daria1968
22.05.09, 09:39
Może zbyt dużo się powiedziało jak to czasem bywa...i wszystko od początku.Nie
wrócił na noc do domu,a rano telefon od teściów ''czy jest w domu bo w pracy
go nie ma a nie odbiera telefonu''Czy poszedł pić? Co zdrowe kobiety czynią w
takiej sytuacji?Wiedzą że nie jest to ich wina,w małżeństwach są awantury ale
to nie jest powód aby iść pić.A teściom mówi nie jestem opiekunką waszego syna
-i tyle chyba.