Dodaj do ulubionych

Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata?

12.05.08, 07:35
Czy podana liczba aborcji dotyczy tylko obywatelek/mieszkanek
Wielkiej Brytanii czy nie obejmuje również "turystyki aborcyjnej"?
Jeżeli to pierwsze to faktycznie jest źle. Jeżeli drugie to sprawa
wyglada zupełnie inaczej niż autorzy chca nam przedstawić.
Obserwuj wątek
    • Gość: as Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 07:57
      W Wlk. Brytanii bardzo wysoki jest tez procent nastoletnich ciąż i chorób
      przenoszonych drogą płciową. I co? Wy krzykacze przekonani że propagowanie seksu
      i pełen dostęp do antykoncepcji zmniejsza ilość przypadkowych ciąż? Kłamiecie.
      • Gość: rudy ... IP: *.ib.pwr.wroc.pl 12.05.08, 08:07
        To są skutki tego, że uczy się ludzi, że można oddzielić seks od
        odpowiedzialności.I traktowac go tylko jako przyjemność/sport.
        • komtusz nie "liberalne" tylko "libertynistyczne" prawo 12.05.08, 10:08
          Liberalizm a libertynizm to dwie różne rzeczy drogi redaktorze.
          • Gość: henio tiny.pl/npf3 IP: *.chello.pl 12.05.08, 10:27
            tiny.pl/npf3 - w 24 tygodniu w Anglii też wolno dokonywać aborcji.
            • Gość: b Re: tiny.pl/npf3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:48
              kłamstwa i brednie. ten wzrost liczby aborcji jest dzięki polkom, portugalkom i irlandkom, które przyjeżdzają tam na zabiegi ze swoich obłudnie restrykcyjnych krajów
              • Gość: Kolak Patolik Bo lepiej 1x/rok zgrzeszyc niż tabletka codziennie IP: 80.54.202.* 12.05.08, 19:03
                było sie matematyki uczyć!!!
              • Gość: aro Re: tiny.pl/npf3 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.05.08, 19:21
                Nie zapomnijmy dodać do listy obywatelek wszystkich krajów afrykańskich (sex
                machines) jak i tzw. "ciapatek"
          • Gość: n0e Re: nie "liberalne" tylko "libertynistyczne" praw IP: 82.160.130.* 12.05.08, 11:13
            rozumiem, że mówisz o liberalizmie rynkowym. zgadza się, to zupełnie co innego.
            natomiast można być i wolnorynkowcem i libertynem, nie widzę sprzeczności.
        • katerrinka Re:Aborcja w Polsce 12.05.08, 10:13
          To jest coraz częstsze przecież u nas, ale toczy się na nielegalu i nikt sobie z
          tą sytuacją nie umie poradzić i jak widać edukacja nic tu nie pomaga. Jestem
          przeciwna aborcji - jeśli chodzi o sytuację czystą, że kobieta uprawiała seks, a
          nie zosta.la zgawłcona, trzeba ponosić odpowiedzialnośc za swoje czyny i tyle.
          Ile kobiet poradziło sobie, mimo że dziecka nie chciały.
          • Gość: no name Re:Aborcja w Polsce IP: *.4web.pl 12.05.08, 10:35
            Trzeba raczej zapytać - dlaczego Polacy w ogóle nie potrafią
            kochac . I kobiety i mezczyzni? Bo ktoś sobie poradził, mimo, z e
            ich nie chciał...Przykre, ale bolesnie prawdziwe....
            • katerrinka Re:Aborcja w Polsce 12.05.08, 10:41
              Chodziło mi raczej o to, że te dziewczyny potem umiały pokchoać swoje dzieci, a
              nawet nie umiały, ale je pokochały...Może i przykre, ale to daje nadzieje, że
              tak właśnie bedzie
              • Gość: no name Re:Aborcja w Polsce IP: *.4web.pl 12.05.08, 10:50
                Niestety, taka sama ilosć dziewczyn, które to potrafiły, równeiż
                tego i nie potrafiła. Dotycyz to równeiz związków "na dziecko" Stąd
                wyrastają oschłe, emocjonalnie trudne kobiety i faceci, którzy
                potrafia tylko krytykować, obgadywać za plecami i podnosić sobie ego
                kosztem dowalania innym.
                Niestety, nasz charakter narodowy nie bierze sie znikad. Większości
                nikt nie okazywał miłosci, wiec i oni nie potrafią. Bo jeszcze inną
                rzecza jest - "w koncu jakoś pokochac" - a "kochać od początku i
                okazywać miłość" Dzieci niechciane są w końcu akceptowane, ale
                nikt mi nie powie, ze sa kochane , jak te, których bardzo goraco się
                chciało wraz z ojcem.
                • katerrinka Re:Aborcja w Polsce 12.05.08, 11:29
                  Pewnie w niektórych przypadkach sie zgodzę, ale wierzę w to i ufam temu, że
                  jednak jest więcej takich kobiet, które pragna w końcu tego dziecka i kochają je
                  tak jakby było ich wybłaganym. Myślę, że w momencie w którym przekonujesz się,
                  że w Tobie coś zyje i jest częścią Ciebie bardzo wielu osobom nie mięknie srec.
                  Mopże jestem naiwna, ale tak pewnie jest czasem łatwiej. Nota bene czytałam
                  wypowiedzi kilku takich dziewczyn
                  smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=2977&Itemid=0
                  Wiem, że to tylko wycinek rzeczywistości ktora nas otacza, ale to podnosi mnie
                  na duchu i wierzę, że takich dziewczynjest wiecej.
                  • Gość: no name Re:Aborcja w Polsce IP: *.4web.pl 12.05.08, 11:44
                    Myślę, że w momencie w którym przekonujesz się,
                    > że w Tobie coś zyje i jest częścią Ciebie bardzo wielu osobom nie
                    mięknie srec.

                    Równie wielu wręcz przeciwnie - zaczyna sie proces obwiniania o
                    zmarnowane zycie i widać to zwłaszcza np. w tolerowaniu bicia i złeo
                    zachowania wobec dziecka, jesli pojawia sie na drodze tzw.
                    konkubent. To nie chodzi o zmiękczanie serca, ale o miłość na całe
                    zycie - nie powinno sie traktowac kobiet, jak pojemników na
                    poswiecenie i miekkie serce - jak urodzi to pokocha, bo czesto gęsto
                    niestety nie jest tak i sama ufnosć mało tu daje.
                  • Gość: sd Re:Aborcja w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:52
                    "wierzę i ufam" tez bym tak chciał, ale niestety obserwacje są inne.
                    a tak a propos mówi się że w europie rodzi się za mało dzieci. ale przynajmniej są chciane i kochane, a akurat w tej materii jakośs jest znacznie wazniejsza niż ilość.
                    • Gość: Moni Re:Aborcja w Polsce IP: 64.254.235.* 12.05.08, 17:39
                      Znalam dziewczyne, ktora w wieku 17 lat zaszla w ciaze i poddala sie
                      aborcji. Dyskutowalysmy na ten temat kiedys i ona uparcie walczyla
                      ze mna, ze dziecko jeszcze nienarodzone to jeszcze nie dziecko.
                      Bardzo denerwuje mnie wpajanie ludziom oschlych terminow medycznych
                      typu zarodek i plod, jesli nauczy sie ludzi myslec w takich
                      kategoriach, jak moga myslec o poczetym zyciu jako czlowieku! Nie
                      jestem ani zwolenniczka ani przeciwniczka aborcji, mysle, ze powinny
                      byc wyjatkowe sytuacje w ktorych aborcja bylaby dopuszczalna, ale
                      bez przesady...Mieszkam w Kanadzie, pewnego dnia mialam miec akurat
                      zalozona wkladke Mirena i mialo sie to odbyc w szpitalu na Family
                      Planning Unit, bylo to jakies 6 tygodni po narodzinach mojej corki.
                      Oczywiscie mojemu mezowi z dzidziusiem zakazano wstepu na Oddzial.
                      Poczatkowo zastanawialam sie dlaczego, dopiero potem okazalo sie, ze
                      Family Planning Unit to glownie miejsce, gdzie dokonuje sie aborcji.
                      Tez mi planowanie rodziny...
                      • Gość: no name Re:Aborcja w Polsce IP: *.4web.pl 12.05.08, 20:29
                        Bardzo denerwuje mnie wpajanie ludziom oschlych terminow medycznych
                        > typu zarodek i plod

                        to nei sa oschłe terminy medyczne, ale stadia rozwoju kazdego ssaka
                        z biologii. Jak zaczniemy jeszcze biologie fałszować w Polsce to
                        bedzie tragedia.
                  • Gość: malina Re:Aborcja w Polsce IP: 81.210.48.* 12.05.08, 17:52
                    moze lepiej skup sie na swoim zyciu i nie wmawiaj sobie i innym
                    ze "jakiestam dziewczyny nie chcialy dziecka ale w koncu go
                    zechcialy" naiwna bajeczka rodem z katechezy.
                    jesli kobieta nie chce miec dziecka to nikt nie ma prawa decydowac o
                    tym czy ona ma urodzic czy nie. aborcja jest prywatna sprawą kazdej
                    kobiety i NIKOMU decydowac o jej brzuchu. takze naiwna katerinko,
                    zajmij sie swoim zyciem, a nie cudzym
          • Gość: bimbam Re:Aborcja w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 18:53
            katerrinka napisał:

            > To jest coraz częstsze przecież u nas, ale toczy się na nielegalu i nikt sobie
            > z
            > tą sytuacją nie umie poradzić i jak widać edukacja nic tu nie pomaga. Jestem
            > przeciwna aborcji - jeśli chodzi o sytuację czystą, że kobieta uprawiała seks,
            > a
            > nie zosta.la zgawłcona, trzeba ponosić odpowiedzialnośc za swoje czyny i tyle.
            > Ile kobiet poradziło sobie, mimo że dziecka nie chciały.

            1. Nie ma metody antykoncepcji skutecznej w 100%
            2. Dziecko nie powinno być karą za nieodpowiedzialność, nie powinno być karą za
            cokolwiek!
            • Gość: tomek_niewierny Re:Aborcja w Polsce IP: *.nike.com 12.05.08, 22:49
              Prawda, smutne tylko ze poprzez aborcje to wlasnie niewinne dziecko placi za
              nieodpowiedzialnosc rodzicow. Wydaje mi sie ze to jest bardziej tragiczne.
              • Gość: Pro Re:Aborcja w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 12:38

                Gość portalu: tomek_niewierny napisał(a):

                > Prawda, smutne tylko ze poprzez aborcje to wlasnie niewinne dziecko placi za
                > nieodpowiedzialnosc rodzicow. Wydaje mi sie ze to jest bardziej tragiczne.

                A często poprzez narodziny to wlasnie niewinne dziecko placi za
                > nieodpowiedzialnosc rodzicow. Mnie wydaje sie, ze to jest bardziej tragiczne.
      • jankbh Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 10:03
        Gość portalu: as napisał(a):
        Wy krzykacze przekonani że propagowanie seks
        > u
        > i pełen dostęp do antykoncepcji zmniejsza ilość przypadkowych
        ciąż? Kłamiecie.

        Chyba cos zle zrozumiales i zarzucasz nieslusznie klamstwo: nie
        spotkalem sie nigdzie ze stwierdzeniem, ze propagowanie seksu (bez
        czy z antykoncepcja) zmniejsza ilosc przypadkowych ciaz. Natomiast
        udowodniona naukowo prawda jest, ze EDUKACJA SEKSUALNA zmniejsza
        ilosc przypadkowych ciaz. A nie jest to jednoznaczne z propagowaniem
        seksu.
        Bardzo ciekawe byloby poznanie wyników badan o aspekcie etnicznym i
        religijnym, jako ze w Wielkiej Brytanii obecnie sa dwie znaczace
        ilosciowo grupy, gdzie antykoncepcja jest praktycznie zakazana, gdyz
        u mlodziezy swiadczy o seksie przedmalzenskim: w katolicyzmie jest
        to grzech i spoleczne potepienie, u muzulmanów moze skonczyc sie to
        nawet egzekucja kochanków - ze wzgledów spolecznych znacznie
        bezpieczniej dla nich jest dokonac aborcji niz stosowac
        antykoncepcje. A wiec dostepnosc antykoncepcji to jeszcze nie
        wszystko.
        • Gość: g Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 80.50.236.* 12.05.08, 11:24
          > u muzulmanów moze skonczyc sie to
          > nawet egzekucja kochanków

          Bzdura - osiem z dziewięciu klasycznych szkół Islamu nie tylko nie potępia, ale
          wręcz zachęca do używania antykoncepcji
          • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:43
            To wszystko prawda, tylko wez jeszcze pod uwage, ze mezczyzni
            muzulmanie bardzo chetnie korzystaja z uslug prostututek i
            przygodnego seksu (bo zycie w islamie jest tak samo czesto zaklamane
            jak w katolicyzmie czy jakiejkolwiek innej religii).
            koran sobie, a zycie sobie. Podbniez jak u nas:)
            Pozdrawiam
        • Gość: fąF nie zgodziłabym sie IP: *.chello.pl 12.05.08, 14:17
          Chodziło mu zapewne o 'edukacje seksualną' co niektórzy uznają za propagowanie.Jednak istnieje pewna stastystycznie istotna zależnośc miezy pełnym dostępem do antykoncepcji a liczbą aborcji- po prostu jest oto kwestia podejśćia-jak ktoś stwierdza że nie chce za nic mieć dziec to sie zabezpiecza jak to zawiedzie to zostaje anytkoncepcja.Niedawno był artykuł o tym że UK drastycznie liczba ciężarnych nastolatek-także wydaje mi się że ten trend dotyczy głównie 'ladettes' -imprezowiczek chcacych sie zabawić i nie dbającyh o konsekwencje a nie młodych 'prześladowanych'muzłuman i katolików .
          • jankbh Re: nie zgodziłabym sie 12.05.08, 15:41
            Opublikowane kilka miesiecy temu przez Amerykanów wyniki badan
            wskazuja wyraznie: lepsza edukacja seksualna to nie tylko mniej
            ciazy wsród nastolatek, ale tez i pózniejsza inicjacja seksualna. W
            badaniach wskazywano tez na istotne róznice dla róznych grup
            kulturowych.
            W srodowiskach, gdzie seks przedmalzenski i pozamalzenski jest tabu,
            przestepstwem lub grzechem, stosowanie antykoncepcji jest
            utrudnione, bo trudno to ukryc przed bliskimi, gdy sie zyje na kupie
            w kilkupokoleniowej rodzinie - po co sie wiec permanentnie narazac,
            skoro w ostatecznosci zalatwia to dyskretna aborcja. Statystyki w
            przypadku zaklamania religijnego sa conajmniej "dziwne", jak np w
            Polsce, gdzie w szkolach nie ma "propagowania seksu", stosowanie
            antykoncepcji jest grzechem, aborcja jest tylko na recepte i to w
            wyjatkowych sytuacjach, a dzieci sie rodzi mniej, niz zeby odtworzyc
            strukture spoleczna. To co jest z tymi plodami? Bo przeciez nie
            mozna posadzac, ze raptem wszyscy przestali uprawiac seks. Juz
            latwiej wytlumaczyc, ze poprawiaja Angolom statystyke. Na poczatku
            XX wieku w Danii byla podobna sytuacja: dziesiatki tysiecy
            polskich, katolickich kobiet przyjezdzalo do pracy na roli. Powstal
            wtedy tam termin "zyc po polsku", oznaczajacy malzenstwa bez slubu,
            bo przeciez katoliczka nie wyjdzie za protestanta, zwlaszcza jezeli
            juz jeden maz czeka w kraju. A jaka jest róznica pomiedzy dzisiejsza
            emigracja a ta sprzed stu lat? Ze dzis dostepna jest aborcja.
      • Gość: buhaha Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:57
        Gość portalu: as napisał(a):

        > W Wlk. Brytanii bardzo wysoki jest tez procent nastoletnich ciąż i chorób
        > przenoszonych drogą płciową. I co? Wy krzykacze przekonani że propagowanie seks
        > u
        > i pełen dostęp do antykoncepcji zmniejsza ilość przypadkowych ciąż? Kłamiecie.

        buhaha. propagowanie seksu. odkąd to seks trzeba propagować. można do niego zniechęcać jak to robi kościół, ale propaguje go sama natura. angielska młodie jest głupia i nie pomaga im żadna edukacja, nie tylko seksualna. w innych krajach to się sprawdza. w angli jest teraz bajzel pod każdym względem, a poza tym nie tylko angielki się tam skrobią ale kobity ze wszystkich krajów katolickich europy
        • Gość: sss Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.elartnet.pl 12.05.08, 14:20
          seks propagują katechetki w swoich małych poradnikach do pierwszej spowiedzi, ja
          swoje dzieci edukowałam, uczyłam mądrego, dorosłego podejścia do seksu,
          odpowiedzialności i nie wysyłałam na religie... wole tuzin nieślubnych dzieci
          pomieszanych z homoseksualistami ale szczęśliwie zadowolonych z siebie niż tuzin
          obłudnych zakłamanych nerwicowców, za to wyspowiadanych po czubki uszu
          • Gość: tomek_niewierny Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.nike.com 12.05.08, 22:52
            No coz, kazdy ma to co lubi...
      • momy ale bzdury 12.05.08, 15:35
        Gość portalu: as napisał(a):

        > W Wlk. Brytanii bardzo wysoki jest tez procent nastoletnich ciąż i chorób
        > przenoszonych drogą płciową. I co? Wy krzykacze przekonani że propagowanie seks
        > u
        > i pełen dostęp do antykoncepcji zmniejsza ilość przypadkowych ciąż? Kłamiecie.
        Słonko, przyczyną nie jest dostępność aborcji, bo w Polsce w latach 70. i 80.
        nieletnich ciąż było znacznie mniej pomimo dostępności aborcji na żądanie.
        Przyczyną jest to, że rodzice mają w d... wychowanie i zajmowanie się własnymi
        dziećmi. Dzieci puszczają luzem, sami zasiadają przed telewizorem, uprawiają
        autoerotyzm przy zdjęciach Dody, ale w życiu nie przeczytali dziecku bajki na
        dobranoc i nie wydali 5 zł na Misia. A potem się dziwią, że większość nastolatek
        to półku..a.
        Ale oczywiście najłatwiej jest zwalić winę na aborcję, zakazać jej jednym
        pociągnięciem pióra, a potem nadymać się oparami poczucia dobrze spełnionego
        obowiązku (Bozia przecież wynagrodzi) i ignorować niewygodne fakty.
        • n0e2008 Re: ale bzdury 12.05.08, 15:45
          dokładnie tak!
    • Gość: jak Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 08:12
      jestem przeciwniczką aborcji i nie rozumiem jak można zabijać dziecko, które ma 24 albo 26 tygodni??? przecież to człowiek, który dziś może przeżyć poza organizmem matki...
      tym co krzyczą tak dla aborcji, bo to sprawa kobiet powiem, że uważam, ze w momencie, w którym kobieta zaszła w ciążę, (a nawet wczesniej, gdy uprawiała seks nie uwzględniając antykoncepcji) to już nie jest wyłącznie jej sprawa. Oczywiście odpowiedzialność spoczywa także na facetach, ale widzę, ze nikt za bardzo nei wymaga by dbali o antykoncepcję. Za przyzwoleniem kobiet nie muszą się tym martwić. Dyskusyjny jest problem kobiet zgwałconych, niemniej uważam, ze też nie można lekką rączką zabijac niewinnych dzieci, tylko dać kobiecie opiekę psychologa, psychiatry, terapeuty na czas ciąży, a potem kobieta może przecież oddać dziecko do adopcji.
      Ludzie! te płody to nie są tylko zlepki komórek!
      Obejrzyjcie proszę te filmy, ale nie chcę, żebyście je traktowali jako propagandę, nie czytajcie, nie włączjcie muzyki, tylko popatrzcie:

      tiny.pl/npf3
      tiny.pl/np5h
      Zastanówcie się, naprawdę można inaczej.

      • Gość: jak??? przeczytajcie obejrzyjcie proszę!!! IP: *.chello.pl 12.05.08, 08:26
        jestem przeciwniczką aborcji i nie rozumiem jak można zabijać dziecko, które ma 24 albo 26 tygodni??? przecież to człowiek, który dziś może przeżyć poza organizmem matki...
        tym co krzyczą tak dla aborcji, bo to sprawa kobiet powiem, że uważam, ze w momencie, w którym kobieta zaszła w ciążę, (a nawet wczesniej, gdy uprawiała seks nie uwzględniając antykoncepcji) to już nie jest wyłącznie jej sprawa. Oczywiście odpowiedzialność spoczywa także na facetach, ale widzę, ze nikt za bardzo nei wymaga by dbali o antykoncepcję. Za przyzwoleniem kobiet nie muszą się tym martwić. Dyskusyjny jest problem kobiet zgwałconych, niemniej uważam, ze też nie można lekką rączką zabijac niewinnych dzieci, tylko dać kobiecie opiekę psychologa, psychiatry, terapeuty na czas ciąży, a potem kobieta może przecież oddać dziecko do adopcji.
        Ludzie! te płody to nie są tylko zlepki komórek!
        Obejrzyjcie proszę te filmy, ale nie chcę, żebyście je traktowali jako propagandę, nie czytajcie, nie włączjcie muzyki, tylko popatrzcie:

        tiny.pl/npf3

        tiny.pl/np5h

        Zastanówcie się, naprawdę można inaczej.
      • zuq1 Brawo, popieram! 12.05.08, 08:56
        No cóż, w dzisiejszym świecie już nie obowiązują chrześcijańskie
        cnoty. Ludzie wolą sprawować kult własnego ciała: "Skutki ulegania
        ciału są ewidentne: niemoralność i nieczystość seksualna, wyuzdanie,
        20 czczenie różnych bożków, praktyki okultystyczne, wrogie
        nastawienie, chęć spierania się, zazdrość, wzburzenie, egoistyczne
        ambicje, dążenie do niezgody, rozłamy, 21 zawiść, nadużywanie
        alkoholu, dzikie imprezy i inne tego typu zachowania. Przypominam
        wam, jak to już wcześniej mówiłem: ci, którzy tak żyją, królestwa
        Bożego nie odziedziczą." (List do Galatów 5,19-21)
        • flash3r nie zawężajcie tego tylko do chrześcijaństwa... 12.05.08, 09:02
          ... bo to woda na młyn dla różnego rodzaju "postępowców"

          Prawo o niezabijaniu drugiego człowieka obowiązuję wszędzie, w każdej kulturze i
          wierze. Nawet najbardziej prymitywne ludy o tym wiedzą. To dużo mówi na jakim
          poziomie cywilizacyjnym są Europejczycy ;)
        • Gość: kr Zniknij katoczubku IP: *.acn.waw.pl 12.05.08, 09:30
          • zuq1 Re: Zniknij katoczubku 12.05.08, 09:38
            I to jedyna rzecz, którą masz do powiedzenia? Świadczy to o
            niesłychanej głębi Twojego światopoglądu...
          • Gość: henio czerwony zaraz! IP: *.chello.pl 12.05.08, 10:24
      • Gość: mamuśka Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 193.200.232.* 12.05.08, 08:58
        To jest przyzwolenie na bezkarne zabijanie! Kiedy widziałam na USG w 7 tc moje
        pierwsze i drugie dziecko - przez myśl mi nawet nie przeszło, że to "zlepek
        komórek" - nie wspomnę o tym, że już bije serce TEGO CZŁOWIEKA!!!!!!!!!!
        Jedno dziecko straciłam w 5 tc i do dziś się zastanawiam, jakie by było, jak by
        wyglądało... . Jak można tak dać sobie "wyprać mózg" przez tą propagandę
        aborcyjną?????????? A gdzie sumienie ??????
        Poza tym jak można używać argumentu: moje ciało, mój brzuch i moja decyzja. Tak,
        z brzuch i ciało - tak, róbcie z tym, co chcecie, ale nie macie prawa wyrokować,
        czy to DZIECKO ma żyć, czy umrzeć. Rany, nie mogę ... .
        • wdakra Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:08
          Gość portalu: mamuśka napisał(a):

          > To jest przyzwolenie na bezkarne zabijanie! Kiedy widziałam na USG w 7 tc moje
          > pierwsze i drugie dziecko - przez myśl mi nawet nie przeszło, że to "zlepek
          > komórek" - nie wspomnę o tym, że już bije serce TEGO CZŁOWIEKA!!!!!!!!!!

          Jak widzisz w embrionie człowieka, to nikt Cię nie zmusza i nie ma zamiaru
          zmuszać do aborcji.

          > Jedno dziecko straciłam w 5 tc i do dziś się zastanawiam, jakie by było, jak by
          > wyglądało... . Jak można tak dać sobie "wyprać mózg" przez tą propagandę
          > aborcyjną??????????

          Mózg, to Ty masz wyprany i to zastanawianie się jest tego skutkiem.

          > A gdzie sumienie ??????

          Każdy ma własne. Zajmij sie swoim, zamiast wtrącać się do cudzych.

          > Poza tym jak można używać argumentu: moje ciało, mój brzuch i moja decyzja. Tak
          > ,
          > z brzuch i ciało - tak, róbcie z tym, co chcecie, ale nie macie prawa wyrokować
          > ,
          > czy to DZIECKO ma żyć, czy umrzeć.

          A Ty masz prawo zmuszać kogoś do urodzenia jakiegoś dziecka? Coś chyba z tym
          Twoim sumieniem nie tak.
          • flash3r Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:09
            Jak zarżniesz kogoś na ulicy to też mamy się nie wtrącać? Twoja pięść kończy się
            tam gdzie zaczyna twój nos ;)
            • wdakra Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:14
              Nie widzisz różnicy miedzy tym, co jest powszechnie uznane za przestępstwo, a
              tym, co za takowe uważa grupa ortodoksów?
              • flash3r Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:19
                Zgodzisz się, że zarodek jest żywym organizmem ludzkim? Zgodzisz się, że
                człowiek z obumarłym pniem mózgu nadal jest żywym organizmem ludzkim? No to jak
                to jest że jedno nazywane jest "zlepkiem komórek", a drugi człowiekiem?
                Ortodoksyjność, czy zwykłe człowieczeństwo?

                wdakra napisała:

                > Nie widzisz różnicy miedzy tym, co jest powszechnie uznane za przestępstwo, a
                > tym, co za takowe uważa grupa ortodoksów?

                Jaka grupa ortodoksów? O czym ty mówisz!? Do niedawna ta grupa ortodoksów
                stanowiła większość społeczeństwa, póki socjaliści (u nas PRL) nie zrobili z
                tego mody.
                • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 09:24
                  Zgodzisz się, że
                  > człowiek z obumarłym pniem mózgu nadal jest żywym organizmem
                  ludzkim

                  Człowiek z obumarłym pniem mózgu jest trupem .

                  >Zgodzisz się, że zarodek jest żywym organizmem ludzkim.

                  Zarodek bez wyształaconego mózgu ( bo jeszcze nie istnieją zarodki
                  z mózgiem ) jest zarodkiem.
                  • flash3r Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:26
                    Gdzie cię nauczyli takiego dwójmyślenia?
                    • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 09:29
                      Nie ma tu zadnego dwójmyslenia. Jeden to trup, drugi to zarodek -
                      proste. Jeden już nei zyje, drugi jeszcze nei zyje.
                      • Gość: Prochniczanka Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.toya.net.pl 12.05.08, 13:46
                        24 tygodnie to zarodek?
                        Sprawy sa delikatne, bo dopiero ok 10 tygodnia zaczyna sie dzialac
                        system nerwowy, pozniej to juz mozna to uznac za bardzo nieetyczne
                        dzialanie glupiej pi...y, ktorej nie chcialo sie zabezpieczyc, ktora
                        nie zarzadala tego od partnera. Przeciez o tym jest ten artykul- "Po
                        co sie zabezpieczac, gdy mozna sie wyskrobac?"
                        • Gość: liza Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 149.156.65.* 12.05.08, 14:21
                          To co się dzieje w tzw. Unii Europejskiej to niewyobrażalna
                          hipokryzja i okrucieństwo. Broni się bandziorów przed karą śmierci,
                          a zabija niewinne dzieci i to jeszcze w 24 tyg. ciąży, kiedy jest to
                          już ukształtowane dziecko, a nie "zlepek komórek" jak argumentują
                          niektórzy "postępowcy" na tym forum, którym się wydaje, że pozjadali
                          wszystkie rozumy, a nie wiedzą nic na temat tajemnicy ludzkiego
                          życia.
                          • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 15:49
                            Zapomniałaś zdaje sie, ze wielka Brytania jest jedynym krajem który
                            dopuszcza tak pózną aborcję i to w wypadku jego nieodwarcalnej
                            choroby genetycznej - tak drobnostka. A zarodek ma się nijak , do
                            tego wszystkiego, bo najlepeij przypomnieć sobie pojęcia z
                            biologii.
                            Do kiedy zarodek, kiedy embrion, a kiedy płód.
            • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 09:17
              A jak to jest - czy jesli kogioeta ciązarna robi sobie irygację z
              octu i skacze z pieca - to robi to sobie czy komuś? niektórzy mają
              tu wybitny problem , pt. jak to zrobić, zeby wmówić kobiecie, z
              ejeden organ w jej ciele nie nalezy do niej - macica.
      • Gość: HENIO Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 10:23
        filmy porażające, uważam że aborcja to zabójstwo, tylko że wydaje mi się że nie
        da się jej zabronić, jeśli nie przy pomocy lekarza to kobieta sama może pozbyć
        się ciąży, było tak robione od lat... Państwo, powinno pokazywać takie filmy
        wszystkim dzieciom w wieku np. 18 lat, większość ludzi po obejrzeniu takiego
        filmu będzie patrzyło z obrzydzeniem na każdego kto dopuści się aborcji...
      • Gość: qwazde Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.kat.3s.pl 12.05.08, 10:43
        muzyka smetna, filmik tez.
        ide po sniadanie
      • rikol plod to nie dziecko 12.05.08, 16:24
        Jesli zarodek czy plod to dziecko, w takim razie mezczyzna porzucajacy kobiete w
        ciazy powinien ponosic kare za porzucenie swojego dziecka. jesli dobrze
        pamietam, grozi za to wiezienie. Trzeba byc odpowiedzialnym za swoje czyny.

        zdjecie plodu byloby tez umieszczane w paszporcie ciezarnej jako jej dziecko

        plod czy zarodek moglby dziedziczyc - tylko co w przypadku poronienia?
      • rikol adoptujcie niechciane dzieci 12.05.08, 16:37
        Czy bylas kiedykolwiek w domu dziecka? Czy widzialas twarze dzieci niechcianych,
        porzuconych, ofiar straszliwej przemocy, ktore nigdy nie beda zdrowe i normalne
        psychicznie i fizycznie? To wlasnie ofiary twojego myslenia - dla nich lepiej
        bylo w ogole sie nie urodzic. Dzieci niechciane sa ofiarami przemocy i
        popychadlami, w rodzinach swoich lub zastepczych czy adopcyjnych (nie jestem
        przeciw rodzinom zastepczym czy adopcyjnym, ale zdarzaja sie wsrod nich rowniez
        przypadki przemocy wobec dzieci).

        Kiedy mamy do czynienia z zarodkiem/plodem, wtedy to jest 'niewinne dziecko', a
        kobieta dyszy zadza krwi i gdyby tylko jej na to pozwolic, zamordowalaby z
        rozkosza 'nienarodzone dziecko'. Kiedy dziecko sie rodzi, staje sie 'bachorem'
        wymagajacym czasu i pieniedzy, a kobieta staje sie egoistka, ktora urodzila
        dziecko na zlosc pracodawcy, sasiadom i ojcu dziecka - bo przeciez dziecka nikt
        oprocz niej nie chce. Sama rodzila, to niech sie sama zajmuje, przeciez nikt jej
        nie zmuszal. Czy aby na pewno nikt jej nie zmuszal?

        W Wielkiej Brytanii edukacja seksualna jest tylko na papierze. Co najmniej 1/3
        szkol publicznych to szkoly religijne, w ktorych nie naucza sie edukacji
        seksualnej (mimo, ze taki jest program), a poza tym rodzice moga nie wyrazic
        zgody na uczestnictwo dziecka w takim programie. Wzorem dla Brytyjczykow (i
        rozsadnych ludzi w ogole) jest Holandia, gdzie aborcji jest procentowo najmniej
        w Europie, a edukacja seksualna jest obowiazkowa.

        A propos, w religijnych (tak jak Polska) USA 1/4 nastolatek jest zarazona
        choroba przenoszona droga plciowa. A w Polsce rodzi sie najwiecej w Europie
        dzieci zarazonych syfilisem wrodzonym - to tyle, jesli chodzi o moralnosc Polakow.
    • Gość: aurora Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 80.240.162.* 12.05.08, 08:13
      co obchodzi GW aborcja w UK? Moze zajmijcie sie "katolicka i
      przeswieta Polska" - gdzie najwiecej rodzi się kalek
      niezdolnych do zycia - kto ich utrzyma za 10-15 lat? jaki
      dochod wniosa na utrzymanie najmniej siebie? ile mozna
      zerowac na innych? Zebranie na ulicach i roznej masci fundacje
      nie zalatwia wszystkiego! Gołym okiem widac ,ze urodzone
      normalne dziecko jest CUDEM!
      • Gość: :( Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 08:29
        niestety twoich rodziców ten cud ominął szeeeeeeeeerokim łukiem :(
      • Gość: marajka Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.rzeszow.mm.pl 12.05.08, 19:12
        A jak Ty zostaniesz kaleką?
    • Gość: future766 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 192.193.245.* 12.05.08, 08:13
      do 24 tygodnia...!!!?? Ten swiat jest popieprzony... Bylem z zona na
      usg... poczatek 8 tygodnia... widze malenkie bijace serduszko... 150
      uderzen na minute... Jesli to nie czlowiek to kto do cholery...
      Otworzcie oczy, aborcja to mordowanie czlowieka... Wielka Brytania
      nie bedzie najwiekszym rajem aborcyjnym tylko najwiekszym morderca
      dzieci na swiecie... Tak to nalezy ujac...
      • Gość: Rexhunt Zgadzam sie... IP: *.globalconnect.pl 12.05.08, 16:40
        ten swiat zeswirowal...
        Pozdr.

        Tato 2mies. Marysi :)
    • Gość: s Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.mlociny.waw.pl 12.05.08, 08:28
      Przecież to dzieci! Jak można je mordować?! Ludzi bierzcie odpowiedzialność za
      to co robicie! Jestem świezo upieczoną szczęśliwą mamą i stanowczą przeciwniczką
      aborcji. A ciąża w wyniku gwałtu? Jedno zło wystarczy. Odpowiednia opieka dla
      kobiety i może urodzić dziecko. Nie musi go wychowywać. Przynajmniej nie obciąża
      sumienia morderstwem WłASNEGO DZIECKA. Zastanawiam się po dokonaniu aborcji
      można za kilka lat potem spojrzeć w oczy swoim dzieciom (tym niewyskrobanym).
      • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 08:30
        s pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Tobie i Twojemu Dziecku szczęścia i zdrówka! Tacie oczywiście też :)
      • wdakra Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 08:58
        Może dasz przykład, że to takie łatwe i oddasz swoje dziecko do adopcji?
        • Gość: liderka Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.08, 10:00
          bo oczywiscie latwiej jest je zabic niz oddac
          • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 11:40
            Nie wiedziałam, z e rozmawiamy o wieszaniu, duszeniu i topieniu
            noworodków skoro "latwiej zabić dziecko niż oddac je do adopcji"


            A ktos kto proponuje kobiecie będącej w ciązy w wyniku gwłtu
            urodzenie i oddanie do adopcji nie tylko nie ma serca, ale jest
            potworem w ludzkiej skórze. Nie dośc, ze trauma gwałtu, to jeszcze
            koszmar ciązy i porodu, a na koncu oddanie noworodka, To ja w
            wypadku takiej kobiety wolałabym się po prostu od razu zabić -
            wysżłoby mi lepiej niz stan psychiczny przez najblizszych 30 lat ...
            • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 11:52
              Ja uważam, ze gdyby kobiecie dać opiekę terapeuty, psychologa czy psychiatry na okres ciąży to przeszłaby przez to. Nie można jej zostawiać samej sobie. Nie umniejszam wpływu traumy na dalsze życie kobiety i wiem, ze nic nie jest w stanie wyprzeć tego z jej pamięci, ale dziecko nie jest niczemu winne.
              Może to utopia o czym piszę i marzę...
              powoli przestaję wierzyć w ludzi...
              • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:57
                Bardzo wlasciwe okreslenie - to jest utopia. Takiej traumy nie da
                sie zlikwidowac niczym i zalezy od psychiki poszczegolnego osobnika.
                To prawda, ze dziecko nie jest niczemu winne. A czym zawinila taka
                kobieta?
                I powracamy do najwazniejszego pytania: kto lub co jest
                istotniejsze: dorosla kobieta czy kilkutygodniowy zarodek/ embrion/
                dziecko?
                Pozdrawiam
                • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 12:12
                  a co z odpowiedzialnością? czy dorosły człowiek nie może być odpowiedzialny za bezbronne dziecko, które nie może zabrać głosu?
                  no i to określenie zarodek... nie Ci będzie, ze zarodek, ale popatrz na filmy kilka postów wyżej, zwłaszcza na pierwszy, jeśli ich jeszcze nie widziałaś i powiedz mi, czy to dziecko zawijane w papier czy chustę chirurgiczną to też zarodek, czy zlepek komórek? dla mnie taka aborcja to bestialstwo i morderwstwo...
                  Proszę tu link:
                  tiny.pl/npf3
                  • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:21
                    znasz pojęcie "mniejsze zło"? jest ono może brutalne w tym przypadku jednak taka
                    jest prawda, w niektórych przypadkach będzie to "mniejsze zło". i tak, zgadzam
                    się, że aborcja jest niemoralna/nieetyczna/itp.
                    • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 12:30
                      Znam. Tylko nie wiem czy uważasz, ze morderstwo dziecka (pozostawienie do uduszenia, czyli śmierci w męczarniach po wywołaniu porodu) jest mniejszym złem, niż cierpienie psychiczne zgwałconej kobiety, czy odwrotnie?
                      • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 12:36
                        Ale nie podniecaj sie tak morderstwem dziecka!
                        Rozmawiajmy o aborcji jako takiej, a nie o ostatecznym terminie
                        usuwania ciazy!
                        I owszem, mniejszym zlem jest usuniecie zarodka niz cierpienie
                        psychiczne zgwalconej kobiety.
                        Najlepiej gdyby nikt nie musial dokonywac aborcji z powodu gwaltu,
                        ale gwaltow chyba nie unikniemy prawda? Przynajmniej do czasu, gdy
                        mezczyzni nie zaczna byc bardziej cywilizowani(to zart jest
                        oczywiscie:)))
                        • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 12:45
                          Czym się różni aborcja jako taka od tej o której ja piszę?
                          Ja na szczęście nigdy nie zostałam zgwałcona, ale mam dziecko i wiem, ze nigdy bym się na aborcję nie zdecydowała, nieważne czego byłaby efektem.
                          A Ty Ado? czy masz dziecko z gwałtu? czy w ogole je masz? skąd tak znane są Ci cierpienia psychiczne zgwałconej kobiety?
                          • hermina5 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 13:08
                            Ja na szczęście nigdy nie zostałam zgwałcona, ale mam dziecko i
                            wiem, ze nigdy
                            > bym się na aborcję nie zdecydowała, nieważne czego byłaby efektem

                            Nie wiesz. Bo nei zostałaś. I nie wiesz, jak to jest potem czuć
                            obrzydzenia do samej siebie latami, tak więc nie mozesz nawet
                            wyobrazić sobie jak to jest czuć obrzydzenia do samej siebie z
                            bruchem oo tym horrorze. ;/ Takze, nie pisz, ze wiesz, bo po gwałcie
                            latami człowei dochodzi do sibie na gfłos czy dotyk mxzczyzny, a ty
                            mi tu piszesz o neiwinnych dzieciach;/ Zaden psycholog nie pomógłby
                            mi, gdyby to było jeszcze dziecko.
                            • hermina5 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 13:17
                              I jeszcze jedno:

                              Piszesz:
                              "Ja uważam, ze gdyby kobiecie dać opiekę terapeuty, psychologa czy
                              psychiatry na okres ciąży to przeszłaby przez to"

                              A mozesz napisać tylko tyle - uwazam, z e jeślsi dać MI opiekę
                              terapeuty, psychologa czy psychiatry na okres ciązy to przeszłabym
                              przez to.

                              Bo ja uwazam, z e nie przeszłabym. Poza tym, nawety ten twój wpis o
                              czymś móiw - jelsi dac na czas ciazy, to pzrejdzie i urodzi, a
                              potem, jak się zabije to kogo to obchodiz. A jak sobie ztym poradzi
                              jej partner, jesli odejdzie to też - kogo to obchodzi? Obchodzi
                              tylko urodzenie, potem kubek na jogurt w postaci kobiety mozna
                              wyrzucić do smieci - spełnił zadanie.
                              • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 15:02

                                > I jeszcze jedno:
                                >
                                > Piszesz:
                                > "Ja uważam, ze gdyby kobiecie dać opiekę terapeuty, psychologa czy
                                > psychiatry na okres ciąży to przeszłaby przez to"
                                >
                                > A mozesz napisać tylko tyle - uwazam, z e jeślsi dać MI opiekę
                                > terapeuty, psychologa czy psychiatry na okres ciązy to przeszłabym
                                > przez to.
                                >
                                > Bo ja uwazam, z e nie przeszłabym.

                                Aha, a zabicie własnego dziecka miałoby ci gwałt wynagrodzić?


                                Poza tym, nawety ten twój wpis o
                                > czymś móiw - jelsi dac na czas ciazy, to pzrejdzie i urodzi, a
                                > potem, jak się zabije to kogo to obchodiz. A jak sobie ztym poradzi
                                > jej partner, jesli odejdzie to też - kogo to obchodzi? Obchodzi
                                > tylko urodzenie, potem kubek na jogurt w postaci kobiety mozna
                                > wyrzucić do smieci - spełnił zadanie.

                                Oj już tak nie dramatyzuj, po urodzeniu przecież ma takie same prawo do terapii
                                jak w czasie ciąży, tak samo jak jej partner
                                • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 13.05.08, 07:48
                                  > > Bo ja uwazam, z e nie przeszłabym.
                                  >
                                  > Aha, a zabicie własnego dziecka miałoby ci gwałt wynagrodzić?
                                  >

                                  no cóz, ty za to z wielką latwością godzisz sie na jej samobójstwo
                                  i jeszcze jak znam takich jak ty , po tym, jakby to zrobiła,
                                  twierdziłbyś, z e zamordowała dziecko. Jak inkubator w ogóle śmiał
                                  to zrobić przed porodem? I to nie jest własne dziecko- to jest
                                  dziecko gwałciciela. własne dziecko to ma sie z kimś kogo się kocha,
                                  a nei z kimś - kto cię zgwałci , a ty będziesz swojemu męzowi
                                  patrzeć w oczy przez 9 miesiecy - juz to widze ...

                                  > Oj już tak nie dramatyzuj, po urodzeniu przecież ma takie same
                                  prawo do terapii
                                  > jak w czasie ciąży, tak samo jak jej partner

                                  nie ma zadnego prawa i zadnej opieki psychologa, nei ma jej już
                                  nawet w momencie zgłoszenia gwałtu na policje, więc mnie nei
                                  rozbawiaj. Nie słyszałal zresztą o psychologu, który siedziałby z
                                  kimś 24 godziny na dobę, bo w ciązy z dzieckiem zwyrodnialca jest
                                  sie 24 godziny na dobę i 24 godziny na dobę człowiek sie sam
                                  nienawidzi.

                                  Po prostu jestes facetem i neinawidzisz kobiet, to widać na
                                  kilometry - tylko tacy chętnie widzieliby prawodawstwo, które
                                  zamienia ofiarę w mordercę itp, a psychika dla was nie istnieje ,
                                  bredzicie coś o traumie aborcji, a zaden z was nie ma pojęcia jaką
                                  traumą jest nosić galaretę gwalciciela - bo tym jest dla mnie taki
                                  płód.

                              • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 13.05.08, 09:18
                                Poza tym, nawety ten twój wpis o
                                > czymś móiw - jelsi dac na czas ciazy, to pzrejdzie i urodzi, a
                                > potem, jak się zabije to kogo to obchodiz. A jak sobie ztym poradzi
                                > jej partner, jesli odejdzie to też - kogo to obchodzi? Obchodzi
                                > tylko urodzenie, potem kubek na jogurt w postaci kobiety mozna
                                > wyrzucić do smieci - spełnił zadanie.

                                dziewczyno, mój wpis o niczym takim nie mówi. Sama coś sobie tu wymyslasz i piszesz jakieś głupoty. Ja mam na mysli długofalową opiekę nad kobietą. Dla mnie Twój wpis świadczy o tym, że nie masz zrozumienia z otoczenia co do Twojej tragedii, albo ie dostalaś lub nie chciałaś pomocy terapeutycznj, bądź była dramatycznie kiepska.
                                W nawiązaniu do postu wyżej - żaden terapeuta (jeśli był) nie pomógł Ci w opanowaniu kierowania agresji do siebie?
                          • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 13:16
                            1. Rozni sie tym, ze Ty podajesz za przyklad usuniecie plodu, a ja
                            mowie o usunieciu zarodka. dla mnie to ma znaczenie, czy usuwasz
                            ciaze w 3 tygodniu czy w 24 - mysle ze dla wiekszosci ludzi rowniez.
                            2. Nie mozesz wiedziec, czy nigdy nie zdecydowalabys sie na aborcje.
                            Nie mozesz wiedziec, jak zareagowalaby Twoja psychika w przypadku
                            gwaltu, a tym bardziej - na ciaze jako efekt gwaltu. Podobnie jak
                            nie mozesz wiedziec, jak zareagowalabys w wielu innych przypadkach,
                            ktore nigdy Ci sie nie przytrafily.
                            3. Nie, ja rowniez nigdy nie zostalam zgwalcona, nie mam tez dzieci -
                            chociaz nigdy nic nie wiadomo:)))). Nie lubie jednak dorabiania
                            ideologii do rzeczywistosci. I od razu uprzedzam nastepne pytanie -
                            nigdy tez nie poddalam sie zabiegowi aborcji.
                            4. jestem m.in. psychologiem, mam okazje obserwowac zaburzenia
                            psychiczne na skutek przemocy (nie tylko powstale na skutek gwaltu)-
                            wiekszosc takich osob skutki przemocy odczuwa do konca zycia. Mialam
                            takze okazje obserwowac kobiety, ktore zdecydowaly sie urodzic
                            dziecko z gwaltu - i najczesciej relacja matka-dziecko jest w tym
                            przypadku totalnie zaburzona (bez wzgkledu na to, co te kobiety
                            czesto mowia - np. ze dziecko nie jest niczemu winne i bardzo je
                            kochaja). Efekty w takich relacjach najczesciej sie pojawiaja, kiedy
                            dziecko zaczyna dojrzewac, choc czasami juz wczesniej - kiedy tylko
                            pojawi sie na swiecie).
                            • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 15:14
                              ada1979 napisała:

                              > 1. Rozni sie tym, ze Ty podajesz za przyklad usuniecie plodu, a ja
                              > mowie o usunieciu zarodka. dla mnie to ma znaczenie, czy usuwasz
                              > ciaze w 3 tygodniu czy w 24 - mysle ze dla wiekszosci ludzi rowniez.

                              Zabójstwo to zabójstwo, co to za różnica czy przeprowadzone na 3, 24 tygodniowy,
                              czy 2 miesięcznym niemowlaku?

                              > 3. Nie, ja rowniez nigdy nie zostalam zgwalcona, nie mam tez dzieci -
                              > chociaz nigdy nic nie wiadomo:)))).

                              No to już wszystko wiadomo. Ciekawe, że przeciwnikami aborcji są zazwyczaj
                              ludzie, którzy mają już dzieci. Przypadek?

                              Nie lubie jednak dorabiania
                              > ideologii do rzeczywistosci.

                              Ja też nie lubię, dlatego drażni mnie pitolenie farmazonów o "mniejszym złu",
                              "wolnym wyborze kobiety do zabicia własnego dziecka".

                              > 4. jestem m.in. psychologiem, mam okazje obserwowac zaburzenia
                              > psychiczne na skutek przemocy (nie tylko powstale na skutek gwaltu)-
                              > wiekszosc takich osob skutki przemocy odczuwa do konca zycia. Mialam
                              > takze okazje obserwowac kobiety, ktore zdecydowaly sie urodzic
                              > dziecko z gwaltu - i najczesciej relacja matka-dziecko jest w tym
                              > przypadku totalnie zaburzona (bez wzgkledu na to, co te kobiety
                              > czesto mowia - np. ze dziecko nie jest niczemu winne i bardzo je
                              > kochaja). Efekty w takich relacjach najczesciej sie pojawiaja, kiedy
                              > dziecko zaczyna dojrzewac, choc czasami juz wczesniej - kiedy tylko
                              > pojawi sie na swiecie).

                              1. Ja jestem m.in. filozofem, fizykiem jądrowym, ornitologiem, logopedą,
                              chirurgiem i pediatrą ;) Wybacz ale takie stwierdzenia (których nie da się
                              sprawdzić) na forum są niewiarygodne.
                              2. Ale kto tym kobietom karze wychowywać te dzieci? Przecież można zrzec się
                              praw do dziecka zaraz po porodzie bez żadnych konsekwencji. Skoro dziecko
                              przypomina kobiecie o traumie gwałtu to nie powinno być z tym problemów.
                              • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 15:37
                                Zabójstwo to zabójstwo, co to za różnica czy przeprowadzone na 3, 24
                                tygodniowy
                                > ,
                                > czy 2 miesięcznym niemowlaku?

                                twoj jezyk swiadczy o Tobie. nie polemizuje sie z kims, kto nazywa
                                usuniecie zarodka zabojstwem:)

                                No to już wszystko wiadomo. Ciekawe, że przeciwnikami aborcji są
                                zazwyczaj
                                > ludzie, którzy mają już dzieci. Przypadek?

                                To jest wlasnie charakterystyczne dla fanatykow. nic nie wiadomo -
                                to po pierwsze. po drugie - nie jest prawda, ze przeciwnikami
                                aborcji sa zazwyczaj ludzie, ktorzy maja dzieci. Po trzecie - nie ma
                                normalnego czlowieka, ktory bylby zwolennikiem aborcji. Sa tylko
                                zwolennicy prawa do aborcji, a to ze tego nie odrozniasz swiadczy
                                tylko o poziomie twojego intelektu albo tez o braku umiejetnosci
                                dyskusji - czyli fanatycznym zacietrzewieniu.

                                Ja też nie lubię, dlatego drażni mnie pitolenie farmazonów
                                o "mniejszym złu",
                                > "wolnym wyborze kobiety do zabicia własnego dziecka".

                                to nie jest pitolenie farmazonow tylko powazny problem. gdyby Ciebie
                                dotyyczylo to osobiscie, takie slowa by nie padly. Albo moze lepiej -
                                gdyby dotyczylo tyo Twojego dziecka, przez Ciebie kochanego nad
                                zycie.

                                1. Ja jestem m.in. filozofem, fizykiem jądrowym, ornitologiem,
                                logopedą,
                                > chirurgiem i pediatrą ;) Wybacz ale takie stwierdzenia (których
                                nie da się
                                > sprawdzić) na forum są niewiarygodne.

                                To rowniez swiadczy tylko o Tobie.

                                > 2. Ale kto tym kobietom karze wychowywać te dzieci? Przecież można
                                zrzec się
                                > praw do dziecka zaraz po porodzie bez żadnych konsekwencji. Skoro
                                dziecko
                                > przypomina kobiecie o traumie gwałtu to nie powinno być z tym
                                problemów.

                                Cos niesamowitego, z taka ignorancja trudno polemizowac, z glupota
                                rowniez - wiec sorki, ale nie zamierzam z Toba dyskutowac


                                • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 16:46
                                  ada1979 napisała:

                                  > Zabójstwo to zabójstwo, co to za różnica czy przeprowadzone na 3, 24
                                  > tygodniowy
                                  > > ,
                                  > > czy 2 miesięcznym niemowlaku?
                                  >
                                  > twoj jezyk swiadczy o Tobie. nie polemizuje sie z kims, kto nazywa
                                  > usuniecie zarodka zabojstwem:)

                                  No bo jak tu polemizować z faktami? Aborcja polega na przerwaniu czynności
                                  życiowych zarodka (już nie nazywam go nawet człowiekiem). Tak czy nie?

                                  Oczywiście Wy "postępowcy" wolicie używać nowoczesnej nowomowy, no bo
                                  "usunięcie" brzmi ładniej niż "zabicie" prawda?

                                  Jeżeli ktoś rości sobie prawo do decydowania kiedy ktoś jest człowiekiem, to
                                  niebezpiecznie zbliżamy sie do standardów III Rzeszy - tam też ludzie postępowi
                                  wymyślili, że dzieci kalekie, upośledzone, Żydzi, Cyganie i ludy słowiańskie to
                                  nie ludzie. Masz przykład na to, że taka samowolka jest niebezpieczna, dlatego
                                  ja w tej kwestii idę najbezpieczniejszą drogą - w myśl założenia Pascala o
                                  wierze w Boga, ja zakładam, że zarodek, płód to też człowiek, więc powinny mu
                                  przysługiwać takie same prawa, jak każdemu człowiekowi.

                                  Po trzecie - nie ma
                                  > normalnego czlowieka, ktory bylby zwolennikiem aborcji. Sa tylko
                                  > zwolennicy prawa do aborcji, a to ze tego nie odrozniasz swiadczy
                                  > tylko o poziomie twojego intelektu albo tez o braku umiejetnosci
                                  > dyskusji

                                  Stwierdzenie "nie popieram sztucznego przerywania życia, ale jestem zwolennikiem
                                  prawa do sztucznego przerywania życia" jest chyba dosyć durne, nieprawdaż? A
                                  chyba każdy zgodzi się z tym, że aborcją nazywa się sztuczne przerwanie życia
                                  zarodka przez usunięcie go z macicy?

                                  Te "fanatyczne zacietrzewienie" to po prostu zwykłe człowieczeństwo, którego
                                  najwyraźniej wam brak. Człowieka od zwierzęcia odróżnia to, że posiada choćby
                                  najbardziej prymitywne normy moralne niezależne od religii którą wyznaje.

                                  A szantaże emocjonalne w stylu "trzeba być takim i takim" możesz sobie podarować.

                                  Co do reszty - "nie polemizuje się z kimś" dla kto zabicie żywego zarodka/płodu
                                  nazywa po prostu "usunięciem". Usunąć to można nowotwór, ząb, albo kończynę.

                                  • Gość: arm Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 18:40
                                    A ja mysle, ze tę kończynę to tez się zabija. W koncu powoduje sie usmiercenie zywej tkanki.
                            • kraxa Ada czytam \twoje wypowiedzi 12.05.08, 22:45
                              I lapie sie za glowe- co post to takie kocopaly, ze nie wiadmo do
                              czego sie ustosunkowac. Ale sprobuje
                              1. Po pierwsze w Uk, czyli Anglii, walii szkocji i Irlandii Pn. jest
                              tylko jeden zasilek dla wszystkich niezaleznie od sytuacji rodzinnej
                              czy materilnej- na kazde dziecko 72.5 funta miesiecznie. Trudno
                              byloby za to wyzyc. Wiece jednk dostaja Ci, ktorzy maja gorsza
                              sytuacje materialna, a najwiecej smotne mlodociane matki. Do tego
                              jeszcze dochodzi lokl komunalny ( mieszkanie lub nawet dom).
                              2.Piszesz o usunieciu zarodka w 3 tyg. ciazy- dziewczyno, 3 "tydzien
                              ciazy" to jest 7 dni po zplodnieniu przy zalozeniu idealnego,
                              ksizkowego 2 dniowego cyklu. NIKT wtedy nie wie, ze jest w ciazy.
                              Blagam, jesli chcesz uchodzic z osobe powazna i kompetentna w
                              jakiejs dziedzinie zadbaj chociaz o sensowne podstawy swoich
                              wypowiedzi
                              3. Przypadki ciazy z gwaltu to wciaz na szczescie niewielki procent
                              wszystkich dokonywanych zabiegow przerwania ciazy, Gros stanowia
                              przypadki powodowane "wzgledami spolecznymi" co w przypadku Wielkiej
                              Brytanii nie oznacza bynjmniej kolejnego dziecka w 13 osobowej
                              rodzinie zyjacej w dwoch izbach. To moze byc decyzja rozrywkowej
                              singielki spedzajacej kazdy weekend w toalecie innego lokalu z
                              kolejnym przypadkowym partnerem- taka osoba nie zyczy sobie byc
                              uwiazana. Szkoda, ze swojej postawy "pro-chocie" nie reazlizuje
                              wtedy kiedy ten wybor naprawde m- to znaczy ZANIM zdecyduje sie na
                              ryzykowny kontakt seksualny.
                              $. Istnieje jeszcze cos takiego jak depresja spowodowana aborcja,
                              ktore to zjawisko probuje sie dyskredytowac. Niestety, kobiety po
                              aborcji czesto kwalifikuja se do pomocy psychiatryczno-
                              terapeutycznej. Rzadko tam jednak trafiaja, bo te same organizacje,
                              ktore na Zachodzie oferuj pomoc w aborcji nie przewiduja programu
                              bezplatnej opieki psychologicznej po fakcie. A czesto tu dopiero
                              zaczyna sie problem.
                              • Gość: jak??? Re: Ada czytam \twoje wypowiedzi IP: *.chello.pl 13.05.08, 08:51
                                no właśnie miałam zamiar zapytać Adę jak sobie wyobraża usunięcia zarodka (do końca 5 tygodnia po zapłodnieniu)? po pierwsze kobieta nie starająca się o ciążę nie ma pojęcia zazwyczaj, ze w niej jest. Starająca się często nie potwierdzi tego nawet wizytą u ginekologa, który ma "normalny", a nie profesjonalny sprzęt. Ado, płód zaczyna się od 6 tyg., w 8 ma rączki, nóżki, nos - dla mnie to nie jest już zlepek komórek.
                                Ale to tylko tyle o co chciałam zapytać Adę, bo ja nie zgadzam się z jej zdaneim, ona z moim i nie dojdziemy do porozumienia. Nie musimy.
                                PS. Ado, jeszcze jedno. Myślę, że nikt nie trakotował/nazywał kobiet inkubatorami (moze jakiś nędzny margines), dopóki jakieś (może feministki?? - nie wiem) nie wpadły na ten wspaniały pomysł i to one dorabiają do tego ideologię. Od d.py strony, że tak powiem.
                                • ada1979 Re: Ada czytam \twoje wypowiedzi 13.05.08, 11:20
                                  na pytanie dotyczace usuniecia zarodka odpowiedzialam w poscie
                                  powyzej. Nie jest prawda, ze nikt nie wie ze jest w ciazy, i nie
                                  jest prawda, ze nie mozna jej w tym czasie usunac. I widzisz, jakos
                                  jednak dochodzimy do porozumienia - bo zgadzasz sie, ze od 6 tyg to
                                  plod, a wczesniej?

                                  To, ze wczesniej nikt nie nazywal kobiet inkubatorami nie oznacza,
                                  ze nie sa tak traktowane. dziecko tez nie potrafi nazwac wielu
                                  rzeczy czy emocji, ale je czuje prawda?
                                  Uwazam, ze zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka bez wzgledu na
                                  konsekwencje dla niej samej jest traktowaniem jej przedmiotowo.

                                  A poza tym uwazam, ze nie trzeba byc psychologiem ani naukowcem,
                                  wystarczy troche empatii, zeby umiec wczuc sie w odczucia innego
                                  czlowieka.

                                  I moim zdaniem, powinnas sie cieszyc, ze na swiecie pojawily sie
                                  feministki i feminisci, a wczesniej sufrazystki, bo co bys biedaku
                                  zrobila, gdybys trafila na sfrustrowanego faceta traktujacego
                                  kobiete jak sluzbe i dostawce przyjemnosci? Ani sie rozwiezc, ani
                                  nikomu poskarzyc - musialabys niesc swoj krzyz do konca zycia:) to
                                  tak na marginesie.
                                  Zycze ci bardzo dobrze, milego zycia i szczescia w nim, proszac
                                  rowniez o to, abys nie zmuszala nikogo do rzeczy dla nich niemilych.
                                  Pozdrawiam
                              • ada1979 Re: Ada czytam \twoje wypowiedzi 13.05.08, 11:11
                                no coz...sprobuje odpowiedziec:


                                Po pierwsze w Uk, czyli Anglii, walii szkocji i Irlandii Pn. jest
                                > tylko jeden zasilek dla wszystkich niezaleznie od sytuacji
                                rodzinnej
                                > czy materilnej- na kazde dziecko 72.5 funta miesiecznie. Trudno
                                > byloby za to wyzyc. Wiece jednk dostaja Ci, ktorzy maja gorsza
                                > sytuacje materialna, a najwiecej smotne mlodociane matki. Do tego
                                > jeszcze dochodzi lokl komunalny ( mieszkanie lub nawet dom).

                                troche wiecej logiki: piszesz ze jest jeden zasilek niezaleznie od
                                sytuacji materialnej, za chwilke piszesz ze jednak wiecej dostaja Ci
                                o gorszej sytuacji materialnej. Blagam - pomysl, zanim cos
                                napiszesz. Np. : Czteroosobowa rodzina z dwojka bezrobotnych
                                rodzicow, ale z wlasnym domem otrzymuje od wladz miasta dotacje na
                                wszelkie oplaty zwiazane z zamieszkaniem, wysylka i wyposazeniem
                                dzieci do szkoly badz tez wszelkie niezbedne wydatki zwiiazane z
                                uttrzymaniem dziecka w wieku pozaszkolnym (pieluchy, odzywki,
                                itd,itp.). oprocz tego sumujac wszelkie zasilki w formie pienieznej
                                do kupy maja okolo 250 funtow tygodniowo. Moim zdaniem - to
                                wystarczajace srodki do zycia. Odsylam na strony rzadowe GB. W
                                irlandii zasilki sa jeszcze wyzsze.

                                2.Piszesz o usunieciu zarodka w 3 tyg. ciazy- dziewczyno, 3 "tydzien
                                > ciazy" to jest 7 dni po zplodnieniu przy zalozeniu idealnego,
                                > ksizkowego 2 dniowego cyklu. NIKT wtedy nie wie, ze jest w ciazy.
                                > Blagam, jesli chcesz uchodzic z osobe powazna i kompetentna w
                                > jakiejs dziedzinie zadbaj chociaz o sensowne podstawy swoich
                                > wypowiedzi

                                Nie wiem, gdzie wyczytalas, ze 3 tydzien ciazy to jest 7 dni po
                                zaplodnieniu - poniewaz okres ciazy liczy sie od momentu
                                zaplodnienia (przynajmniej w medycynie). Mylisz sie rowniez, ze nikt
                                wtedy nie wie, ze jest w ciazy - najlepszym przykladem moja
                                wspolpracownica Irlandka, ktora poddala sie zabiegowi w GB (sic!) w
                                4 tyg ciazy.

                                Przypadki ciazy z gwaltu to wciaz na szczescie niewielki procent
                                > wszystkich dokonywanych zabiegow przerwania ciazy

                                zgadzam sie, niemniej jednak sie zdarzaja i nie mozna pozbawiac tych
                                kobiet wyboru z zalozenia, bo tak Ci sie podoba.

                                Szkoda, ze swojej postawy "pro-chocie" nie reazlizuje
                                > wtedy kiedy ten wybor naprawde m- to znaczy ZANIM zdecyduje sie na
                                > ryzykowny kontakt seksualny.

                                Szkoda ze swojej postawy "pro-life" nie realizujecie wtedy, kiedy
                                dotyczy to dzieci juz narodzonych, bo jakos rzadko slyszy sie o
                                przypadkach (albo wcale), zeby najwieksi krzykacze z tzw "obroncow
                                zycia" adoptowali niechciane dzieci, ba, zeby chociaz w czynny
                                sposob jakos im pomagali (nie ujmujac niczego tym, ktorzy
                                rzeczywiscie to robia).

                                Istnieje jeszcze cos takiego jak depresja spowodowana aborcja,
                                > ktore to zjawisko probuje sie dyskredytowac. Niestety, kobiety po
                                > aborcji czesto kwalifikuja se do pomocy psychiatryczno-
                                > terapeutycznej.

                                Owszem, takie zjawisko istnieje, jednak w wielu ptrzypadkach jest
                                przeceniane. Warto poczytac wszystkie (slownie: WSZYSTKIE)
                                wypowiedzi kobiet na ten temat - i te, ktore mowia o depresji
                                poaborcyjnej, i te, ktore mowia o braku takiej depresji.

                                Rzadko tam jednak trafiaja, bo te same organizacje,
                                > ktore na Zachodzie oferuj pomoc w aborcji nie przewiduja programu
                                > bezplatnej opieki psychologicznej po fakcie. A czesto tu dopiero
                                > zaczyna sie problem.

                                Piszesz ewidentna nieprawde - prawie wszystkie organizacje
                                dzialajace na rzecz planowania rodziny taka pomoc oferuja. Ciekawe,
                                ze kobiety po zabiegu aborcji rzadko z teakiej pomocy chca
                                korzystacf. moze dlatego, ze tak naprawde same radza sobie swietnie
                                z depresja poaborcyjna?

                                Tak naprawde wiekszy problem zaczyna sie wtedy, kiedy dziecko
                                niechciane pojawia sie na swiecie - takze i dlatego, ze nikt nie
                                oferuje pomocy ani matce, a ni temu dziecku. no ale przeciez Ciebie
                                nie przekonam, prawda?
                                Pozdrawiam



                    • lucyfer_we_wlasnej_osobie Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 14:53
                      Gość portalu: n0e napisał(a):

                      > znasz pojęcie "mniejsze zło"?

                      Oczywiście to ulubione określenie nazistów, komunistów i innych zbrodniarzy.
                      Mniejszym złem było mordowanie ludzi upośledzonych w III Rzeszy. Mniejszym złem
                      było wprowadzenie stanu wojennego. Mniejszym złem. Na mniejsze zło decydowali
                      się Żydzi którzy mieli do wyboru Auschwitz albo Gułag po przegranej Kampanii
                      Wrześniowej.
                      • n0e2008 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 15:27
                        zazwyczaj 'argumentum ad hitlerum' wywoływane jest pod koniec dyskusji ale
                        widzę, że nowy uczestnik zaczął od tego od razu. jak brak jest sensownych
                        argumentów zawsze można przyrównać adwersarza do dowolnych zbrodniarzy najlepiej
                        hitlerowców lub bolszewików.
                  • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 12:27
                    Alez zgadzam sie, calkowicie jestem za odpowiedzialnoscia. Tylko ze
                    kobiety same sobie nie robia dzieci, a dyskusja o aborcji dotyczy
                    prawie zawsze tylko i wylacznie kobiet. Co w takim razie z
                    odpowiedzialnoscia mezczyzn?
                    Co do okreslen - nie chce sie spierac na ten temat bo nie ma to
                    sensu. Codziennie zabijasz setki embrionow i zarodkow chodzac po
                    ulicach, ale to nie ma znaczenia dla Ciebie, bo to nie czlowiek,
                    tylko inne stworzenia, prawda? - takie podejscie bierze sie z
                    centralizacji czlowieka we wszechswiecie, tylko ten czlowiek
                    zapomina ze bez przyrody nie istnieje. Z calym szacunkiem, ale dla
                    mnie najpierw jest embrion, potem zarodek, a dopiero potem plod. I
                    naprawde, nazewnictwo nie ma tu nic do rzeczy, bo problem tkwi w
                    traktowaniu przez spoleczenstwa kobiety jako takiej, a nie w
                    nazewnictwie.
                    I ciagle oczekuje odpowiedzi na pytanie: wazniejszy jest dorosly
                    czlowiek, w ktorego ktos (i on sam rowniez) inwestowal swoj czas,
                    poswiecenie, zycie, a takze rowniez pieniadze czy zarodek?
                    • Gość: jak??? Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 12:40
                      Gdyby ktoś kazał mi wybrać kto ma umrzeć dorosły czy nienarodzone dziecko nie potrafiłabym wybrać.
                      zgadzam się, że kobieta jest traktowana przez społeczeństwo przedmiotowo, niewłaściwie i ... tu można dużo pisać, ale dlaczego walczymy o inne traktowanie w ten sposób? aborcją???
                      Co w takim razie z
                      > odpowiedzialnoscia mezczyzn? - nie uważam wcale, że to święte krowy, ale - i teraz powiem coś co Ci się pewnie nie spodoba - z racji biologii to kobieta zachodzi w ciążę i ponosi wszystkie jej konsekwencje, więc powinna działać rozważniej. Nie wiem jaką konsekwencją za ciążę i na czas ciąży obarczyć mężczyznę. Po porodzie to co innego, ale przed - nie mam pomysłu.
                      W naszym kraju problem tkwi w złym wychowaniu, w GB w braku wychowania, w innych krajach - pewnie podobnie. Dzicz.
                      • hermina5 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 13:13
                        - i teraz powiem coś co Ci się pewnie nie spodoba - z racji
                        biologii to kobieta
                        > zachodzi w ciążę i ponosi wszystkie jej konsekwencje, więc powinna
                        działać roz
                        > ważniej

                        Działać rozwazniej? Ty mi proponujesz dwa posty wyzej, zebym
                        rozwaznie rodziła dziecko jakiegoś skó..ela, któremu stanał po
                        nocnej imprezie na melinie. Czy ty w ogóle wiesz co piszesz?!
                      • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 13:24
                        problem wlasnie lezy w tym, ze traktujesz zarodek jako dziecko - ale
                        to temat na zupelnie inna dyskusje.
                        zgadzasz sie, ze kobieta jest traktowana przedmiotowo, a
                        jednoczesnie absolutnie przypisujesz jej role inkubatora. Wiec o co
                        chodzi w Twoim mysleniu?
                        Twoje slowa o biologii sa rowniez nie na miejscu, bo z racji
                        biologii kobiety powinny miec wiele dzieci i kazde z innym
                        mezczyzna - podobnie odwrotnie. Biologia stawia na dobor jak
                        najlepszych genow i zgodnie z nia jestesmy poligamistami. A jednak
                        tworzymy monogamiczne zwiazki - i juest to wplyw kulturowy. Dzisiaj
                        nie sposob mowic tylko o biologii, bo wplywy biologii, kultury i
                        cywilizacji sa tak ze soba przemieszane, ze do konca nie mozna
                        odpowiedziec na pytanie co jest kwestia biologii, a co kultury. Z
                        punktu widzenia biologii powinnoscia mezczyzny jest tylko splodzic
                        dziecko, a kobiety je urodzic i wykarmic a nastepnie zostawic
                        (gdzies w wieku okolo 3-5 lat). Ale tak nie robimy, prawda?
                        Nie wiesz jaka konsekwencja obarczyc mezczyzne za ciaze i w okresie
                        ciazy - to dziwne, bo piszesz ze masdz dziecko, wiec zakladam ze
                        masz je z kims:)))
                        Pozdrawiam
                        • cytrynowe Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 18:46
                          ada1979 napisała:

                          > Twoje slowa o biologii sa rowniez nie na miejscu, bo z racji
                          > biologii kobiety powinny miec wiele dzieci i kazde z innym
                          > mezczyzna - podobnie odwrotnie. Biologia stawia na dobor jak
                          > najlepszych genow i zgodnie z nia jestesmy poligamistami. A jednak
                          > tworzymy monogamiczne zwiazki - i juest to wplyw kulturowy.
                          > Z punktu widzenia biologii powinnoscia mezczyzny jest tylko splodzic
                          > dziecko, a kobiety je urodzic i wykarmic a nastepnie zostawic
                          > (gdzies w wieku okolo 3-5 lat)

                          Ojeeeej... chyba przydałaby Ci się mała powtórka z biologii. Otóż, w skrócie, zwierzęta mają różne strategie przetrwania, jedne nie opiekują się potomstwem w ogóle, inne przez miesiąc, inne przez kilka lat. Generalna zasada
                          • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 13.05.08, 11:31
                            Ojej, chyba nie zrozumialas mojego postu:)))

                            Otóż, w skrócie, z
                            > wierzęta mają różne strategie przetrwania, jedne nie opiekują się
                            potomstwem w
                            > ogóle, inne przez miesiąc, inne przez kilka lat. Generalna zasada -
                            - trzeba się
                            > potomstwem opiekować dopóki nie będzie zdolne do samodzielnej
                            egzystencji. 5-l
                            > atek nie jest do niej zdolny :)

                            A dlaczego pieciolatek nie jest do niej zdolny? Poniewaz cywilizacja
                            i kultura wymusila dluzsza opieke nad potomstwem. zastanow sie, jak
                            wygladala opieka nad dzieckiem kilka tysiecy lat temu:)))

                            Z opieką samca też jest różnie u różnych gatunków. Wiele par ptaków
                            wysiaduje j
                            > aja wspólnie. Jeśli wysiaduje tylko samica, to samiec zwykle
                            przynosi jej jedze
                            > nie. U naczelnych, które żyją w stadach, ojcowie też zajmują się
                            dziećmi.

                            XZgadza sie, wilki tez sa monogamiczne, i pare innych gatunkow tez..
                            Z tymi naczelnymi to troche gorzej....:))) - tylko ze akurat to
                            zupelnie nie na temat.

                            Wreszcie poligamia
              • rikol UK lepsze niz Polska 12.05.08, 15:43
                Jak w ogole smiesz ukladac komus zycie i wyrokowac, z czym kobieta sobie poradzi
                po gwalcie? nie masz pojecia o czym piszesz - kobiety po gwalcie zapadaja nawet
                na choroby psychiczne, a ty piszesz o zarodku czy plodzie i jego prawach! czemu
                kobieta ma kochac dziecko gwalciciela? Po co komu dziecko, ktore polowe genow
                odziedziczylo po gwalcicielu (w tym, byc moze, sklonnosc do gwaltu)? Czemu
                kobieta ma zniesc gwalt, a potem znosic ciaze, ktorej nie chciala ani na ktora
                sie nie zgodzila? 9 miesiecy ciaglego przypominania o tym, co sie stalo, a po
                porodzie cialo zniszczone dzieckiem gwalciciela.

                Bronisz bardziej prawa gwalciciela do posiadania dziecka niz kobiety-ofiary. Nie
                mowiac juz o tym, jak sie traktuje ofiary gwaltow - nikt im nie wierzy, mimo ze
                ilosc falszywych oskarzen o gwalt jest taka sama jak w przypadku innych
                przestepstw - czyli zaledwie kilka procent. Do 9 miesiecy spedzonych w ciazy
                dolicze jeszcze zlosliwe usmieszki, pytania sasiadow i pracodawcy, z kim to
                dziecko itd. dzieci z gwaltu czy niepelnosprawne nie powinny sie w ogole rodzic.
                Jest jeszcze trzecia sytuacja - kiedy para jest razem, ale po kilku miesiacach
                ciazy ojciec nagle sie wycofuje - co matka ma zrobic? W leb sobie strzelic? Nie
                kazdy ma rodzine do pomocy.

                mowienie o czlowieczenstwie plodu jest smieszne. Zajmijcie sie najpierw
                NARODZONYMI dziecmi i ich matkami w potrzebie, adoptujcie, a potem dopiero
                moralizujcie.
            • Gość: nefesz Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 11:54
              Aborcja w 24 tygidniu polega własnie na uduszeniu dziecka: wywołuje
              sie przedwczesny poród i zostawia dziecko, żeby się udusiło, bo nie
              może jeszcze samodzielnie oddychać (nie ma prawidłowo wykształconych
              płuc)
      • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 09:21
        ciąża w wyniku gwałtu? Jedno zło wystarczy. Odpowiednia opieka dla
        > kobiety i może urodzić dziecko. Nie musi go wychowywać


        Może ochoczo zgłosisz sie do brutalnego gwałtu zbiorowego, a potem
        dopiero porozmawiamy?
      • xtrin Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:39
        Gość portalu: s napisał(a):
        > A ciąża w wyniku gwałtu? Jedno zło wystarczy. Odpowiednia opieka
        > dla kobiety i może urodzić dziecko. Nie musi go wychowywać.
        > Przynajmniej nie obciąża sumienia morderstwem WłASNEGO DZIECKA.

        Dla mnie niepojętym jest jak można obciążać swoje sumienie zmuszeniem kobiety do
        urodzenia dziecka z gwałtu. W głowie mi się to nie mieści.
    • aron2004 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 08:35
      księża od dawna twierdzili, że antykoncepcja zwiększa ilość aborcji,
      ale kto tam by ich słuchał.

      Dziwi mnie, że w takim postępowym kraju jak Wielka Brytania ktoś
      jeszcze uważa aborcję za zło.
    • Gość: kkk Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.hstl5.put.poznan.pl 12.05.08, 08:55
      Dziwnym trafem zbiegł się w czasie wzrost liczby aborcji i emigracji z Polski ;)
      czyżby niewiasty z katolickiego kraju - tu z pozoru porządne i pobożne tam
      hasały bez opamiętania?
      • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 11:15
        wszystkie wcześniejsze artykuły i świadectwa rodaków zza granicy wyraźnie na to
        wskazują... ciężko się dziwić jak ktoś wyjedzie z zatęchłej wiochy nagle np do
        Londynu i woda sodowa do głowy uderza...
    • Gość: gość nr 1 Ale o co chodzi??? IP: *.acn.waw.pl 12.05.08, 08:55
      "Dorries chce, żeby skrócić ten okres do 20 tygodni. Zdaniem posłanki, takie
      posunięcie zapobiegnie co roku 2.500 zabiegom przerwania ciąży. - Jeśli poprawka
      nie zostanie uchwalona, Wielka Brytania w ciągu kilku lat zostanie aborcyjną
      stolicą świata - powiedziała Nadine Morris Daily Mail."

      jeśli celem jest zapobiegnięcie aborcji to należy jej zabronic...
      a jeśli aborcja jest ok to po co skracać ten okres z 24 do 20tyg????

      a poza tym skoro powszechnie się uważa aborcję za przejaw nowoczesności to
      dlaczego mówię sie w tym artykule jakby to było coś złego, niechlubnego... niech
      zachód i gazeta się zdecydują...
      bo to co piszą świadczy o obłudzie:
      z jednej strony "kobieta ma prawo decydować"
      a z drugiej kiedy zbyt wiele kobiet "decyduje" to jest to złe ????

      jeśli coś jest złe to należy zabronić
      a jak dobre to zawsze popierać
      a jeśli neutralne to zachować neutralność
      • zuq1 Schizofrenia GW 12.05.08, 09:01
        Michnik już nad swoim dziełem nie panuje. Z jednej strony artykuły o
        seksie zbiorowym, proaborcyjne wywody Pacewicza, z drugiej
        dział "Arka Noego" (zresztą z punktu ortodoksyjnej wiary opartej na
        Biblii raczej bezwartościowa) i ten artykulik przeciw aborcji. Dla
        każdego coś miłego!
        • maaac Socjalizm zuq 12.05.08, 17:38
          Problem lezy nie po stronie Michnika i GW. Problem lezy po Twojej
          stronie i innych krypto socjalistów. Tak długo wmawialiście że GW
          jest "organem" Michnika aż sami w tą bzdure uwierzyliście. Własnie
          ludzie o socjalistycznych poglądach traktują gazetę nie jako "forum"
          wymiany informacji czy też sposób zarabiania pieniędzy ale organ
          partii relizujący jej linię programową.
          Następną bzdurą w którą wierzą socjaliści najczęściej dziś zbliżeni
          do PiSu, jest fakt że jeśli gazeta opisuje jakieś zjawisko to
          zjawisko popiera i chce rozpropagować. Tak jakby pisanie o
          trzęsieniach ziemi, tsunami czy jakiś wichurach było tych zjawisk
          atmosferycznych reklamą i pochwałą. To każdemu wyda się bzdurą, ale
          już dla socjalistycznych maniaków seksualnych artykuł o społecznym
          odbiorze masturbacji jest tej masturbacji reklamą. Jakoś w tym
          momencie intelekt się im wyłącza.
          Jeszcze jedna uwaga. Nie każdy człowiek który jest przeciwnikiem
          100% zakazu aborcji uwaza że "aborcja na życzenie" to święte prawo
          kobiety. Nie każdy przeciwnik aborcji nie uważa jej za coś złego.
          Tyle że kładąc na szali wagi dwa różne zła, wybiera za mniejsze zło
          aborcję. Zwolennicy pełnego zakazu aborcji najczęściej zasłaniają
          oczy i udają że nie widzą tej "dugiej strony medalu". Cóż tak to
          jest jak ideologiczne zacietrzewienie bierze górę nad rozumem,
          sercem, a nawet rozumieniem Biblii.
          • zuq1 O matko, nie wiedziałem... 13.05.08, 08:21
            ...że jestem socjalistą! Zaś co do końcówki Twojego wywodu:
            "Cóż tak to jest jak ideologiczne zacietrzewienie bierze górę nad
            rozumem, sercem, a nawet rozumieniem Biblii." - pokaż mi proszę
            miejsce w Biblii, gdzie aborcja jest opisana lub popierana. Nie ma
            go. Jest za to w wielu miejscach napisane, że człowiek w łonie matki
            jest już samodzielnym i pełnoprawnym bytem - w psalmach spotykamy
            wyrażenia "utkałeś mnie, (Boże), w łonie matki mojej", Jan
            Chrzciciel i ap. Paweł zostali wybrani do swojej posługi już w
            łonach swoich matek. Co Ty na to?

      • Gość: pro Re: Ale o co chodzi??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:18
        Aborcja to zabójstwo - ok, zgadzam się. Wydanie na świat dziecka, którego matka
        nie chce i na którego nadejście nikt się nie cieszy, stanowi - według mnie -
        dużo cięższa zbrodnię. Mieliście mamusie tatusiów i rodzinne ciepełko - fajnie -
        teraz wam łatwiej wyzywać i lżyć. W jaki sposób pomogliście tym "morderczyniom",
        w jaki sposób dzieciom urodzonym bez sensu? Chrzanicie o adpcji. Nie żyjemy w
        Łameryce, gdyby dziewczyna z małego polskiego miasteczka oddała swoje dziecko,
        chyba by ją zjedli. Prawda jest taka, że taka dziewczyna, która nie ma oparcia w
        domu, nie znajdzie go nigdzie poza nim. No chyba, że zapuka do bramy kościoła,
        by stanąć przed ultimatum: jak nie urodzisz, będziesz morderczynią i pójdziesz
        do piekła. Są domy samotnych matek, ale tym, którzy powołują się na ich
        istnienie, może niech ruszą dupę, pojadą tam i dowiedzą się, co to za ośrodki,
        na jakiej zasadzie funkcjonują i jakie kryteria trzeba spełniac, zeby się do
        nich dostać.
        Biedne, biedne dzieci, którym infantylna pseudomoralność,nakazuje się narodzić.
        Piękne ideały w praktyce często okazują się okrutne.
        No, zacni prolife"iści, czekam na argumenty w stylu: szkoda. że twoja mamusia
        nie myślała tak jak ty. Wyzwijcie mnie od zabójczyń i zmówcie paciorek
        • zuq1 Re: Ale o co chodzi??? 12.05.08, 09:49
          "Aborcja to zabójstwo - ok, zgadzam się. Wydanie na świat dziecka,
          którego matka nie chce i na którego nadejście nikt się nie cieszy,
          stanowi - według mnie - dużo cięższa zbrodnię." - a jeśli
          napiszę: "Holocaust to zbrodnia- ok, zgadzam się. Tolerowanie
          żydowskiej społeczności w Europie, której nikt nie chciał i z
          obecności której nikt się nie cieszył stanowiło - według mnie - dużo
          cięższa zbrodnię." to pójdę pod sąd. Ale gdzie tu różnica? Może w
          tym, że zacisze i sterylna czystość lekarskich gabinetów jest lepsza
          od smrodu palonych w krematoriach ciał?
          "teraz wam łatwiej wyzywać i lżyć. W jaki sposób pomogliście
          tym "morderczyniom", w jaki sposób dzieciom urodzonym bez sensu?" -
          nikogo nie lżymy, wzywamy do odpowiedzialności, zajście w ciążę to
          nie jest złapanie grypy w tramwaju. Najpierw trzeba przecież pójść
          na dyskotekę, nie wziąć/ nie stosować zabezpieczeń, zresztą ogólno
          dostępnych, ulec namowom znanego/ nie znanego partnera...
          "Biedne, biedne dzieci, którym infantylna pseudomoralność,nakazuje
          się narodzić." - biedne, biedne dzieci, którym troska o ich dobro
          nakazuje śmierć przed narodzeniem.
          • ada1979 Re: Ale o co chodzi??? 12.05.08, 09:52
            "Najpierw trzeba przecież pójść
            na dyskotekę, nie wziąć/ nie stosować zabezpieczeń, zresztą ogólno
            dostępnych, ulec namowom znanego/ nie znanego partnera..."

            A kto wychowuje tych znanych/nieznanych partnerow?
            gdzie jest ich odpowiedzialnosc?
            Ijak wzywacie do odpowiedzialnosci, skoro tak bardzo
            przeciwstawiacie sie edukacji seksualnej? Nie widzisz zwiazku?
            Pozdrawiam
            • zuq1 Re: Ale o co chodzi??? 12.05.08, 10:41
              "A kto wychowuje tych znanych/nieznanych partnerow? gdzie jest ich
              odpowiedzialnosc?" - rodzice/ samotna matka? Szkoła/ulica? Nie wiem.
              Ale na naszym wspaniałym Zachodzie (GB, NL, D, F), będącym punktem
              odniesienia dla nas Polaków, ta edukacja seksualna przecież kwitnie.
              Rynek antykoncepcji kwitnie. I co? I problem niechcianych ciąż
              istnieje nadal.
              • ada1979 Re: Ale o co chodzi??? 12.05.08, 10:51
                Niestety, ale przede wszystkim rodzice (mamusie i tatusiowie). kult
                tatusia zarabiajacego na rodzine i mamusi opiekujacej sie domem
                przynosi niestety takie rezultaty - chlopaki mysla, ze ciaza ich
                partnerki ich osobiscie nie dotyczy i jest problemem dziewczyny.
                Co do zachodu - masz racje tylko czesciowo, poniewaz niechciane
                ciaze zawsze byly, sa i zawsze beda. Problem w tym zeby ten odsetek
                byl jak najmniejszy. Co do holandii - juz sie wyrazilam w innym
                poscie - tam aborcji jest bardzo malo, a ich odsetek wsrod Holendrow
                jest niewielki - wiekszosc stanowia emigranci(w tym takze Polacy).
                Co do statywstyk w W. Bryt pokazanycvh w artykule - nalezaloby sie
                zastanowic, jaki tam jest odsetek Brytyjek - zjawisko turystyki
                aborcyjnej do GB (z krajow o restrykcyjnych ustawach) jest
                powszechnie znane od lat - a pierwszym takim krajem ktorego
                mieszkancy ja nagminnie uprawiali byla bardzo katolicka Irlandia (i
                jest do dzisiaj jednym z podstawowych krajow uczestniczacych w tejze
                turystyce). Statystyka ta pokazuje wiec tylko ilosc aborcji
                wykonywanych w GB, nie pokazuje natomiast istoty problemu.
                Pozdrawiam
                • zuq1 Naprawdę? 12.05.08, 11:11
                  "Niestety, ale przede wszystkim rodzice (mamusie i tatusiowie). kult
                  tatusia zarabiajacego na rodzine i mamusi opiekujacej sie domem
                  przynosi niestety takie rezultaty - chlopaki mysla, ze ciaza ich
                  partnerki ich osobiscie nie dotyczy i jest problemem dziewczyny." -
                  dziwne, wychowyałem się w baaardzo przeciętnej społecznie i baaardzo
                  przeciętnie katolickiej rodzinie a jako (niewierzący) nastolatek
                  uważałem, że lepiej z "głębszymi" relacjami poczekać, aby
                  jakichkolwiek komplikacji w życiu unikać, nawet za cenę niemożności
                  pochwalenia się kolegom, ile to już zaliczonych panien mam "na
                  koncie".
                  "Co do holandii - juz sie wyrazilam w innym poscie - tam aborcji
                  jest bardzo malo, a ich odsetek wsrod Holendrow jest niewielki -
                  wiekszosc stanowia emigranci(w tym takze Polacy)." - jak na 16-mln
                  naród wcale nie tak mało. A z tą turystyką byłbym ostrożny. Kobiety
                  z krajów "gdzie nie wolno" jadą akurat tam i do GB? Zresztą ile ma
                  IRL mieszkańców? Czy to tłumaczy aż takie wysokie liczby? POzdrawiam
                  również, sensowne wypowiedzi poparte argumentacją, rzadkość na
                  polskich forach.
                  • Gość: no name Re: Naprawdę? IP: *.4web.pl 12.05.08, 11:17
                    z tą turystyką byłbym ostrożny. Kobiety
                    > z krajów "gdzie nie wolno" jadą akurat tam i do GB?

                    Jadą akurat tam, bo są to kobiety, które jednoczesnie jada tam za
                    pracą i obejmuje to praktycznie cała Europę Wschodnią i kawał Azji.
                    A Irlandki po prostu maja to najblizej. Gdyby policzyć ile Polek to
                    juz byłoby to bardzo ciekawe...
                  • Gość: n0e Re: Naprawdę? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 11:23
                    opracowanie (na podstawie głównie Hiszpanii) mówiące, że legalizacja aborcji NIE
                    ZWIĘKSZA ilości dokonanych aborcji:
                    eurpub.oxfordjournals.org/cgi/reprint/11/2/190.pdf
                  • ada1979 Re: Naprawdę? 12.05.08, 11:32
                    dziwne, wychowyałem się w baaardzo przeciętnej społecznie i baaardzo
                    > przeciętnie katolickiej rodzinie a jako (niewierzący) nastolatek
                    > uważałem, że lepiej z "głębszymi" relacjami poczekać, aby
                    > jakichkolwiek komplikacji w życiu unikać, nawet za cenę
                    niemożności
                    > pochwalenia się kolegom, ile to już zaliczonych panien mam "na
                    > koncie".

                    jest rzecza oczywista, ze stosujemy tu uogolnienie. kazda rodzina
                    jest inna, podobniez jak kazdy czlowiek (cale szczescie:).
                    ja tez sie wychowalam w przecietnej i katolickiej rodzinie, w ktorej
                    o wychowaniu seksualnym niewiele sie mowilo (nie mylic z odpowiedzia
                    na pytanie: Skad sie biora dzieci, bo to dwie rozne rzeczy). I tez
                    wyroslam na raczej madra dziewczynke (bez samochwalenia,
                    oczywiscie), swiadoma tego, czego chce od zycia i czego chce od
                    partnera. Nauczylam sie tego na zasadzie przeciwienstwa wlasnych
                    rodzicow i byc moze jest to wypadkowa genetyki, wychowania,
                    srodowiska i wielu innych wplywow zewnetrznych. Ale to nie oznacza,
                    ze kazdy na moim miejscu wyroslby na taka, a nie inna osobe.
                    Podobniez jak i kazdy inny na Twoim miejscu. Najlepszym przykladem
                    jest moja siostra, ktora jest zupelnie inna w tym temacie.

                    Od prawie 20 lat dziele czas miedzy Polske i Holandie i wierz mi,
                    aborcji wsrod tej nacji jest bardzo malo. Wychowanie seksualne jest
                    obecne zarowno w szkole, jak i w domu - co nie oznacza oczywiscie,
                    ze nie ma innych skrajnych przypadkow. Bardzo malo jest rowniez
                    niechcianych ciaz, jak i ciaz wsrod nastolatkow - moze dlatego, ze
                    mlodzi ludzie doskonale sa swiadomi, jak im zapobiegac (bo jasne
                    jest, ze nie jest tak, ze nastolatki nie uprawiaja seksu:))).
                    Co do turystyki aborcyjnej w GB wystarczy poczytac gazety nie tylko
                    te z ostatnich lat, ale i wczesniejsze. Calkiem niedawno ukazal sie
                    artykul o Polakach w GB, ktore majac totalny dostep do srodkow
                    antykoncepcyjnych ich nie uzywaja, za to post factum Polki poddaja
                    sie aborcji (i o czym to swiadczy i czegfo jest wynikiem???).
                    Co do irlandii, to sprawa jest udowodniona tez juz od lat - sama
                    Irlandia usilowala znalezc takie prawo, aby zabronic turystyki
                    aborcyjnej swoim obywatelkom.
                    Co tez nie oznacza, ze brytyjki tego nie robia - bo rosnie im
                    odsetek ciezarnych nastolatek - jest to jednak problem bardziej
                    zlozony i zwiazany rowniez z brakiem edukacji seksualnej na terenie
                    GB w bardzo wielu szkolach ( o rodzicach nie wspomne)
                    Pozdrawiam
                    (rowniez mi sie milo z Toba rozmawia)
      • xtrin Re: Ale o co chodzi??? 12.05.08, 09:42
        Świat nie jest taki prosty, jakim się Tobie wydaje.
    • Gość: Ania Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.171.49.147.crowley.pl 12.05.08, 09:01
      Co to znaczy, że w Holandii bez ograniczeń wieku ciąży? Siedmiomiesięczne ciąże
      usuwają? To już są chyba wywoływane porody... Po co to robić wewnątrzmacicznie!
      Bo mniej widać? Dramat. Wniosek ogólny. Trzeba być pięknym, młodym i zdrowym.
      Inaczej cię zoperują albo zasugerują eutanazję- dobra śmierć- żebyś się męczył.
      Aborcja po to żeby twoja matka nie męczyła się myśleniem o antykoncepcji. Piękne
      co łatwe?
      • wdakra Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:11
        No popatrz, Holendrzy najwyraźniej nie idą na łatwiznę, bo u nich jest najmniej
        aborcji mimo braku ograniczeń.
        • Gość: Ania Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.171.49.147.crowley.pl 12.05.08, 09:31
          Bo tam jest mała liczba mieszkańców. Procentowo, jak wychodzi? Policz.
          • Gość: flash3r Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.broker.com.pl 12.05.08, 09:34
            Nie miej pretensji do koleżanki... jej już wyskrobanie nie grozi, to co tu się
            dziwić że je popiera ;)
          • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:39
            I nie masz racji. Odsetejk rodowitych Holendrow decydujacych sie na
            aborcje jest bardzo maly. Wiekszosc aborcji jest dokonywana w
            ramach "turystyki" (nie tylko aborcyjnej, ale i zarobkowej), w tym
            m.in. przez Polki
      • Gość: Mia Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:14

        Trzeba by ten artykuł skopiować i pokazywać róznym naiwedzonym
        zwolenniczkom antykoncepcji jako panaceum na przerywanie ciąży -
        takim jak Jaruga-Nowacka, Sroda czy inna Gretkowska. Super
        prezent "GW' dla przeciwników antykoncepcji i aborcji!!!
        • Gość: no name Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.4web.pl 12.05.08, 09:20
          Co za bzdury...UK od dobrych 15 lat jest Mekką do której sciągaja
          wszyscy ci, którzy zyją w swoich krajach jak w III świecie -
          Pakistańczycy, Hindusi, teraz Polacy, Ukraińcy,białorusini, Rumuni -
          szkoda, z enie podacie ile procent tych własnie nacji non stop
          skrobie sie na wyspie - bo to gigantyczny procent. Wasnie do Anglii
          leci się na tani zabieg tanimi liniami, wiec o cyzm my tu w ogóle
          pie..my;/
          • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:36
            Otoz to...dobrze powiedziane.
            W wypowiedziach na forum widze niesamowita doze cynizmu i
            ograniczenia, i to z jednej i z drugiej strony. Szczesliwa mamusia
            kochajaca swoje dziecko naklania zgwalcone kobiety do urodzenia.
            Bardzo dobrze ktos powiedzial, ze pialaby troche innym glosem, gdyby
            gwalt dotyczyl jej samej, a jeszcze bardziej - gdyby dotyczyl jej
            corki.
            mam wrazenie, ze mylicie troche pojecia. Aborcja wcale nie jest
            dobrem, ale nie jest rowniez dobrem narazanie kogokolwiek na
            eskalacje traumatycznych przezyc.
            Poza tym kobieta dokonujaca aborcji jest nazywana morderczynia.
            Dlaczego nikt z Was nie mowi tego samego o mezczyznach, ktorzy to
            dziecko splodzili. Moze w koncu przestalibyscie zrzucac problem
            dzieci tylko na kobiety, a wspaniale mamusie moze zaczelyby
            wychowywac swoich synow na odpowiedzialnych i normalnych facetow, co?
            Zwroccie tez uwage na Holandie, ten okropny, morderczy kraj
            (prekursor wszelkich "nowinek"), w ktorym ograniczen rzeczywiscie
            nie ma, doste4p do srodkow antykoncepsyjnych jest na porzadku
            dziennym, podobniez jak wychowanie seksualne (nie tylko w szkolach,
            ale takze w domu) - i liczba aborcji w porownaniu z innymi krajami
            mozna powiedziec ze jest sladowa.
    • Gość: liberał "Sukces" seks-edukacji... IP: *.chomiczowka.waw.pl 12.05.08, 09:15
      - wiecej aborcji...
    • polsz nie umieją nawet tabelki wytłumaczyć?? 12.05.08, 09:33
      wg tej tabeli to nie Australia i USA wyprzedają Wielką Brytanie, Australia jest
      daleko w tylye. To USA i Francja przodują

      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
      • Gość: Isk Re: nie umieją nawet tabelki wytłumaczyć?? IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 15:56
        Weź jeszcze pod uwagę ilość ludzi zamieszkujących wspomniane kraje, geniuszu
      • a_weasley Nie umiesz przeliczyć na liczbę mieszkańców? 12.05.08, 20:05
        polsz napisał:

        > wg tej tabeli to nie Australia i USA wyprzedają
        > Wielką Brytanie, Australia jest daleko w tylye.
        > To USA i Francja przodują

        W liczbach bezwzględnych zgoda, tylko jaką liczbę ludności ma USA, a jaką Australia?
        Ciekawe swoją drogą, ile aborcji robi się w Chinach, bo tu są tylko dane krajów
        białych ludzi.
    • aga.ada.2003 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:36
      Kiedyś znałam dziewczynę, która zaszła w ciążę ze swoim chłopakiem
      była jeszcze niepełnoletnia, więc mama dziewczyny postanowiła , że
      ją wyskrobią. Po paru latach dzewczyna znów zaszła w ciążę z tym
      samym chłopakiem i wtedy wzięli ślub, i urodziła to dziecko. Do dziś
      ma tylko jedno dziecko i jest z tym samym facetem, ale z jej
      psychiką nie jest w porządku, ciągle przechwala się jakich to ona ma
      kochanków(żenada)
      • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:42
        Zenada to sa jej rodzice.
        Jest wielkim naduzyciem tlumaczenie jej problemow psychicznych
        aborcja. troche wiecej zainteresowania nauka, kolezanko:)
        Pozdrawiam
        • Gość: a. Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.cust.tele2.it 13.05.08, 09:04
          We wspolczesnej psychoterapii (i to wcale nie w jej "konserwatywnych" czy
          chrzescijanskich nurtach) mowi sie otwarcie o wplywie aborcji na psychike
          kobiety - moze nam sie to nie podobac, ale jest to niejednokrotnie wplyw
          destrukcyjny i dlugotrwaly.
          To jest wlasnie jeden z glosow nauki...
          Pozdrawiam.
          • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 13.05.08, 11:37
            Oczywiscie, ze mowi sie o tym otwarcie, bo takie zjawisko istnieje.
            jednak czesto jest naduzywane do tlumaczenia skomplikowanych
            procesow wplywajacych na nasze zachowanie. na caloksztalt naszego
            charakteru, postaw, zachowan sklada sie cale gros procesow, a nie
            tylko jeden. Wlasnie dlatego poszczegolni ludzie radza sobie w rozny
            sposob ze zjawiskiem depresji (jakiejkolwiek).
            Pozdrawiam
      • Gość: myślący Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 217.8.167.* 12.05.08, 15:29
        I jaki z tego wniosek?
    • xtrin Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 09:47
      Łączenie wzrostu ilości aborcji z porażką edukacji seksualnej wydaje się być
      mocno na wyrost.
      Należałoby przede wszystkim sprawdzić kto owym aborcjom się poddaje - jaki
      procent pacjentek stanowią wyedukowane seksualnie Brytyjki, a ile z nich to
      imigrantki czy aborcyjne turystki. Dopiero wtedy można liczyć jakiekolwiek
      wzrosty ilości aborcji.
      Następnie należy zbadać przyczyny aborcji w grupie owych wyedukowanych,
      zweryfikować ich wiedzę i poznać okoliczności niechcianej ciąży. Wypadałoby
      także przebadać grupy kontrolne.
      Dopiero wówczas można wyciągać jakiekolwiek wnioski.
      • Gość: ach brawo za sensowne spostrzeżenie IP: *.chello.pl 12.05.08, 14:32
        miło przeczytać madry komentarz:) jak podaje sie jakieś wyniki badań to warto żeby były one rzetelne.Te są tak ogólne że nie można wyciągnąć właściwych wniosków.
    • Gość: serp.ent Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.acn.waw.pl 12.05.08, 10:23
      I co w związku z podanymi statystykami?

      Bawi mnie ta polska nagonka antyaborcyjna. Nic z niej nie wynika. Tzw. "obrońcy
      życia poczętego" mogą się drzeć wniebogłosy i co to zmienia? Jeżeli kobieta
      będzie chciała usunąć ciążę, zrobi to, niezależnie od tego, co kto powie o
      komórkach, zarodkach, płodach, tygodniach, morderstwach, itd.
      • tocqueville Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 13:43
        męczący są ci libertyńscy-fanatycyrodem z ciemnogrodu (tak
        ciemnogrodu, bo trzeba naprawdę być mało refleksyjnym, zeby
        akceptować aborcję)

        mozna też napisać: jesli ktoś będzie chciał kraść, to niezaleznie od
        gadek ukradnie - ale czy to znaczy, że mamy zezwolic na kradziez i
        wyeiliminowac prewencję?



        • Gość: serp.ent Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.acn.waw.pl 12.05.08, 17:26
          Zdecydowanie bardziej męczący są fanatyczni przeciwnicy aborcji, którzy nie zastanawiają się nad tym, co się dzieje z niechcianymi dziećmi, gdy już na ten świat przyjdą. Zachęcam do złożenia kilku wizyt na przykład w domach dziecka oraz lektury raportów Komisji Europejskiej dot. naszego kraju.
          Porównanie kradzieży do aborcji - to dopiero brak refleksji. Argument na poziomie niedouczonego gimnazjalisty. Najłatwiej wszystko do jednego wora wrzucić. Standard :-/
          Generalnie dyskusja od lat do niczego nie prowadzi i nie doprowadzi, dlatego, że w przypadku ciąży to sami zainteresowani - i tylko oni - podejmują taką, a nie inną decyzję wedle własnego uznania (zgodnie z sumieniem, religią, wiedzą, przekonaniami, sytuacją życiową, ... - uzupełnić dowolnie). Zakazy i nakazy prawne mają niewiele sensu - co wynika z tego, że polskie prawo zakazuje? Istnienie tzw. podziemia i "turystyka aborcyjna". Aborcja była, jest i będzie, niezależnie, czy to się komuś podoba, czy nie. Tak samo, jak byli, są i będą ludzie, którzy się na nią decydują z różnych przyczyn. Im szybciej zagorzali przeciwnicy aborcji to przyjmą do wiadomości, tym lepiej - może spożytkują energię na walkę o to, co w tym kraju rzeczywiście kuleje - o sensowną politykę socjalną chociażby. Co do edukacji - jestem jak najbardziej za!
          • tocqueville Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 19:10
            Gość portalu: serp.ent napisał(a):

            >Zachęcam do złożenia kilku wizyt na przykład w domach dziecka oraz lektury
            raportów Komisji Europejskiej dot. naszego kraju.

            chodzi o tę Komisję, która chce zmusić Polskę do zabijania większej liczby
            dzieci? Ciekawe autorytety :)


            > Porównanie kradzieży do aborcji - to dopiero brak refleksji. Argument na
            poziomie niedouczonego gimnazjalisty.

            o to dopiero argument!

            > Generalnie dyskusja od lat do niczego nie prowadzi i nie doprowadzi, dlatego,
            że w przypadku ciąży to sami zainteresowani - i tylko oni - podejmują taką, a
            nie inną decyzję wedle własnego uznania (zgodnie z sumieniem, religią, wiedzą,
            przekonaniami, sytuacją życiową, ... - uzupełnić dowolnie).

            a jeśli sami zainteresowani wedle własnego uznania (zgodnie z sumieniem,
            religią, wiedzą, przekonaniami, sytuacją życiową, ... - uzupełnić dowolnie)
            zabiją swoje dzieci dwa dni po urodzeniu, to też to usprawiedliwisz?


            >>Zakazy i nakazy prawne mają niewiele sensu - co wynika z tego, że polskie
            prawo zakazuje?

            będę drążył... czyli zalegalizować także kradzieże?
            Bo mimo zakazów lidzie dalej kradną?

            >Aborcja była, jest i będzie, niezależni
            > e, czy to się komuś podoba, czy nie.

            W starożytnej Grecji legalne było zabijanie dzieci po urodzinach. Wystarczyło,
            że ojciec nie uznał dziecka.
            A jednak dzisiaj w cywilizowanych krajach zakazuje się takiego procederu. I
            mimo, że są wciaż rodzice którzy porzucają swoje dzieci nie domagasz się
            legalizacji takich uczynków... Brak konsekwencji?

    • codename500 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 10:49
      Z tego co kiedyś czytałem, to właśnie w UK nie ma edukacji seksualnej i właśnie
      dlatego jest tyle niechcianych ciąż i aborcji, zwłaszcza wśród nastolatek. A w
      takiej Holandii chociażby mówi się o tym od wczesnego wieku i ponoć rezultaty
      są, to znaczy nie trzeba się masowo uciekać do usuwania płodów :|
      • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 10:56
        co do ciąż wśród nastolatek w UK to wiele dzieci rodzi się dlatego, że są
        źródłem zarobku dla matek - są bardzo duże zasiłki dla samotnych matek na każde
        dziecko. Taka matka może kilka napłodzić i przez wiele lat nic nie robić i
        dostawać pieniądze od państwa. Czyli typowe wyłudzanie.
        • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 10:58
          Rozumiem, ze te matki sa wiatropylne, bo nic nie wspominasz o
          facetach:)
          Pozdrawiam
          • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 11:10
            a po co im faceci? zasiłki dostają SAMOTNE matki. co do zajścia w ciążę to z tym
            nie problem, zawsze chętnego znajdą.
            • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:37
              Niezupelnie, wysokie zasilki na dziecko otrzymaju kazda rodzina,
              ktora ma dziecko (tzw. polityka prorodzinna). Podobnie jest w
              Irlandii - rodzina posiadajaca dwojke dzieci jest w stanie spokojnie
              sie utrzymac z zasilkow na dzieci (gdy rodzice nie pracuja te
              zasilki sa jeszcze wyzsze)
              Pozdrawiam
              • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 11:42
                no to mała pomyłka, nie mniej fakt pozostaje faktem - dzieci są płodzone jako
                przyszłe źródło utrzymania. myślę, że zmniejszenie/wyeliminowanie zasiłków
                byłoby najskuteczniejszym środkiem na zmniejszenie ilości ciąż wśród nastolatek.
                • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:46
                  Absdolutnie sie zgadzam - brak zasilkow zmniejszylby ilosc ciaz.
                  natomiast niekoniecznie zmniejszylby ilosc ciaxz wsrod nastolatek -
                  bo tu problem dotyczy czego innego.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 11:54
                    na pewno? myślę, że o jakąś część by zmniejszył. Druga pula to ciąże powstałe przez niewiedzę. I tu faktycznie potrzebna by była edukacja seksualna. Sugeruje to też niedawno powstałe opracowanie:
                    www.sciencedaily.com/releases/2008/03/080319151225.htm
                    • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 12:01
                      No moze i by zmniejszyl, ale moim zdaniem o naprawde niewiele. ciaze
                      wsrod nastolatek wynikaja glownie z braku odpowiedniego wychowania
                      (nie tylko seksualnego) i wlasnie braku wiedzy. W GB w wielu
                      szkolach nie istnieje cos takiego jak edukacja seksualna, a o wielu
                      rodzicach w ogole nie ma co wspominac. zreszta wystarczy popatrzec
                      na zachowanie mlodych brytyjczykow nie tylko w GB, ale i w Polsce np.
                      dzieki, opracowanie na pewno przeczytam:)
                      • Gość: n0e Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:23
                        myślę, że edukacja seksualna, która zawiera informację o tym, że lepiej czekać na stałego partnera jest jak najbardziej rozsądnym wyjściem.
                        • ada1979 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 12:31
                          No jasne ze lepiej czekac na stalego partnera, tylko nikt nie jest
                          tak do konca madry, zeby wiedziec, czy to akurat staly partner.
                          A ja mysle, ze lepiej edukowac bardzo wszechstronnie, poczawszy od
                          biologii, a konczywszy na zapobieganiu ciazy,ochronie przed
                          chorobami, antykoncepcji, itd.
                          Wbrew pozorom wstrzemiezliwosc seksualna wcale nie sprzyja
                          wlasciwemu rozwojowi czlowieka (przy czym nie mowie tu o dzieciach,
                          uwazam ze kazdy jest inny i dojrzewa w innym okresie - to
                          indywidualna sprawa).
                          Pozdrawiam
      • markusglobus Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:17
        to brzmi valkiem sensownie takmi sie wydaje, jakos trudno mi uwiezyc aby
        edukacja mogla miec taki wplyw ze aborcji jest wiexcej. to jest wrecz logiczne
        ze jesli ludzie wiedza o tym wiecej to latwiej im jest uwazac, zabezpieczc sei
        przed nie chcianymi konsekwencjami, u nas by sie to bardzo przydalo
        • codename500 Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:37
          U nas Glemp z Rydzykiem nie pozwolą. I Jarosław Gowin.
          • walbork Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 12:19
            JAk się tylko ktoś rozsadny za to weżmie, to nie zaszkodi nie tylko Jarosław
            Gowin alei wręcz JAROSŁAW KACZYŃSKI!!!! po prostu nie można się bac roznych
            klerykalnych terrorystów!!!!!!!!!!
            • sigurkan Edukacja przedewszystkim!!! 12.05.08, 12:53
              możw nie przesadzałbym z tymi terorystami, albo coś jest na rzeczy. oby ludziom
              z Ogólnopolskiego Programu Zdrowia Seksualnego chociażby nie zabrakło nomen omen
              jaj…
              • codename500 Re: Edukacja przedewszystkim!!! 12.05.08, 13:27
                To Ci od tego konkursu na plakat? www.opzs.pl/konkurs/ To świeża sprawa
                jakaś, nie?
                • n0e2008 Re: Edukacja przedewszystkim!!! 12.05.08, 13:32
                  tak, niedawno tą akcję rozpoczęli. było o tym w weekend w Dzień Dobry TVN, jeden
                  z seksuologów zaangażowanych w to się wypowiadał (zdaje się Depko).
                  • markusglobus Re: Edukacja przedewszystkim!!! 12.05.08, 13:58
                    taaa, nowa inicjatywa. walka z wiatrkami, ech…
                    • sigurkan Re: Edukacja przedewszystkim!!! 12.05.08, 14:16
                      jak już się bawić w przysłowia to może lepiej kropla drąży skałę? :P
                    • codename500 Re: Edukacja przedewszystkim!!! 12.05.08, 15:08
                      Jakkolwiek, dobra inicjatywa heh :]
      • Gość: sara Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.chello.pl 12.05.08, 17:24
        Zle czytałeś ,żle słyszałeś.Jest edukacja seksualna ,dostępna
        antykoncepcja i co i nic.
    • Gość: Wojtekk Mam pytanie do lewaków z Wybiorczej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:31
      Skoro śmiejecie się z mocherów, że chronią życie od poczęcia to jakim prawem Wy decydujecie od którego dnia zarodek jest człowiekiem i dlaczego w każdym kraju jest inna data?!! Dla mnie dziecko staje się człowiekiem dopiero jak przyjdzie na świat bo wtedy dopiero mogę mu spojrzeć w jego okromne zapłakane oczy (i pomysleć że mogłem go wcześniej załatwić). Może brakuje Wam wyobraźni?
      • ada1979 Mam pytanie do Ciebie: 12.05.08, 11:40
        Jesli chcesz powaznie porozmawiac i podyskutowac, to dlaczego
        najwazniejsza rzecza dla Ciebie jest obrazic adwersarzy na dzien
        dobry?
      • momy Re: Mam pytanie do lewaków z Wybiorczej! 12.05.08, 15:42
        bo to, czy glut w ruchu jest już dzieckiem, czy jeszcze nie, zależy wyłącznie od
        tego, jak traktuje go kobieta, w której brzuchu się znalazł. A prawo musi
        opierać się na granicach umownych. Tak jak w przypadku określenia, od jakiej
        ilości osób grupa jest nielegalnym zgromadzeniem. Bo dlaczego 15, a nie 14 osób?
        Gdyby nie było granic ustalanych umownie, nie byłoby prawa. To rzeczy dość
        elementarne, wystarczy trochę pomyśleć. Albo dorosnąć.
    • Gość: :( zapomniałaś/eś wymienić Sade nt IP: *.chello.pl 12.05.08, 11:40
    • rozowa_papuga Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:42
      Aborcja w WB jest traktowana jako forma antykoncepcji. Tabletki anty
      sa dostepne za darmo, a pigulka ,,po'' dostepna w aptece bez
      recepty, automaty z kondomami znajduja sie w kazdym kiblu nocnego
      klubu. Tyle ulatwien, a mimo to ilosc niechcianych ciaz rosnie, ba
      zdaza sie ze jedna kobieta poddaje sie aborcji kilkakrotnie-5,6 razy
      (o czym donosil niedawno daily mail).Wszystko to w imie dobrej
      zabawy i spolecznego przyzwolenia na ich ,,one night stand'' i
      dzikich pijackich imprez...
      • Gość: tutejsza zgadzam sie IP: *.chello.pl 12.05.08, 14:07
        smutne ale prawda.To jest jakieś chore pojęcie wolności :/
    • belzebub666666 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:45
      Gość: HENIO 12.05.08, 10:23 Odpowiedz

      filmy porażające, uważam że aborcja to zabójstwo, tylko że wydaje mi się że nie
      da się jej zabronić, jeśli nie przy pomocy lekarza to kobieta sama może pozbyć
      się ciąży, było tak robione od lat... Państwo, powinno pokazywać takie filmy
      wszystkim dzieciom w wieku np. 18 lat, większość ludzi po obejrzeniu takiego
      filmu będzie patrzyło z obrzydzeniem na każdego kto dopuści się aborcji...


      Widać jaki jesteś miękki. Jesteś słaby. Na mnie te filmy nie zrobiły żadnego wrażenia. Jestem za aborcją bez względu na okres ciąży.
    • belzebub666666 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 11:47
      Gość: HENIO 12.05.08, 10:23 Odpowiedz

      filmy porażające, uważam że aborcja to zabójstwo, tylko że wydaje mi się że nie
      da się jej zabronić, jeśli nie przy pomocy lekarza to kobieta sama może pozbyć
      się ciąży, było tak robione od lat... Państwo, powinno pokazywać takie filmy
      wszystkim dzieciom w wieku np. 18 lat, większość ludzi po obejrzeniu takiego
      filmu będzie patrzyło z obrzydzeniem na każdego kto dopuści się aborcji...


      Widać jaki jesteś miękki. Jesteś słaby. Na mnie te filmy nie zrobiły żadnego wrażenia. Jestem za aborcją bez względu na okres ciąży. Mięczaki nie mają prawa głosu.
      • Gość: nefesz Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 12:05
        O jaki sliczny trollik. A tiu, tiu, głuptasku.
    • Gość: aurora Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: 80.240.162.* 12.05.08, 12:35
      hej! hej ! tumany A CZY WY WIECIE ,ZE ZA 1-2 GODZ
      LUB TYDZIEN BEDZIECIE W SYTUACJI TAKIEJ SAMEJ LUB BEZ
      WYJSCIA?jakos nikt nie podjal tematu kalek rodzacych sie
      hurtem!!!!Nooooo czekam , jakie jest wasze zdanie -
      przynajmniej tych ktore nie wiedza co nosza w brzuchu???
    • Gość: kruk51 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:21
      A może by tak z innej beczki podejść do tematu ? Kto był kochany, będzie kochał.
      Dla kogo rodzice i bliscy się poświęcali, będzie się
      poświęcał. Miłość jest tym co łączy kobietę i mężczyznę a rezultatem
      tej miłości jest potomstwo. Potomstwo które obdarzamy miłością. Antykon
      cepcja i aborcja to temat wtórny. To nasze rządy, politycy, duchowni,
      ludzie wielkiego biznesu bez skrupułu okradają naród ( narody ). Wielcy
      tego świata mają w dupie swój lud. Chcą ludzi młodych, dobrze wykształ
      conych i tanich, by pracowali za małe pieniądze. Wychowanie i wykszta
      łcenie obywatela w obecnych czasach to majątek. Dzisiaj wychowujemy,
      kształcimy dzieci niemal do 30 roku życia i jeszcze nie są samodziel
      nymi. Za to co się dzieje obarczam polityków, rządy i Kościoły. Za ma
      rnotrastwo grosza publicznego, okradanie narodu i lekceważenie jego
      potrzeb. Na nic zakazy i nakazy jeżeli instrumentalnie traktuje się
      obywateli swego kraju. A żeby głupi lud zechciał jeszcze umierać za
      podłe idee i nikczemne religie, to by było pięknie. No i jest jak jest.
    • Gość: ollenka4 Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? IP: *.ols.vectranet.pl 12.05.08, 13:50
      cóż za niekonsekwencja. w GW z dnia 30 kwietnia można znaleźć cały artykuł na
      temat aborcji w Holandii. i podana jest informacja, iż aborcja w tym kraju jest
      dopuszczalna do 22 tygodnia. czyżby od tego czasu coś się zmieniło??
      • dragica Re: Wielka Brytania aborcyjną stolicą świata? 12.05.08, 15:07
        Nie potrafie zrozumiec,jak mozna usunac ciaze, ktora ma 22-24-26
        tygodni...W jednej sali porodowej probuje sie uratowac dziecko
        urodzone w 24tc, a w drugiej-"usuwa" sie 24tygodniowa ciaze...
        Przesada w zadna strone nie jest dobra-u nas calkowity zakaz, a tam-
        prowokacja p.przedwczesnego i skazywanie dziecka na smierc.
    • Gość: tetris tak bo ty jestes wszystkowiedziedzący IP: *.chello.pl 12.05.08, 14:23
      i wiesz że z tych dzieci powstały by sami zwyrodnialcy.Równie dobrze mogł wśród nich być drugi Einstein albo da Vinci.
      • Gość: Sade Re: tak bo ty jestes wszystkowiedziedzący IP: *.chello.pl 12.05.08, 14:47
        Z Einsteina i Vinci był g..y pożytek a Torquemada, Hitler, i inni
        tego typu przynieśli tyle złego że lepiej było zastosować metodę
        Heroda i niedopuścić do urodzenia choćby jednego z nich!
        • maddox84 Re: tak bo ty jestes wszystkowiedziedzący 12.05.08, 15:16
          > Z Einsteina i Vinci był g..y pożytek
          Podobnie jak z Pitagorasa, Herona, Kopernika, Galileusza, Keplera, Pascala,
          Newtona, Fleminga, Lavoisier, Avogadry, Ohma, Skłodowskiej-Curie, Mendla,
          Mendelejewa, Maxwella, Rontgena, Bohra, Volty, Łukasiewicza, Edisona, Plancka
          itp. itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka