akucza
17.10.05, 14:23
Wszyscy mówią o ludziach uzależnionych. A jak mają sobie radzić osoby spoza
problemu??? Chodzi mi o takie sytuacje, gdy ktoś bliski jest na ośrodku. Mam
chłopaka, który jest na ośrodku i mamy ograniczony bardzo kontakt ze sobą. On
ma terapeutów na swoje problemy, a jak ja mam sobie radzić z tym wszystkim??
Ja tez mam ciężkie chwile, też muszę mieć dużo siły żeby to wszystko
przetrwać, ale skąd ją wziąść?? Ja nie mam terapeuty na każde zawołanie...
Jak my, osoby bliskie, mamy sobie radzić z nałogami osób, które kochamy???