Gość: Magda
IP: *.ssp.dialog.net.pl
17.08.10, 11:55
Naszła mnie taka refleksja, że w Polsce, czyli "dzikim" kraju, nawet tak
wspaniała dziedzina życia jak winiarstwo może zostać zbeszczeszczona:/
Bardzo z tego powodu jestem rozczarowana, przede wszystkim niezdrową
konkurencją, spamowaniem, ogromną kasą idącą na sponsorowane artykuły, które
są niby "niezależną opinią eksperta":/, wynagrodzeniami i bonifikatami dla
"wielkich ekspertów" i przede wszystkim jakąś dziwną, partyzancką polityką i
zagrywkami poniżej pasa:(
Kiedy to wszystko się w tym kraju zmieni??
A mówią, że winem zajmują się ludzie wykształceni (to może i tak, ale nie
zawsze edukacja idzie w parze z dobrymi cechami), kulturalni i
szczęśliwi...chyba jednak polska mentalność żyje niezależnie od wszystkiego
innego.
Musiałam się uzewnętrznić, bo przez ostatnie kilka miesięcy okropnie
zniesmaczyło mnie to, co się dzieje:/
A szkodę w całej tej gmatwaninie ponosi klient:/