Gość: Niunia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.04, 15:35
Jestem dosyc mloda osoba, mam 21 lat. bardzo czasto wychodze sie spotykac ze
znajomymi, i wtedy oczywiscie idziemy na piwko. Ale niestety nigdy sie nie
konczy to dla mnie na 1 piwku, tylko juz ida cztery, czasami pięć. A to juz
jest dla mnie taka dawka bardzo mocno uderzajaca do glowy. Moj chlopak jest
osoba ktora tez bardzo duzo pije. Wlasciwie to on jest glownym pretendentem
do picia. wlasciwie namawiamy sie do tego nawzajem. czy to juz jest problem?
czy jeszcze takie gowniarskie hulanki. A, dodam jeszcze, srednio w tygodniu
idziemy na bro 5, 6 razy...