedziała : nie jestem strachliwa! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w siebie 10.11.13, 13:30 grazkavita napisała: > Masz racje Iskram przezorny zawsze ubezpiezony...Z drugiej jednak strony, trzeb > a zdawać sobie sprawe , że postawa pewności siebie odstrasza wszystkich potencj > alnych napastników, a bojaźliwe rozglądanie sie na boki ich przyciąga...Rozmawi > ałam kiedyś z kolezanka z pracy (wychodziła ze swojego domu na wsi o 4 30 , a d > o stacji kolejowej miała nieciekawy kawałek drogi) : nie boisz siechodzic po ci > emku? Odpowiedziała : nie jestem strachliwa! ______________________________________. I tak to dziala...! ;-) Przypomnialas mi nieszczescia naszego Hioba... A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 10.11.13, 14:22 ustrzegł swojej wiary ,a i Bóg Go strzegł ! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 10.11.13, 14:41 iskram napisała: > ustrzegł swojej wiary ,a i Bóg Go strzegł ! _____________________________________________________. I o to tylko w zyciu, w nieszczesciach i w uzaleznieniach chodzi...! Pozostaje otwarte pytanie: dlaczego ludzi tak to denerwuje...!? :-l A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 10.11.13, 15:13 O to w życiu chodzi! słyszałeś o zazdrosci wzgardzie ludzkiej ? Ostatnie słowo należy do Boga! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 10.11.13, 19:46 iskram napisała: > O to w życiu chodzi! słyszałeś o zazdrosci wzgardzie ludzkiej ? Ostatnie słowo > należy do Boga! ________________________________________. A myslalem, ze do kobiet nalezy ostatnie slowo...! A ze On tylko zapoczatkowal slowo...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 10.11.13, 21:38 Masz prawo do swojego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 10.11.13, 21:47 nie zrozumiałeś- w sprawie życia i smierci, a Ja strachliwa nie jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
lena1952 Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 28.11.13, 15:39 Boja, jak Twoja noga? Mam trochę czasu, więc chcę Ci coś opowiedzieć. Kielce, to miasto w którym kiedyś spędziłam trochę czasu, trochę tam pracowałam, trochę tam żyłam i miałam tam bardzo bliskie mi osoby. Parę dni temu, pojechałam do Kielc samochodem.Byłam umówiona na godzinę. Nie mogłam się spóźnić.Ale rozkopane Kielce mnie trochę zmyliły i się zgubiłam. Więc już mocno zdesperowana, zatrzymałam się, wysiadłam z auta, dopytałam o drogę, wsiadłam do auta, a to nawet nie zipnie.Ponieważ czas naglił, przesiadłam się do taksówki, Zdążyłam, sprawę załatwiłam,odprężona, wyszłam na ulicę z myślą że znów taksówką dojadę, tylko gdzie? Nie zwróciłam uwagi gdzie zostawiłam samochód.Ale mówiąc taksówkarzowi, "tu, tam, w prawo w lewo,cudem dojechałam i cudem chyba mój samochód przestygł i odpalił.Powiem Ci Boja tak cicho, bo głośno nie chcę, że mój syn od ponad roku jest w porządku. Jak Ci się nudzi, a nie przeczytałeś jeszcze, to przeczytaj "Kamień na kamieniu"- Myśliwskiego. Lena. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Roztargnienie, czy olewka...!? 28.11.13, 15:55 lena1952 napisała prywatny list (do Boja): > Boja, jak Twoja noga? > Mam trochę czasu, więc chcę Ci coś opowiedzieć. > Kielce, to miasto w którym kiedyś spędziłam... > ... Powiem Ci Boja tak cicho, bo głośno nie chcę, że mój syn od ponad roku jest w porządku. __________________________________________. Lena, my (wszyscy tu czytajacy) mielismy dostep do Twego prywatnego listu... - Przepraszam Cie bardzo, ale nie moglem oprzec sie mojej ciekawosci i takze go przeczytalem...! :-( I tak sobie teraz mysle, ze Ty jestes bardzo roztargniona, (jak z tym Twoim autem), ze popelnilas taka gafe, bo nie uwierze, ze chcialas uczestnikow tego Forum umyslnie zlekcewazyc wysylajac ten adresowany list do Boja tutaj ...(!?). A... Ps. Gratuluje normalnosci syna...! Odpowiedz Link Zgłoś
lena1952 Re: Roztargnienie, czy olewka...!? 28.11.13, 16:15 August, roztargnienie tak, ale nie olewka. Wszystko jest pod kontrolą, chciałam cichutko napisać to co napisałam. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich, którzy w roztargnieniu przeczytają.L. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Tu wieje pustka, jak w Kieleckim...! 28.11.13, 17:25 lena1952 napisała (do A...): > August, roztargnienie tak, ale nie olewka. > Wszystko jest pod kontrolą, chciałam cichutko napisać to co napisałam. > Pozdrawiam Ciebie i wszystkich, którzy w roztargnieniu przeczytają.L. ______________________________________. Z tej wypowiedzi (idac dalej) wynika znowu to ; 1.- uwazasz, ze dzielac sie tutaj cichutko swoja radoscia, tylko Boja zrozumie i ucieszy sie z abstynencji Twego syna... 2.- opisujac swoje przygody, albo wiesz, ze Boja jest z Kielc, albo (znowu) uwazasz, ze tylko on potrafi zrozumiec Twoje roztargnienie i klopoty...(!?). (bo nie chce mi sie wierzyc, ze nie potrafisz przemawiac do wiekszego grona uczestnikow...!) :-( Dziekuje za pozdrowienia... ;-) Tobie rowniez wszystkiego naj... A... Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Tu wieje pustka, jak w Kieleckim...! 28.11.13, 21:11 Auto zgubić to trzeba byc kobieta - żone zgubic to w końcu nic strasznego ale auto - to gorzej niz flaszkę . Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Tu wieje pustka, jak w Kieleckim...! 29.11.13, 14:46 deoand napisał: > Auto zgubić to trzeba byc kobieta - żone zgubic to w końcu nic strasznego ale a > uto - to gorzej niz flaszkę . __________________________________. Boj sie Boga... - Nie prorokuj... - Lepiej zeby najlepsza krowa w PGR-ze zdechla, anizeli zgubic flaszke z gorzala...! Pal licho Auto, rzecz nabyta... - Pewnej blondynce stanelo Auto na drodze, wiec zadzwonila do warsztatu, a kiedy Mechanik zapytal ja co sie stalo, powiedziala, ze nie wie, ale pod autem pojawila sie jakas ciemna kaluza... - Wiec on na to: To olej. A ona na to: Ok, oleje i poszla sobie... A... Ps. O zagubieniu kobiety nie pisze, bo takiego szczescia to ja nie mam...! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wiesj23 Re: Tu wieje pustka, jak w Kieleckim...! 29.11.13, 20:33 tym straszniej,bo z tych pustych flaszek zawsze można kupić auto Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw I kolo sie zamyka... 30.11.13, 11:20 wiesj23 napisał: > tym straszniej,bo z tych pustych flaszek zawsze można kupić Auto... _________________________________________________. ... i pojechac po nastepna flaszke, (zapominajac o aucie...!). A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: I kolo sie zamyka... 30.11.13, 14:16 iskram napisała: > Kto to wie? _____________. Doswiadczony...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: I kolo sie zamyka... 30.11.13, 14:53 Moze i wie , perła ukryta, Zycie jest Piekne, Samo w Sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: I kolo sie zamyka... 30.11.13, 17:46 iskram napisała: > Moze i wie , perła ukryta, Zycie jest Piekne, Samo w Sobie! ______________________________________________. O takich "Perlach" mowil Jezus, ale ostrzegal zeby ich nie rozrzucac wsrod swin, bo je w blocie zadepcza...! :-( A... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 29.11.13, 14:53 Noga jeszcze w szynie , w poniedziałek idę do lekarza . Te już prawie cztery tygodnie bardzo dały mi w kość , z drugiej strony jest to dla mnie lekcja pokory . Cały czas leżenie , laptop , książki i telewizja , dla mnie to koszmar . Mieszkam na trzecim piętrze i schody dla mnie są męczarnią . W tym czasie wyszedłem tylko trzy razy , dwa razy żona zawiozła mnie na miting AA i trzeci raz kiedy już nie mogłem wytrzymać sam w domu . Pocieszam się , że w poniedziałek zdejmą mi szynę i zacznę już "kuśtykać" . Myślałem , że będę pisał tu na FU , ale stało się inaczej . Odnośnie Kielc , to i tak miałaś szczęście , że nie byłaś tu w lecie . Tłumaczę sobie , że te nowe drogi i remonty są potrzebne , bo miasto jest zakorkowane . Leno bardzo się cieszę z tego co napisałaś o swoim dziecku . Mam taką znajomą która nie piła już kilka miesięcy , wróciła do picia, ale nie poddała się i znów kilka miesięcy nie pije . Piszę o niej , bo to młoda dziewczyna , młodsza niż moi synowie i traktuję ją jak córkę . Wiele razy z nią rozmawiałem i ostatnio powiedziała mi , że wcześniej ona była pewna , że już więcej nigdy . Teraz w jej słowach słyszę mniej pewności siebie , ale słyszę też pragnienie i nadzieję na lepsze jutro . Powiedziałem jej sporo o sobie , o rzeczach których wstydzę się , o tym jak ja walczyłem , jak ze wstydem uznałem swoją porażkę i przez to zwyciężyłem . Ja wierzę w ludzi , wierzę że jeśli ktoś chce i robi wszystko aby ten cel osiągnąć , to przestanie pić . Pewnie wiele osób tu na FU myślało , że jest przypadkiem beznadziejnym , tak jak i ja myślałem o sobie . To co mam obecnie , można traktować jako cud , lecz wszystko to zostało mi pokazane , że i ja mogę tak mieć . Na mojej drodze stanęli ludzie którzy dali mi wskazówki i ja jak ten ślepiec błądząc szedłem za tymi wskazówkami . Ja od początku niepokorny , gotowy zrobić na złość aby postawić na swoim te wskazówki gdzieś tam widziałem , buntowałem się , ale szedłem do przodu , bo zapragnąłem aby i mnie było dobrze . Dlaczego więc inny człowiek ma nie mieć tak jak i ja ? Przecież nie jestem nadzwyczajny , niepowtarzalny , jestem tak jak i inni ze swoimi słabościami , wadami i zaletami . Dlatego wierzę w ludzi . Pozdrawiam Leno cieplutko i będzie dobrze , a nawet lepiej . Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 29.11.13, 16:26 Syn w rozmowie z Ojcem stwierdza : - Twój Ojciec był głupi! Chyba Twój - odp. ojciec. ;-))) wnioski należa do was_ Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 29.11.13, 16:45 iskram skojarzyła: > Syn w rozmowie z Ojcem stwierdza : - Twój Ojciec był głupi! > Chyba Twój - odp. ojciec. ;-))) wnioski należa do was_ ______________________________________________. Dobre, ale nie wyjasnione...! ;-) U mnie nie ma takich watpliwosci; Jego ojciec musial byc madrym, bo nie wyobrazam sobie, zeby ktos mogl byc jeszcze glupszym...! (z jednym wyjatkiem; po spozyciu jakiejs chemii...!) ;-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Ostrożność tak, strach nie, czyli wiara w sie 29.11.13, 16:47 aaugustw napisał: > Dobre, ale nie wyjasnione...! ;-) > U mnie nie ma takich watpliwosci; Jego.......... _______________________________________. W pospiechu przedmityngowym pomylilem sie... To mialo byc w watku "trola"... - Przepraszam i zegnam sie do jutra: A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 12:40 boja55 napisał: > Wczoraj wstając z krzesła , "poleciała" mi noga i jestem unieruchomiony w gipsi > e na około miesiąc czasu . Pewnie będzie mnie tu dużo , ale to tylko noga a nie > głowa i mam nadzieje , że nie będę "upierdliwy" . mam teraz podobnie....w dodatku w moim ulubionym radio clasic od rana lecą w kółko te same "swiateczne" przeboje , tyle ze ciagle w innych wykonaniach. jakbym słuchał zacietej płyty. christams, renifery, snow, snow, jingle bele i inne takie w koło macieja...jakbym był w hipermarkecie..:-) brakuje mi tylko ,zeby do pokoju wlazl sw.przebieraniecmikolajowaty i postraszyl mnie ,ze nie dostane playstation ....bo nie zjadlem owsianki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 13:15 wolfbreslau napisał: > ... brakuje mi tylko ,zeby do pokoju wlazl sw.przebieraniecmikolajowaty i postraszyl mnie... ____________________________________________________________. Tak jak w tej rodzince, ktora siedziala w Wigilię w mieszkaniu i śpiewala kolędy. Nagle dzwonek do drzwi... - Dziecko polecialo otworzyc a tu stoi Święty Mikołaj mówi: "Witaj moje dziecko, chcesz, żebym ci pokazal co ja mam w swojej torbie pięknego?" Na to dziecko z krzykiem biegnie do rodziców i krzyczy: "Mamo, mamo ten zboczeniec z ubiegłego roku jest z powrotem!" A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 13:29 aaugustw napisał: - Dziecko polecialo otworzyc a tu stoi > Święty Mikołaj mówi: "Witaj moje dziecko, chcesz, żebym ci pokazal co > ja mam w swojej torbie pięknego?" > Na to dziecko z krzykiem biegnie do rodziców i krzyczy: "Mamo, mamo > ten zboczeniec z ubiegłego roku jest z powrotem!" > A... widzisz August...to jest dosc proste. taki dowcip nie wymaga takiej puenty jak ta , ktora przytoczyles. taki dowcip powinien sie skonczyc na słowach : "w torbie.." inaczej to nie dowcip , tylko wulgarna dykteryjka. ja co prawda nie jestem wrażliwy i szczególnie czuły na wulgarnosci...chamstwo nie jest mi obce, pospolitosc tak....hey Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 13:41 wolfbreslau napisał (do A...): > ...chamstwo nie jest mi obce, pospolitosc tak....hey _________________________. Jak ty znosisz siebie tyle lat...!? A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 13:43 aaugustw napisał: > wolfbreslau napisał (do A...): > > ...chamstwo nie jest mi obce, pospolitosc tak....hey > _________________________. > Jak ty znosisz siebie tyle lat...!? > A... nie wiem....ale mnie uwielbiaja kobiety ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 13:50 wolfbreslau napisał: > nie wiem....ale mnie uwielbiaja kobiety ;-) _________________________________. Nie wypada mi tego komentowac z tego co tu wyczytalem ostatnio z twoich slow :-( A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 13:56 aaugustw napisał: > wolfbreslau napisał: > > nie wiem....ale mnie uwielbiaja kobiety ;-) > _________________________________. > Nie wypada mi tego komentowac z tego > co tu wyczytalem ostatnio z twoich slow :-( > A... opowiedz jakis kolejny dowcip o torbie, kiju , teściowej,, czy co ci tylko przyjdzie do glowy.i koniecznie napisz puente, zeby nie bylo watpliwosci z czego sie smiejesz. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 14:02 wolfbreslau napisał (do A...): > opowiedz jakis kolejny dowcip o torbie, kiju , teściowej... i koniecznie napisz puente... _______________________________________________. Ludzie nawet nie wiedza, (a powinienes, bo jestes po tylu terapiach), ze ich spontaniczne slowa, ich podswiadomosc ich zdradza:::1 Tu mamy tylko trzy (3) slowa wolfa: "torba, kij, tesciowa" I z czego tu sie smiac...? - Chyba tylko z tesciowej, bo za reszta ukryty jest wolf...! :-( A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 14:04 "... - Dziecko polecialo otworzyc a tu stoi > Święty Mikołaj mówi: "Witaj moje dziecko, chcesz, żebym ci pokazal co > ja mam w swojej torbie pięknego?" > Na to dziecko z krzykiem biegnie do rodziców i krzyczy: "Mamo, mamo > ten zboczeniec z ubiegłego roku jest z powrotem!" > A... " zatem to jest przejaw Twojej podswiadomosci ? :-)) fuj jestes podswiadomie dzieckiem , czy tym mikolajem ? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 14:09 wolfbreslau zapytał (A...): > fuj > jestes podswiadomie dzieckiem , czy tym mikolajem ? ______________________. Pytasz, wiec odpowiadam... wolfem w jednej osobie...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 06.12.13, 14:12 aaugustw napisał: - Dziecko polecialo otworzyc a tu stoi > Święty Mikołaj mówi: "Witaj moje dziecko, chcesz, żebym ci pokazal co > ja mam w swojej torbie pięknego?" > Na to dziecko z krzykiem biegnie do rodziców i krzyczy: "Mamo, mamo > ten zboczeniec z ubiegłego roku jest z powrotem!" > A... > ______________________. > Pytasz, wiec odpowiadam... > wolfem w jednej osobie...! > A... trzeba bylo od razu napisac, ze to bajka o wilku , wiedzialbym gdzie sie smiac...podswiadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 13:42 boja55 napisał: Z góry przepraszam > Wczoraj wstając z krzesła , "poleciała" mi noga i jestem unieruchomiony w gipsi > e na około miesiąc czasu . Pewnie będzie mnie tu dużo , ale to tylko noga a nie > głowa i mam nadzieje , że nie będę "upierdliwy" . _____________________________________________. Zrewanzuj mi sie teraz Boja, prosze... Za co Ty tu nas "z góry przepraszasz"? A... Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 14:14 aaugustw napisał: > Zrewanzuj mi sie teraz Boja, prosze... > Za co Ty tu nas "z góry przepraszasz"? > A... Kiedy to napisałem , byłem unieruchomiony minimum na dwa tygodnie . Nigdy tak nie miałem i bałem się , że będzie mnie tu za dużo , że z nadmiaru czasu zacznę "produkować" posty tylko po to aby pisać . Całe szczęście tak się nie stało . Byłem na FU dwa , trzy razy dziennie , czytałem i wychodziłem . Nadal jestem na zwolnieniu , ale już mogę powoli chodzić i nadal odwiedzam FU . Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 14:16 boja55 napisał: > ... czytałem i wychodziłem . ________________________. Ta czes tekstu mi zadzwonila w glowie, bo o ile pamietam pisales, ze wogole nie wychodziles z domu...! A... Ps. A za co przepraszales - z gory - nie zrozumie chyba nigdy...! Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 14:30 Ja już tego doświadczyłem kiedy musiałem być w centrum uwagi , najmądrzejszy , wszystko wiedzący . Gdy ktoś miał inne zdanie niż ja , musiał być zdyskredytowany , obojętnie jakim sposobem . Dlatego zaświeciła mi się czerwona lampka , że może się to powtórzyć , że może znowu zechcę być tym naj . Cieszę się , że do tego nie doszło . Odpowiedz Link Zgłoś
lena1952 Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 15:34 Ponieważ, Boja dał tytuł wątku "z góry przepraszam", kierując ten wątek do wszystkich, to ja pozwolę sobie powiedzieć, jak ja odebrałam to "przepraszam". Mnie się wydaje, że Boja przeprosił nas wszystkich, za to, że śmiał sobie złamać nogę nieszczęśliwie , wstając ze zwyczajnego krzesła, a nie na wyciągu krzesełkowym, będąc w górach na nartach - tak obecnie w modzie. Cieszę się Boja, że z nogą już lepiej. Pozdrawiam Cię serdecznie. August, przepraszam, że się wtrąciłam. Pozdrowienia z uśmiechem. Lena. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 15:45 lena1952 napisała: > ... August, przepraszam, że się wtrąciłam. Pozdrowienia z uśmiechem. Lena. ___________________________________. ;-) Boja ucz sie od trzezwych kobiet...! (w takim jednym tylko zdaniu ile tam zartu, jadu, madrosci, no calego zycia...!) ;-) Pozdrawiam pogodnie: A... Odpowiedz Link Zgłoś
lena1952 Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 17:07 Ale ja chciałam, żeby ten mój wpis był humorystyczny, a nie zjadliwie-naukowy. Przepraszam, jak mi nie wyszło.Lena. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 17:27 lena1952 napisała: > Ale ja chciałam, żeby ten mój wpis był humorystyczny, a nie zjadliwie-naukowy. > Przepraszam, jak mi nie wyszło.Lena. _______________________________. Przepraszam, ale ja go tak odebralem...! ;-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 22:05 lena1952 napisała: > Ale ja chciałam, żeby ten mój wpis był humorystyczny, a nie zjadliwie-naukowy. > Przepraszam, jak mi nie wyszło.Lena. ____________________________________________. ;-) Lena, to ja zle sie wyrazilem... - Lepiej byloby gdybym napisal, ze w Twoich slowach mozna by odczytac to wszystko, w zaleznosci od danego, chwilowego nastroju czytelnika...! ;-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Z góry przepraszam 16.12.13, 23:22 i nie wyjdzie , słuchaj sie dalej słuzko Aaugusta i przepraszaj ze zyjesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 11:31 iskram napisała (do Boja: > i nie wyjdzie , słuchaj sie dalej słuzko Aaugusta i przepraszaj ze zyjesz!!! ____________________________________________________________. Czy nie za ostro oceniasz nas chorych alkoholikow...!? Czy siebie takze w ten sposob oceniasz...!? A moze robisz to, wg. motta: "Obcych oceniamy jak Prokurator, siebie jak adwokat"...!? A... Ps. Pomyslalas choc raz, ze moze on nie potrafi inaczej...!? Ze moze wlasnie to moglo byc przyczyna jego choroby...!? Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 12:34 Bład - to nie do Boja , nie oceniam nikogo i nie wchodzę w polemike nt. choroby alkoholowej z osobami które jej nie doswiadczyły . wyciagnełam wnioski z waszego pisania i stwierdziłam - mogę się mylić , to tylko internet,natomiast Ty za osobiscie to odebrałeś ,ale to twój problem nie mój - pozdrawiam:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 13:10 iskram napisała (do A...): > Bład - to nie do Boja ... > Ty za osobiscie to odebrałeś ,ale to twój problem nie mój.. _________________________________________________. Czyli nieporozumienie...! ;-) A nawet gdyby nie bylo to nieporozumieniem, nie byloby to i wtedy takze moim problemem, bo ja piszac (cyt.): "Czy nie za ostro oceniasz nas chorych alkoholikow...!?), na mysli mialem tylko jednego...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 15:21 "Zyj i daj żyć innym "- pozdrawiam :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 15:46 iskram napisała: > "Zyj i daj żyć innym "- pozdrawiam :-)) ____________________________________. Tym wszystkim, ktorzy chca zyc jak ludzie...! A kto chce zyc jak zwierze, takiemu nalezy zapewnic schronienie, bo to tez stworzenie Boze... A... Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 15:59 Wiesz Aauguscie żyję już troche na tym swiecie , i moge powiedzieć ze zwierzę z człowieka ,chce zrobić drugi człowiek , o ile mu sie na to pozwoli ,tak ze czujność zawsze wskazana . pozdrawiam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 16:20 iskram napisała: > Wiesz Aauguscie żyję już troche na tym swiecie , i moge powiedzieć ze zwierzę z > człowieka ,chce zrobić drugi człowiek , o ile mu sie na to pozwoli ,tak ze czu > jność zawsze wskazana . pozdrawiam :-))) ________________________________. Z harcerskim pozdrowieniem: Czuj duch..! ;-) (jakby powiedzial nasz "zbowidowiec"....!) ;-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 20:00 Niektorzy z gory przepraszaja, a z dolu uderzaja...! Ale sa tez i tacy, (jak powiedzial Sw. Ignacy), ze z gory przepraszaja, a w dol sie ponizaja...! :-( A... Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 22:01 Oczywiście lepiej by to wyglądało , skręcenie nogi na nartach , niż w domu . Żart zrozumiałem. Leno cieplutko pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 07.12.13, 18:40 boja55 napisał: > Kiedy to napisałem , byłem unieruchomiony minimum na dwa tygodnie . Nigdy tak n > ie miałem i bałem się , że będzie mnie tu za dużo , że z nadmiaru czasu zacznę > "produkować" posty tylko po to aby pisać . Całe szczęście tak się nie stało . B > yłem na FU dwa , trzy razy dziennie , czytałem i wychodziłem . Nadal jestem na > zwolnieniu , ale już mogę powoli chodzić i nadal odwiedzam FU . zycze zdrowia nadal i pogody ducha i radosci z nadchodzących dni dariusz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Z góry przepraszam 09.12.13, 01:35 Nie chce mi się spać , pisałem w wątku" o uczciwości do siebie" i już wiem dlaczego "z góry przepraszałem" . W tym co pisałem "i mi zginęło" było trochę o mojej przeszłości . Mniej , czasami więcej pamiętam jakim byłem i właśnie tu bałem się że przeszłość może się odezwać . Kiedy skręciłem tą nogę byłem w podłym nastroju , parę rzeczy które miałem zrobić oddaliły się i już zaczynałem mieć pretensje "do całego świata" o to co się stało . Każde zdarzenie w moim życiu coś mi daje właśnie to dało mi lekcję pokory . Widzę , że lekcję tą odrobiłem dobrze . Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 09.12.13, 08:52 boja55 napisał: > . Każde zdarzenie w moim życiu coś > mi daje właśnie to dało mi lekcję pokory . Widzę , że lekcję tą odrobiłem dobr > ze . Ty to nazywasz pokora, ja zdrowym rozsądkiem. kiedys w podobnych sytuacjach równierz usiłowałem działac pomimo okolicznosci, wsciekałem sie gdy cos szło nie po mojej mysli. jak moje plany padały w gruzy, albo dostawałem napadu nadenergii ,albo kupowałem flaszke. zamiast spokojnie potraktowac to jako zwyczajna sytuacje zyciowa. obecnie od czerwca siedze spokojnie na tyłku, sledze moj stan zawieszenia materialnego i ciesze sie ,ze juz w styczniu bede wolny od dlugów, sądów i tym podobnych komplikacji. nie planowałem tego zupełnie. ale sie dostsosowałem.....dla mnie samego zasakakująco łatwo i bez nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfbreslau Re: Z góry przepraszam 17.12.13, 20:10 nie obrażajcie zwierząt. one niczemu nie winne . natomiast my sami sobie i naszym bliskim. i to cała prawda. reszta to bzdety i chorobowe urojenia , rzekomo chorobowe. alkoholik to szmata, syfiarz i grzesznik. chce, to pije, nie chce nie pije. i fertig. trzeźwiejący bohater w pampersie Odpowiedz Link Zgłoś