Dodaj do ulubionych

Moj facet ukrywa problem.

16.06.06, 16:35
Jestem 'prawie pewna' ze moj facet ma problem z alkoholem. Dzis mam do niego
pojechac. Wymyslil jakas grype zoladkowa...A mi sie wydaje ze to po alkoholu.
Nie widujemy sie czesto, bo troche nas dzieli drogi. Ja tam dzis pojade. Chce
mu pomoc, zatrzymac to, cokolwiek to by nie bylo. Powiedzcie tylko czy skoro
on teraz wymiotuje, ma torsje, bardzo zle sie czuje, to ma zejscie, jest na
glodzie czy pod wplywem...Podobno w nocy nie mogl spac...
Jechac tam, nawet wbrew jemu?

pozdr.
Obserwuj wątek
    • addicted1 Re: Moj facet ukrywa problem. 16.06.06, 16:40
      Wedlug mnie nie kieruje sie tylko jednym- litoscia.
      Bo paradoksalnie ona okaze sie gwozdziem do trumny.
      • beatrice51 Re: Moj facet ukrywa problem. 16.06.06, 22:35
        Oj, dziewczyno uciekaj czym prędzej od tego faceta. Jak Ci mało poczytaj tu i
        gdzie indziej. Pozdrowienia.
    • 7zahir Re: Moj facet ukrywa problem. 17.06.06, 13:51

      Poczytaj - tu znajdziesz cos dla siebie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=42444413
    • christmas_tree Re: Moj facet ukrywa problem. 18.06.06, 15:12
      A może to coś silniejszego? Może proszek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka