Gość: gaga IP: *.27-151.libero.it 10.09.02, 11:23 powolutku, bo cos zastoj na forum, mam male pytanie. Czy ktos z Was pil Cirò Rosso z Kalabrii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gaga Re: Po cichutku... IP: *.27-151.libero.it 11.09.02, 09:39 Takie Doc z Kalabrii (95% Galioppo, 5% Trebbiano toscano lub Greco Bianco). Bylam podczas weekendu w Kalabrii i kupilam butelke Cirò Rosso Riserva 1998 (producenta oczywiscie nie pamietam, ale jeszcze podam). Kiedys pilam Cirò Rosso (ze 3 lata temu) i pamietam, ze bylo w porzadku, szczegolnie do dosyc ciezkawej kuchni kalabryjskiej. Wlasciwie oprocz tego Cirò nic wiecej z win kalabryjskich nie probowalam, a czytalam, ze teraz coraz ciekawsze rzeczy sie produkuje w okolicach Lamezia Terme. Moze jednak na razie zostane przy odkrywaniu Sardynii. Pozdrowienia, Gaga Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Po cichutku... 11.09.02, 21:49 eeeeee... dobrze, ze piszesz, ale to akurat (jak sie domyslasz) wiem))) Napisz jak to sie ma do jakichs bardziej nam znanych win i jak smakuje - chociaz w paru slowach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Po cichutku... IP: *.27-151.libero.it 12.09.02, 09:10 Oj, Giorgio, gdybym Cie nie lubila, to bylyby baty... Nie pytaj sie najpierw, co to za dziwo (owe Cirò Rosso), by potem stwierdzic, ze juz prawie wszystko wiesz. Cirò Rosso to lekkie czerwone wino. Pilam je 3 lata temu, wiec nie wymagaj dokladnego opisu. Porownalabym je do Corvo, ale smakowo lzejsze. Nie wiem, musze znowu je wypic, by cos wiecej powiedziec. Zaliczylam je do win tzw. scorrevole (latwo splywajacy), ale cos musialo miec w sobie, bo je zapamietalam. Pozdrowienia dla wszystkowiedzacego, Gaga Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Po cichutku... 12.09.02, 09:20 To nie tak))) Jesli chodzi o zrodla wiedzy typu przepisy DOC (itp) i sklad win, to po prostu mam je bardzo dokladne i szczegolowe (co w dobie internetu, nie jest szczegolnie trudne!). To nie byl "przytyk", tylko info. Z braku mozliwosci picia takich "egzotycznych" win, pytam o wrazenia... Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AST Re: Po cichutku... IP: *.dialo.tiscali.de 14.09.02, 08:38 Czasem bywam w restauracji prowadzonej przez bardzo mila rodzine z Kalabrii. Oni maja bardzo dobre Ciro Rosso, ale sprowadzaja je sami, z sobie znanych zrodel. Nie pamietam, ani producenta, ani rocznika tego, co pilam, ale pamietam, ze bylo to przednie wino. Natomiast Ciro Rosso dostepne w supermarketach jest, ze tak powiem, odpowiednie do ceny- niska cena i niska jakosc. Odpowiedz Link Zgłoś