kriek 06.12.03, 00:01 pozwolicie mi - prawda? - na ten jeden bezwstydny autolans rocznie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielka nocny ginsberg 06.12.03, 00:07 Where are we going, kriek? The doors close in an hour. Which way does your beard point tonight? (I touch your book and dream of our odyssey in the supermarket and feel absurd.) Will we walk all night through solitary streets? The trees add shade to shade, lights out in the houses, we'll both be lonely. Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 00:07 Tego nie mogłabym sobie odmówić :) Wszystkiego naj oraz cmok nr 1 :) Ori. Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 00:17 :-) dziwnie tak jakoś napisać najdobrego Tobie, bądź, zwyczajnie bądź - to wystarczy. agni_me_mgła_wielka Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 00:38 Alles gute :-) Odpowiedz Link Zgłoś
she1961_lodz Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 00:42 kriek napisał: > pozwolicie mi - prawda? - na ten jeden bezwstydny autolans rocznie? ;-) A tak chciałam zdążyć z moim okriekupamiętaniem:). Bądź taki sam, Krieku, she. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 08:46 hm wiem, kiedy zajrzeć :) ciepła, nie od kaloryferka, i tysiąca kotów Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 10:01 Beczki amontillado, Montresorze! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 10:16 ale lepiej nie od Poe'a :) Odpowiedz Link Zgłoś
rachelka Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 13:34 Pocałunki (w liczbie wyliczonej) :))) I truskawek niekończących się :))) ośliczka Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 14:05 wszystkiego najlepszego i ... maly prezent dla ciebie: Panna Cotta skladniki na 4 osoby :) 2 listki zelatyny 500 g smietany 1 laska wanilii 50 g cukru do syropu karmelowego: 100 g cukru + 1/8 l wody Zelatyne zamoczyc w zimnej wodzie. Smietane wlac do garnka, laske wanilii przeciac nozem wzdluz i wydrazyc zawartosc. Laske wanilii oraz jej zawartosc dodac do smietany. Zagotowac to na bardzo malym ogniu i gotowac pod przykryciem okolo 15 minut. Zdjac garnek z ognia, wyjac laske wanilii. Zamoczone liscie zelatyny wlozyc do smietany i mieszajac czekac az sie rozpuszcza. Mase wlac w wyplukane zimna woda foremki i wstawic do lodowki na 3-4 godziny. Syrop karmelowy: cukier z dodatkiem wody zagotowac na bardzo delikatnym ogniu az powstanie brazowy sos. Moze sie jednak pokusisz i zaryzykujesz? Smacznego :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_nie_winna Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 14:28 Wsiego Dobrego okruchu, i dorzucam 36 rodzynek. p_l_kukurydziane Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 16:43 Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok Cmok ! Odpowiedz Link Zgłoś
kanarek2 Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 17:06 Krieku, mistrzu wystyglych kaw, bladych switow, slodkich goryczy, caluje w piete:-)))) k Odpowiedz Link Zgłoś
nauta_ Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 17:39 "stosunkowo" udanych wszystkich nocy krieku:) Odpowiedz Link Zgłoś
gregorij Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 18:01 Najlepszego równolatku :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
calindra Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 18:56 ale z was pryki! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 19:10 smarkateria;)) całus kolejny urodzinowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 06.12.03, 22:08 Krieku... i ja się nieśmiało dołączam... Cmooooook. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
paiha Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 07.12.03, 01:47 Drogi jasnej, Krieku, odpowiedzi dla pytan i spojrzen, wszystkiego, co dobre i dla Ciebie. Paiha Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 07.12.03, 10:16 buchy nigdy nie są spóźnione - mam nadzieję... zatem - od pierwszej do trzydziestej szóstej buchy: - nóg majtania - nocy ze świtem zakwitania - zagadania pod orzechem - a pod lipą zadumania... (tu wielokropek, bo dużo tego jeszcze) bucha. (przepraszam za rymnięcie) ewka_z_buchami_trzydziestoma_sześcioma_i_nadjedną Odpowiedz Link Zgłoś
binka Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 07.12.03, 11:05 dobrego.....;-)))))))))))) ps myślam ześ starszy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
me_and_myself Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 08.12.03, 08:46 Pani jak zwykle spóźniona... ...ale pocałunek złożyć zdąży. To składa :) Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_s Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 08.12.03, 09:55 Żebyś w kieszeni znalazł to, czego naprawdę pragniesz. jennyanydots Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 08.12.03, 11:50 niekończącego się strumyka... maślanki ;) i 36 toskańskich wzruszeń hipek_poimprezowo-spóźnialski :) Odpowiedz Link Zgłoś
bigott Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 12.12.03, 09:29 jak zwykle spozniony, ale juz chyba przestane sie tlumaczyc. Kriek i tak wie co o nim mysle :) a nic ladniejszego niz powyzej nie wymysle, wiec sie tylko wpisze na liste, co mile polechcze mnie egocentryste :) (chyba bardziej by pasowalo egoiste, ale bez przesady z ta samokrytyka) pozdrowienia, b. P.S. Kiedys ciekawym bylo popatrzec, kto sie odwazy wpisac na forum pod Kriekiem, teraz to chyba nalezy do dobrego tonu :) Z Wątek_Killer'a na Wątek_Leader'a, taka czat_kariera :) Odpowiedz Link Zgłoś
kriek Re: zima i 36 zasluzonych pocalunkow 12.12.03, 13:02 Nadmiar skromnosci, arcymistrzu w zabijaniu watkow (mam Ci wyliczyc zaslugi?) Otoz wlasnie, skoro bigott zlozyl juz swoje Finis, zawiazuje z wdziecznoscia worek, zabieram wasze pocalunki, niech mi starcza na kolejny pracowity rok, moze znow uda sie nie wypasc z waszych serc. Niech mnie nie opuszcza Kliko, javooka muza historii, od ktorych mrowia modemy :-) Odpowiedz Link Zgłoś