15.07.14, 11:07
PODATKI MOJEGO NAJUKOCHAŃSZEGO TATUSIA I NAJUKOCHAŃSZEJ MAMUNI!

Ja mam się odwalić?
Ja, który karłem jestem z niedożywienia powodu?
A niedożywionym wielce, jako, że Najukochańsi Moi Rodzice miast mi szyneczki plasterek raz w tygodniu dawać, łożyli na lumpa, który studia NA KOSZT PODATNIKA podjąwszy, tymże nie podołał podatek tym samym wyłudziwszy!
I jakby nie dość, Podatnika Współczesnego oszukiwał, iż Podatków Moich Najukochańszych
Rodzicieli nie roztrownił, na kalectwo z niedojedzenia mnie skazując, dyplom pałuczywszy!

Na kolana!
Forsę zwracać!
Obserwuj wątek
    • kogucik.2872 Re: Oddawaj 15.07.14, 11:11
      oo !! dobre !! big_grin
      • wscieklyuklad Re: Oddawaj 15.07.14, 12:10
        Gdybym jadł tylko jeden plasterek szyneczki spod lady tygodniowo więcej, to dziś wyłudzaczka podatków nie sięgałaby mi do podbródka (jak obecnie sięga) tylko do 2. a może nawet 4. przestrzeni międzyżebrowej!
        I nie drwiłaby wciąż z moich 175 cm Pigmeizmu!
        Ja naprawdę nie pojmuję, jak można być tak bezczelną, żeby drwić z mej karłowatości, którą spowodowało wyłudzenie przez nią pieniędzy na chybione studia od moich Najdroższych Rodziców, które dawały mi szansę szybkiego wzrostu. A przecież inne dziecko robotniczo-chłopskie bardziej pojętne i ambitne mogło dziś tworzyć podwaliny nowoczesnej astronomii!
        Zmarnowano taką szansę! Spuszczono nakłady Państwa Polskiego na refundację nauki w kanał!
        To największy forumowy skandal, Koguciku!
        In vitro daje przynajmniej szansę na urodzenie Kolejnego Obywatela Naszey Ukochaney Oyczyzny! Zatem te pieniądze podatników służą Słusznej Sprawie!
        A czemu niby służy naciągnięcie podatnika na oblanie egzaminów?
        Wyłudzenie szmalcu na chybiony cel - to dopiero humbuk!
        Naigrywanie, sie, że ktoś z tego powodu nie ma 2.80 m. wzrostu, to już czyste draństwo!
        KTO MI ZWRÓCI TERAZ MOJE DZIECIŃSTWO?
        KTO MI DA SZANSĘ NA NORMALNY WZROST?
        KTO ZREFUNDUJE KOSZT TERAPII HORMONEM WZROSTU? ( bo jestem troszkę zbyt wysoki na refundację tej terapii).
        Człowiek honoru oddałby ten szmal, żeby móc np. zrefundować pracę SŁużb Miejskich sprzątających psie kupki w mieścinkach Ziem Odzyskanych.
        Nic dziwnego, że teraz w Polsce łatwiej umrzeć, niż żyć.
        Bo skąd nasze Ukochane Państwo ma brać na godziwe emerytury, skoro zmarnowano taką kasiorę podatników kilkadziesiąt lat temu?
        • kogucik.2872 Re: Oddawaj 15.07.14, 13:43
          boszszsz
          przeczytawszy ten post, pełen tragizmu i rozpaczy, aż się zamyśliłem na smutno.
          i myślę, jaką by Ci tu choć nagrodę pocieszenia ufundować, oczywiście za sprawą zbiórki publicznej na rzecz....
          no nie może tak być, żeby ktoś kto Cię okradł z dzieciństwa, żerując na rachunku podatnika Twoich Wspaniałych Rodziców, wpędzał Cię do dziś w otchłań rozpaczy nieprzebranej !!!
          tak absolutnie nie może być !!!
          ale możesz się zemścić
          wyemigruj do Miemiec.
          i tam zacznij się leczyć na wszystko co masz i nie masz na rachunek podatnika !!!
          powiększ sobie...................stópki, biedne skarlałe w wyniki niedostatku dzieciństwa, dosztukuj nózie, żeby urosnąć z 15 cm.
          a na koniec się zapłodnij metodą in vitro big_grin bo tam refundują aż 4 cykle !!! big_grin big_grin big_grin
          • wscieklyuklad Re: Oddawaj 15.07.14, 20:23
            Ty sobie nawet nie wyobrażasz w jakiej ja jestem sytuacji. Wchodzi byle kurdupel do gabinetu, a ja od razu podstawiam drabinę i z trzeciego szczebla przystawiam słuchawkę do plechów badanego. Inaczej nic bym nie wysłuchał!
            A potem hop na podłogę, za biurko (wdrapać się muszę na fotel) i Recipe.
            I tak dzień w dzień kilkadziesiat razy.
            Już mi panewka stawów biodrowych się wytarła i jeszcze niższy będę!
            I to wszystko bez nadziei na poprawę!
            Jak se pomyślę, że ktoś tak podle naciągnął Państwo Polskie, a zwłaszcza moich Najukochańszych Rodziców, to bym się rozszlochać kciał natychmiast.
            Ale to by dopiero było, to by mogło oznaczać wywalenie z roboty!
            Co mi po zapłodnieniu in vitro?
            Geny, to geny!
            Choć jak pomyśleć, to jednak żal tej szyneczki spod lady.
            Na szczęście dzisiejsza młodzież jest uczciwsza, ambitniejsza, a przede wszystkim lepiej kuma, niż ta z lat 70-tych.
            I dlatego nasza Ukochana Oyczyzna rośnie w niewyobrażalną siłę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka