Gość: Marcin R.
IP: *.siedlce.vectranet.pl
06.04.10, 20:23
Byc może jest gdzies już ten temat ale nie mogłem się doszukać więc dlatego
załozyłem nowy temat.
Sprawa jest tego typu iż umarł mój tata (zagorzały winiarz)a ja nie mam
pojęcia o robieniu wina i w domu pozostawił gąsior wina. Na jego Pamiątkę
przelałem wino gronowe do butelek i zakorkowałem i odstawiłem do piwnicy w
pozycji leżącej. Zajrzałem po 3-4 dniach i korek był wilgotny i uroniła sie
jedna kropla wina,wytarłem ją i przychodzę znowu za 2 dni i znowu jedna kropla
wyciekła. Wino sie nie wylewa ale tak cieknie jedna kropelke na 3-4 dni,jak
wtykałem korek bo bardzo ciężko wchodził,ale wszedł i właśnie chciałem sie
zapytac czy to może normalne że tak cieknął te kropelki przez pierwsze dni a
jeśli nie to gdzie robie błąd.
z góry dziekuje za odpowiedz