Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    winne rozczarowania

    31.07.02, 14:07
    A jednak , mimo wczesniejszego sygnału wiele obiecywałem sobie po Almaviva
    Puento Alto. Chyba za bardzo sugeruje sie Decanterem, Spectatorem...
    Minimalnie lepsze wydanie Escudo Rojo , ale nigdy nie za takie
    pieniądze .Podobno ok. 450zł( jedno szczescie że nie ja byłem sponsorem). Nie
    wiem czy to wina drapieżnej polityki cenowej importera albo moich wybujałych
    oczekiwań. Nie wszystko co Concha/Rothschild to złoto. No cóż szkoda , mam
    nadzieje że macie jak najmniej takich rozczarowań
    Obserwuj wątek
      • Gość: GiorgioP Re: winne rozczarowania IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.08.02, 08:50
        Wczoraj, planujac wieczorne, reczne wyrabianie spaghetti na dzisiejsza kolacje,
        zakupilem wino rozowe, ktore mialo mi umilic czas przy pracy i ugasic
        pragnienie. Zwykle nie pijam win rozowych (jak wiecie chyba), ale postanowilem
        sprawdzic czy sie nie myle w swoich wyborach, po raz kolejny. Skusil mnie takze
        producent i winogrona: Hardys (BRL Australia), ktorego bardzo szanuje za
        niezmiennie wysoka jakosc i winogrona Granacha i Syrah (w wersji "kangurzej":
        Grenache/Shiraz).

        Winko schlodzilem jak trzeba, nalalem do kieliszka, sprobowalem i szybko
        zakorkowalem, wlozylem do zamrazalnika aby pic cos zimnego przy pracy, ale nie
        czuc okropnego smaku. To wino jest kwasne, nijakie, "nieowocowe" i zdradza
        wielki potencjal jako material na nedznej jakosci ocet winny.

        Moim zdaniem: nie kupowac! - mimo ceny kuszacej - cos ok. 30 zl.

        To taka winna porazka biezaca.
      • Gość: ??? Re: winne rozczarowania IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 12:30
        adamus41 napisał:

        > A jednak , mimo wczesniejszego sygnału wiele obiecywałem sobie po Almaviva
        > Puento Alto. Chyba za bardzo sugeruje sie Decanterem, Spectatorem...
        > Minimalnie lepsze wydanie Escudo Rojo , ale nigdy nie za takie
        > pieniądze .Podobno ok. 450zł( jedno szczescie że nie ja byłem sponsorem). Nie
        > wiem czy to wina drapieżnej polityki cenowej importera albo moich wybujałych
        > oczekiwań. Nie wszystko co Concha/Rothschild to złoto. No cóż szkoda , mam
        > nadzieje że macie jak najmniej takich rozczarowań

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka