draggy
17.03.05, 22:44
Nie za bardzo wiem jak rozpoczac wiec nie bede bawil sie we wstep tylko
napisze w czym rzecz. Kasia dala pewnej damie moj numer gg. Zdenerwowalem sie
przez to na nia i powiedzialem jej rozne glupoty. Nie usprawiedliwia mnie
fakt, ze mialem ciezki dzien, bolala mnie glowa, bylem spiacy i ogolnie w
kiepskim nastroju. Zachowalem sie jak gowniarz bo po pierwsze wpienilem sie o
taka blaha sprawe, po drugie prawie nakrzyczalem na dziewczyne a po trzecie -
prawie nakrzyczalem na Kasie ktora bardzo, bardzo lubie. Dlatego tez
chcialbym tutaj, na forum i w obecnosci wszystkich zainteresowanych
przeprosic Kasie za to co zrobilem i za moja glupote... To chyba tyle,
dziekuje za uwage.