niebieskooka.diablica 28.09.04, 08:58 A może ktoś by coś ciekawego opowiedział? Śmiesznego, albo strasznego? Może już wystarczy tej przepychanki i tych złośliwości, coo?? :PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
runek Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:14 niebieskooka.diablica napisała: > A może ktoś by coś ciekawego opowiedział? > Śmiesznego, albo strasznego? > Może już wystarczy tej przepychanki i tych złośliwości, coo?? > > :PPPPP przepychanki są cudowne,autentyczne i oczyszczające. Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:28 runek napisał: > niebieskooka.diablica napisała: > > > A może ktoś by coś ciekawego opowiedział? > > Śmiesznego, albo strasznego? > > Może już wystarczy tej przepychanki i tych złośliwości, coo?? > > > > :PPPPP > przepychanki są cudowne,autentyczne i oczyszczające. > takich cudowności/hehe/,autentyczności/haha/ i takiego oczyszczenia potrzebujesz Runku? congratulation Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:32 sarna_z_lasu napisała: > runek napisał: > > > niebieskooka.diablica napisała: > > > > > A może ktoś by coś ciekawego opowiedział? > > > Śmiesznego, albo strasznego? > > > Może już wystarczy tej przepychanki i tych złośliwości, coo?? > > > > > > :PPPPP > > przepychanki są cudowne,autentyczne i oczyszczające. > > > takich cudowności/hehe/,autentyczności/haha/ i takiego oczyszczenia > potrzebujesz Runku? > congratulation mam kompleksy i przychodzę odreagowywać na forum Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:35 Cytat "zdeflorować/już/ własną psychike" zwei mal congratulation Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:39 sarna_z_lasu napisała: > Cytat "zdeflorować/już/ własną psychike" > zwei mal congratulation :):):) z tą defloracją to kojarzy mi się Sala Samodzielnej Perforacji - miejsce gdzie programisci-dinozuary kodowli swoje programy na kartach :) za pomocą dziurkarek Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:51 Runek ja cytowałam forowego copyrajtera i nic więcej hahaha ale sie dałeś hi Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:33 Runek ma (w miarę ) rację co do oczyszczenia. Plwey odpadną sarenko. Dobrego dnia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ramon1 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 11:01 runku, na oczyszczenie dobry jest LAXYGEN, hihi pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Ekhm !!! 28.09.04, 11:11 ramon1 napisał: > runku, na oczyszczenie dobry jest LAXYGEN, hihi > > pozdrawiam... Ramon ty nie powielaj !!! goopot!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ramon1 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 11:34 sarna_z_lasu napisała: > ramon1 napisał: > > > runku, na oczyszczenie dobry jest LAXYGEN, hihi > > > > pozdrawiam... > > Ramon ty nie powielaj !!! goopot!!! alez kochana sarenko, o laxygenie nie bylo jeszcze ani slowa, więc nie powielam tego, :) pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.11 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:32 Był czarny czarny las a w tym czarnym, czarnym lesie stał czarny, czarny dom a w tym czarnym, czarnym domu był ciemny, ciemny pokój a w tym ciemnym, ciemnym pokoju stał czarny, czarny stół a na tym czarnym, czarnym stole była czarna, czarna skrzynia a w tej czarnej, czarnej skrzyni była biała kulka. Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:35 zlota.11 napisała: > biała kulka. Uśmiecham się teraz.Dziękuję :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:41 halina501 napisała: > zlota.11 napisała: > > > biała kulka. > > Uśmiecham się teraz.Dziękuję :)))) nie śmiej się - ta kulka była tylko pomalowana na biało ( w środku panowała czerń doskonała) Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 09:47 runek napisał: > halina501 napisała: > > > zlota.11 napisała: > > > > > biała kulka. > > > > Uśmiecham się teraz.Dziękuję :)))) > > nie śmiej się - ta kulka była tylko pomalowana na biało > ( w środku panowała czerń doskonała) Widzę światło a nie ciemność... Uśmiechniesz się teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Ekhm !!! 28.09.04, 10:00 doskonalość -czarnej prawdziwej -to jej niewidoczność -o jej istnieniu świadczy tylko zachowanie tych widocznych -czarna doskonała powoduje zakrzywianie -a przy niej /czarnej dokonałej/ czas przestaje mijać -i w niej jest tylko jasność , która musiała tam wniknąć i zostanie na zawsze. Czyli Runku biała kulka z czarną doskonałością nie istnieje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Ekhm !!! 28.09.04, 13:16 kręci mi się w głowie (pewnie to ta jasność, która wniknęła) od tego wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka3 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 14:39 runek napisał: > kręci mi się w głowie (pewnie to ta jasność, która wniknęła) od tego wszystkieg > o Runek:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kleszczo Re: Ekhm ? 22.10.04, 05:17 1. Jezeli ta kula bylaby wneka o objetosci V to wtedy mozna by latwo obliczyc dlugosc fali N(v)=n(v)*V 2.Srednia fal o okreslonej czestosci v:<E(v,T)> opierajajac sie na rozkladzie Boltzmana: 3. Na gruncie falowej teorii promieniowania e-m energia fali nie zalezy od V, a tylko od amplitudy fali. A wiec - <E(v,T)>=<E(T)> 4.Ostatecznie wiec: u(v,T)dv=n(v)<E(v,T)>dv Pomijajac, wiec dalsze obliczenia mozna stwierdzic, iz runek mial w pewnym sensie racje mowiac o czerni doskonalej - zakladajac jednak, iz mial na mysli Cialo Doskolane Czarne. :) Kleszczo Kleszczowski P.S. Pozdrowienia dla wszystkich:) Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka3 Re: Ekhm !!! 28.09.04, 10:04 Dziekuje niebieskooka za zaproszenie do napisania. Juz pewnego dnia namawiala mnie Halinka,zwracajac sie do mnie slowami: "Buleczko napisz na forum i podziel sie z nami swoim szczesciem". Pomyslalam czemu nie, moze kiedys... I tak niesmaialo zagladalam na forum. Wczoraj otworzylam informacje od witch i szakala o tym,ze wkrotce sie pobiora. Usmiechnelam sie od ucha do ucha i pomyslalam, nareszcie jakas mila wiadomosc. I dobrze ,ze dwoje ludzi odnalazlo swiatelko, ktore blyszczy w mroku szarej codziennosci. Ale moj usmiech znikal w miare jak dalej czytalam kolejne watki. Kochani nie pozwolcie nikomu zdmuchnac tego swiatelka, a kazdemu kto choc sprobuje chuchnac w jego strone, skopcie tylek. Mysle,ze czesc z osob, ktore przeczytaja to co napisalam pomysli jak oldpiernis, a kogo to obchodzi? Odpowiem ,ze mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooka.diablica Re: Ekhm !!! 28.09.04, 10:06 kajzerka3 napisała: > Dziekuje niebieskooka za zaproszenie do napisania. > Juz pewnego dnia namawiala mnie Halinka,zwracajac sie do mnie slowami: > "Buleczko napisz na forum i podziel sie z nami swoim szczesciem". > Pomyslalam czemu nie, moze kiedys... > I tak niesmaialo zagladalam na forum. > Wczoraj otworzylam informacje od witch i szakala o tym,ze wkrotce sie pobiora. > Usmiechnelam sie od ucha do ucha i pomyslalam, nareszcie jakas mila wiadomosc. > I dobrze ,ze dwoje ludzi odnalazlo swiatelko, ktore blyszczy w mroku szarej > codziennosci. > Ale moj usmiech znikal w miare jak dalej czytalam kolejne watki. > Kochani nie pozwolcie nikomu zdmuchnac tego swiatelka, a kazdemu kto choc > sprobuje chuchnac w jego strone, skopcie tylek. > Mysle,ze czesc z osob, ktore przeczytaja to co napisalam pomysli jak > oldpiernis, a kogo to obchodzi? > Odpowiem ,ze mnie... No! To mi się podoba :)) Odpowiedz Link Zgłoś
maresol Re: Ekhm !!! 28.09.04, 10:31 Nie na darmo piszą na murach "Bułka mistrz" - masz racje jak ktos sie osmieli szkalowac to niech poczuje na własnych literach. Moze wreszcie niektórzy niech dojda do wniosku ze ten czat to nie same złosliwości i przypinanie łat. mares "zaczarowana dorozka, zaczarowany dorozkarz, zaczarowany koń" - KIG Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Ekhm !!! 22.10.04, 06:02 kajzerka3 napisała: to co napisala w tonie slodko-milusio-pozytywnie-myslnym-z-falbankami: > Dziekuje niebieskooka za zaproszenie do napisania. Juz pewnego dnia namawiala mnie Halinka,zwracajac sie do mnie slowami: "Buleczko napisz na forum i podziel sie z nami swoim szczesciem". Pomyslalam czemu nie, moze kiedys... I tak niesmaialo zagladalam na forum. Wczoraj otworzylam informacje od witch i szakala o tym,ze wkrotce sie pobiora. Usmiechnelam sie od ucha do ucha i pomyslalam, nareszcie jakas mila wiadomosc. I dobrze ,ze dwoje ludzi odnalazlo swiatelko, ktore blyszczy w mroku szarej codziennosci. Ale moj usmiech znikal w miare jak dalej czytalam kolejne watki. > Kochani nie pozwolcie nikomu zdmuchnac tego swiatelka, - UWAGA: > a kazdemu kto choc sprobuje chuchnac w jego strone, skopcie tylek. > Mysle,ze czesc z osob, ktore przeczytaja to co napisalam pomysli jak oldpiernis, a kogo to obchodzi? Odpowiem ,ze mnie... - ale czy obchodzi swiatelko, chuchanie na nie czy tez moze skopanie tylka? pytam, bo sie zgubilam. P.S. Przy okazji - Runek, Cie kocham czy jakos tak. Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 15.10.04, 13:58 Jestem na gorąco po wyjeździe i tak sobie pomyślałem że napiszę kilka słów. Więc byłem ma dworcu w Starogardzie Gdańskim. Budynek na mój gust wybudowany za reparacje wojenne z Wojny Francuzko - Niemieskiej z 1871 kiedy to Francuzi dostali w skórę. Budynek jest z żółtej cegły, a może pomalowany. Obskurna poczekalnia rozkład jazdy na obdrapanej ścianie. Jakieś plakaty. Widać że swoją świetność ma już dawno za sobą. Kupiłem bilet u kasjera który nigdzie się nie spieszy. Uprzejmie obsłużył, kiedy się zorientowałem że kupiłem bilet na pociąg osobowy i do Gdańska a nie na pośpieszny, pan spokojnie zmienił tak aby było dobrze , uśmiechną się i odpowiedział na pożegnanie . Drewniane biurko. Szklanka z nie dopitą kawą. I znowu w tle nieodzowne plakaty. Człowiek spokojnie wklepuje na komputerze relacje i drukuje bilet (jedyny sygnał że jesteśmy tu dziś a nie 20 lat temu). Potem obszedłem dworzec w poszukiwaniu WC. Wszystko wyglądało zamknięte na trzy spusty. Cofnąłem się do kasjera po info. I powiedział coś co mnie strasznie zdziwiło: - toaleta jest oczywiście w bufecie - miał taka dumną minę kiedy mówił ze jest bufet więc udałem się we wskazanym kierunku. I faktycznie były drzwi ale wyglądały tak jakby ich nikt nie otwierał od ponad 10 lat. Kratka i info wyglądała na równie wiekową. Nacisnąłem klamkę i drzwi ustąpiły. Wszedłem do środka i twarz mi się uśmiechnęła od ucha do ucha. Bufet był wspaniały. Czas zatrzymał się tu w 80 latach. Garmażerka, kanapki z pożółkłym serem i ze zleżałą szynką, wczorajsze. Pani za bufetem zdziwiona że ktoś tu zagląda. W rogu siedzą stali bywalcy i dyskutują o wojnie w Iraku. Ja podchodzę i pytam się gdzie jest toaleta. Pani kieruje mnie i wchodzę o ciemnego pomieszczenia w którym nie zamykają się drzwi. Jednak najbardziej urzekł mnie piec kaflowy, nic specjalnego ale wnosił tyle ciepłego klimatu do tego wnętrza. Kiedy się paliło w środku , słychać było jak trzaska ogień. Piec promieniował ciepłem. I cały to wnętrze było nawet przyjazne, kiedy spadnie śnieg można go powiedzieć że jest to azyl. Kupiłem kawę i znowu zdziwienie , pani podaje mi szklankęJ, jak ja dawno nie piłem kawy w szklance i w stalowym sczerniałym koszyku. Wypiłem ją szybko bo chciałem na słońce. Na dworcu zaczął się robić ruch schodzili się ludzie. Porobiły się grupy znajomych , ktoś zapalił, inni wyjęli kanapki jakie im zostały do zjedzenia. Przynieśli picie stali rozmawiali miedzy sobą. Jeśli się ktoś pojawiał znajomy witał się ze wszystkimi i szedł do swojej grupy. Młodzi ludzie ubrani kolorowo, starsi na szaro. Kiedy już było tłoczno megafon zapowiedział pociąg, zrobił się ruch na peronie. Kiedy pojawił się w polu widzenia wszyscy wstali. Podjechał, zatrzymał się, zasłonił mi co się działo na peronie. Potem gwizd kierownika pociągu i odjazd. Kiedy znowu zobaczyłem peron, nie było nikogo. Znowu cisza, słychać było ptaki i pojedyncze samochody na ulicy koło dworca. Wiozłem telefon zadzwoniłem, zacząłem jeszcze załatwiać resztę spraw przed końcem dnia. Potem tel. do ciebie nawet nie zorientowałem się kiedy znowu zrobił się tłok i następni podróżni się zjawili. Kiedy rozmawialiśmy podjechał pietrus więc wskoczyłem do niego i tak zakończył się mój pobyt na kolejnej stacji w moim życiu. PS Jest to przedruk mojego maila do przyjaciela, prośba była od ciebie aby coś opowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
same_zalety Międzylesie 21.10.04, 11:38 Stanęło mi przed oczami jako żywe-, gdy czytałam Twoje opowiadanie. Schodziłam wtedy ze śnieżnika późno-jesienną porą, jak zwykle miałam strasznie obtarte stopy, do tego przemoczenie, zmęczenie po nastu kilometrach błota, tak więc wyłaniający się z oddali budynek dworca spowodował, że zbliżając sie do niego zbliżałam sie do Domu. Tam rozczarowanie-pociąg dopiero za 3 i pół godziny. Na stacji o architekturze zacnej, lecz mocno nadszarpniętej-pustki. Nie było przemiłego Pana, nie było i kasy. Toalety mnie przeraziły i urzekły, one zapadły sie w sobie, po drzwiach ani sladu. Siedziałam w rozległej, opustoszałej poczekalni na podłodze i czas zatrzymał sie w miejscu, pamietam, że gotowałam sobie wodę mineralną na małej butli i piłam herbatę. Jadłam tez chrupki kukurydziane i mimo całego tego chłodu, szarości, zmęczenia i zdewastowania byłam szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
l3pp4 Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 21.10.04, 11:46 seahowk napisała: > Jestem na gorąco po wyjeździe i tak sobie pomyślałem że napiszę kilka słów. > Więc byłem ma dworcu w Starogardzie Gdańskim... Ciach super opowieść ;) Następny MK tu? Serio pytam. Pzdrw L3 Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 22.10.04, 08:20 Mafia z pmk zawitala i tutaj?:) M. (lurker) Odpowiedz Link Zgłoś
l3pp4 Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 22.10.04, 12:47 pwrzes napisał: > Mafia z pmk zawitala i tutaj?:) No ba!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek33 Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 22.10.04, 13:17 pwrzes napisał: > Mafia z pmk zawitala i tutaj?:) mors też? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 26.10.04, 17:12 Można jeszcze jedno opowiadanie dołożyć:))))):))))) Odpowiedz Link Zgłoś
linka_ma Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 26.10.04, 17:33 o dworcach to ja mam dwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: coś ciekawego - już kiedyś popwiedzine 26.10.04, 17:59 tylko lurker, tylko lurker od czasu do czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś