Gość: trif
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.09.05, 17:34
Nie jestem koneserem wina, ale jak zapewne wiele osób - lubię do obiadu lub
kolacji wypić lampkę lekkich procentów. Mam kilka ulubionych, wypróbowanych
marek, ale chciałabym spróbować czegoś nowego. I właśnie - polecacie różne
wina, ale - jak wiadomo - każdy ma inne upodobania.... i właśnie: problem w
tym, że nie przepadam za winami typowo wytrawnymi, a jak przypuszczam,
zdecydowana część win z tzw "wyższej półki" ( no, może za wyjątkiem tojaja )
to wina wytrawne. Czy w związku z tym mogłabym prosic o wskazanie jakichś
porządnych win półwytrawnych ( ewentualnie półsłodkich )? A poza tym, może mi
ktoś wyjaśnić, czy wina słodsze niż wytrawne są słodsze "naturalnie" czy
jakoś dodatkowo czymś "dosładzane" ( cukrem? ). Wykazuję sie tu całkowitą
ignorancją, ale wybaczcie, proszę!