Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Marek Bienczyk- degustacja

    IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:22
    Dostałem tydzień temu zaproszenie na płatną degustację prowadzona przez
    p.Bieńczyka w restauracji Barbados 10 czerwca. Jestem ciekawy czy ktos z forum
    tam był , sam bowiem mam bardzo ambiwaletne odczucia . Z jednej strony szanuję
    Bieńczyka jako człowieka,felietonistę i pasjonata win , ale z drugiej strony
    czy to nie za wcześnie żeby sprzedawać swoje nazwisko . No i jeszcze to miejsce
    degustacji , gdzie mistyka wokół wina ginie jeszcze przed wejsciem , yuppies-
    dyskoteka
    Obserwuj wątek
      • Gość: GiorgioP Re: Marek Bienczyk- degustacja IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 13:28
        No i to jest kolejny post, ktory zaczyna mnie utwierdzac w tym co
        podejrzewalem... pieniazki, pieniazki, pieniazki... w wypadku Pana B.

        No ale coz. Takie zycie. Czemu jednak kreowac sie na "powyzej tak niskich
        spraw"?
        • walet Re: Marek Bienczyk- degustacja 13.06.02, 14:16

          Panowie - prosze Was bardzo , nie rozwijajcie tego watku bo to z winem
          wspolnego ma niewiele .
          A przeciez ktos tu ostatnio ubolewal nad slaba frekwencja na tym forum .
          Jak ma byc duza jak nowi potencjalni forumowicze sa narazeni na czytanie
          o nazwiskach . To sie raczej kiepsko pije ..

          Toz juz lepiej zajac sie analizą wyzszosci Kadarki w butelce z korkiem nad
          taką zakrecaną ....

          Pozdrawiam
          • topiel Re: Marek Bienczyk- degustacja 13.06.02, 14:49
            Wlasnie, czy to nie jest jedna z naszych polskich slabosci a mianowicie brak
            tolerancji, brak poszanowania inaczej myslacych ?
            Oczywiscie, ze mozna kogos krytykowac o ile krytyka jest rzeczowa, bez
            osobistych wycieczek pod adresem krytykowanego.
            Panowie, mowmy o winach a czyjes osobiste pobodki zostawmy sedziemu !



          • Gość: panowca Re: Marek Bienczyk- degustacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.02, 11:39
            Giorgio czytaj i rozważaj
      • shuriken Re: Marek Bienczyk- degustacja 13.06.02, 19:01
        Gość portalu: adamus napisał:

        > szanuję
        > Bieńczyka jako człowieka,felietonistę i pasjonata win ,
        > ale z drugiej strony
        > czy to nie za wcześnie żeby sprzedawać swoje nazwisko .

        Ja powiem krótko - z czegoś trzeba żyć. Publicysta żyje z
        nazwiska, a za felieton nie płacą u nas gór złota (o
        książkach nie wspomnę).

        > No i jeszcze to miejsce

        Myślę, że to nie pan Marek je wybierał. Życzę mu z całego
        serca, żeby mógł wybrzydzać i nie sprzedawać swego
        nazwiska w miejscach tego niegodnych. Ale życie jest
        życiem.

        Przy okazji - supermarkety uważam za wyjątkowo ohydne
        miejsca, ale nie przeszkadza mi to przy kupowaniu w nich
        niezłego a niedrogiego wina.
      • Gość: Apache Re: Marek Bienczyk- degustacja IP: *.dwi.uw.edu.pl 30.06.02, 17:41
        Gość portalu: adamus napisał(a):

        > czy to nie za wcześnie żeby sprzedawać swoje nazwisko .

        Jak to za wcześnie???
        Z tego co mi wiadomo Marek Bieńczyk jest laureatem Paszportu Polityki
        esej "Melancholia. Czyli o tych, którzy nigdy nie odnajdą straty". Jego książki
        (m.in. "Tvorki" i wspomniana już "Melancholia") były nominowane do nagrody Nike i
        nagrody Fundacji Kościeliskich.

        Jak mam zatem traktować sugestię o "zbyt wczesnym" sprzedawaniu swego nazwiska?
        Chyba jako brak wiedzy o człowieku. :-P

        Bo dla mnie p. Bieńczyk sprzedaje swe nazwisko (sprzedając pod nim własne
        książki) co najmniej od kilku lat.
        • winoman Re: Marek Bienczyk- degustacja 01.07.02, 22:53
          Obok "Melancholii" i "Tworek" jest jeszcze "Terminal",
          również znakomita książka!
          Pozdrawiam !
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka