Gość: Pluton Wojska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 16:30 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: p Bimber z mydła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 16:33 Skoro jesteś w wojsku, to pewnie wiesz jak zrobić bimber z mydła. Mógłbyś nas oświecić, prosimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MdCC Re: Kochani! Jak zrobić wino z jajek kurzych? Pom IP: *.citibank.com 24.11.05, 16:49 przepis: bierzesz cysterne wina - dodajesz 3 mendle bialek z jajek - czekasz az opadna - i masz wino. ps. info dla wszystkich od kaprala w gore: mozna to samo osiagnac bez bialek z jajek wystarczy miec cysterne wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Kochani! Jak zrobić wino z jajek kurzych? Pom IP: *.icpnet.pl 25.11.05, 19:54 musisz zrobić masę jajeczą (białka połączyć z żółtkiem-starannei by nie ubic białek) i zaszczepć drożdżami(one rozłożą glikozę z żółtka do etanolu). Ważne jest by ograniczyć dostęp światła i telnu(można wykorzystac butlę do tradycyjnego wina). Pojawiający sie po jakimś czasie przezroczysty "osad" nad powierzchnia calego płynu bedzie winem. N Odpowiedz Link Zgłoś
karul pieknie, pieknie 26.11.05, 04:13 teraz jeszcze potrzebujemy przepis na wino z jaj indyczych a potem przepiorczych. ktos sie zglasza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapusta Re: pieknie, pieknie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 15:27 a moze z kaczych??? Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Tak mi się podoba ten wątek, że tu wpiszę... 02.12.05, 13:04 Rozbawił mnie szczerze ten tytuł i nie wiem gdzie się wpisać... Jeśli komuś zostało Chianti Rufina 2001 od Selvapiana, to gorąco polecam! Otworzyło się przepięknie! Rok temu pite, sprawiało wrażenie zduszonego, teraz to toskańczyk prześlicznej urody. Aglianico Sagravite 2003 od D'Angelo (Basilicata) to także świetne wino w relacji cena/jakość. Piękny owoc i południowe ciepło. Smaczniutkie. ;-) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fechu Re: Tak mi się podoba ten wątek, że tu wpiszę... IP: *.forcom.com.pl / *.forcom.com.pl 02.12.05, 13:55 Sacravite;)Faktycznie super.Merlot od ploznera tez super.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Wczoraj 03.12.05, 13:20 Gość portalu: fechu napisał(a): > Sacravite;)Faktycznie super.Merlot od ploznera tez super.Pozdrawiam! No Sacra, Sacra... fakt ;-) Wczoraj: Znakomity "Olivar" Vigneti delle Dolomiti IGT 2000, Cesconi. Beczka znakomicie się zintegrowała i wino pokazało dużą złożoność oraz wróciła spora kwasowość wcześniej przykryta drewnem. (Pinot Bianco/Chardonnay/Traminer) ...oraz trzy roczniki Fonterutoli Chianti Classico DOCG, Marchesi Mazzei: 2003, 2002, 2001. Wina zaskakująco podobne do siebie. Najkrótsze i najmniej aromatyczne, moim zdaniem, było 2002. 2001 i 2003 stosunkowo podobne z poprawką na wiek, który powodował, że 2001 było bardziej poukładane. Poza tym wina, jak zwykle z Fonterutoli, bardzo solidne. Na koniec Moscato d'Asti "Moscato d'Autunno" 2003 od Saracco. Miłe i bardzo bogate, choć plasuje się wśród tych najbardziej słodkich wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo ...a w łykend... 19.12.05, 16:06 - Giulio Ferrari Riserva del Fondatore Trento Talento DOC 1993, Chardonnay 100%, niemal 10 lat na osadzie (degorżowane w 2003) i to się czuło że jest za młode, skrajnie wytrawne, bardzo aromatyczne lecz "staroświatowo" i nie owocowo, dominował świeży chleb (żytni?), z grzanką i ikrą łososia bardzo fajne - Henriot Brut Souverain Champagne NV, 60% PN i 40% Chard, mimo niewielkiego dosage, bardzo owocowe (dojrzałe cytusy?) co powodowało, że sprawiało wrażenie nieco słodszego niż brut, bardzo ładne wino i fajnie zagrało z sushi-maki z łososiem - Nossig Kerner Alto Adige DOC 2003, najlepsza próba z tym winem, aroatycznie po Ferrari okazało się "kredowo-sauvignon'owe", kwasowością i budową niemal sprostało Ferrari! - Słaba pamięć, więc tylko tyle... Bardzo miłe, choć nieco zbyt beczkowe Toro DO (DOC?) 2003, chyba będzie bardzo fajne za jakiś czas, zdaje się że czyste Temranillo - La Massa Chianti Classico Giorgio Primo DOCG 1997, potężne i wciąż młode, bardzo mocny nos owocowy z nutą wędzoną (polska śliwka suszona?), w tle eukaliptus, wysoko kwasowe w końcówce lecz garbniki wciąż zbyt młode, zero wanilii która dawniej bywała w tym winie, stawiam na szczyt formy za 5 lat. - Lisini Brunello di Montalcino DOCG 1999, to co "tygrysy lubią najbardziej" w Brunello, po GP okazało się niemal zwiewne i nieco mniej intensywne w zapachu, ale w ustach krystalicznie czyste i wręcz przeinające się przez wszystkie aromaty z jedzenia towarzyszącego obu "toskańczykom", paradoksalnie wydaje się że wcześniej będzie miało szczyt formy niż GP, do obu win serwowana była brazylijska polędwica "biodynamiczna" smażona na maśle, podana z sosem jałowcowym - Cottanera "Sole di Sesta" Syrah Sicilia IGT 2001, zawsze uważałem je za najsłabsze wino Cottanera, tym razem, poza dość wulgarnym, skoncentrowanym zapachem typowym dla Syrah nie pokazało nic ciekawego - Felsina Fontalloro Toscana IGT 1999, jak zwykle super - Frescobaldi-Castelgiocondo Lamaione Merlot Toscana IGT 1998, poza koncentracją i niezłym nosem, podobnie jak Sole di Sesta nie pokazało nieczego ciekawego, duży szok, bo pamiętałem tego Merlota jako dużo lepszego - chyba źle się starzeje - Burmester Vintage Port 1995, niemal wytrawne, nadawałoby się do dania a nie deseru!, chyba o dziwo gotowe do picia, nieco brakowało mu złożoności innych rocznikowych jakie piłem, ale doświadczenie mam małe w tej kwestii pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: star Re: ...a w łykend... IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 19.12.05, 18:02 > - Lisini Brunello di Montalcino DOCG 1999, to co "tygrysy lubią najbardziej" w > Brunello, po GP okazało się niemal zwiewne i nieco mniej intensywne w zapachu, > ale w ustach krystalicznie czyste i wręcz przeinające się przez wszystkie > aromaty z jedzenia towarzyszącego obu "toskańczykom", paradoksalnie wydaje się > że wcześniej będzie miało szczyt formy niż GP, do obu win serwowana była > brazylijska polędwica "biodynamiczna" smażona na maśle, podana z sosem > jałowcowym sie ciesze bo kiedys je zakupilem zgodnie z twa rada chyba, czyli - ze co otwierac? > - Cottanera "Sole di Sesta" Syrah Sicilia IGT 2001, zawsze uważałem je za > najsłabsze wino Cottanera, tym razem, poza dość wulgarnym, skoncentrowanym > zapachem typowym dla Syrah nie pokazało nic ciekawego jaki to typowy zapach? pzdr star Odpowiedz Link Zgłoś
moherowy-komandos Re: z kurzych jajek czy lapek? 19.12.05, 21:34 A moze z jajek kaprala? Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: ...a w łykend... 20.12.05, 12:07 Gość portalu: star napisał(a): > > - Lisini Brunello di Montalcino DOCG 1999, to co "tygrysy lubią najbardzi > ej" w > > Brunello, po GP okazało się niemal zwiewne i nieco mniej intensywne w zap > achu, > > ale w ustach krystalicznie czyste i wręcz przeinające się przez wszystkie > > aromaty z jedzenia towarzyszącego obu "toskańczykom", paradoksalnie wydaj > e się > > że wcześniej będzie miało szczyt formy niż GP, do obu win serwowana była > > brazylijska polędwica "biodynamiczna" smażona na maśle, podana z sosem > > jałowcowym > > sie ciesze bo kiedys je zakupilem zgodnie z twa rada chyba, > czyli - ze co otwierac? Można, ale pewnie lepiej czekać. ;-) > > - Cottanera "Sole di Sesta" Syrah Sicilia IGT 2001, zawsze uważałem je za > > najsłabsze wino Cottanera, tym razem, poza dość wulgarnym, skoncentrowany > m > > zapachem typowym dla Syrah nie pokazało nic ciekawego > > jaki to typowy zapach? ??? Jak to jaki? Typowy! ;-P Dla mnie "typowy" Syrah to dużo słodkich, ciemnych owoców (różnych, w różnych winach) czasem bardziej w kierunku dżemu a czasem bardziej w konfitury, czym bardziej ekstraktywny tym zwykle więcej przypraw korzennych gdzieś w tle (pieprz wśród nich bywa, choć ja go zbyt często nie wykrywam), no i niemal zawsze jak poodycha wyłazi jakaś mokra ziemia, ściółka albo krew/surowe mięso. Charakterystyczne dla mnie jest to, że zwykle wszystkie "orzeźwiające" nuty pochodzą zwykle od beczki raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Krótkie info ;-) 07.06.06, 12:37 i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/cbd198d3.jpg Rivetto: Barolo Leon 2000 - fantastyczne! Otworzyło się przez ostatni rok zupełnie niesamowicie i zmiana jest niespotykana jak na tak krótki czas w butelce. Jedno z najlepiej pachnących win pitych ostatnio. Kto wie co będzie dalej... i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/d86edefd.jpg i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/a37db896.jpg Maestro Raro 1998 - krótko: fantastyczny i przepięknie poukładany Cabs. Wszystko na miejscu. "Tasted twice - consistent notes" ;-))) Tak się zdażyło przypadkiem że dwa razy nam się trafił ostatnio a nikt tak nie planował. Oba razy potwierdził najwyższą klasę. i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/73d58913.jpg i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Malwowa/162dbef8.jpg i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Malwowa/90e88a8f.jpg Ada Nada Barbaresco: Z 1999 oba wina, Cichin i Valeriano ciekawsze od Elisa 2000. Lepszy zapach i mocniejsza budowa mimo mniejszej ilości drewna wyczuwalnego w ustach i nosie. Valeriano bardzo eleganckie o kwiatowym, bardzo piemonckim zapachu. Cichin bardziej owocowy w zapachu i znacznie pełniejszy w ustach. i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/780b760c.jpg CC Riserva 2001 Felsina: Lepsza moim zdaniem od 2000, ale podobnie jak inne wina Felsina jest stanowczo za młode - choć pachnieć już zaczyna fajnie i intensywnie, to w ustach duże garbniki całkowicie oddzielone od reszty a w końcówka też rozłazi się. Z doświadczenia z innymi rocznikami Felsina wiem jednak niemal na 100%, że być może już za rok, dwa pokaże naprawdę sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: Krótkie info ;-) uwagi 07.06.06, 13:10 GP zdecydowanie wolę zdjecia ze Smochowic,widac artystyczne podejscie do tematu i aranzacje otoczenia -czekam na wlasnoreczne ikebany w tle ... pozdr ps. ani slowa o Antiniorim :)? Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Krótkie info ;-) uwagi 07.06.06, 13:34 ducale napisał: > GP zdecydowanie wolę zdjecia ze Smochowic,widac artystyczne podejscie do > tematu i aranzacje otoczenia -czekam na wlasnoreczne ikebany w tle ... > pozdr > > ps. ani slowa o Antiniorim :)? To tak eksperymentalnie te "aranżacje" z nudów. Normalnie to tylko dokumentacyjnie i to i tak jak nie zapomnę... ;-) Villa Antinori 2001 to bardzo solidne, nowoczesne wino. Ładnie zmienia się z czasem w butelce. Z Toskanią ma jakby mało związku obecnie. Spory osad, silny zapach owoców z eukaliptusem w tle. Generalnie bardzo OK dla lubiących wina jednoznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Pyszne Pinot Bianco! 09.06.06, 12:53 i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/1ae0948d.jpg inne, ale nie mniej przyjemne niż to: i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Rozany%20Potok/4a5ed951.jpg pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Najlepsze Rosso di Montalcino jakie piłem... 28.06.06, 13:05 ...i to nie dlatego, że obiektywnie jest najlepsze, ale aromatycznie rozwinęło się w butelce niczym 20 letnie Brunello czego w innych nie spotkałem. Zdradzało to za młodu, bo było dość "twarde", kwasowe i mocno garbnikowe, więc można było liczyć na trwałość ale wydawało mi się że nie zniknie pewna toporność. Kilka prób wcześniej z różnymi efektami, aż w końcu to trafione: i72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/Smochowice/e7d5418c.jpg Poza tym w albumie kilka nowych fotek (Malwowa, Smochowice, Różany P.): s72.photobucket.com/albums/i161/Giorgio_Primo/ Jakby kogoś coś zainteresowało, to tradycyjnie proszę pytać. W międzyczasie była też degustacja gdzie Riesling udowodnił swoją bezapelacyjną przewagę nad GruVe, ale jak pisałem z degustacji nie umieszczam w albumie. ;-) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś