Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    DO znawców......

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 21:23

    Witam.
    Mam pytanie do Tych co już "trochę" wypili i "trochę" wiedzą....
    Jestem na początku drogi w poznawaniu tematu...,na razie poznaje
    winka teoretycznie , ale chciałbym zacząć degustację win wytrawnych
    i tu mam problem, nie chciałbym się zrazić do "wytrawnych" na samym
    początku..., no wiadomo , słodkie to słodkie, ale jakie polecacie by
    nie były kwaśne, tylko raczej delikatne w smaku, nie do dań, a
    raczej do spotkań towarzyskich...,by skłaniały się raczej w kierunku
    słodyczy, ale nie słodkości... Z winami miałem kontakt tak jak
    pewnie każdy jako uczeń szkoły średniej, a obecnie to raczej
    sporadycznie jakieś Martini...
    Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Giovi Re: DO znawców...... IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 03.02.09, 21:27
        Ja nie jestem znawca ale moge ci polecic na przyklad Ocra. To jest
        Bolgheri z toskani. Bardzo dobre troche slodkie w smaku mysle ze
        odpowiada do twojego opisu. Nie jest tez drogie jak na Bolgheri
      • Gość: zarowka Re: DO znawców...... IP: 94.254.170.* 04.02.09, 02:13
        możesz spróbować lindemansa connawara shiraz-cabernet sauvignion,
        los molinos grand reserva to już troszke droższy ale duża konc slod,
        to pożądne wina i napewno się nie zrazisz. co jeszcze hmm nic mi w
        takim temacie nie przychodzi obecnie.
      • kohei Re: DO znawców...... 04.02.09, 09:56
        Dostępnych w Polsce etykiet są pewnie dziesiątki tysięcy, więc nawet
        dziesięć rekomendacji na nic ci się nie zda. Będziesz tracił czas na
        szukanie ich po sklepach. Zrób tak:
        znajdź w swoim mieście sklep z winem, który budzi zaufanie. Powiedz
        sprzedawcy, że dopiero zaczynasz, że szukasz czegos łatwego na
        początek, określ, ile chcesz wydać i zdaj się na niego. Praktycznie
        każdy sklep będzie miał w ofercie coś niedrogiego i przystępnego, a
        sprzedawca licząc na stałego klienta raczej nie zrobi cię w konia.
        Jeśli wolisz szukać na własną rękę w marketach, zacznij od Chile,
        ew. Australii, z niższej średniej półki. Te wina z największym
        prawdopodobieństwem spełnią twoje oczekiwania. A potem już samo
        pójdzie:)
      • Gość: sstar Re: DO znawców...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 10:19
        Polecałbym jakieś wino z Moseli (ew. Mosel-Saar-Ruwer) ew. ogólniej z Niemiec z
        dopiskiem np Spaetlese. Unikaj napisu TROCKEN. Na pewno Ci posmakuje!

        Pzdr, sstar
      • Gość: sstar Re: DO znawców...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 10:21
        Spróbuj białe niemieckie, np. z Mozeli czy też innego regionu. Moze byc z
        napisem spaetlese ew. kabinett. ostatecznie lieblich (tu ryzyko jest większe).
        Unikaj napisu TROCKEN!

        Pzdr, sstar
        • dave_gahan Re: DO znawców...... 16.02.09, 17:13

          > Unikaj napisu TROCKEN!

          Witam mam pytanie ostatnio nabyłem w sklepie winiarskim, nie ukrywam z
          rekomendacji sprzedawcy mozelski riesling kabinett 2007 halb-trocken. Co oznacza
          to okreslenie i dlaczego warto tego unikać? Winka jeszcze nie piłem więc
          wrażeniami się nie podzielę. :)
          • Gość: sstar&let Re: DO znawców...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 20:24
            dave_gahan napisał:

            >
            > > Unikaj napisu TROCKEN!
            >
            > Witam mam pytanie ostatnio nabyłem w sklepie winiarskim, nie ukrywam z
            > rekomendacji sprzedawcy mozelski riesling kabinett 2007 halb-trocken. Co
            oznacza to okreslenie i dlaczego warto tego unikać? > Winka jeszcze nie piłem
            więc wrażeniami się nie podzielę. :)

            Halb-trocken znaczy półwytrawne więc myślę, że będzie ciut słodsze niż gdyby
            miało napisane trocken (wytrawne). Unikanie win trocken sugerowałem komuś, kto
            jak pisze nie jest przyzwyczajony do win wytrawnych, które nad Mozelą też się
            zdarzają:-) Ale halb-trocken to jak znalazł:-)

            Pzdr, sstar
            • Gość: The_Thing Re: DO znawców...... IP: *.chello.pl 22.02.09, 10:55
              A Trockenbeerenauslese? też ma w nazwie Trocken, a nigdy nie jest wytrawne :)
              • sstar Re: DO znawców...... 22.02.09, 12:17
                Gość portalu: The_Thing napisał(a):

                > A Trockenbeerenauslese? też ma w nazwie Trocken,
                > a nigdy nie jest wytrawne :)

                co racja to racja:-)
                choć ciekaw jestem czy i dla Twej tezy nie ma kontrprzykładu bo to w sumie
                mierzy się jednak eksle, a nie słodkość wina, aby zaklasyfikować do TBA;-)
                www.epicurious.com/tools/winedictionary/search?query=trockenbeerenauslese&submit.x=1&submit.y=1
                pzdr, sstar
      • mwi_net Re: DO znawców...... 04.02.09, 23:20
        > ... chciałbym zacząć degustację win wytrawnych
        > i tu mam problem, nie chciałbym się zrazić
        > do "wytrawnych" na samym
        > początku..., no wiadomo , słodkie to słodkie,
        > ale jakie polecacie by
        > nie były kwaśne, tylko raczej delikatne w smaku, nie do dań, a
        > raczej do spotkań towarzyskich...,
        > by skłaniały się raczej w kierunku
        > słodyczy, ale nie słodkości...

        Chaltem Gran Reserva Malbec
        Właśnie kończę - słodkie od słońca, ale cały czas wytrawne
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka