Dodaj do ulubionych

Co robić...???

16.03.09, 13:39
Nie wiem co mam robic... Od 6 lat jestem z Kamilem. Od roku
mieszkamy razem, a od stycznia mieszkamy na swoim. Kupiłam
mieszkanie. Czasami w weekend pozwalałam mu zapalić zapalilismy
marihuanę, ale potem zaczeło to byc coraz częściej. Rozmawialam o
tym z Kamilem, że chyba trochę za często to się dzieje. Od jakiegos
czasu to mu się wymkneło spod kontroli. Oszukuje mnie, kłamie.
Wydaje pieniadze na trawę a potem kłamie... Pali po kryjomu... Nie
wiem co mam robić, uzależnił sie. Miedzy nami wszystko sie
pozminiało, zero sexu, jest nie miły,
wybucha, nie jest dla mnie wsparciem, nie wychodzimy niegdzie, nie
robimy nic razem...
Powtarzam mu ze nie ma na to pieniedzy, bo nie jestem w stanie
spłacać kredytu i płacic wszystkich opłat, a on swoją wypłatę będzie
przeznaczał na swoje widzi misię. Nawet głupiego kwiatka na dzień
kobiet nie było... To juz nie jest mój Kamil. Nie wiem już co mam
robic... Tyle razy rozmaiwąłm z nim na ten temat ale to nic nie
daje... Nawet kiedy mówię że jesli tego nie rzuci to nie bedziemy
razem, ale to i tak nic nie daje... Czy powinnam powiedzieć że to
KONIEC...?
Z całym tym problemem jestem sama, nikt o tym nie wie. Przed mama,
znajomymi jest wszystko ok... A moze powinnam porozmawiać z kimś z
naszego bliskiego otoczenia... Co robic...?
Obserwuj wątek
    • bzzzzzzzzz Zostaw go... 17.03.09, 20:25
      Zostaw go. Niech się wyprowadzi od Ciebie. Jeżeli będzie mu na tobie zależalo to
      zmieni swoje przyzwyczajenia i postara się Ciebie odzyskać. Jeżeli nie, to nic
      nie straciłaś. Musi poczuć co stracił.
      • maras2011 Re: Zostaw go... 18.03.09, 19:31
        Tak jak wyżej !
    • daleh Re: Co robić...??? 18.03.09, 21:24
      ili7...
      Czy powinnam powiedzieć że to
      KONIEC...?
      -----------------
      Sadze,ze bardziej sensowne by to było gdybyś to zrobiła,a nie tylko powiedziała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka