Dodaj do ulubionych

Proszę o radę

24.10.05, 09:06
Mój syn jest trzeźwiejącym alkoholikiem.Przebył terapię,od 2 lat nie pije.
Miał zrujnowaną wątrobę i trzustkę.Obecnie wyniki badań są dobre,wszystkie
badania dają wyniki w normach.
Mam jedynie problem w tym, że jest bardzo chudy, ma niedowagę.
Obecnie nie stosuje już diety, je spore ilości, nie może jednak "nabrać"
ciała.
Poradźcie proszę co z tym robić? jak można mu pomóc?
Obserwuj wątek
    • drak62 Re: Proszę o radę 24.10.05, 10:27
      To że jest chudy wcale nie znaczy ze jest chory. Widać taka jego uroda.
      Większośc problemów zdrowotnych wiąze się raczej z nadwagą . Nie widzę problemu.
      • basia505 Re: Proszę o radę 24.10.05, 18:56
        Niestety , pamietam że inaczej wyglądał.
        Boję się czy to nie jest problem wchłaniania.
    • kmk25 Re: Proszę o radę 25.10.05, 10:49
      basia505 napisała:

      > Mam jedynie problem w tym, że jest bardzo chudy, ma niedowagę.

      Wiesz co, jak by moja matka mi wyjechała z tekstem, że _ona_ ma problem, bo _ja_
      jestem za chudy, to by usłyszała "odczep się" w nieco mniej kulturalnej wersji.

      Daj mu wreszcie spokój. Co to znaczy, że Ty masz problem, bo on jest chudy?
      Pogięło Cię? Ma byś taki, jak Ty sobie wymarzyłaś czy jak?

      Bosh, co za toksyna! Przestań się wtryniać w czyjeś życie i zmieniać innych na
      swój sposób. Jak Ci przeszkadza, to się nie gap, odwróć się, popatrz w inną
      stronę albo w lustro. Ty też pewnie Pamelą Anderson nie jesteś.
      • jerzy30 Re: Proszę o radę 25.10.05, 14:38
        może to anoreksja - z jednego uzaleznienia wchodzi w drugie
      • ziemovit Re: Proszę o radę 25.10.05, 15:44
        J abym matce nie odpowiedział tak jak Ty ale reszta sie zgadza.
        • hepik1 Re: Proszę o radę 25.10.05, 18:34
          Zapewne nie ma statystyki na ten temat ale patrząc na kolegów alkoholików na AA czy kiedyś na terapii autorytatywnie stwierdzam,że większośc jest szczupłych;)
      • basia505 Re: Proszę o radę 25.10.05, 20:19
        Pamelą nie jestem, ale jestem matką, która patrzyła na cierpienia syna,
        Przez ponad miesiąc walczył o życie w pełnym znieczuleniu i pod kroplówkami a
        ja mogłam się jedynie modlić/ zg z zaleceniem lekarzy / i czekać -to było przed
        terapią.
        Teraz po kilku latach nadal się poprostu boję.
        Czy to dziwne?
        • jerzy30 Re: Proszę o radę 25.10.05, 20:50
          to normalne - ja sie nie dziwie - moze miec zniszczony mocno organizm co wymaga
          wielu lat powrotu do normalnego zdrowia - regeneracja watroby trwa dlugo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka