Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Metafora smaku

    03.05.04, 21:51
    czy znacie jakies ciekawe metafory opisujace smak wina?
    rozmawiajac z degustatorami oraz przegladajac literature o winie mozna
    natrafic na przerozniejsze opisy smaku wina.
    poczynajac od personifikacji konczac na ... obszarze astronomii.
    podaje nizej kilka przykladow, dla zainteresowanch podam takze zrodla ;)

    Madonna, Lady Di i Jerry Hall w jednym. Tak opisuje Chardonnay w swej ksiazce
    Tim Atkin.

    Pod aksamitna obfitoscia ukrywa sie jak kropeczka nad "i" prawie
    niedostrzegalny szczyt cierpkosci.

    Mozart to harmonia. Bach to harmonia i zlozonosc. Tak samo rozni sie banalne
    wino od wielkiego, Kadarka od Chateau Latour.

    Wiele winnych latorosli cierpi na syndrom Dr. Jekyll & Mr. Hyde. W niektorych
    miejscach sa w stanie wydac wspaniale, fantastyczne i pasjonujace wina, w
    innych zas nudne, odznaczajace sie jedna plaszczyzna, niec nie mowiace, wrecz
    ohydne.

    Jest to szampan o wyrafinowanej elegancji, przetkanej delikatnym aromatem.


    pozdrawiam

    cabernet_perla
      • winersch Re: Metafora smaku 03.05.04, 22:14
        "...Ba, dzielę jeszcze wina na soprany, alty, barytony, basy; wina, brzmiące
        jednym i wieloma tonami, wreszcie - wina symfonie. Ale na swój wlasny użytek,
        dokonałem rozróżnienia na wina solarne, czyli sloneczne, lunarne czyli
        księżycowe i wreszcie wina astralne czyli gwiezdne" - Bela Hamvas, Filozofia
        wina.

        pozdrawiam
        winersch
        • laperla Re: Metafora smaku 04.05.04, 20:35
          winersch napisał:

          > "...Ba, dzielę jeszcze wina na soprany, alty, barytony, basy; wina, brzmiące
          > jednym i wieloma tonami, wreszcie - wina symfonie. Ale na swój wlasny użytek,
          > dokonałem rozróżnienia na wina solarne, czyli sloneczne, lunarne czyli
          > księżycowe i wreszcie wina astralne czyli gwiezdne" - Bela Hamvas, Filozofia
          > wina.
          >
          > pozdrawiam
          > winersch

          czy autor dodal moze jakie wina uznal za solarne, lunarne & co?

          pozdrawiam ;)

          cabernet_perla
          • winersch Re: Metafora smaku 04.05.04, 21:15
            Przeczytaj całość. Cytaty są zbyt długie. Ale zdecydowanie warto.
            pozdrawiam
      • laperla Re: Metafora smaku 03.05.04, 22:20
        dodam jeszcze, ze istnieje takze metoda "smakowania" wina za pomoca wykresu
        wspolrzednych: x=>intensywnosc smaku, y=>czas ;)) punkt zero to moment, w jakim
        zaczynamy pic wino a jego efekt smakowy w ustach odzwierciedlany jest za pomoca
        linii ukladu wspolrzednych. ciekawym fenomenem jest to, ze przebieg tej
        smakowej sinusoidy przebiega czesto podobnie ))

        pozdrawiam

        cabernet_perla
      • giorgio_primo Re: Metafora smaku 05.05.04, 12:22
        laperla napisała:

        > Mozart to harmonia. Bach to harmonia i zlozonosc. Tak samo rozni sie banalne
        > wino od wielkiego, Kadarka od Chateau Latour.

        Straszliwy cios Mozart otrzymał od autora tej wypowiedzi. Chyba szczerze
        nienawidził jego muzyki... ;-)))
        • Gość: sebulba Re: Metafora smaku IP: 213.134.152.* 05.05.04, 14:58
          Rzeczywiście Mozarta potraktowano bezlitośnie.
          Dla mnie barok jest banalny i powtarzalny. Nie przepadam za winami w stylu
          Bacha czy Jerzego Fryderyka Haendla.
          Stawiam na Mozarta.

          ;-)
          • winoman Re: Metafora smaku 05.05.04, 18:23
            Gość portalu: sebulba napisał(a):

            > Rzeczywiście Mozarta potraktowano bezlitośnie.
            > Dla mnie barok jest banalny i powtarzalny. Nie przepadam za winami w stylu
            > Bacha czy Jerzego Fryderyka Haendla.

            Zostawmy Bacha, ale nie macie wrażenia, że haendlowskie wina robią w Nowym
            Świecie?

            Pozdrawiam!
        • laperla Re: Metafora smaku 05.05.04, 17:53
          giorgio_primo napisał:

          > laperla napisała:
          >
          > > Mozart to harmonia. Bach to harmonia i zlozonosc. Tak samo rozni sie banal
          > ne
          > > wino od wielkiego, Kadarka od Chateau Latour.
          >
          > Straszliwy cios Mozart otrzymał od autora tej wypowiedzi. Chyba szczerze
          > nienawidził jego muzyki... ;-)))
          >
          zastanawiam sie tylko, czy mozart czy raczej wino otrzymalo wiekszy cios ))
          dodam tylko, ze cytaty te podalam w przekladzie wlasnym, moze wiec wybralam
          dlan zbyt mocne zabarwienie semantyczne? ale porownanie wina do mozarta jest
          chyba lagodniejsze niz np. "Sa wina, po ktorych juz po pierwszym lyku ma sie
          wrazenie, jak gdyby rosyjska armia przebiegla po jezyku w onucach."

          moja pierwsza asocjacja z mozartowym winem bylaby zwiazana z winem lekkim,
          prosecco albo rose. i nie wartosciowalabym tego jak autor, ze sa to gorsze
          trunki. wino czerwone zas skojarzylabym chyba bardziej z bachem, w
          interpretacji goulda oczywiscie ;)

          pozdrawiam

          cabernet_perla

          • winoman Re: Metafora smaku 05.05.04, 18:20
            > moja pierwsza asocjacja z mozartowym winem bylaby zwiazana z winem lekkim,
            > prosecco albo rose. i nie wartosciowalabym tego jak autor, ze sa to gorsze
            > trunki. wino czerwone zas skojarzylabym chyba bardziej z bachem, w
            > interpretacji goulda oczywiscie ;)

            No tak, ale co z bardziej dramatycznymi dziełami Mozarta (sonata a-moll KV 310,
            koncerty fort. d-moll czy c-moll, niektóre utwory kameralne, jak kwintet g-moll,
            nie wspominając o Requiem)? Porównanie ich z winem "banalnym" jest kompletnie
            chybione. Poza tym jest morze banalnych win czerwonych :-)))

            A bachowskie interpretacje Goulda ... Niewiele win, nawet czerwonych, można z
            nimi zestawić. Może nieznane mi osobiście, ale jakoś tam zgadywane stare
            bordeaux, może wiekowe rocznikowe porto, ale najbliżej sytuują się chyba
            najlepsze rocznikowe, dojrzałe szampany.

            Pozdrawiam i jadę do domu posłuchać muzyki i popijać wino!

            • laperla Re: Metafora smaku 06.05.04, 00:48
              winoman napisał:

              > > moja pierwsza asocjacja z mozartowym winem bylaby zwiazana z winem lekkim,
              >
              > > prosecco albo rose. i nie wartosciowalabym tego jak autor, ze sa to gorsze
              >
              > > trunki. wino czerwone zas skojarzylabym chyba bardziej z bachem, w
              > > interpretacji goulda oczywiscie ;)
              >
              > No tak, ale co z bardziej dramatycznymi dziełami Mozarta (sonata a-moll KV
              310,
              > koncerty fort. d-moll czy c-moll, niektóre utwory kameralne, jak kwintet g-
              moll
              > ,
              > nie wspominając o Requiem)? Porównanie ich z winem "banalnym" jest kompletnie
              > chybione. Poza tym jest morze banalnych win czerwonych :-)))
              >
              > A bachowskie interpretacje Goulda ... Niewiele win, nawet czerwonych, można z
              > nimi zestawić. Może nieznane mi osobiście, ale jakoś tam zgadywane stare
              > bordeaux, może wiekowe rocznikowe porto, ale najbliżej sytuują się chyba
              > najlepsze rocznikowe, dojrzałe szampany.
              >
              > Pozdrawiam i jadę do domu posłuchać muzyki i popijać wino!


              ech, czekalam na to, wiedzialam, ze ktos wytoczy ciezka artylerie i zagra
              requiem ;) ale chyba nie zatancze ;) nadal mozart kojarzy mi sie z lekkim
              prosecco na tarasie letniej willi gdzies w kraju mediterraneo...

              co zas sie tyczy czerwonych win, to wlasnie jestem po konsumpcji banalnego
              czerwonego i do glowy by mi ne przyszlo porownac go z bachem ;) racja jest
              oczywiscie, ze nie kazde czerwone posiada tyle glebii i charakteru, ile by sie
              od niego oczekiwalo ;) ale za to, gdy sie na nie trafi, o ilez bardziej cenimy
              kazdy jego lyk ))

              pozdrawiam

              cabernet_perla
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja