wscieklyuklad
15.07.14, 11:07
PODATKI MOJEGO NAJUKOCHAŃSZEGO TATUSIA I NAJUKOCHAŃSZEJ MAMUNI!
Ja mam się odwalić?
Ja, który karłem jestem z niedożywienia powodu?
A niedożywionym wielce, jako, że Najukochańsi Moi Rodzice miast mi szyneczki plasterek raz w tygodniu dawać, łożyli na lumpa, który studia NA KOSZT PODATNIKA podjąwszy, tymże nie podołał podatek tym samym wyłudziwszy!
I jakby nie dość, Podatnika Współczesnego oszukiwał, iż Podatków Moich Najukochańszych
Rodzicieli nie roztrownił, na kalectwo z niedojedzenia mnie skazując, dyplom pałuczywszy!
Na kolana!
Forsę zwracać!