Dodaj do ulubionych

Uzależnienie kobiet

13.09.06, 17:32
Ciekawy artykuł w ostatnim numerze Newsweeka
newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=16156
Niestety w wersji "on line" jest tylko niewielki fragment.
Wiedziałem że kobiety uzalezniają się szybciej i dolegliwości (powikłania) są
bardziej bolesne - wlącznie z ryzykiem szybszego rozwoju raka piersi (to
zupełna nowość dla mnie). W ciągu ostatnich kilku lat wzrosła ilosć
uzależnień wsród młodych , aktywnych zawodowo, samodzielnych i
wyksztalconych kobiet.
Nie wiedziałem że kobiety znacznie głębiej przeżywają wstyd i poczucie winy
zwiazane z uzależnieniem (są dużo bardziej wrażliwe). Okazuje się równiez że
partnerzy kobiet uzaleznionych (oczywiscie nie zawsze) negują wogóle fakt że
taki problem istnieje. A jeżeli kobieta decyduje sie na leczenie, dosyc
często spotyka się z brakiem zrozumienia ze strony partnera łacznie z
odejsciem.
Potwierdza to tezę ze mężczyźni to swołocze niewdzięczne , dlatego, że
nieuzależnione kobiety wspierają swoich partnerów alkoholików w walce z
nałogiem.
Ogólnie warto sięgnąc po ten magazyn.
(Nie chciałbym aby ktoś potraktował mój post jako kryptoreklamę Newsweeka :)
- wolę czytać POlitykę.
Obserwuj wątek
    • cortona Re: Uzależnienie kobiet 13.09.06, 18:17
      Dark, zaraz pójdę i kupię ten Newseek, ale tak na gorąco odpowiem Ci,
      że alkohol wśród kobiet to po prostu plaga. Chyba to nie jest tak, że tylko
      w moim środowisku tak dużo piją.
      Koleżanka z pracy co trzeci dzień prezentuje dziwnie szkliste spojrzenie
      i wygląda okropnie, jej mąż mówi o niej pijaczka, druga, samotna matka, każdy
      piątek spędza nad butelką, trzecia niedawno zwierzała mi się, że bardzo źle się
      czuje, bo strasznie dużo drinków wypiła z sąsiadką. Jak potem policzyły, to
      wyszło po pół litra na głowę. Mąż mojej dentyski wypucował ją, że codziennie
      wypija piwo, a w weekendy po trzy.
      To są kobiety wykształcone, zajmujące tzw. stanowiska, utrzymujące rodziny i
      swoich uroczych mężów.
      Najbardziej dziwi mnie, że one nie zgłaszają żadnego problemu, bagatelizują.
      Moje ostatnie picie wyglądało tak, że przybiegła do mnie znajoma i od drzwi
      wołała żebym wyciągnęła jakąś butelkę, bo ona jest tak strasznie zdenerwowana,
      że musi się napić. Mój mąż polewał nam z wielką chęcią, bo akurat tę koleżankę
      lubi, ale sam wypił najwyżej dwa kieliszki.
      To było na początku sierpnia.
      Od tej pory chwała Bogu nie piję. Nie boję się konfrontacji z pijącymi, bo mnie
      jest ich serdecznie żal. I jest mi serdecznie żal samej siebie, gdybym dalej
      piła.
      A swoją drogą to dlaczego nie propaguje się mody na niepicie?

      Trochę się rozgadałam.
        • drak02 Re: Uzależnienie kobiet 14.09.06, 09:00
          To normalne , że pisząc szybko można zrobić parę błędów i literówek.
          nawiazując do głownego problemu, społeczeństwo przywykło do tego że mężczyźni
          piją , wpadają w nałóg. Natomiast alkoholizm kobiet ciągle bywa tematem tabu.
          Niestety stereotym alkoholika menela, zaciemnia prawdziwy obraz problemu
          alkoholizmu szczególnie wsród kobiet. GDy ucze sczałem na psychoterapię w
          gornie szacownych uczestników na kilkunastu męzczyzn były tylko dwie kobiety.
          Dlatego przyznanie się do problemu alkoholowego a tym bardziej podjęcie
          konkretnych działań jest sporym wyzwaniem dla uzaleznionej kobiety.
          Darzę dużym szacunkiem i podziwiam kobiety które potrafia przyznać sie do
          swojego uzależnienia i próbują coś z tym zrobić.
    • hiacynaa Re: Uzależnienie kobiet 14.09.06, 12:21
      No wlasnie, w poscie Myszbrum widac ze jest zazenowana uczestnictwem w terapii:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=48138801
      -wcale sie nie dziwie, tez czulabym sie nieswojo.
      Maz chodzi na terapie i na razie na spotkaniach AA nie spotkal zbyt wielu
      kobiet, a juz zadnej po 30tce- a podejrzewam ze wsrod wyemancypowanych
      inteligentnych trzeydziestoparolatek bedzie sporo osob z problemami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka