e.problem
08.07.08, 18:42
Bardzo chcialabym pomoc bliskiej mi osobie... Jest to moj wujek ktory jest 4 lata starszy ode mnie (ma 25lat). Jest bratem mojej mamy i mieszka z moja babcia, ktora jest juz starsza osoba i nie radzi sobie z jego problemem. I chociaz cala rodzina duzo mowi i jeden drugiemu udziela wielu rad , to nikt nie potrafi konsekwentnie zabrac sie za jakas konkretna pomoc!!! Wujek pije od 18 roku zycia, w ilosciach ogromnych chociaz nie umiem ich blizej okreslic (wiem, ze babcia w ciagu dnia potrafi wyniesc z 10 butelek piwa i pare 0,5 wodki...). Rzadko jest tak, zeby byl zupelnie trzezwy (mnie sie wydaje, ze nigdy). Wychowalam sie z nim i naprawde zalezy mi na tym, by w koncu mu jakos pomoc, bo marnuje soboe powoli cale zycie. Co zrobic zeby zmusic do leczenia?? Albo uswiadomic skale problemu tak choremu czlowiekowi?