Dodaj do ulubionych

Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;-))

17.04.07, 17:25
Juz dzisiaj pragne poinformowac wszystkich o tym, ze za dwa dni
robie sobie przerwe w pisaniu na tym forum, (ok. 2,5 tygodnia).
Przerwa ta zwiazana jest z moim wyjazdem na spotkania Anonimowych
Alkoholikow, (Konwencja AA w Carlsbergu oraz Zlot Swieta Zdroju AA
w Sierakowie - kwiecien / maj).
Pisze o tym juz dzisiaj, aby miec rezerwe czasowa na ew. sczegolowe
poinformowanie tych, ktorzy wybieraja sie tam...
Zal mi sie z Wami rozstawac, gdyz czuje sie tutaj jak u siebie w domu –
w rodzinie...! ;-))
(ja zreszta czuje sie wszedzie dobrze tam, gdzie spotykam ludzi
gotowych do swego rozwoju duchowego – do swej trzezwosci, ktorzy
trzymaja sie kurczowo spodni innych trzezwiejacych alkoholikow...).
A... ;-))
Ps. Addi, ze skargami na Rauchen musisz teraz troche poczekac -
probuj dalej, nie daj sie...! :-/
Inni, (ci dzialajacy z doskoku) moga juz pomalu wynurzac sie zza
tego naroznika...! ;-))
Obserwuj wątek
    • rauchen Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 18:12
      a to niby kto teraz bedzie mnie rozpieszczal???
      mam sobie kogos z doskoku dobrac???
      • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 19:39
        Rauchen napisała:
        > a to niby kto teraz bedzie mnie rozpieszczal???
        > mam sobie kogos z doskoku dobrac???
        ___________________________________________________________________.
        Addi, ja niestety - na krotko - musze odjechac... - Sluzba wola...!
        Ale w Tobie, Addi niech to spragnione wolanie duszy kobiecej obudzi
        najdziksze instynkty zdobywcow, ktorzy gotowi sa poswiecic swoje cialo..
        A... ;-))
        • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 21:26
          aaugustw napisał:
          > Addi, ja niestety - na krotko - musze odjechac... - Sluzba wola...!
          > Ale w Tobie, Addi niech to spragnione wolanie duszy kobiecej obudzi
          > najdziksze instynkty zdobywcow, ktorzy gotowi sa poswiecic swoje cialo..
          _________________________________________________________________________.
          Rauchen przepraszam, ale ja naprawde nie chcialem Addica przestraszyc... !
          Nawet nie drgnal... - Mam na mysli; nawet nie odpisal na to moje wezwanie. :-(
          A... ;-))
    • yuraathor Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 18:45
      Aaugust, ty pragniesz poinformować a mi to wygląda na tłumaczenie się. też tak
      mam ,myslę co inni sobie pomyslą i próbuję wytłumaczyc sie z mojego
      postępowania.to chyba jedna z tych cech mojego J,a które były istota moich
      błędów.
      A w Sierakowie mam plan być, ale co się do tego czasu wydarzyć może nie wiem.
      A ostatnio od Mariana z Poznania dostałem biuletyn Warta i tak jakoś numer
      telefonu Augusta na stronie poświęconej Konwencji w Carlsbergu rzucił mi się w
      oczy.
      A dla niektórych to będzie "hulaj dusza, Augusta nie ma" albo
      ...gdy Augusta nie ma to jesteśmy bardziej grzeczni(niegrzeczni) niepotrzebne
      skreślić
      • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 19:53
        yuraathor napisał:
        > Aaugust, ty pragniesz poinformować a mi to wygląda na tłumaczenie się.
        - - - - - - -
        Kiedy przeczytalem to zdanie wrocilem do mojego postu i probowalem
        odnalezc to miejsce, gdzie Ty dostrzegles, ze ja sie tlumacze...!?
        Poddaje sie - podpowiedz mi, dlaczego tak uwazasz...!? - Albo Ty
        oceniasz ludzi podlug siebie...(!?)
        __________________________________________________________________.
        yuraathor napisał dalej:
        > A w Sierakowie mam plan być, ale co się do tego czasu wydarzyć może nie wiem.
        > A ostatnio od Mariana z Poznania dostałem biuletyn Warta i tak jakoś numer
        > telefonu Augusta na stronie poświęconej Konwencji w Carlsbergu rzucił mi się
        w oczy. A dla niektórych to będzie "hulaj dusza, Augusta nie ma" albo
        > ...gdy Augusta nie ma to jesteśmy bardziej grzeczni(niegrzeczni) niepotrzebne
        > skreślić
        - - - - - - - - - - - -
        Nie kochany ja zdaze byc i tu, i tam...! ;-))
        A... ;-))
        • yuraathor Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 20:12
          No widocznie nadal oceniam wedlug siebie.taka projekcja jakby Addi to nazwał.
          ja wiem że będziesz i tu i tam znaczy w Carlsbergu i Sierakowie ale tu na forum
          to będzie Hulaj dusza Aaugusta nie ma.
          Ciekawe czy ktos jeszcze oprócz mnie, ciebie i Jarasa z tego forum się tam
          wybiera, nikt się nie deklaruje głośno
          • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 20:35
            yuraathor napisał:
            > No widocznie nadal oceniam wedlug siebie.taka projekcja jakby Addi to nazwał.
            > ja wiem że będziesz i tu i tam znaczy w Carlsbergu i Sierakowie ale tu na
            forum to będzie Hulaj dusza Aaugusta nie ma.
            > Ciekawe czy ktos jeszcze oprócz mnie, ciebie i Jarasa z tego forum się tam
            > wybiera, nikt się nie deklaruje głośno
            ____________________________________________________________________.
            Teraz rozumiem...! ;-)) - Ostatnio nadwyrezylem te moje dwie komorki.
            Bylem na basenie i w saunie, a potem wylegiwalem sie na sloncu, ktore
            dalo mi popalic. Temperatury siegaly u nas do 28°C w cieniu...
            Moze Addi zrobi nam niespodzianke...!? Cortonie tez dowierzam
            wszystko...! ;-))
            W Sierakowie nie ma juz miejsc wolnych do spania...! :-((
            (ja dostalem w hotelu tylko na dwie noce, mimo ze zalatwialem juz
            w styczniu...!). Uczestnicy tego Zlotu AA biora ze soba namioty...
            Masz dojscie do literatury AA po rusku...!? - (pytam serio).
            A...
            • yuraathor Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 20:46
              ja też biorę namiot bo miejsc a nie załapałem i z tego powodu bez żony jadę bo
              ona namiotu nie trawi.
              literatura AA po rusku? nie mam ,ale może w BSK coś mają, nic nie wiem na ten
              temat. kiedyś wielką księgę w pisaną cyrylicą na jakims zlocie widziałem
              • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 20:50
                yuraathor napisał:
                > ja też biorę namiot bo miejsc a nie załapałem i z tego powodu bez żony jadę
                bo ona namiotu nie trawi.
                > literatura AA po rusku? nie mam ,ale może w BSK coś mają, nic nie wiem na ten
                > temat. kiedyś wielką księgę w pisaną cyrylicą na jakims zlocie widziałem
                __________________________________________________________________________.
                OK, zalatwie prywatnie gdzie indziej... (w BSK nie maja).
                Wielka ksiege AA pisana cyrylica mam... - Dostalem na pamiatke od pewnej
                Moskwiczanki, na EMS (Europejskim Mityngu Sluzb) we Frankfurcie nad Menem !
                A... ;-))
    • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 18:49
      fascynujące są te debaty na temat Augusta

      jak wszystko pójdzie fajnie, to będę w Sierakowie
      • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 17.04.07, 19:43
        tenjaras napisał:
        > fascynujące są te debaty na temat Augusta
        > jak wszystko pójdzie fajnie, to będę w Sierakowie
        ___________________________________________________.
        Juz sie ciesze na to spotkanie z Toba...! ;-))
        A...

    • e4ska Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 07:37
      Więźniowie osiwieją z boleści... sierotki:(((((((((((
      • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 07:56
        czasem, gdy widzę komentarze nt. Augusta, to zastanawiam się czy On jest gorszy
        od innych, czy tylko wyzwala to poczucie gorszości w innych...
        • janulodz Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 08:30
          Ani jedno, ani drugie Jarasie.
          To chodząca antyreklama waszego ruchu.
        • e4ska Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 08:43
          Stary nudziarz, Jarasie... w dodatku mało kumaty. A jak każdy troll włażący
          gdzie sie da i piszący bzdety - wywołuje u nowych zniecierpliwienie, u starych
          forumowiczów - śmiech.

          Ale ta organizacja - wbrew temu - co wypisujesz, jakoby skupiała wybitnych - na
          takich augustach stoi.


          Wracając do zjazdu - zastanawiam się, ilu przybędzie - że może nie 100 tys., ale
          - 20 tys.? 25 tys. w tym polskim ośrodku. Bo już w europejskim to niemożliwe,
          żeby było mnie niż sto tysięcy aowskiego luda. Organizacja licząca 2 mln - to
          20 tys. w Polsce powinno się uzbierać... Żeby choć kilku z wychowanków każdego
          odwyku i ośrodka, paru z każdego gniazda mityngowego - to daje tłumy.

          Jak przewidujesz, Jarasie, ile tysięcy aowców oraz sympatyków będzie obradowało
          czy tam... doskonaliło się? wiesz coś - może o innych zjazdach tego typu - ilość
          doskonałych idzie w dziesiątki czy setki tysięcy?

          • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 10:12
            na 30 leciu było 5tys. ludzi

            wcześniej byłem na takim zlocie w 2003 w Białowieży, tam liczono na 400 było
            ponad 1000 osób, na takie zloty przyjeżdżają nie tylko alkoholicy

            jeszcze się czepne tego określenia - organizacja - AA to nie jest organizacja,
            to zorganizowana grupa alkoholików, których celem jest trwać w trzeźwości i
            pomagać innym w jej osiągnięciu, a jeśli widzisz to inaczej to dlatego, że tak
            właśnie chcesz widzieć, ciekawe jednak po co?

            biorąc teraz szacunki pod lupę, to co dziesiąty, który otarł się o jakąś formę
            wyjścia z alkoholizmu zachowuje trzeźwość do końca życia, jak myślisz, ilu
            wpada na taki pomysł wśród tych, którym nikt nie podpowie, że można przestać
            pić?

            przecież jednym z objawów alkoholizmu, czy każdego innego nałogu, jest
            ubzduranie sobie w głowie, że się to kontroluje? jak ktoś kto uważa, że
            wszystko jest ok, może zacząć zmieniać swoje postępowanie?

            robienie to, co podpowiada AA by robić, aby wyzwolić się z sideł alkoholizmu,
            uważam za ułatwienie sobie sprawy, a nie utrudnienie, Tobie e4ska i Tobie
            janulodz oraz innym wypieraczom AA, podpowiadam akceptację, że robicie te
            wskazówki, bo czytam, że robicie, tylko dlatego, że wiem jak działają zaparcia
            na samopoczucie, ale równie dobrze zdają sobie sprawę, że to Wasza wola, a mi
            nic do tego...
            • tranzyt80 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 10:58
              ciekawy jestem czy np. byli palacze tez organizuja zjazdy..., dlaczego byli
              alkoholicy maja taki drang do ogladania innych alkoholikow,sam kiedys mialem
              ciagoty,ale podyktowane raczej natura towarzysko-ciekawska ;)
              • tranzyt80 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 11:25
                juz wiem!po co te zjazdy...
                bo gdzie jak nie na tam,na zjezdzie,mozna powspominac z lezka w oku,te
                stare,dobre mlodziencze czasy "frontowe"...;)))
                • janulodz Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:14
                  A ja sobie dzisiaj ze zgrozą uświadomiłem, że w całym swoim ponad czteroletnm trzeźwym życiu nie spotkałem żadnego żywego anonimowego alkoholika z którym bym mógł porozmawiać. Wiecej powiem. Nieanonimowego trzeźwiejącego alkoholika za wyjątkiem siebie w lustrze też w realu nie widziałem. Tak dalej być nie może, to się musi zmienić. Za bardzo nie mam czasu na kilkudniowe zjazdy. Może by tak pojedyńczo , tzn przynajmniej parami, no nawet niekoniecznie z panią, może być też pan, ale oczywiście gwarantowany alkoholik. Z tym, że nie wymagam certyfiktu. Może być bezpartyjny.
                  • myszabrum Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:20
                    Ee? Nie mów, że nie widziałeś się z Eską :))
                    • janulodz Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:36
                      Nie widziałem :((
                      • myszabrum Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:39
                        Zdolność do dziwienia się życiem wciąż mnie nie opuszcza ;))
                  • tranzyt80 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:31
                    janulodz napisał:
                    Za bardzo nie mam czasu na kilkudniowe zjazdy. Może by tak po
                    > jedyńczo , tzn przynajmniej parami, no nawet niekoniecznie z panią, może być
                    te
                    > ż pan, ale oczywiście gwarantowany alkoholik.

                    -rozumiem przez to,ze chcesz aby ktos z forumowych-alkoholikow przyjechal do
                    ciebie,aaugustw robi tourne po europie(tuz po Sierakowicach?:),jego odwiedziny
                    musisz sfilmowac...,lubie ogladac dobre potyczki:)))

                  • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:38
                    to przyjedź na kilka godzin, jeden dzień to też pobyt z innym alkoholikiem -
                    deklarowanym - normalnie cacko
                  • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 13:42
                    janulodz napisał:

                    > A ja sobie dzisiaj ze zgrozą uświadomiłem, że w całym swoim ponad czteroletnm
                    t
                    > rzeźwym życiu nie spotkałem żadnego żywego anonimowego alkoholika z którym
                    bym
                    > mógł porozmawiać. Wiecej powiem. Nieanonimowego trzeźwiejącego alkoholika za
                    wy
                    > jątkiem siebie w lustrze też w realu nie widziałem. Tak dalej być nie może,
                    to
                    > się musi zmienić. Za bardzo nie mam czasu na kilkudniowe zjazdy. Może by tak
                    po
                    > jedyńczo , tzn przynajmniej parami, no nawet niekoniecznie z panią, może być
                    te
                    > ż pan, ale oczywiście gwarantowany alkoholik. Z tym, że nie wymagam
                    certyfiktu.
                    > Może być bezpartyjny


                    Ja tak samo- przez 30 lat swego zycia znalem jednego niepijacego alkoholika, na
                    dodatek Aowca- z rodziny.
                    Ale to malo insiprijacy model, bo to zarozumialy egoista.
                    AA znalem wlasnie z rozmow o nim, toczonych zreszta lekko ironicznym tonem.
                    Znalem tez jednego goscia- are latstarszego ode mnie- ktory nie byl w AA tylko
                    po prostu nie pil kilka lat, a wczesniej byl najslynniejszym chyba pijakiem w
                    okolicy ( nie tylko ze wzgledu na picie ale i na styl- koles byl ostry, kibic i
                    metalowiec jednoczesnie).

                    Jezeli kiedykolwiek slyszalem o AA to byly to smiechy albo w formie zartu
                    mowione ze zgroza " bo wyladujesz w AA" " ten to marnie skonczyl, wyladowal w
                    AA".itp

                    Nawet ostatnio w pracy- nowi koledzy zaprosili mnie na piwo. Jako, ze moja
                    krotka odmowa wywolala lawine pytan typu " a dlaczego nie, no chodz"
                    powiedzialem, ze nie pije alkoholu.

                    oczywiscie padlo "dlaczego"
                    no to powiedzialem ktorko, ze przestalem pic jakis czas temu bo troche za duzo
                    pilem.
                    No i jaki zart padl" no ale chyba nie jestes w AA".

                    Chcialem zlosliwie odpowiedziec, ze owszem jestem, ale bym sklamal, wiec zbylem
                    to milczeniem.

                    Prawda jest taka, ze oprocz ludzi z samej wierchuszki, ktorzy moga sobie
                    pozwolic na przyznanie sie do alkoholizmu, wiekszosc alkoholikow
                    tzw "porzaddnych osob" nie chwali sie swoim alkoholizmem, a robia to
                    najczesciej zupelnie upadle anioly, ktorzy nic innego w zyciu nie maja albo
                    ktorzy mieli tak powszechnie i ostro zrypana opinie, ze dla nich etykietka
                    Aowca wyzwala ich jakos z etykietki zul.

                    Oczywiscie- nie podoba mi sie to, nie podobaja mi sie spoleczne stereotypy i
                    uprzedzenia, ale tak po prostu jest, szczegolnie w Polsce, gdzie ludzie maja
                    tendencje do wciskania nosa w nieswoje sprawy a swoje kompleksy lecza poprzez
                    pietnowanie wad innych.


                    • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 15:34
                      > janulodz napisał:
                      > > A ja sobie dzisiaj ze zgrozą uświadomiłem, że w całym swoim
                      ponad czteroletnm trzeźwym życiu nie spotkałem żadnego żywego
                      anonimowego alkoholika z którym bym mógł porozmawiać...
                      - - - - - -
                      moze to oni z Toba nie mogli porozmawiac...!?
                      ____________________________________________.
                      > janulodz napisał dalej:
                      > Nieanonimowego trzeźwiejącego alkoholika za
                      > wyjątkiem siebie w lustrze też w realu nie widziałem.
                      - - - - - - - - -
                      To cos Ty widzial chlopie i dlaczego nam sie tu tak madrzysz...!?
                      A... ;-)))
                      • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 15:43
                        aaugustw napisał:

                        > > janulodz napisał:
                        > > > A ja sobie dzisiaj ze zgrozą uświadomiłem, że w całym swoim
                        > ponad czteroletnm trzeźwym życiu nie spotkałem żadnego żywego
                        > anonimowego alkoholika z którym bym mógł porozmawiać...
                        > - - - - - -
                        > moze to oni z Toba nie mogli porozmawiac...!?
                        > ____________________________________________.
                        > > janulodz napisał dalej:
                        > > Nieanonimowego trzeźwiejącego alkoholika za
                        > > wyjątkiem siebie w lustrze też w realu nie widziałem.
                        > - - - - - - - - -
                        > To cos Ty widzial chlopie i dlaczego nam sie tu tak madrzysz...!?
                        > A... ;-)))



                        Ja August nie widzial to znaczy ze nie ma.
                        Przeciez August chodzi do AA i wie lepiej, ze wszedzie jest pelno czlonkow AA.


                        Skoro alkoohlicy z AA stanowia az 0.003 (0.3%) spoleczenstwa
                        ( zawyzona liczba czlonkow AA 100 tysiecy, ale niech bedzie, podzielona przez
                        36 milionow mieszkanocw kraju)
                        i kazdy z nich sie afiszuje swoja rzynaleznoscia do AA

                        to normalne, ze kazdy musi znac ich na peczki.

                        Przeciez Zydow jest niby jeszcze mniej a wszedzie ich pelno.
                        • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 16:02
                          addicted11 napisał:
                          > Ja August nie widzial to znaczy ze nie ma.
                          > Przeciez August chodzi do AA i wie lepiej, ze wszedzie jest pelno czlonkow AA.
                          > Skoro alkoohlicy z AA stanowia az 0.003 (0.3%) spoleczenstwa
                          > ( zawyzona liczba czlonkow AA 100 tysiecy, ale niech bedzie, podzielona przez
                          > 36 milionow mieszkanocw kraju)i kazdy z nich sie afiszuje swoja
                          rzynaleznoscia do AA to normalne, ze kazdy musi znac ich na peczki.> Przeciez
                          Zydow jest niby jeszcze mniej a wszedzie ich pelno.
                          __________________________________________________.
                          Nie wspomniales nic na temat tych nieanonimowych trzeźwiejących
                          alkoholikow, o ktorych Janu pisze, ze (cyt.): "też w realu nie widziałem".
                          A... ;-))
                          Ps. A tak ogolnie to bredzisz...!
                          • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 16:56
                            aaugustw napisał:

                            >
                            > Nie wspomniales nic na temat tych nieanonimowych trzeźwiejących
                            > alkoholikow, o ktorych Janu pisze, ze (cyt.): "też w realu nie widziałem".
                            > A... ;-))


                            zabawny jestes.
                            niweielu alkoholikow decyduje sie na abstynencje,wiec czy takich czy takich
                            trudno spotkac.




                            > Ps. A tak ogolnie to bredzisz...!

                            aha, no to wycofuje odpowiedz.

                            bredze- bom chory psychicznie tak jak i Ty.
                            jestem pie..iety swir, psychiczny dewiant, tralalalala
                            dajta mnie ku..syny rente bo was powystrzelam.

                            mam ochote zdobyc 20 szczytow na 20 lecie AA w Polsce!
                            • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 17:42
                              addicted11 napisał:
                              > bredze- bom chory psychicznie tak jak i Ty.
                              > jestem pie..iety swir, psychiczny dewiant, tralalalala
                              > dajta mnie ku..syny rente bo was powystrzelam.
                              _______________________________________________.
                              Eska z Janu... twierdza inaczej!
                              Komu tu wierzyc...!? :-((
                              A... ;-))
                              • aaugustw Brak odpowiedzi...! :-(( 18.04.07, 20:02
                                Czemu mi z tej "Trojki" nikt nie odpowiada ...!?
                                _______________________________________________.
                                aaugustw napisał:

                                > addicted11 napisał:
                                > > bredze- bom chory psychicznie tak jak i Ty.
                                > > jestem pie..iety swir, psychiczny dewiant, tralalalala
                                > > dajta mnie ku..syny rente bo was powystrzelam.
                                > _______________________________________________.
                                > Eska z Janu... twierdza inaczej!
                                > Komu tu wierzyc...!? :-((
                                • aaugustw Re: Brak odpowiedzi...! :-(( 18.04.07, 21:14
                                  Addi, tutaj jeszcze nie mam odpowiedzi...!
                                  _________________________________________.
                                  > aaugustw napisał:
                                  >
                                  > > addicted11 napisał:
                                  > > > bredze- bom chory psychicznie tak jak i Ty.
                                  > > > jestem pie..iety swir, psychiczny dewiant, tralalalala
                                  > > > dajta mnie ku..syny rente bo was powystrzelam.
                                  > > _______________________________________________.
                                  > > Eska z Janu... twierdza inaczej!
                                  > > Komu tu wierzyc...!? :-((
                                  A...
                                  • addicted11 Re: Brak odpowiedzi...! :-(( 18.04.07, 21:21
                                    Eska i Janu bija sie o to kto ma Ci odpowiedziec, wiec gdzie 2 se bije
                                    odpowiadam ja:

                                    jestem zdrowy psychicznie
                                    calkowicie zdrowy,
                                    ja tylko zartowalem z ta choroba

                                    z wyrazami szacunku
                                    Angela Merkel.






                                    • aaugustw Re: Brak odpowiedzi...! :-(( 19.04.07, 13:45
                                      addicted11 napisał:

                                      > Eska i Janu bija sie o to kto ma Ci odpowiedziec, wiec gdzie 2 se bije
                                      > odpowiadam ja:
                                      >
                                      > jestem zdrowy psychicznie
                                      > calkowicie zdrowy,
                                      > ja tylko zartowalem z ta choroba
                                      >
                                      > z wyrazami szacunku
                                      > Angela Merkel.
                                      ______________________________________________.
                                      Znowu mowisz na okraglo, tym razem jak Kartofel na spotkaniu z Merkel...
                                      A... ;-))
                    • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 15:38
                      addicted11 napisał:
                      > ...nie podobaja mi sie spoleczne stereotypy i uprzedzenia,
                      ale tak po prostu jest, szczegolnie w Polsce, gdzie ludzie maja
                      tendencje do wciskania nosa w nieswoje sprawy a swoje kompleksy
                      lecza poprzez pietnowanie wad innych.
                      ____________________________________.
                      Mowisz o sobie...!?
                      A... ;-))
                    • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 19.04.07, 13:06
                      addicted11 napisał:

                      > Oczywiscie- nie podoba mi sie to, nie podobaja mi sie spoleczne stereotypy i
                      > uprzedzenia, ale tak po prostu jest, szczegolnie w Polsce, gdzie ludzie maja
                      > tendencje do wciskania nosa w nieswoje sprawy a swoje kompleksy lecza poprzez
                      > pietnowanie wad innych.

                      jakoś nie wierzę Ci w to "niepodobanie", kiedy Cię czytam widzę, że kochasz
                      stereotypy i bardzo pilnujesz by były kultywowane, cały ten wpis o tym świadczy
                      • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 19.04.07, 14:50
                        tenjaras napisał:

                        > addicted11 napisał:
                        >
                        > > Oczywiscie- nie podoba mi sie to, nie podobaja mi sie spoleczne stereotyp
                        > y i
                        > > uprzedzenia, ale tak po prostu jest, szczegolnie w Polsce, gdzie ludzie m
                        > aja
                        > > tendencje do wciskania nosa w nieswoje sprawy a swoje kompleksy lecza pop
                        > rzez
                        > > pietnowanie wad innych.
                        >
                        > jakoś nie wierzę Ci w to "niepodobanie", kiedy Cię czytam widzę, że kochasz
                        > stereotypy i bardzo pilnujesz by były kultywowane, cały ten wpis o tym
                        świadczy


                        ok, uwielbiam stereotypy,kocham je, pielegnuje,
                        zaloze zwiazek walczacy o kultywowanie stereotypow


                        zeby ludzkosc nie zapomniala nigdy, ze murzyni sa leniwi.

                        A teraz powazniej:
                        odpowiedz konkretnie- jaki stereotyp kultywuje.
                        knkretnie- stereotyp i moje slowa swiadczace o tym, ze go kultywuje.

                        prosze bardz- oczywisice ty w swojej wielkoci nie odpowiesz, bo twoja taktyka
                        to robic z kogos glupiego- ale po prostu zlosliwie klamiesz.

                        a moze nie odrozniasz dostrzegania stereotypow od ich akceptacji.
                        to jezeli zauwaze ze istnieje stereotyp to jakbym go kultywowal?
                        lepiej udawac ze sie nie widzi?

                        i zyc w swiecie zludzen?


                        • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 19.04.07, 14:57
                          no przejrzalem ten watek jeszcze raz i nie wiem, gdzie w nim kultywacja
                          stereotypow.
                          czy to, ze napisalem, ze wiekszosc w AA to upadle anioly?
                          nie rozumiem, przeciez to nie steretyp tylko ogolnie znany fakt.

                          ja wiem, ze Aowcy zlapali w siec Aowska jednego biednego Osiatynskiego, ktory
                          ma tytul profesora i obwoza go wszedzie aby udowodnic, ze rowniez profesorowie
                          sa w AA.


                          wiesz, rzeczywistosci nie mozna calkowicie wyczyscic ze stereotypow, bo nie
                          moznaby nic opisac, zadnych ogolnych zjawisk, jedynie losy jednostek!

                          to co proponujesz jest niedorzeczne-
                          w ramach walki ze stereotypem ze w AA sa sami prostacy wmowic ludziom, ze tam
                          sie proporcje rowno rozkladaja- tu profesro, tam artysta a tu zul, gdy prawda
                          jest zgodna ze stereotypem.
                          smieszny jestes.
                          • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 19.04.07, 21:05
                            addicted11 napisał:
                            > w ramach walki ze stereotypem ze w AA sa sami prostacy wmowic ludziom, ze tam
                            > sie proporcje rowno rozkladaja- tu profesro, tam artysta a tu zul, gdy prawda
                            > jest zgodna ze stereotypem.
                            > smieszny jestes.
                            ____________________________________________________________________.
                            Pieprzysz glupoty, takie proporcje masz nawet na Yale, czy Cambridge.
                            A...
                          • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 20.04.07, 12:34
                            powiem Ci lepszy przykład - doktor Woronowicz, który nie jest alkoholikiem,
                            jest oficjalnym Powiernikiem AA, ma prawo mówić w imieniu AA
                            • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 20.04.07, 17:52
                              addicted11 napisał:
                              > w ramach walki ze stereotypem ze w AA sa sami prostacy wmowic ludziom, ze tam
                              > sie proporcje rowno rozkladaja- tu profesro, tam artysta a tu zul, gdy prawda
                              > jest zgodna ze stereotypem.
                              > smieszny jestes.
                              ____________________________________________________________________.
                              Pieprzysz glupoty, takie proporcje masz nawet na Yale, czy Cambridge.
                              A...



                              zapomnialem sprostowac- zle sie wyrazilem prostujac slowa tejarasa zabrnalem.

                              nie chodzilo mi o sklad AA- tu przekorj spoleczny jest jak wszedzie- tylko
                              chodzilo mi po tych krzykaczy ktorzy sie afiszuja przynaleznoscia do AA- tu
                              jest nadreprezentacja meneli i kompletnych degeneratow, ktorzy sie podniesli i
                              chca to obwiescic calemu swiatu, natomiast szarzy obywatele chodza na mityngi i
                              siedza cicho.

                              Zreszta to mozna wyczytac z wczesniejezego postu.

                              powtarzam wiec- w AA jest wiekszosc prostakow bo w spoleczenstwie jest
                              wiekoszosc prostakow- proste jak drut
                              9roznica mala jest taka, ze w AA maja prawa mowic i byc sluchani a w
                              spoleczenstwie takich malo kto chce sluchac)

                              natomiast nadreprezentacja kryminalistow i zuli jest wsrod tych,
                              ktorzy "przyznaja " sie do alkoohlizmu, pominawszy- jak tez pisalem- ludzi
                              ktorzy sa naprawde wysoko i moga sonbie na to pozwolic jak Osiatynski.



                              tenjaras napisał:

                              > powiem Ci lepszy przykład - doktor Woronowicz, który nie jest alkoholikiem,
                              > jest oficjalnym Powiernikiem AA, ma prawo mówić w imieniu AA


                              to ja akurat wiem, cz ja mu zabraniam mowic?
                              problem z woronoiczem to nie polega na tym, ze on sie wypowiada w imieniu AA,
                              tylko ze jest w AA a wypowiada sie w imieniu calej psychiatrii.
                              • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 21.04.07, 08:00
                                zapewne wtedy, kiedy mówi o psychiatrii
                                • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 21.04.07, 08:26
                                  tenjaras napisał:

                                  > zapewne wtedy, kiedy mówi o psychiatrii
                                  >


                                  nie badz taki bystracha.
                                  nie napisalem, ze nie ma prawa wypowiadac sie na temat psychiatrii.
                                  napisalem, ze nie ma prawa wypowadac sie w imieniu calej psychiatrii.
                                  jak zwykle slyszysz to co chcesz slyszec albo udajesz glupiego.
                                  • myszabrum Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 21.04.07, 08:31
                                    Odpowiem jak August - na cóż jemu udawać :))?

                                    M...;-))
                        • aaugustw Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 19.04.07, 21:02
                          addicted11 napisał:

                          > i zyc w swiecie zludzen?
                          ______________________________________________________.
                          Jezeli nie potrafisz zaakceptowac realnego swiata... -
                          Nie masz innego wyjscia...!
                          Ja nauczylem sie tego realizmu we Wspolnocie AA...
                          A...
                  • yuraathor Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 17:39
                    Janu jak sobie ze zgrozą to uświadomiłeś to 28.04 kup bilet PKP tak zwany
                    łykendowy za 60 zeta i 6:01 z Łodzi kaliskiej do Poznania a stamtąd 11:45 do
                    sierakowa. na tym bilecie łykendowym mozesz jeszcze wrócić nawet przez Gdańsk
                    czy Kraków do szóstej rano ostatniego dnia wolnego od pracy
                    • janulodz Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 22:48
                      Dzieki Yura. 29 wybieram się na żużel na Orła . Nawet nie wiesz jak mnie rajcuje zapach spalonego eteru. I ten ryk silników. Miodzio. Miejsce na trybunach 20 zeta. Na stadion mam ok. 3 km. Wybieram się nogami. Tak, że moja łykendowa rozrywka bedzie i tańsza i fajniejsza. Wesołego mitingowania wespół wzespół. :))
                • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 12:36
                  Ci dla których frontowe czasy są ważne, na pewno znajdą tam pole do popisu

                  pomyślałem, że gdybyś wszedł do autobusu przejeżdżającego przez kilka dzielnic
                  miasta, stwierdziłbyś, że wszyscy jadą na końcowy przystanek, co by to było
                  gdybyś był kierowcą takiego autobusu...
    • tenjaras Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 18.04.07, 13:24
      kwiaty dojrzewają
      www.sekundy.pl/content/view/244/29
    • wszczuka Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 24.04.07, 05:47
      jesteś szcęściarzem odnalazłeś właściwą drogę
    • tranzyt80 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 24.04.07, 08:50
      "szczesciarz" spotkal "szczesciarza"... ;)
      • addicted11 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 24.04.07, 08:55
        Spotkalo mnie niesamowite szczescie, palilem cale zycie, zachorowalem na raka i
        przestalem. Ten rak to wybawienie. Nie mam pluca ale nie pale.
        • tranzyt80 Re: Spotkania Anonimowych Alkoholikow - AA...! ;- 24.04.07, 09:54
          ...leze chory,calymi dniami,opuszczony przez wszelka nadzieje,chce sie uwolnic,
          odleciec,od mojego ciala,czuje jakbym byl caly ostrupialy,staram kolysac sie
          resztkami sil na smierdzacym i skrzypiacym szpitalnym lozku,wzrokiem szukam
          okna,chce dostrzec choc kawaleczek nieba,na koncu wzrok wbijam w sufit i chce
          myslec tylko o lataniu,nagle slysze glosne nawolywanie,to jeden z
          chorych,ten "nawiedzony szczesciarz" z sasiedniego lozka,znowu zaczal
          nieustannie powtarzac:
          "Ten rak to wybawienie",
          ale ja mu nie wierze...;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka