janulodz
15.10.06, 14:54
Dziwną rzecz u siebie ostatnio zauważyłem. Niby nic mi nie jest, ale jak jestem gdzieś dłużej, bez swojego laptopa, albo nie mam dostępu do sieci to zaczynam o tym myśleć. I szukam pretekstu, żeby sobie poserfować. Kiedy mam chwilkę włączam kompa, otwieram dostęp i najpierw poczta, wszystkie swoje konta na kilku portalach, strona firmowa i zakładka osobista, a potem Gazeta→ Forum→ Uzależnienia .
I czytam najnowsze wpisy. Czasami mam ochotę od razu odpowiedzieć, a kiedy nie mam czasu zapisuję niektóre wątki i w wolnej chwili je czytam , kiedy nie mam stałego dostępu do sieci.
Gdy jestem u znajomych, lub rodziny, nieraz odczuwam potrzebę poproszenia gospodarzy o możliwość zajrzenia do swojej poczty, albo sprawdzić co nowego w sieci. Jeszcze nigdy tego nie zrobiłem, ale To za mną chodzi. Szukam też informacji o Hot Spotach. Żeby w razie czego…
Jeszcze jedno. Zdarza się, że nie mam czasu posiedzieć i pogadać ze znajomymi.
Ale, kiedy zobaczę, że są w sieci, to zawsze te parę minut znajdę, żeby choć parę słów z nimi zamienić, albo pocztę wysłać.
A o komputerach, programach i nowinkach technicznych to mógłbym przegadać całą noc.
Całe szczęście, że moja żona takiego zacięcia do serfowania nie ma, bo musiałbym w domu sieć założyć, żeby ustalać, co ma być na obiad, albo inne decyzje i działania podejmować:)))
Pozdrawiam wszystkich
Janu – Internet Addicted