• 7zahir Alternatywa dla AA ? 22.03.10, 12:31
      portalwiedzy.onet.pl/4868,11127,1603542,1,czasopisma.html
    • 7zahir Re: DNO. Co to znaczy w leczeniu uzaleznienia ? 22.03.10, 12:34
      blog.onet.pl/40117,archiwum_goracy.html
      • 7zahir Re: DNO. Co to znaczy w leczeniu uzaleznienia ? 16.03.12, 17:17
        forum.gazeta.pl/forum/w,176,134286378,134298380,Dno_alkoholowe_jest_doswiadczeniem_indywidualnym_.html
    • 7zahir Program 12-tu kroków AA 13.07.10, 11:36
      www.alkoholizm.akcjasos.pl/64.php
    • 7zahir Re: Tu znajdziesz pomoc. 14.01.11, 19:03
      www.psychologia.edu.pl/pomoc-psychologiczna.html
    • 7zahir Przemoc w rodzinie 06.02.11, 20:46
      forum.gazeta.pl/forum/f,24028,Przemoc_w_rodzinie.html
      • 7zahir Jak uświadomić bliskiej osobie, że ma problem ? 21.07.11, 18:58
        Alkoholizm - jak leczyć?
        rozmowa z 5 maja 2010

        Czy warto namówić bliską osobą na terapię? Jakie są jej zalety? Odpowiada Ewa Woydyłło, specjalista od uzależnień, autorka wielu książek i publikacji dotyczących tego problemu.
        Oficjalna strona programu Uwaga TVN: www.uwaga.onet.pl

        Ewa_Woydyllo: Dobry wieczór. Witam wszystkich i zapraszam do zadawania pytań.

        ~nesti1987: Dzień dobry. Mam zapytanie, jak mogę uświadomić partnerowi, że ma problem i to ogromny, z alkoholem?? A raczej jak postępować, by on to w końcu zauważył?

        Ewa_Woydyllo: Jest to charakterystyczne, że sam delikwent nie widzi problemu. Trzeba mu pozwolić zobaczyć np. konsekwencje upicia się, nie można go usprawiedliwiać przed innymi. Warto problemu nie ukrywać przed otoczeniem, np. przed rodziną. Taka osoba będzie dużo dłużej piła, jeśli nie będzie widziała w otoczeniu, że coś w jej postępowaniu jest nie tak.

        ~saylor: Po czym rozpoznać uzależnienie ?

        Ewa_Woydyllo: Po tym, że jakieś zachowanie, czy używanie jakiejś substancji, zaczyna przynosić szkody. Zazwyczaj oni widzą te szkody na końcu. Ale uzależnienie właśnie charakteryzuje się strukturą psychologiczną, że człowiek, który ma problem odruchowo zaprzecza. Częstą odpowiedzią do kogoś, kto się niepokoi, to zazwyczaj taka osoba odpowiada, że nic mu nie jest, czy że problemu nie ma.

        LK__: Witam, mój ojciec od kilkunastu lat pije. Mieszka sam, facet z wyższym wykształceniem, zrobił z rodziny, mieszkania, siebie... melinę. Jak mu pomóc? Nie chcę, żeby pił... Gdy starałam się rozmawiać reagował agresją, ciężko zastać go trzeźwego, a kiedyś był najlepszym ojcem na świecie... Napisać do niego jakiś list?! Jak mu pomóc.... ??

        Ewa_Woydyllo: Dobry pomysł - napisać list. Można też spróbować spotkać się z ojcem, w kilka osób. Tych, które są dla niego ważne. To się nazywa interwencja. Często tego typu spotkania nakłaniają te osoby do pójścia do specjalisty. Wtedy odbywa się interwencja. "Rad duszy" można odnaleźć dobry scenariusz tego typu interwencji.

        ~martaaaaa: Czy jest szansa, żeby alkoholik przestał pić i nigdy do tego nie wrócił? Czy ta choroba zawsze wraca?

        Ewa_Woydyllo: Nie, nie zawsze wraca. Są tysiące ludzi, którzy trzeźwi są do końca. Terapia opiera się na zmianie osobistej. trzeba jednak nauczyć się radzić z tymi sytuacjami, do których wcześniej potrzebny był nam alkohol. Ludzie muszą się nauczyć np. bawić na tyle, by było to przyjemne na trzeźwo.

        DorotaS: Co Pani sądzi o terapiach, które nie wymagają całkowitej abstynencji, a tylko pomagają w nauce picia kontrolowanego?

        Ewa_Woydyllo: Nie znam takich. Jeżeli ktoś chce pić kontrolowanie tzn. że żadna terapia nie jest mu potrzebna. Skoro umie sam wyhamowywać znaczy, że ktoś nie jest alkoholikiem. Każdy z nas pije w różnych sytuacjach, ale dopiero alkoholik nie ma w swoim postępowaniu momentu, kiedy wie, że ma przestać.

        ~AA__: Witam. Mój partner codziennie wypija 2-3 małe piwa. Nie jest agresywny, nikomu nie szkodzi. Czy codzienne picie piwa oznacza, że ma problem?

        Ewa_Woydyllo: Nie, jeśli nie ma z tego powodu problemów, to nie ma co się martwić. Ale wątrobę trzeba badać w takich sytuacjach częściej niż osoby niepijące.

        ~olga1: Jak rodzina może pomóc alkoholikowi, jeżeli on zdaje sprawę z problemu, ale nie chce się leczyć u specjalisty?

        Ewa_Woydyllo: Należy wtedy najlepiej poradzić w poradni (tu jest za mało czasu i możliwości), można kupić sobie książkę o uzależnieniach. Jest to wiedza naprawdę rozwinięta. A dla rodziny ważne by odczuć, że inni też potrafią pomóc.

        ~wiki1: A jaka jest szansa przestać pić bez terapii? Ja już u siebie widzę problem.

        Ewa_Woydyllo: Oczywiście, że można. Ale ktoś, kto ma problem, to zazwyczaj ma wiele pokus. By nie mieć pokus warto wybrać się na meetingi AA. Bez terapii i bez kosztów, a można w ten sposób sobie doskonale pomóc i poradzić.

        yakun: Witam serdecznie! Byłem Pani pacjentem w OTU i prawie od 6 lat prowadzę spokojne, godne życie! Założyłem rodzinę i jestem szczęśliwym człowiekiem. Ja, któremu inni nie dawali szans. Dziękuję Pani Ewo! Wdzięczny Jacek

        Ewa_Woydyllo: A ja wszystkim daję szansę. Nie ma ludzi beznadziejnych. Cieszę się bardzo, gratuluję!

        LK__: Co w przypadku, gdy osoba uzależniona uważa, że nie ma problemu, nie chce ani się leczyć, ani dyskutować, uważa, że wszyscy są przeciwko niej?

        Ewa_Woydyllo: Trzeba to zrobić dyskretnie. Ale nie w 4 oczy. Fajnie jest zabrać więcej osób, mamę, żonę, brata. I niech każda powie w oczy przy wszystkich, ale do osoby dotkniętej problemem, że się o nią martwi. Wtedy taka osoba już nie może powiedzieć odczepcie się ode mnie.

        ~mkasperczyk: Pani Ewo, mój mąż był w OTU w zeszłym roku, nie pomogło, co można jeszcze zrobić?

        Ewa_Woydyllo: To samo co za pierwszym razem. Spowodować, by zwrócił się o pomoc. Niestety skuteczność leczenia zależy od zaangażowania pacjenta. Gdy wychodził po trzeźwieniu, sam robił plan trzeźwienia, którego nie pilnuje pewnie. Niech chociaż spróbuje zajrzeć do scenariusza i zobaczy, co miał na ten okres zaplanowane. Może niech chociaż spróbuje wrócić do planu.

        ~Michał: Mój tata jest alkoholikiem, był 2 razy po 7 tygodni w ośrodku na odwyku alkoholowym. Niestety to nic nie dało! Ciągle pije! Gdy nie jest pijany mówi, że pójdzie 3 raz na odwyk. Dodam, że chodzi jeszcze czasami do poradni. Czy jest duża szansa, że za trzecim razem wyjdzie z tego?

        Ewa_Woydyllo: Wolałabym powiedzieć, że jest duża szansa, ale pewności nie mam. Skoro był już 2 razy na leczeniu, to nic nowego się nie dowie. Co mogli to specjaliści już zrobili. Teraz powinien przede wszystkim przebywać z ludźmi, którzy z problemem sobie radzą. Obawiam się, że trzecia terapia to będzie powtórka.

        ~mirek: Pani Ewo, czy są jakieś środki farmakologiczne dostępne w aptece bez recepty i lekarza, które pomogą w terapii AA?

        Ewa_Woydyllo: Nie, bo AA to nie jest terapia. AA to forma wzajemnej pomocy. Po drugie AA to jest ogólnie rzecz biorąc wspólnota, która ma polegać na tym, że ludzie sobie nawzajem pomagają. Natomiast w aptece można kupić środki, które mogą łagodzić różne stany. Na sam alkoholizm nie ma lekarstwa. Ten kto by je wynalazł pewnie dostałby Nobla. Zwykle pomagają środki uspokajające. Ale często jest tak, że uzależniają się dodatkowo od leków.

        Armenia: Jak powiedzieć bliskiej osobie, że ma problem?

        Ewa_Woydyllo: Trzeba znaleźć warunki dyskretne i postarać się (można to przećwiczyć przed lustrem), żeby zjednać, a nie wystraszyć. Najlepiej mówić, że się martwię, że pamiętam jak się zachowujesz jak jesteś trzeźwy. Można, i to będzie bardzo wskazane, że pójdę z Tobą do poradni, albo mam tu telefon do specjalisty... i w ten sposób zachęcić, by ten człowiek poszedł i porozmawiać z fachowcem.

        jadzia26: Jak radzić sobie z oskarżeniami najbliższej osoby, że to ja jestem przyczyną jej picia, że nie pomagam jej, nie "ratuję"?

        Ewa_Woydyllo: Żeby nie ulegać tym wyrzutom, to dobrze jest porozmawiać z kimś, kto dobrze sobie poradził z uzależnieniem. Alkoholik bardzo łatwo znajduje sobie powody swojej choroby. Łatwo wtedy przerzucić odpowiedzialność. Ale jest to sprawa, kiedy te osoby najbliższe bardzo cierpią. Najbardziej cierpią dzieci. To wtedy powoduje bardzo głębokie, często trwałe szkody emocjonalne.

        ~mkasperczyk: Czy sadzi Pani, ze powrót do picia w krótkim czasie po zakończeniu terapii oznacza, że pacjent nie podszedł do niej na poważnie??

        Ewa_Woydyllo: Czasami tak, a czasami terapia może nie być specjalnie dostosowana do potrzeb tej osoby. Terapeuci to osoby i jeśli terapia przechodzi tak, że pacjent nie umie się otworzyć, to może się to dziać przez terapeutów czy osoby inne z danej grupy. Ale przeważnie bywa tak, że pacjent dostaje wystarczającą ilość wsparcia i wiedzy, ale pacjent nie potrafi z tego skorzystać.

        niebieska38: Jak odpowiedzieć bliskiej osobie na jej argument która twierdzi, że lubi pić. Nie wiem, co mam zrobić co odpowiedzieć? Twierdzi,że się nie upija. Ja jednak widzę coś innego.

        Ewa_Woydyllo: To trzeba powiedzieć,
    • kurtho Ksiazki polecam 15.05.11, 22:31
      Wydawnictwo WAM zapowiada dwie nowe ksiazki, legendarenego juz niemal (przynajmniej w pewnych kregach) Meszuge. Jego pierwsza ksiazka "Z piekła do trzeźwości" jest juz od dawna niedostepna. Mam nadziej, ze nastepne nie beda gorsze, a dzieki powaznemu tym razem wydawnictwu, moze nie bedzie takich problemow z dystrybucja, jak w przypadku premiery :-)

      ALKOHOLIK
      www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=41
      12 KROKÓW OD DNA
      www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=40
      • 7zahir Re: Ksiazki polecam 02.09.12, 19:59
        Dziękuję.
    • 7zahir Bezpłatna pomoc telefoniczna i internetowa 27.05.11, 10:34
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,125585687,125585687,Bezplatna_telefoniczna_i_internetowa_pomoc_psycho_.html
    • 7zahir Re: CZYTELnia on line 28.05.11, 11:52
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,125614909,125614909,Meszuge_i_jego_ksiazki.html
    • 7zahir Re: Głód alkoholu 11.08.11, 10:35
      www.jutrzenka.cba.pl/glod_alkoholowy.html
      • 7zahir Jak rozpoznać Głód alkoholu 19.08.11, 09:16
        NIEODPARTA CHĘĆ PICIA II. CZYLI PO CZYM POZNAĆ GŁÓD ALKOHOLOWY?
        Autor: Małgorzata Osipczuk

        II. CZYLI PO CZYM POZNAĆ GŁÓD ALKOHOLOWY?

        Nawet znany każdemu "zwykły" głód, spowodowany długą przerwą w jedzeniu ma swoje symptomy cielesne. Głodna osoba czuje wtedy "ssanie" w żołądku, czasem interpretowane wręcz jako ból, wyraźniej wyczuwa zapachy pożywienia, zaczyna marzyć co by zjadła, niekiedy wydziela się większa ilość śliny. Osoba uzależniona na głodzie alkoholowym również otrzymuje od swojego organizmu wiele sygnałów, najczęściej o wiele bardziej intensywnych niż przy głodzie pokarmowym.
        (I część - CO TO JEST GŁÓD ALKOHOLOWY?)

        Głodowe uczucia

        Skąd bierze się ten przymus zwany głodem alkoholowym? Otóż wytwarza się on przez miesiące i lata picia. Alkoholik uczy się, że na jego różne stany napięcia - przykre, ale i przyjemne - natychmiastowym sposobem jest picie. "Jeden głębszy" ma szybko ulżyć w złości, smutku, strachu lub - dodatkowo - "podkręcić" w radości i zadowoleniu. Atrakcyjność picia polega właśnie na szybkim działaniu alkoholu.
        Głód pojawia się wbrew intencji alkoholika, nie można nad nim przejąć władzy, zdecydować o jego wystąpieniu lub braku. Alkoholik może bardzo nie chcieć pić a głód i tak się pojawi. Emocjonalne napięcie będzie narastać aż do nieodpartej chęci sięgnięcia po "kielicha". Jakie uczucia mogą składać się na to napięcie?
        Poirytowanie, rozdrażnienie, złość, wściekłość
        Lęk,
        Smutek, rozpacz,
        Zazdrość i żal spowodowane widokiem innych osób pijących
        Wstyd związany z własnym ograniczeniem, słabością do alkoholu
        Poczucie winy, poczucie krzywdy, dojmujące niskie poczucie własnej wartości, itp.
        Głodowe myśli

        Spektrum myśli pojawiających się w tym stanie jest ogromne.
        Dręczące myślenie dotyczy nierzadko krzywd i niesprawiedliwości rzekomo doświadczanych od innych ludzi oraz użalania się nad sobą:
        nikt mnie nie rozumie, to wszystko przez nią, gdyby była inna nie musiałbym pić, nic mi już nie pozostało tylko się napić, powinienem dawno to wiedzieć, że oni są przeciwko mnie, ciągle tylko się mnie czepia - co za życie!,
        nic mi się nie udaje, moje życie jest bez sensu, żona mnie nie kocha, pewnie ma innego na boku, a dzieci przychodzą do mnie tylko wtedy gdy chcą pieniądze, itp.
        Pojawiają się przekonania o możliwości kontrolowania picia:
        tylko jedno piwo, jak raz wypiję to nic się nie stanie, tak długo nie piłem - teraz będzie więc inaczej,
        Z pewnością, zwłaszcza w końcowym etapie głodu są to myśli, typu:
        nie wytrzymam tego dłużej, muszę się napić, nie mogę sobie miejsca znaleźć, po co się tak męczyć?
        Często pojawiają się wspomnienia przyjemnego stanu jaki się pojawia po wypiciu, dawnych imprez, sytuacji zakrapianych alkoholem. Wkrada się "różowe myślenie" o alkoholu jako o substancji - wydaje się - niegroźnej, zbawiennej, atrakcyjnej, przynoszącej przyjemność i niwelującej kłopoty. Poza dostępem są w tym stanie wspomnienia przykrych konsekwencji picia, cierpienia przeżywanego na zespole abstynencyjnym, krzywd wyrządzonych sobie i bliskim przez ten podstępny trunek.
        Zakłóceniu ulega zdolność koncentracji uwagi i abstrakcyjnego myślenia. Rozkojarzone myśli utrudniają skupienie się na wykonywanej pracy, stąd często charakterystyczne w tym stanie podejmowanie kilku działań naraz, przerzucanie się z jednej czynności w drugą, nie dokańczanie spraw. Chaos w głowie, pojawiające się natrętne myśli o alkoholu niekiedy powodują, że nogi same wiodą alkoholika w okolice baru czy sklepu monopolowego - bezwiednie, siłą nawyku, bez świadomej decyzji. Dopiero po chwili może się on ocknąć - "gdzie ja poszedłem?".
        Głodowe zachowania

        W czasie głodu alkoholik często staje się konfliktowy, inicjuje kłótnie, rozkręca różnicę zdań do rozmiaru dużej awantury, wnikliwie rozlicza bliskich z najdrobniejszych przewinień. Doświadczana złość łatwo przechodzi w agresywne zachowania: krzyki, rzucania przedmiotami, trzaskanie drzwiami, ubliżanie, przemoc fizyczną.
        Głód może też się manifestować ucieczką w samotność, zamykaniem się w sobie, odizolowaniem się od domowników, przyjaciół, samotnym spędzaniem czasu w zamkniętym pomieszczeniu, apatią.
        Wyraźnym symptomem jest rezygnacja z podjętego wcześniej leczenia czy uczestnictwa w mityngach, karmienie się przekonaniem, że mi to nie pomaga, jest nudne, sam sobie poradzę.
        Alkoholowe wyzwalacze wyraźniej przykuwają uwagę: dźwięk otwieranej przez kolegę puszki piwnej, reklama telewizyjna z pubem w tle, wiadome butelki na półkach sklepowych. Alkoholik zaczyna wracać do starych "pijanych nawyków": coraz częściej przeklina, opowiada typowo pijackie żarty, nieświadomy tego przekracza granice dobrego smaku czyniąc np. niewybredne aluzje wobec płci przeciwnej. Powraca do czynności, które kiedyś towarzyszyły mu podczas picia. Niby przypadkiem nieświadomie prowokuje spotkania z dawnymi kolegami od kieliszka. Spędza z nimi coraz więcej czasu. Coraz częściej zapomina o swoich obowiązkach i zawala obietnice.
        Głodowe zachowania są najczęściej bezbłędnie interpretowane przez najbliższe osoby: żonę, dzieci, rodziców. Jednak podyktowane troską uwagi z ich strony są odbierane jako wrogie dowody niezrozumienia, "czepiania się".
        Głodowe sygnały z ciała

        Nawet znany każdemu "zwykły" głód, spowodowany długą przerwą w jedzeniu ma swoje symptomy cielesne. Głodna osoba czuje wtedy "ssanie" w żołądku, czasem interpretowane wręcz jako ból, wyraźniej wyczuwa zapachy pożywienia, zaczyna marzyć co by zjadła, niekiedy wydziela się większa ilość śliny.<;p>
        Osoba uzależniona na głodzie alkoholowym również otrzymuje od swojego organizmu wiele sygnałów, najczęściej o wiele bardziej intensywnych niż przy głodzie pokarmowym. Są to:
        "ssanie" lub ból w żołądku
        nadmierna potliwość
        drżenie rąk
        bóle głowy, bóle i napięcie mięśni
        trudności ze spaniem: z zasypianiem, wybudzenia w ciągu nocy lub ospałość, koszmary senne
        sny alkoholowe - będące symptomem nieuświadomionego jeszcze pragnienia wypicia; czasem sny te są wyrazem wewnętrznej walki z samym sobą; tak więc nierzadkim motywem we śnie jest sytuacja, gdy jestem już tuż tuż napicia się a ktoś, coś ustawicznie mi w tym przeszkadza...
        tzw. "suchy kac" - występujący tuż po przebudzeniu stan typowego samopoczucia "na kacu", jednak nie poprzedzony wczorajszym piciem; zjawisko "nie pił - a ma kaca" jest wyraźnym dowodem na to, jak ogromną moc sprawczą ma nasza psychika;
        suchość w ustach
        pojawienie się wrażenia smaku alkoholu na języku
        pojawienie się wrażenia wyraźnej woni alkoholu w otoczeniu
        uczucie kołatania serca
        skoki ciśnienia
        szybki nieregularny oddech
        zawroty głowy
        mdłości lub wymioty
        osłabienie
        Nie każdy z tych symptomów musi być odczuwalny. Są alkoholicy, którzy bardzo mocno przeżywają głód fizycznie, są i tacy, którzy doznają tylko subtelnych objawów z ciała. Nierzadko to, czego doświadczają fizycznie błędnie interpretują jako objawy przeziębienia, pomijając charakterystyczne symptomy kojarzące ten stan niewątpliwie z alkoholem, np. sny alkoholowe, "suchy kac" czy smak alkoholu w ustach.
    • 7zahir Uzależnienie to choroba mózgu. 17.08.11, 09:29
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,127986503,127986503,Uzaleznienie_to_choroba_mozgu.html
    • 7zahir Re: Gdzie zwracać się o pomoc- nowa strona 05.12.11, 21:10
      www.parpa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=9&Itemid=26
      • 7zahir Re: Gdzie zwracać się o pomoc- nowa strona 03.01.12, 18:17
        www.parpa.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=1&id=5&Itemid=10
    • 7zahir Od czego zacząć? 11.04.12, 21:11
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,135011175,135013179,Od_czego_zaczac_.html
    • 7zahir Re: UWAGA ! Nawrót choroby ! 15.04.12, 19:50
      www.alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?t=515
    • 7zahir Picie kontrolowane 18.05.12, 11:43
      www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=80
    • ekstaza_w_masle Re: HALT ! 14.04.13, 18:56
      21 kroków - Jampolsky

      mysliwwielkimmiescie.blogspot.com/2012/10/u-nie-zaleznianie.html
    • centrumsyntonia [...] 08.05.14, 15:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ankieta.m Re: HALT ! 10.01.16, 19:45
      Proszę o wypełnienie krótkiej ankiety o alkoholizmie i współuzależnieniu. Zajmie tylko chwilkę, a mi bardzo pomoże :)

      www.survio.com/survey/d/X7M5K7C6O4T9P3C4Q
    • strefazmiany Re: HALT ! 13.04.16, 14:50

      Zapraszamy do Ośrodka Psychoterapii Strefa Zmiany w Katowicach. Prowadzimy terapię indywidualna i grupową, pomagamy osobom uzależnionym, współuzależnionym, DDA i nie tylko.

      Zadzwoń 796 575 431 lub napisz strefazmian@gmail.com. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej wejdź na naszą stronę: www.strefazmiany.com/
    • narkus90 Re: HALT ! 11.08.16, 20:05
      narcobrain.blog.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka