łodziowa historia

11.01.07, 15:44
co powiecie o tym?
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3841800.html
niezła jazda...
    • aaugustw Re: łodziowa historia 11.01.07, 16:03
      tenjaras napisał:

      > co powiecie o tym?
      > miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3841800.html
      > niezła jazda...
      ___________________________________________.
      Przeczytalem "od dechy, do dechy"...
      Moja pierwsza mysl, jaka nasunela mi sie do
      glowy byla;
      "Co w tym temacie powiedzialby "sprawiedliwy" Marblad?
      A...
      Ps. ze wzgledu na swoje miejsce zamieszkania,
      (poza granicami Polski) - nie bede tego komentowal.
    • 7zahir Re: łodziowa historia 11.01.07, 18:04
      Trudno odmówić logicznosci wypowiedzi
      prof Kunie, za wyjatkiem jednego zdania:

      "W badaniach stwierdzono m.in. poalkoholowe uszkodzenie mózgu, a zatem ten
      człowiek znalazł się w trudnej sytuacji na własne życzenie"

      Myslę, że słowa na własne życzenie - dodał dziennikarz,
      nie mający pojecia o naszej chorobie.



      • aaugustw Re: łodziowa historia 11.01.07, 19:22
        7zahir napisała:

        > Trudno odmówić logicznosci wypowiedzi
        > prof Kunie, za wyjatkiem jednego zdania:
        >
        > "W badaniach stwierdzono m.in. poalkoholowe uszkodzenie mózgu, a zatem ten
        > człowiek znalazł się w trudnej sytuacji na własne życzenie"
        >
        > Myslę, że słowa na własne życzenie - dodał dziennikarz,
        > nie mający pojecia o naszej chorobie.
        ___________________________________________________________.
        Nasi lekarze wcale nie sa lepsi...
        Ja wiem nawet skad sie to u nich bierze...
        (mam znajoma uzalezniona lekarke).
        Ale to juz innym razem.
        A...
        • 7zahir Re: łodziowa historia 11.01.07, 19:29
          W każdym zawodzie są lepsi i gorsi,
          co nie znaczy,
          że wszyscy są " po jednych pieniądzach "
          jak mówia u nos na Ślonsku :-))
          • aaugustw Re: łodziowa historia 11.01.07, 20:17
            7zahir napisała:

            > W każdym zawodzie są lepsi i gorsi,
            > co nie znaczy,
            > że wszyscy są " po jednych pieniądzach "
            > jak mówia u nos na Ślonsku :-))
            ________________________________________.
            Teraz wiem, skad u Ciebie bierze sie ten
            upor, aby mezczyznie nie ustapic...! :-((
            Sam pochodza z Łopola, to wia ze tam tes baby rzadza.
            Ale mi to łostalo do dzisia i nie umia w doma tego pieronstwa wyplynic :-((
            A... ;-))
            Ps. przewazajaca wiekszosc lekarzy nie ma zielonego pojecia o chorobie
            alkoholowej...! - (a teraz nie probuj mi sie czasem jeszcze raz
            przeciwstawiac, bo nic juz Ci nie powiem!). ;-))
            • havana06 Re: łodziowa historia 11.01.07, 20:35
              Historia , którą omawiacie jest tragiczna.
              I jakimś zbiegiem okoliczności- mam nadzieję- tego typu horrory rozgrywają sie
              w Łodzi.

              P.S Joł tyż pochodza z Łopola!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja