Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      System punktacji win

    IP: 217.11.136.* 20.08.04, 13:02
    Witam entuzjastów i miłośników wina
    Chciałbym poruszyć na Forum temat punktacji wina. Oczywiście zajmują się tym
    fachowcy , oczywiście istnieją różne szkoły punktacji , ostatnio modne są tzw
    gwiazdki.
    Jest prawdą ogólnie znaną że „ dobre wino „ to wino które smakuje tobie a nie
    znawcy który dał temu winu nadzwyczajna ilość punktów .
    Od dłuższego czasu zastanawiałem się czy nie stworzyć własnego systemu
    punktowania.
    Nie jestem księgowym ani statystykiem , nie jest to więc jakieś „ skrzywienie
    zawodowe” , zgadzam się również , że nadawanie punktów winu to jakby
    profanowanie tego szlachetnego trunku
    Z drugiej jednak strony przy większej ilości wypijanych win pamięć czasami
    szwankuje , oczywiście pamięta się wina dobre i złe ale cały szeroki średni
    przedział ulega z czasem zatarciu – co czasami źle odbija się na kieszeni
    zwłaszcza gdy ponownie kupi się wino które wcześniej nie zachwyciło .
    Ma to szczególne znaczenie w czasach gdy znakomita większość win dostępnych w
    Polsce nosi podobne nazwy typu Cuvee , reserva , barique, z dodatkiem nazw
    winogron.
    Oczywiście można robić notatki i opisywać literacko swoje wrażenia i doznania
    podczas picia konkretnego wina np. pełny smak , nutki czarnych porzeczek i
    wanilii / sądząc po lekturze postów na Forum tak to chyba robi większość
    entuzjastów wina / ale chyba można te literackie opisy zamienić w prozaiczne,
    bezduszne ale konkretne punkty.
    Tyle tytułem „ wytłumaczenia „ się dlaczego zająłem się taką dziwną sprawą
    jak opracowanie własnej punktacji oceny win
    W książkach Parkera i innych dostępnych znalazłem podział punków za jakby
    poszczególne kategorie oceny np. smak i końcówka – od 0 do 20 punktów .
    Na pytanie jednak dlaczego za smak nadajemy konkretnie 11 punktów a nie 12
    nie znalazłem odpowiedzi.
    Czy w skali 0-20 średnie wino to 10 ? czy np. 11 ?
    Z tego też powodu zrodziła się we mnie potrzeba opracowania własnego systemu
    punktów oceny wina.
    System punktowania przejąłem od Parkera , ale konkretne kryteria
    poszczególnych punktów opracowałem sam.
    Niestety nie miałem możliwości skonsultowania się więc nie wiem czy mój
    prywatny system nie jest „ zawyżony „ „ zaniżony „ lub za bardzo uśredniony.
    Czy kryteria poszczególnych puynktów nie sa za bardzo hasłowe ?
    Czy kryteria " przeciętny " , " lepszy niż przeciętny " nie są za moło ostre ?
    Może wśród bywalców Forum ktoś również wpadł na podobny pomysł ?
    Może nie ja jeden ... ..jak by tu powiedzieć delikatnie żeby samemu nie
    dezawuować swojego pomysłu – ... za dużo czasu poświęcam winu. .
    Poniżej zamieszczam opracowany przeze mnie system punktacji – czekam na uwagi
    i pozdrawiam
    55marek
    ps. Temperatura powyżej 30 stopni w dniu dzisiejszym nie miała wpływu na mój
    post bo system opracowałem już rok temu - ale nie ktyje , że temetatura ta
    miała wpływ na to , że przemogłem się i wysłałem ten post.



    KLASYFIKACJA PARKERA
    Każde wino – 50 pkt
    Kolor i wygląd - 5 pkt
    Bukiet 15 pkt
    Smak i końcówka 20 pkt
    Ogólny poziom jakości 10 pkt

    MOJA KLASYFIKACJA
    Każde wino 50 pkt

    Kolor i wygląd 5 pkt
    mętny 0
    lekko mętny 1
    nie przezroczysty 2
    przyzwoity ani za ani przeciw 3
    dobry głęboki 4
    rewelacyjny 5

    Bukiet 15 pkt

    śmierdzący zgnilizną albo stęchlizną 0
    nieprzyjemny 1
    dość nieprzyjemny 2
    bardzo surowy 3
    surowy 4
    zupełny brak bukietu żadnej woni 5
    ledwo wyczuwalny nieokreślony zapach 6
    lekko wyczuwalny bukiet 7
    słaby bukiet 8
    bukiet nie za mocny ale dość przyzwoity 9
    bukiet przyzwoity 10
    przyjemny bukiet 11
    bardzo dobry dający się wyraźnie określić bukiet 12
    intensywny bukiet prawie rewelacja 13
    rewelacja 14
    rzucający na kolana , super 15


    Smak i końcówka 20 pkt

    obrzydliwe nie dające się pić 0
    trochę lepsze niż obrzydliwe 1
    nieprzyjemne do picia nawet w upał 2
    surowe raczej nieprzyjemne 3
    woda bez smaku 4
    trochę lepsze niż woda 5
    gorzej niż przeciętne 6
    przeciętne dobre do picia jako zamrożone 7
    wino bez wyraźnego smaku np. Sofia 8
    dość dobre ale niewyraziste 9
    typowe średnie wino 10
    przyzwoite , dobre na dni powszednie 11
    dobre wino np. Santa Cristina 12
    dobre wino z dobrą końcówką 13
    bardzo dobre wino które się pamięta 14
    wspaniałe pełne wino z dobrą końcówką 15
    wspaniały wręcz PREMIER GRAND CRU 16
    rewelacja pić na stojąco 17
    pierwszorzędne Bordeaux i Burgindy 18
    pewno tak smakuje Romanee Conti 19
    nie wyobrażam sobie aby dostało tyle punktów 20

    Ogólny poziom jakości 10 pkt
    kompletne zero 0
    Jakość zła lub nawet bardo zła 1
    Mizerna jakość 2
    Lepsze od wody ale lepsza Cola 3
    Średnia jakość bez wyrazu 4
    Zupełny średniak 5
    Przyzwoite 6
    Bardzo dobre wino może leżakować 7
    Bardzo dobre , wręcz szlachetne 8
    Rewelacja 9
    Super rewelacja można trzymać latami 10
      • Gość: docg dobre, ale... IP: 212.160.147.* 20.08.04, 13:29
        dwie sprawy w tej punktacji mnie niepokoją, po pierwsze dwie kategorie:
        > wspaniałe pełne wino z dobrą końcówką 15
        > wspaniały wręcz PREMIER GRAND CRU 16
        powinny mieć całkiem inną kolejność, ale najbardziej niepokoją mnie kolejne
        kategorie smaku, zaczynające się od:
        > rewelacja pić na stojąco 17
        bo to by oznaczało, że wina od pewnego poziomu powinniśmy pić stojąc, co może w
        pewnych wypadkach wywołać nieporozumienia, a już kompletnie nie wiadomo co
        zrobić, gdy wino z tej kategorii smakowej znajdzie się też w kategorii zapachu:
        > rzucający na kolana , super 15
        no bo co wtedy robić, stać czy klęczeć? Dobrze, że nie piję takich super - win,
        bo znajomi mogliby mnie podejrzewać o padaczkę :-))
        pozdrawiam
        • Gość: 55marek Re: dobre, ale... IP: 217.11.136.* 20.08.04, 14:04
          Dziękuję za uwagi.
          Zgadza się - programowo zarzuciłem literackie opisy degustowanych win , ale
          niekonsekwentnie wróciłem do niejasnych opisów typu " pić na stająco ".
          Proszę jednak zauważyć , że " przesadziłem " przy najwyższej punktacji - pewno
          dlatego , że / niestety / za mało super dobrych win.
          Gdyby było inaczej - to na pewno kryteria najwyższych punktów opisywał bym
          typu " lepsze niż Ch. Petrus " ," w klasie Vega Sicilia " itp.
          Niemniej jednak - zgadzam się - opisy kryteriów najwyższych punktów są do
          przerobienia.
          Pozdrawiam ze słonecznego Ursynowa
          55marek

          • miszka44 Re: dobre, ale... 20.08.04, 14:42
            To ja wolę "pić na stojąco", "pić salutując", "tylko z salwą honorową", bo nie
            wiem jak smakuje Ch.Petrus lub Vega Sicilia. Więc i porównywać bym nie mógł :-)

            Pzdr
            M44
            • Gość: 55marek Re: dobre, ale... IP: 217.11.136.* 20.08.04, 15:09
              Może faktycznie trzeba być Parkerem lub chociażby jednym z dwóch Panów " B "
              żeby kompleksowo opracować w dziale " smak i końcówka 0-20 pkt " - przedział
              powyżej 17 punktów.
              Jeżeli zarzucę pomysł z opisem typu " picie na stająco " lub " salutowanie " -
              to zostaje mi przy przedziale od 0 do 20 punktów za smak i końcówkę opracować
              tylko punkty od 0 do 16.
              Zresztą .... od czego fantazja. Chociaż /niestety/ nigdy nie piłem Petrusa -
              można dać mu 19 punktów a przy " 20 " napisać - lepszy niż Petrus
              Podrawiam
              55marek
              • Gość: kalino Re: dobre, ale... IP: *.plwaw.energis.pl 20.08.04, 15:53
                zaskakuje tak bliskie zestawienie...
                > wino bez wyraźnego smaku np. Sofia 8
                oraz
                > dobre wino np. Santa Cristina 12

                w moim systemie (trzymam się gwiazdek) różnica pomiędzy oboma jest dużo
                większa... ot, takie małe spostrzeżenie

                pozdrowienia,
                kalino
                • Gość: docg tego nie zauważyłem IP: 212.160.147.* 20.08.04, 16:00
                  Gość portalu: kalino napisał(a):

                  > zaskakuje tak bliskie zestawienie...
                  > > wino bez wyraźnego smaku np. Sofia 8

                  • Gość: kapusta Re: tego nie zauważyłem IP: *.pism.pl 15.04.05, 13:07
                    jest on wyrazny ale obrzydliwy w stylu "orenzardy o smaku rozowym"- cyt za moja
                    pania od chemii w liceum
                • Gość: 55marek Re: do Kalino IP: 217.11.136.* 20.08.04, 16:38
                  Dziękuję za tę uwagę.
                  Tak jak wcześniej pisałem - aby nie przecierać utartych już szlaków - system
                  oparłem na Parkerze który każdemu winu tylko za to , że jest winem daje 50
                  punktów. Sumując wszystkie kategorie " bukiet " " barwa " " smak i końcówka " -
                  wychodzi nam , ze różnica między Sofią i S.Cristiną to około 15 punktów.
                  Proszę zwrócić uwagę na degustacje z pierwszych numerów Magazynu Wino gdzie
                  autorzy próbowali oceniać różne rodzaje Sofii , wina węgierskie i włoskie w
                  kategorii do 20 złotych.
                  Wina te mimo straszliwego i druzgocącego opisu typu " gnojówka , itp -
                  dostawały 68 - 75 punktów.
                  W swojej próbie sporządzenia kryterium oceny win starałem się nie podawać
                  konkretnych win chociażby z tego powodu , że kto z nas pije jedno i to samo
                  wino , albo nawet po wypiciu konkretnego wina / nawet kilku tych samych /
                  będzie po roku tak je pamiętał ,żeby inne wino ocenić jako lepsze o punkt czy
                  nawet dwa. od tego konkretnego
                  Wyjątek przewidziałem tylko dla Sofii - wiadomo czego się po nim spodziewać
                  / należę do pokolenia które pamięta kolejki jakie ustawiały się do sklepu Porto
                  na Świętokrzyskiej bo „ rzucili „ Sofię / i dla Santa Cristiny . Dla tego
                  ostatniego dlatego , że chyba każdy z nas ma swoje wino do tzw. codziennego
                  picia/moją żonę te sformułowanie strasznie denerwuje /. Takim winem jest dla
                  mnie S. Cristina czyli wino które na pewno rozpoznam w ciemno i które spokojnie
                  może być dla mnie wyznacznikiem dla win lepszych i gorszych od niego.
                  Wracając do wątku głównego - gdyby się nie upierać przy Parkerze i innych Guru -
                  można by rozszerzyć masymalnie skalę od 0-100 gdzie faktycznie różnica między
                  Sofią i Cristiną wynosiła by np. 30 punktów.
                  Człowieka jednak zawsze korci aby się porównywać. Dlatego stworzyłem system
                  plus minus porównywalny z punktacją autorów Magazynu Wino. Nic tak nie
                  nobilituje amatora wina jak fakt , że któryś z autorów Magazynu dał taką sama
                  lub zbliżoną ilość punktów za konkretne wino.
                  Tak przy okazji - Panowie " B " zjechali w swojej słynnej książce S.Cristine
                  dając jej tylko dwie gwiazdki.
                  Kończę tę post wyrażając nadzieje , że może któryś z Guru Magazynu Wino uchyli
                  przynajmniej rąbka swojej tajemnicy zawodowej i przynajmniej w przybliżeniu
                  poda swoje kryteria oceny win
                  Nieustająco pozdrawiam - podobno wieczorem będzie deszcz
                  55marek
    Pełna wersja