Gość: winian IP: 89.108.241.* 07.12.08, 00:46 Gdzie w Krakowie na wino? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: winersch Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 11:09 Klimaty Południa - Sw. Gertrudy 5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moszcz Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: 89.108.200.* 07.12.08, 14:51 Nie lepiej Floriańska 11 "Sala Wina". Nigdzie nie znajdziesz takiej obsługi, wina, no i codziennie trzy wina w degustacji. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
mwi_net Re: Gdzie w Krakowie na wino? 07.12.08, 15:11 Gość portalu: moszcz napisał(a): > ... Floriańska 11 "Sala Wina"... > ... no i codziennie trzy wina w degustacji Możesz coś więcej? Czy to są umawiane degustacje czy tak jak w wielu dobrych sklepach dla stałych klientów zawsze się znajdzie jakieś otwarte wino? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moszcz Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: 89.108.200.* 07.12.08, 15:31 Nie, przychodzisz i codziennie są trzy wina w degustacji zawsze coś nowego tak na przywitanie no i łatwiej coś poźniej wybrać. A jak jakaś większa degustacja to chyba też organizaują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: *.89.115.38.static.crowley.pl 07.12.08, 16:15 To zależy jak chcesz sobie pojeść to chyba najlepiej Ancora na posellskiej mają tam sommeliera który pracował w Restauracji *** michelina, tylko musisz się przygotować na jakieś 400 zł dla dwoja ale jedzenie klasa i wino mniam. A jak chcesz pokosztować wielu to Winiarnia w piwnicach na florianskiej mają tam prawdziwych winnych wariatów i świetne włoskie mięsiwa. Albo jeszcze kazimierz tam otworzyli coś teraz Divinia chyba z tego co mi świta ale nie wim nie byłam tylko czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mwi_net Re: Gdzie w Krakowie na wino? 07.12.08, 18:34 Gość portalu: Magda napisał(a): > To zależy jak chcesz sobie pojeść to chyba najlepiej Ancora na > posellskiej mają tam sommeliera który pracował w Restauracji *** Jeśli chodzi o jdenie, to muszę się przyznać (tylko nie plujcie na monitor), że byłem w piątek w La Passion du Vin na kolacji (w Łodzi w Manufakturze, ale jak zauważyłem w Krakowie też jest na Pawiej - nie wiem gdzuie to jest). I o ile w sprawie zakupów wina omijam ten sklep ze względu na zabójcze ceny o tyle jedzenie i podane do tego wino było wyśmienite (może lepiej byłoby je zdekantować, ale przeżyłem). Przeżyłem, zwłaszcza, że nie ja płaciłem. Miła atmosfera - 5 stolików na 3 poziomach i wyjątkowo cicha muzyka - naprawdę dało się pogadać. DO steków w różnych sosach dostaliśmy Los Vascos Grande Reserve z 2006 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rapataplan Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 23:22 la bodega marqez, amforum - na wina węgierskie, moama bar na młode pyszne grunery wetlinery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faraon Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: 89.108.250.* 07.12.08, 23:32 A gdzie jest ten moama bar? czy jakoś takoś? I może wiesz jakich producentów ja szukam Weingut Blundlymayera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winersch Re: Brundlmayera... IP: *.acn.waw.pl 07.12.08, 23:48 Jeżeli już to Centrum Wina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faraon Re: Brundlmayera... IP: 89.108.250.* 08.12.08, 00:15 dokladnie CW ale gdzie jest. Teraz? Oj piękne wino nie ma to jak gruner alez zrobiłem sobie smaka. Odpowiedz Link Zgłoś
docg rzeczywiście 08.12.08, 09:09 kiedyś na pewno sprowadzała go Bodega. Przed wysłaniem posta sprawdziłem na stronie ich wrocławskiej filii (vinoteka.pl), gdzie figuruje spora oferta Brundlmayerów, nie zauważyłem tylko, że to archiwalne roczniki... Przepraszam za dezinformację. Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: rzeczywiście 08.12.08, 14:55 Jak juz jestesmy przy Brundlmayerze (rzeczywiscie miala go Bodega Marques a teraz ma go Centrum Wina) i Krakowie to mozna go sprobowac Pod Roza. Nie powiem zeby jedzenie mnie tam zachwycilo (dalbym glowe ze pisalem o tym juz gdzies ale jakos znalezc nie moge) ale kieliszki w porzadku i akurat na podstawowe wino pana B nie bylo jakiejs miazdzacej przebitki. Jest jeszcze LIKUS - warto, choc degustacja drogawa (cale butelki na wynos wychodza znacznie taniej). Ale dobry wybor polnocnych Wloch tam maja wiec warto. pzdr, sstar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faraon Re: rzeczywiście IP: *.mobile.playmobile.pl 09.12.08, 00:45 A już nie trzeba znalałem na opisywanej wcześniej Floriańskiej 11 blisko do Róży ale lepiej i taniej podejżewam. Niestety dla chetnych kupiłem osatnią butelke ale mają tam jeszcze równie świetnego reslinga, a w karcie alte reben ( ze starych krzaczków ponad 50 lat) chodź na stanie go nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucek Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: 89.108.253.* 10.12.08, 00:55 No jak gdzie Pawia 5-La pasion du vin dość drogo Florińska 11- winiarnia w piwnicach świetny izrael mają sw. jana - chmm? zapomniałem nazwy na przeciwko arsu w każdym razie sławkowska- la bodega ale strasznie zadymione nic z wina nie czuć rynek 13 - concept story likusów fajne tapas ancora - na poselskiej drogo i chyba tylko na butelki to tyle więcej nie kojaże ale to ci starczy przynajmniej na pół roku:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: way Re: Gdzie w Krakowie na wino? IP: *.mobile.playmobile.pl 10.12.08, 13:20 Ja ma propozycje fajnej trasy. Tak wszedzie po kieliszeczku i super winna wycieczka. TAk więc startujesz przy plantach w Klimatach południa od jakiegos delikatnego włocha, następnie spacerkiem po plantach i mały rynek na Floriańską w piwnice tam może coś młodego z hiszpani albo nie to na potem coś hmm francja o jakaś dolinka rodanu następnie na węgrzyna do amphorium na jana z jana do bodegi na sławkowską i tam hiszppan jakowyś. Następnie zatakować rynek 13 do likusow, 5 kieliszek powinno być wesoło:] i na końcu osiąść w jakimś miejscu na butelczyne i czymś się posilić pisali wcześniej że w Ancorze dobrze daja i wina sporo w sumie dobra trasa prawie do punktu wyjścia. A jak nie tam to pod aniołami troszke fajnego wina mniewają, a następnie na kąpiel w wiśle no może bez tego zima idzie:] ale wieczór powinien być przyjemny i zaprezetować Ci pelen przegląd winnych miejsc na mapie krakowa tak 250 powinno wystarczyć także łapie sie w ramach spokojnego szaleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Gdzie w Krakowie wina nie kupować? IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 11.03.09, 13:44 NIE POLECAM sklepu z winem In Vino Veritas Krakow ul. Łobzowska 26. Bardzo nieuprzejma starsza pani i traktuje klientów jakbyśmy nadal żyli w latach 80tych! Gdyby właściciel sklepu to słyszał i wiedział, że Pani ta trafiła na człowieka, który zostawia w sklepach z winem kilkaset złotych miesięcznie (podobnie wielu jego znajomych) to zatrudnił by miłą osobę, a tej Pani (zapewne matce lub teściowej) pomachał by na dowidzenia. Szczerze odradzam! Uczmy prywaciarzy kultury, bo nigdy nie dogonimy Europy. Ani ja, ani moi znajomi już nigdy nie skorzystamy z tego sklepu (a znajomi przekażą informację dalej...) Pozdrawiam właściciela! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ło Matko Re: Gdzie w Krakowie wina nie kupować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 14:12 "Smakosz" napisał: "Uczmy prywaciarzy kultury" Gdzieś ty się uchował komuszku? ;-) Tęskno Ci za monopolowym "Społem" czy może oglądasz 24 godziny na dobę "07 zgłoś się" nie wychodząc z domu? Może ocknij się. Mamy rok 2009 i tak jakby cały handel to "prywaciarze". Choć podobno gdzieniegdzie "spółdzielczość" się broni więc masz szansę gdzieś jakieś "Społem" obrać sobie jako swój ulubiony sklep z uprzejmą obsługą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cordis Re: Gdzie w Krakowie wina nie kupować? IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 11.03.09, 21:56 łomatko - widzę że sporo się udzielasz i warczysz na lewo i prawo. Dogryzasz swymi kąśliwymi uwagami. Nie wnosisz do tematu nic budującego - twoje wypowiedzi dążą jedynie do zniszczenia adresata. Jesteś jak mały drażliwy kundel z ADHD, który szczeka głośniej niż inne psy, bo tylko to potrafi. Szczekaj dalej chłoptasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozef Re: Gdzie w Krakowie na wino? A jakieś niszowe? IP: 89.108.213.* 12.12.08, 14:25 A coś z poza głównego nurtu zna ktoś jakieś miejsca gdzie nie wiem maja dwóch trzech producentów? Coś orginalnego nie wiem wina z Chin:) albo z Brazyli albo czech? Albo gdzie będą mieli POLSKIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baron Re: Gdzie w Krakowie na wino? A jakieś niszowe? IP: 94.254.188.* 18.12.08, 00:43 NIszowet jak klikniesz w vinisfere to tam masz jakis link do brazylijskich ale to straszne winiarstwo nie równe i tragiczne ale kosztuj jak szukasz. A czechów nie spotkałem nigdzie, a co do innych dziwów znalazłem że ludziska coś piszą o urugwaju, izrelu tutaj www.e-krakow.com/lokal/966-Winiarnia_w_Piwnicach to jakieś nawiedzone miejsce musi być to może tam coś znajdziesz:] a polskie to pisz do winnicy jaworek oni chyba jako jedyni będą mogli sobie pozwolić na sprzedaż ( 20 ha ) a chinczyków zostaw w spokoju lepiej już lać w siebie trutke na szczury. Odpowiedz Link Zgłoś
docg Chiny 18.12.08, 10:42 Gość portalu: baron napisał: ... a chinczyków zostaw w spokoju lepiej > już lać w siebie trutke na szczury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: howas Re: Chiny IP: 94.254.206.* 18.12.08, 22:02 CZy ja wiem czy pochopna uprawy dużo ale to winnice przyemysłowe, niestety spożycie jest ale w skandalicznych warunkach słodzą te wina mieszają z cola coś strasznego i to są praktyki na porządku restauracyjnym. Niestety degustacje ich win zdradza ich specyfike kulinarną a również podejście do produkcji masowej, niestety spotkałem się już z bardzo silnym lobbingiem z ich strony jak we wszystkich dziedzinach PR mają świetny i aktywizują go też w swerze winiarskiej. Co przynosi efekty w postaci odzewu pozytywnego ale to tylko PR degustuje co jakiś czas ich wina i nie widze tam żadnej poprawy. MOże za 10 lat tylko będą musieli wybrac jak zaczną produkcje na rynki zewnętrzne to nie sprzedadzą tego w kraju jak będą produkować to na kraj to zapewniam że mało kto to przełknie. Odpowiedz Link Zgłoś
docg Re: Chiny 19.12.08, 09:03 a próbowałeś tego, co produkuje tam Torres, Rothschild czy któryś z wielkich koncernów (seagram, pernod-ricard)? Dziwne byłoby, gdyby oni dostosowali się do przeciętnego poziomu i wytwarzali wina przeznaczone tylko na wewnętrzny rynek. Ale na razie chyba tak jest, bo nie widziałem nigdzie w sklepie chińskiego Torresa. Tymczasem, tak na przyszłość, przydatny link :-) www.grapewallofchina.com/english-chinese-grape-name-translations/ Odpowiedz Link Zgłoś
mwi_net Re: Chiny 19.12.08, 17:22 Ja piłęm takie cudo: Chateau Changyu Castel CabernetGernischt ok. 65.- zł i w tej cenie znacząco za słabe, ale na pewno ciekawsze nż Grat Wall Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Analityk Re: Chiny IP: 94.254.152.* 22.12.08, 02:51 Witam, Nie chodzi w tym tylko o wrażenia degustacyjne te wina są nie pijalne bo są protochemiczną papką, tam robi się w każdej gałęzi przemysł a to obdziera wino co ja tu będe tłumaczył to jasne nie znam założeń nie komercyjnych w tamtym kraju, notoryczne odkwaszanie moszczu, wirówki, 7 stopniowe filtry ceramiczne to są wydmuszki dwa często można wyczuć związki szkodliwe które powinny być filtrowane do 0,0001 na litrze a nie są bo są wyczówalne. To tylko świadczy co się wyprawia w winnicach o jakościach zbiorów i podejściu. A co do wielkich winiarskich koncernów, to nie goni ich tam chęć robienia giga trunku ale konsolidacja i będą tam robić to w gusta lokalne teraz każdy chce ugryść tort pod tytułem chińska klasa średnia której za 20 lat będzie 250 milionów i będzie największym odbiorcą dóbr luksusowych. Będzie piła swoje zrobione pod publike wino nawet od LVMH jak trzeba będzie. Doradzam kupić jeszcze raz i szukać tych delikatnych smaczków lekieru do paznokci itd. polecam lekkie podgrzanie do 30 wtedy objawi się cały mendelejew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzich Re: urugwaj? sommelier? IP: 94.254.199.* 13.01.09, 01:35 Byłem dzisiaj w divinio na kazimierzu tam też mają jakiś urugwaj i Izrael praktycznie chyba cały import sommeliera tam mają. Czy to jest kanjpa importera? Ktoś wie może? Odpowiedz Link Zgłoś