beka.smiechu-w.sali.obok
14.04.08, 17:12
Uczciwosc w leczeniu nalogow i w zyciu.
Kiedy ktos poda w ofercie w biurze matrymonialnym, ze jest wysokim
brunetem zielonookim z dobrym zawodem, a potem wyjdzie, ze jest
niskim bezrobotnym blondynem- to poczatkowe klamstwa jeszcze gorzej
zniszcza jego obraz.
Gdyby od razu napisal, ze jest niski i obecnie bez pracy, ale np
lojalny, zaradny czy wierny- byloby zupelnie inaczej. Bo zeby nie
mowic do konca prawdy nie trzeba klamac, ale to wymaga umiejetnosci.
Wtedy konfrontacja jest bezbolesna. A tak?
Stoi panienka pod rotunda, czeka, a tu podchodzi maly kurdupel
lysiejacy "to ja ten z ogloszenia" Jej reakcja musi byc szok i zaraz
za nim wstret.
Tak tak, to metafora zachowania jarasia i eluni.