Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Proszę o wycene wina

    IP: *.cust.tele2.de 08.07.08, 12:47
    Witam
    Ostatnio podczas porządków na strychu znalazłem butelkę wina proszę o wycenę.
    Wszystko z etykiety.

    Jules Simon Proprietaire Recoltant A Chablis

    Chablis Grand Cru

    Les Clos

    Appellation Chablis Grand Cru Controlee

    Grand Cru Classe 1963
    Obserwuj wątek
      • mwi_net Re: Proszę o wycene wina 08.07.08, 13:33
        Gość portalu: Dawid B. napisał(a):
        > Ostatnio podczas porządków na strychu znalazłem butelkę...
        > Grand Cru Classe 1963

        Jeśli to był strych to można podejrzewać, że temperatura (zimą zimno, latem
        gorąco) załatwiła to wino odmownie.
        • Gość: Dawid B. Re: Proszę o wycene wina IP: *.cust.tele2.de 08.07.08, 19:29
          Proszę o wycenę dlatego że na strychy kiedyś w dawnych latach znajodowała się
          przechowalnia win coś w rodzaju małej winnicy :D i całość jest tak skonstruowana
          (izolacje, ocieplenie a nawet klimatyzacja) że temperatura waha się między 16 -
          20 C. Jestem ciekaw jaka jest wartość butelki która jest nie w nienaruszonym stanie.
          • docg wycena wina, tego i wszystkich innych 08.07.08, 19:57
            ale kto i jak miałby "wycenić" takie wino? W przypadku takich
            butelek wartość może być określona wyłącznie przez rynek, to znaczy
            musiałbyś wystawić butelkę na aukcji i zobaczyć, za ile potencjalni
            klienci chcą ją kupić. Nawet w przypadku win, których wartość jest w
            przybliżeniu znana, jak - powiedzmy - trzydziestoletnie cru classe z
            Bordeaux, każda wystawiana na aukcji partia wina osiąga inną cenę, w
            zależności od liczby potencjalnych klientów, ich determinacji, a
            także wiarygodności sprzedającego i udokumentowania sposobu
            przechowywania. 45-letnia butelka Chablis prawdopodobnie w ogóle nie
            znajdzie nabywcy, ale kto wie, może jakiś Japończyk zechce za nią
            dać parę tysięcy dolarów? Dla mnie ta butelka, przechowywana na
            strychu, jest warta 10 zł - tyle mogę dać za etykietę i za możliwość
            przekonania się, że zawartość jest niepijalna. Przypuszczam, że dla
            innych to doświadczenie może być warte trochę więcej - takiego np.
            Sstara oceniam na 25 zł, z tym, że jeśli wino będzie zepsute, to się
            przykuje u Ciebie w domu do kaloryfera i zażąda zwrotu gotówki :-)
            Podobnie jest z większością win, o cenę których pytają na tym forum
            ich posiadacze - "Monton Cadet" z 1976, jakieś beaujolais z lat 70-
            tych itp. Prawdę mówiąc, nawet nie wierzę w istnienie większości z
            tych win, podobnie jak nie sądzę, żeby ktoś 40 lat temu
            urządzał "piwniczkę na strychu" i przechowywał w niej Chablis przez
            te 40 lat (masz może zdjęcie tej butelki?). Natomiast piszę ten
            tekst po to, żeby nikt już nie musiał się głowić nad tym, ile jest
            warta jego Sofia Melnik z 1988. Jeśli wino jest w Wine-Searcher.com,
            to jest też tam jego przybliżona cena. Jeśli nie ma, to
            prawdopodobnie (poza naprawdę niesamowitymi wyjątkami) nic nie jest
            warte.
            • sstar Re: wycena wina, tego i wszystkich innych 08.07.08, 20:19
              docg napisał:

              > Dla mnie ta butelka, przechowywana na
              > strychu, jest warta 10 zł - tyle mogę dać za etykietę
              > i za możliwość przekonania się, że zawartość jest niepijalna.
              > Przypuszczam, że dla
              > innych to doświadczenie może być warte trochę więcej - takiego np.
              > Sstara oceniam na 25 zł, z tym, że jeśli wino będzie zepsute,
              > to się przykuje u Ciebie w domu do kaloryfera i zażąda zwrotu
              > gotówki :-)

              na wszelki wypadek przykuję się przed otwarciem butelki ..
              najlepiej w winnicy na strychu; swoją drogą to niezły winny psycholog
              z tego deo - chciałoby się rzec wine guru - skąd wiedział, że dam więcej???

              > Podobnie jest z większością win, o cenę których pytają na tym forum
              > ich posiadacze - "Monton Cadet" z 1976, jakieś beaujolais z lat 70-
              > tych itp. Prawdę mówiąc, nawet nie wierzę w istnienie większości z
              > tych win, podobnie jak nie sądzę, żeby ktoś 40 lat temu
              > urządzał "piwniczkę na strychu"

              nie piwniczkę tylko winnicę!
              widzę, że jak zywkle nic nie rozumiesz deo;-)

              pzdr, sstar
              • mwi_net Re: wycena wina, tego i wszystkich innych 15.07.08, 08:09
                sstar napisał:
                > najlepiej w winnicy na strychu;
                > swoją drogą to niezły winny psycholog
                > z tego deo - chciałoby się rzec wine guru -
                > skąd wiedział, że dam więcej???

                Bo z tą ceną 10.- zł to przegiął. Też bym dał 20.- :)

                Z drugiej strony dlaczego osoba posiadająca strych nie posiadała piwnicy i skąd wzięła klimatyzację i odpowiednie wino 40 lat temu?
            • natuska010203 Re: wycena wina, tego i wszystkich innych 22.05.13, 14:13
              Ile mogłoby kosztowac takie wino ?
              Offley
              Ruby Port
              1737r
              • Gość: Radca Re: wycena wina, tego i wszystkich innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.13, 17:36
                natuska010203 napisał(a):

                > Ile mogłoby kosztowac takie wino ?
                > Offley
                > Ruby Port
                > 1737r

                Jakieś 8 Euro, czyli około 35 złotych.
      • sstar Billaud-Simon 08.07.08, 20:25
        Obecnie dobrze smakuje 1992:
        www.billaud-simon.com/Billaud-Simon_Chablis_Press_Review_WINE_SPECTATOR.htm
        więc może i w twej butelce jest życie ...
        choć raczej będzie to życie po życiu:-)
        Najprościej wycenisz je otwierając butelkę i wypijając
        ... być może trzeba będzie duszkiem;-)

        pzdr, sstar
        www.sstarwines.pl
      • sstar stare białe wina 08.07.08, 21:18
        To Chablis to mały pikuś w porównaniu z białą Aliancaz z bodajże 1976 albo 1953!, którą polecał gościu mi w turystycznej nadmorskiej miejscowości Costa de Caparica opodal Lizbony i twierdził, że niedawno otwierali i było ok ... Oczywiście można by się z tego śmiać ale śmiech zamiera i zmienia się w żal (za utraconą szansą!) gdy dodam ale ten sam gość polecił mi czerwone Colares z 1987! i było świetne i co więcej świeże! Jakbyś ktoś jechał w tamte strony to mogę podać namiary;-) ... mam nadzieję, że sklep ciągle funkcjonuje...

        pzdr, sstar
        • Gość: Peyotl Re: stare białe wina IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.08, 02:02
          ale czy wy nie widzicie, dear winemaniacs, że gościu ściemnia?
          Nagle strych okazał się modelową piwniczką... ups... winniczką...
          ADMINIE!
          kasuj w zarodku wszystkie materialistyczne posty.
          Imperialistycznemu wycenianiu win znalezionych (??) gdziekolwiek nasze stanowcze
          NIE!!!
          • Gość: Dawid B. Re: stare białe wina IP: *.cust.tele2.de 09.07.08, 19:59
            Nie wiedziałem że mój post/prośba przyniesie tyle problemów. Przede wszystkim
            współczuję ludziom którzy doszukują się drugiego dna. Jestem anonimowy więc moim
            celem nie jest jakieś zaimponowanie. Proszę czytać wszystkie moje posty. Od
            zawsze miejscem gdzie leżało wino był strych przystosowany do przechowywania
            win. Muszę chyba troszkę wytłumaczyć historie wina i strychu bo większość
            komentujących podważa wszystko co napisałem. Dom w którym znajduje się wino
            odziedziczyłem po dziadku miłośniku win. Wina były dla niego całym życiem. Nie
            mam zielonego pojęcia o tych szlachetnych trunkach więc pytam o zdanie innych,
            mających wiedzę na ten temat. Proszę nie opowiadać o wypitych przez siebie wina,
            historyjek z różnych stron świata, bo tak na prawdę nic mnie to nie obchodzi.
            Dziekuję wszystkim którzy udzielili mi sensownej odpowiedzi i wciąż proszę o
            przybliżoną cenę wina.
            • winoman Re: stare białe wina 09.07.08, 20:43
              Niestety poprzednie posty zawierały niemal wszystkie przydatne informacje. Po
              pierwsze niemal wszystkie białe wina nie są przeznaczone do długiego starzenia,
              po drugie, choć białe burgundy bywają długowieczne, rzadko można to powiedzieć o
              chablis, po trzecie Jules Simon nie był najwybitniejszym producentem, nawet
              jeśli miał do dyspozycji winogrona ze słynnej parceli Les Clos. Nie tak dawno
              otworzyłem Les Clos z roku 1998, od dobrego zwykle producenta, przechowywane w
              niższych niż Pańskie temperaturach i było martwe jak drewniana deska.

              Firma nazywa się teraz Billaud-Simon i dziś uchodzi za znakomitą (ale bardzo się
              poprawiła w ciągu ostatnich 15 lat), udało mi się znaleźć ich Les Clos z roku
              1999 za ok 50 euro, starszych roczników na rynku raczej nie ma. Wina z lat
              2006, 2005, 2004 kosztują zwykle między 40 a 60 euro.

              I jeszcze jeden, "drobny" czynnik: rocznik 1963 był w niemal całej Francji
              katastrofalny i uchodzi za jeden z najgorszych roczników stulecia.

              Proszę mi wierzyć, białe wina wytrawne zdolne przetrwać w dobrym stanie więcej
              niż 15 lat naprawdę należą do rzadkości (właściwie tylko niektóre rieslingi i
              najlepsze burgundy, a także kilka białych bordeaux), dotyczy to także chablis.

              Pyta Pan o cenę. Być może dla kogoś butelka ta będzie miała jakąś specjalną
              wartość, ale raczej nie wino w niej zawarte. Może właściciele posiadłości
              byliby nią zainteresowani? Tel 03 8642 1033.

              Pozdrawiam!
            • docg sprawy organizacyjne 10.07.08, 07:35
              Gość portalu: Dawid B. napisał(a):

              >Proszę nie opowiadać o wypitych przez siebie wina ,
              > historyjek z różnych stron świata, bo tak na prawdę nic mnie to
              nie obchodzi.


            • Gość: wein-r Re: stare białe wina IP: *.gprs.plus.pl 15.04.09, 21:12
              Szanowny Dawidzie B. Widzę, że masz problem i z winem i z
              forumowiczami :-). Radził bym mniej emocji. To forum. Wiele się
              można dowiedzieć, ale warto zrozumieć, że niektórzy chcą (i mogą
              przecież chcieć! dlaczego nie?!) jakiś żarcik zrobić bliźniemu:-)...
              No i w reszcie - mają 100% racji (obawiam się, że Adam_Francja jest
              w błędzie, niestety. Ach! Gdyby było inaczej...) I jeszcze jedno.
              Nie otwieraj za nic w świecie tej flaszki!!! Postaw sobie gdzieś.
              Będzie fajnie wyglądać. Ja nie mam w zwyczaju robić sobie jaj. Mówię
              zupełnie serio! Sam chciałbym mieć podobną. Ale nie kupną a
              znalezioną :-)! Szacun za wytrwałość i cierpliwość!
      • Gość: znawca win prawdopodobnie jest nic nie warte IP: 88.220.143.* 13.07.08, 22:14
        .
      • Gość: Adam_Francja Re: Wycena wina IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.09, 18:31
        Twoje wino jesli jest orginalne pochodzi z bardzo dobrej winnicy
        gdzie byly produkowane pierwszej klasy wina o doskonalej jakosci
        tzn . jedne z lepszych winnic we Francji , koszt takiej butelki
        jesli nadaje sie do spozytku a nawet kolekcjonyjnej wacha sie od 150
        do 200 euro za butelke . Pozdrawiam Adam :)
        • Gość: J-23 nadaje Re: Wycena wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 18:44
          Gość portalu: Adam_Francja napisał(a):

          > Twoje wino jesli jest orginalne pochodzi z bardzo dobrej winnicy
          > gdzie byly produkowane pierwszej klasy wina o doskonalej jakosci
          > tzn . jedne z lepszych winnic we Francji , koszt takiej butelki
          > jesli nadaje sie do spozytku a nawet kolekcjonyjnej wacha sie od 150
          > do 200 euro za butelke . Pozdrawiam Adam :)

          Już nie zajmujesz się tworzeniem piwnicy dla szefa za 100000000000 €, Adasiu?
        • Gość: adrian Re: Wycena wina IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.09, 20:37
          Witam . mam dosyc wyjatkowy problem posiadam wino z
          francji ktorego producent niema pojecia ze zostalo
          wyprodukowane . prosze o skataktowanie sie zemna. muj skype to
          Adrian Sobczynski
        • Gość: Tomasz Re: Wycena wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 11:53
          Wartość Kolekcjonerska tego wina kształtować się może w granicach
          100-300 Euro , wino na pewno nie zdatne do wypicia góra 20-25 lat .
          Wymiany korka , wietrzenia na pewno nie było i ten strych .
          Ktoś chce inwestować w wino niech to robi z głową .
          Kupić Campagne Primeurs Np Ch. Smith Haut
          Lafitte rouge 12 sztuk warte 2 tyś skrzynię zalakowana , metr do
          ziemi i 10 -15 lat potrzymać . Szacowana wartość po 10 latach 8
          tyś zł .
          Z Pojedynczymi butelkami różnie bywa i ciężko je sprzedać ,
          natomiast cały pakiet to rarytas wśród pasjonatów i restauratorów .

          Polecam
      • Gość: Liczykru pka Licytacje czas zacząć... IP: 188.33.17.* 16.04.09, 01:14
        No dobra prosze państwa nie ma co się emocjonować licytajce czas
        zacząć ja dam uczciwie 100 na otwarcie poważnie zobaczymy kto wygra
        za samą etykietke warto. No i dojdziemy ile jest warte:]
        • sstar Re: Licytacje czas zacząć... 16.04.09, 04:21
          Gość portalu: Liczykru pka napisał(a):

          > No dobra prosze państwa nie ma co się emocjonować licytajce czas
          > zacząć ja dam uczciwie 100 na otwarcie poważnie zobaczymy kto
          > wygraza samą etykietke warto. No i dojdziemy ile jest warte:]

          to ja daję 50:-) chyba wygrałem???

          pzdr, sstar
          • Gość: faraon Re: Licytacje czas zacząć... IP: 94.254.178.* 16.04.09, 15:04
            To ja dam 115 jak wygram to piszcie:]]]
            • sstar Re: Licytacje czas zacząć... 16.04.09, 21:59
              Gość portalu: faraon napisał(a):

              > To ja dam 115 jak wygram to piszcie:]]]

              pojadę klasykiem: Ty Faraon to zupełnie nie czujesz tych liczb, prawda?
      • Gość: winqu Proszę o wycene wina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 17:49
        Ja mógłby za nie dać najwyżej 100. Jedynie wybitne białe wina z Chablis nadają
        się do tak długiego przechowywania, a ja tego jakoś nie znam. Powodzenia
        • Gość: flo Re: Proszę o wycene wina IP: 94.254.247.* 17.04.09, 19:28
          A ja dam 200 dobre chablis tyle warte a tu rocznik imponujący.
          Coś nie czuć w forumowiczach nutki hazaradzisty:]
      • docg Re: Proszę o wycene wina 24.08.09, 08:57
        jeżeli ta butelka przez dłuższy czas leżała na strychu, to nie jest nic warta.
        • docg upssss.... 24.08.09, 09:00
          zdaje się, że odkrywczo odpowiedziałem na post sprzed roku. sorry za nieumyślne
          zaśmiecanie forum
      • Gość: iwona Re: Proszę o wycene wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.17, 13:17
        vino marquesa reserva especial 1992 rok denominacion de orygin moze ktoś się orientuje cenowo ?
      • Gość: Asia Re: Proszę o wycene wina IP: *.limes.com.pl 12.04.18, 13:54
        Witam
        Bardzo proszę o wycenę wina .Podaje szczegółowy opis etykiety .

        Chateau de sales
        Bordeaux
        FRANKREICH
        J H Bachmann,Bremen
        GEGR.1775
        1949 er
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka