Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wesolutkich Swiat

    IP: *.tin.it 12.12.02, 09:27
    Zyczenia Wesolutkich Swiat Bozego Narodzenia skladam tym wszystkim
    Forumowiczom, ktorych z roznych wzgledow przed Swietami nie zobacze.
    Miejcie sie dobrze, koledy spiewajcie, oplatkiem sie dzielcie, uszanujcie
    Mikolaja i bombek nie pobijcie.
    Do uslyszenia w Nowym Roku!

    Pozdrawiam,
    Gaga
    Obserwuj wątek
      • dr.krisk Wesołego Alleluja!! 12.12.02, 12:52
        Wzajem, miła gago, wzajem! Dobrze, że mi przypomiałaś o tych świętach, bo to
        już czas zapasy butelczane robić, rozmaite produkty fermentacji alkoholowej
        gromadzić! Nie mam zupełnie pomysłu, a i oferta w okolicznych sklepach
        podejrzana (rozmaite wyroby gallopodobne, które wciska się łatwowiernym
        tubylcom jako coś nadwyczajnego). Nic to - uszczkniemy z zapasów!!
        Też pozdrawiam i lecę kupować prezenty!!!!
        KrisK Zabiegany
      • amsti No to Najlepszego 12.12.02, 16:12
        Coby się wiodło jak najlepiej :):D
      • Gość: sebman Wino w wigilię ??? IP: *.gda.cdp.pl / 213.134.152.* 13.12.02, 09:54
        Mimo, że Żona piersią karmiąca, to zapasik na Święta w piwniczce juz zrobiony.
        Pierwszy raz kupiłem dwa winka z Waszą- Forumowiczów rekomendacją.

        Co roku to samo pytanie: czy na wigilijnym stole wypada postawić dionizjak?
        Takie wspaniałe ryby, że aż grzech nie popić. Który grzech wiekszy?

        "Popić czy nie popić- oto jest pytanie?
        Czyliż frustracją wielką wieczór ten napełnić,
        czy karawką grzeszną stół świętny pokalać?"

        Pozdrawiam Wszystkich.

        sebman
        • miszka44 Re: Wino w wigilię ??? 13.12.02, 10:32
          Gość portalu: sebman napisał(a):

          > Mimo, że Żona piersią karmiąca, to zapasik na Święta w piwniczce juz zrobiony.
          > Pierwszy raz kupiłem dwa winka z Waszą- Forumowiczów rekomendacją.

          A jakiez to, jesli wolno zapytac. Bo sam jeszczem przed ta decyzja.


          > Co roku to samo pytanie: czy na wigilijnym stole wypada postawić dionizjak?
          > Takie wspaniałe ryby, że aż grzech nie popić. Który grzech wiekszy?

          Dla normalnych ludzi wino rzecz normalna. Grzechu bym do tego nie mieszal :-)

          M44
        • Gość: docg Re: Wino w wigilię - oczywiście! IP: 212.160.147.* 13.12.02, 10:41
          A czy ktoś powiedział że wypic kieliszek wina w wigilię to grzech???
          Oczywiście, że na wigilijnym stole powinno pojawić się wino, choćby jako
          podkreślenie uroczystości wieczerzy wigilijnej.
          No a poza tym jak tu zjeść golonkę nie popijając winem? :)))))
          Wszystkiego Najlepszego!
          • miszka44 Re: Wino w wigilię - oczywiście! 13.12.02, 10:52
            Gość portalu: docg napisał(a):

            > No a poza tym jak tu zjeść golonkę nie popijając winem? :)))))

            O przepraszam, wigilijna golonke nalezaloby popic pifkiem. Ale to juz inne
            forum :-)
            • hania_76 Re: Wino w wigilię - oczywiście! 13.12.02, 12:19
              miszka44 napisał:

              > Gość portalu: docg napisał(a):
              >
              > > No a poza tym jak tu zjeść golonkę nie popijając winem? :)))))
              >
              > O przepraszam, wigilijna golonke nalezaloby popic pifkiem. Ale to juz inne
              > forum :-)

              Hm... W wersji ortodoksyjnej - wódeczką dobrze zmrożoną ;-)
              Ale to jeszcze inna historia!
              • miszka44 Re: Wino w wigilię - oczywiście! 13.12.02, 12:29
                hania_76 napisała:

                > Hm... W wersji ortodoksyjnej - wódeczką dobrze zmrożoną ;-)

                Nie chcialem sie narazic Panu Melibrudzie, ale skoro dama proponuje... ;-)
                • dr.krisk Zara, zara - cos mnie tu nie pasuje! 13.12.02, 13:02
                  Jakże to - w wigilię zamiast ryby świninię przyswajać? A nie wstyd tak,
                  forumowicze, tradycje kalać? U mnie w domu rodzinnym (Warmia) próba podania
                  golonki na wieczerzę wigilijną skończyłaby się powieszeniem delikwenta za
                  poślednie ziobro na choince! Z jabłkiem w pysku!
                  Natomiast co do wina, rzecz to oczywista! Pić!
                  Ja jeszcze się waham co do wyboru, ale chciałbym cos niezykłego (a więc
                  odpadają wina znane, wypróbowane). Może cos z nowego świata?
                  KrisK
                  • miszka44 Re: Zara, zara - cos mnie tu nie pasuje! 13.12.02, 13:19
                    dr.krisk napisał:

                    > Jakże to - w wigilię zamiast ryby świninię przyswajać? A nie wstyd tak,
                    > forumowicze, tradycje kalać? U mnie w domu rodzinnym (Warmia) próba podania
                    > golonki na wieczerzę wigilijną skończyłaby się powieszeniem delikwenta za
                    > poślednie ziobro na choince! Z jabłkiem w pysku!

                    I slusznie! A za nadmiar powagi :-)?
                  • Gość: golonka Re: Zara, zara - cos mnie tu nie pasuje! IP: 212.160.147.* 13.12.02, 13:46
                    to oczywiście nie jest prastara dolnośląska tradycja jeść golonkę w wigilię,
                    ale po prostu ona (ta golonka) najlepiej w ten dzień smakuje, podobnie zresztą
                    jak kiełbasa w Wielki Piątek :)))))))
                    co do wina, to będzie raczej zwykłe, neutralne, bo osób będzie sporo i nie
                    wszystkie przywykłe do winnych ekstremów.
                    pozdrawiam
                    golonka (znany wcześniej jako docg) :))
                  • hania_76 Re: Zara, zara - cos mnie tu nie pasuje! 13.12.02, 13:47
                    dr.krisk napisał:

                    > Jakże to - w wigilię zamiast ryby świninię przyswajać? A nie wstyd tak,
                    > forumowicze, tradycje kalać? U mnie w domu rodzinnym (Warmia) próba podania
                    > golonki na wieczerzę wigilijną skończyłaby się powieszeniem delikwenta za
                    > poślednie ziobro na choince! Z jabłkiem w pysku!

                    U mnie też. Ale z tą golonką wigilijną, to jak z wielkanocną choinką....


                    • Gość: monia Re: Zara, zara - cos mnie tu nie pasuje! IP: 217.97.138.* 13.12.02, 14:48
                      ...albo z palmą na Boże Narodzenie. Wyrosła w Alejach Jerozolimskich?
                      Wyrosła!!! :-)))
                  • dr.krisk Aha, niby na niby... 16.12.02, 00:15
                    No dobra, niech będzie żeście żartowali, a ja nie mam poczucia humoru - ale w
                    takim razie co w waszych lodówkach robią te pęta kiełbachy pochowane za karpiem
                    w galarecie, co??? I te golonki przebrane za śledzia w śmietanie? Niby smichy-
                    chichy, przekomarzania takie, a potem Tradycja upada, ludność odżywia sie
                    snikersami popijanymi Dorato! Stąd krok do upadku Moralności oraz Dobrych
                    Obyczajów!
                    Zdecydowałem się na koniec tego roku wypic moje zapasy winne - nie jest tego
                    dużo (ze 20 butelek róznej jakości i pochodzenia), ale czasu nie zostało za
                    dużo. Najbardziej ciekawi mnie stara butelka z której kiedys odpadła nalepka -
                    jakies włoskie białe. Chyba Orvieto, ale głowy nie dam. Lubie takie wyzwania.
                    Pozdrawiam serdecznie, bo mam dzis dobry humor.
                    KrisK

                    • pesti Re: w dojczu... 16.12.02, 00:27
                      z tego co wiem, to u naszego zachodniego sasiada nie ma az takich restrykcji w
                      temacie miesa... ale przekonam sie za tydzien.

                      ale jak znam lokalnych, to bedzie fura miesiwa, piwo i wino oczywiscie tez -
                      jako podstawowe dania;))

                      przylaczam sie do zyczen!
                      • Gość: Michel Re: w Danii ....... IP: *.dk 20.12.02, 10:46
                        Wszystkim niezadowolonym z nikow, zycze wesolych, pogodnych i zdrowych swiat
                        oraz szczesliwego nowego roku.

                        W Danii na wigilje a jest to najwazniejszy dzien swiat - rozdawanie prezentow
                        przy choince, wokol ktorej sie tanczy - jada sie kaczke lub ges, pieczony ze
                        skorka chudy boczek z czerwona kapusta, gotowana drobniutko posiekana biala
                        kapuste ze smietana i kanelem oraz ryz gotowany na mleku z migdalami
                        tzw. "risalamande" no i pelno roznych drobnych ciasteczek.
                        Pije sie wino w zaleznosci od zamoznosci ale wedle starej tradycji pija sie
                        snaps czyli Akvavit i duzo swiatecznego piwa tzw. jule oel (øl) przypomina ono
                        staropolski podpiwek.
                        Same swieta przebiegaja bardzo spokojnie i tutejsze gospodynie traktuja je jako
                        dni dla wypoczynku.
                        Choike wyrzuca sie zaraz po swietach ale stoi ona przez caly adwent.
                        Karpia sie nie jada - tubylcy uwazaja go za rybe zbyt blotnista.
                        Na nowy rok tradycyjnie i obowiazkowo - gotowany losos i wogole duzo lososia
                        pod rozna postacia oraz gotowany dorsz. My robimy dodatkowo zapiekanego dorsza
                        po grecku w sosie paprykowo-pomidorowym - delicja.
                        Bedziemy pili w na wigilje (nie traktujac tej uroczystosci jako wylacznosci
                        kataolickiej) Gamla 1999 z winnic Yarden (zaopatrzylem sie w 12 buteleczek
                        ekstra)- swietnie pasuje do dzikiego ptactwa, w swieta cos z Pomerol i Toscany
                        a na sylwestra duzo, duzo szampana z szampanii z zolta wdowa na czele.

                        Dosiego Roku

                        • Gość: docg niech mnie ktoś oświeci IP: 212.160.147.* 20.12.02, 11:14
                          przysłowie mówi: "co kraj to obyczaj", więc mogą sobie Duńczycy zajadać
                          pieczony boczek w Wigilię, co u nas potraktowane byłoby jako świętokradztwo.
                          Zastanawia mnie tylko fakt, że o ile wiem, kościół katolicki ustanowił w ten
                          dzień post, więc albo duńska tradycja nie jest katolicka, albo ten post
                          obowiązuje tylko u nas. Czy katolicy w Danii też jedzą ten boczek??? (od razu
                          zaznaczam, że pytam bez żadnych podtekstów, z czystej ciekawości)
                          pozdrawiam

                          p.s. Ciekawe, co na ten temat mówi nasz układ stowarzyszeniowy z Unią - może
                          premier zobowiązał się do zmiany wigilijnego menu w Polsce? Prawde mówiąc też
                          wolałbym pieczony boczek niż ciągle te karpie... :)))
                          docg
                          • Gość: Michel Re: niech mnie ktoś oświeci....... juz to robie IP: *.ppp1-1.had.worldonline.dk 21.12.02, 09:53
                            Bez zadnych podtekstow: dunczycy maja wspaniala zalete, ktorej nam niestety
                            brak a mianowicie, sa cholernie dumni z tego, iz to co oni jedza nie jada sie
                            nigdzie na swiecie. Czesto przypisuja sobie zbyt wiele. Zupelnie w
                            przeciwienstwie do nas co to uwazamy, ze caly swiat je lub robi tak jak my.
                            Dzieki Bogu, ze tak nie jest.
                            Oswiecenie:
                            Dunczycy, jak wiadomo naleza co prawda do kosciala chrzescijanskiego ale jest
                            to odlam protestancki i postu u nich nie ma. W Danii jest bodajze tylko 0,5%
                            katolikow, glownie pochodzenia niemieckiego, polskiego i ostatnio
                            wietnamskiego.
                            98% dunczykow nalezy do kosciola narodowego - luteranski, glowa kosciola jest
                            krolowa a w jej imieniu rzadzi nim minister za posrednictwem biskupow - i placi
                            podatek na kosciol.
                            Tancza przy choince. Wedle tradycji, jest to radosny dzien - dzien narodzin
                            Chrystusa a wiec jak na kazdych urodzinach, powod do radosci i nie ma powodu
                            siedziec przy stole ze smetnymi minami nad smetnym jedzeniem.
                            Sorry, ten pieczony boczek - to wlasciwie nie boczek a zeberka z boczkiem i
                            oczyszczona skorka tak upieczone, ze skorka jest mocno chrupka i nadaje sie do
                            jedzenia, i podawane z malymi kartofelkami w calosci polane ciemnym, gestym
                            brazowym sosem oraz czerwona kapusta na cieplo. Do tego dobrej klasy, niezbyt
                            ciezkie wino np. Rhóne, Chianti, Zinfandel .., etc. Pycha !!!
                            Co katolicy jedza w Danii, trudno mi powiedziec, znam niewielu ale z tych
                            ktorych znam jedza wszyscy. Jak wiadomo, latwo sie integrujemy i to jest
                            pozytywne.
                            Poniewaz jestesmy familja katolicko-protestancko-anglikansko-zydowsko-
                            prawoslawno-ateistyczna jemy i pijemy wszyscy wszystko, cieszac sie wspolnie z
                            choinki i swiat zimowych, tworzac nie tylko wpolnote europeiska ale i
                            wyznaniowa.
                            Risalamande - podaje sie na deser, tradycyjnie: gotowany ryz na mleku lub co
                            modniejsze gotowany ryz, zmieszany z bita smietana w miejsce mleka oraz
                            cynamonem i posiekanymi migdalami w obu przypadkach schlodzony i polewany
                            sokiem z wisni. Smaczne !!!

                            Jestem pewien ze kuchnia dunska nie jest przedmiotem przetargu i ze dunczycy
                            wola zeby "dania czyto dunskie" zostaly tu w domu. A Müllerowi mozna by
                            poradzic, zeby pozostawil kuchnie polska w Polsce z pozytkiem dla potomnych i
                            dla swiata.
                            Pozdrawiam jeszcze raz zycze wesolych swiat

                            • ducale Re: niech mnie ktoś oświeci....... juz to robie 22.12.02, 19:04
                              Gość portalu: Michel napisał(a):


                              . Do tego dobrej klasy, niezbyt
                              > ciezkie wino np. Rhóne, Chianti, Zinfandel .., etc. Pycha !!!
                              No tutaj sie z toba nie zgodzę ,zinfandel może dawać ciężkie , konkretne,
                              mięsiste wina ,bardzo dobrej klasy, miałem okazje pić pare takich okazów,
                              niestety w Polsce raczej niedostepne ( dobra ,ale droga California)i chyba w
                              Danii tez nie :)
                              pozdr
                          • Gość: ^..^ Oświecenie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 10:49
                            Gość portalu: docg napisał(a):

                            > przysłowie mówi: "co kraj to obyczaj", więc mogą sobie Duńczycy zajadać
                            > pieczony boczek w Wigilię, co u nas potraktowane byłoby jako świętokradztwo.
                            > Zastanawia mnie tylko fakt, że o ile wiem, kościół katolicki ustanowił w ten
                            > dzień post, więc albo duńska tradycja nie jest katolicka, albo ten post
                            > obowiązuje tylko u nas. Czy katolicy w Danii też jedzą ten boczek??? (od razu
                            > zaznaczam, że pytam bez żadnych podtekstów, z czystej ciekawości)
                            > pozdrawiam
                            >
                            > p.s. Ciekawe, co na ten temat mówi nasz układ stowarzyszeniowy z Unią - może
                            > premier zobowiązał się do zmiany wigilijnego menu w Polsce? Prawde mówiąc też
                            > wolałbym pieczony boczek niż ciągle te karpie... :)))
                            > docg

                            Jak widziesz drogi DOCG, twoje życzenie jest dla Episkopatu Polski rozkazem!
                            Już można goloneczkę i boczek wsuwać na Wigilię po ostatnich zmianach w
                            przykazaniach kościelnych. A co się będą tylko Skandynawy opychać wieprzkami!
                            • Gość: docg Re: Oświecenie! IP: 212.160.147.* 24.12.03, 10:46
                              Gość portalu: ^..^ napisał(a):
                              > Jak widziesz drogi DOCG, twoje życzenie jest dla Episkopatu Polski rozkazem!
                              (...)

                              -
          • Gość: al Re: Wino w wigilię - oczywiście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.02, 12:03
            Gość portalu: docg napisał(a):

            > A czy ktoś powiedział że wypic kieliszek wina w wigilię to grzech???
            > Oczywiście, że na wigilijnym stole powinno pojawić się wino, choćby jako
            > podkreślenie uroczystości wieczerzy wigilijnej.
            > No a poza tym jak tu zjeść golonkę nie popijając winem? :)))))
            > Wszystkiego Najlepszego!

            Ja tam takich dylematow nie mam. Jem i piję na co mi przyjdzi ochota.
            A goloneczka to wyłącznie pod wódeczkę albo piweczko.
            Najważniejsze, to nie przedawkować - jak poniższy przykład ilustruje, tak wina
            nie należy pić. To uwaga raczej do pań.
            www.sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=964&L1=0&L2=0&L3=0&Page=Top
      • Gość: AST Re: Wesolutkich Swiat IP: *.dialo.tiscali.de 23.12.02, 11:37
        Wesolych Swiat Wam wszystkim razem i kazdemu z osobna!

        W Wigilie bedzie i kieliszek wodki do sledzia, i biale wino do karpia, i koniak
        po kolacji.

        Bawcie sie dobrze!
        AST
      • dziama0 Re: Wesolutkich Swiat 23.12.02, 15:11
        Wesołych, wesołych i zdrowych:)))
        pzdrw dziama
      • docg Re: Wesolutkich Swiat 24.12.02, 09:12
        Wszystkim Forumianom życzę Wesołych Świąt, i żeby w te dni udało Wam się nabrać
        dystansu do codzienności (to się zawsze przydaje), a ze spraw winnych -
        krajowcom życzę, żeby Święty Mikołaj zniósł cła i akcyzę na wino (no bo
        przecież nasz rząd tego nie zrobi :), a Desantowi - samych udanych roczników :))
        pozdrawiam
        • ducale Re: Wesolutkich Swiat 24.12.02, 09:33
          Wszystkim aktywnym i biernym uczestnikom forum zyczenia Gwiazdki Z Nieba i
          humoru na codzień
          Merry Christmas and Happy New Year !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • sstar i koledy na cale gardlo! 24.12.03, 09:31
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka