laperla
03.05.04, 21:51
czy znacie jakies ciekawe metafory opisujace smak wina?
rozmawiajac z degustatorami oraz przegladajac literature o winie mozna
natrafic na przerozniejsze opisy smaku wina.
poczynajac od personifikacji konczac na ... obszarze astronomii.
podaje nizej kilka przykladow, dla zainteresowanch podam takze zrodla ;)
Madonna, Lady Di i Jerry Hall w jednym. Tak opisuje Chardonnay w swej ksiazce
Tim Atkin.
Pod aksamitna obfitoscia ukrywa sie jak kropeczka nad "i" prawie
niedostrzegalny szczyt cierpkosci.
Mozart to harmonia. Bach to harmonia i zlozonosc. Tak samo rozni sie banalne
wino od wielkiego, Kadarka od Chateau Latour.
Wiele winnych latorosli cierpi na syndrom Dr. Jekyll & Mr. Hyde. W niektorych
miejscach sa w stanie wydac wspaniale, fantastyczne i pasjonujace wina, w
innych zas nudne, odznaczajace sie jedna plaszczyzna, niec nie mowiace, wrecz
ohydne.
Jest to szampan o wyrafinowanej elegancji, przetkanej delikatnym aromatem.
pozdrawiam
cabernet_perla