Dodaj do ulubionych

Do Dublinu z Dowodem Osobistym?

IP: 193.111.166.* 23.07.04, 11:37
Czolem!! czy ktoś próbował dostać się do Irlandii via Londyn posiadając
jedynie dowód osobisty a nie mając paszportu? mam sprzeczne informacje na
ten temat! Mozecie coś polecić do zobaczenia w Dublinie lub okolicy?
Obserwuj wątek
    • higher_eu Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 23.07.04, 12:20
      Polecam stronę www.msz.gov.pl/start.php?page=1110201010

      Tam znaleźć można wszystko co dotyczy formalności przy wyjazdach zagranicznych.

      Jeśli chodzi o wjazd do Wielkiej Brytanii i Irlandii to obywatelom Polski
      wystarczy Dowód Osobisty...
      • ampolion Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 12.09.04, 02:44
        Masz na myśli to:
        www.msz.gov.pl/docs/70/Poradnik.doc
    • jita Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 23.07.04, 13:18
      Próbowałam. Via Londyn, tyle, że własnym samochodem. Wystarczył dowód, nigdzie
      nie żądali paszportu (Holandia/Anglia/Walia/Irlandia/Ir.Północna)
    • Gość: M__Y Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? IP: 193.111.166.* 23.07.04, 13:23
      W ambasadzie Irlandii powiedziano mi że mogę wjechać na nowy dowód. W MSWiA że
      mogę podróżować na stary i nowy dowód, na wzmiankowanych tutaj stonach MSZ
      równioż DO jest OK. Natomiast w Konsulacie Wielkiej Brytani poradzono zabranie
      paszportu bo są wypadki nie wpuszczania na DO.
    • eirinn Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 23.07.04, 14:59
      W Dublinie trzeba zobaczyć więzienie Kilmainham, katedry: Christchurch i Św.
      Patryka, Trinity College, Muzeum Narodowe, Irish Writers' Museum, GPO (Poczta
      Główna, tam się rozpoczęło Powstanie Wielkanocne), Merrion Square z pomnikiem
      Oscara Wilde'a, Temple Bar, St. Stephen's Green. Najlepiej pójść do Dublin
      Tourism Centre na Suffolk Street (w bok od Dame St., w dawnym kościele) i
      sprawdzić aktualną ofertę. Z domu możesz zrobić to samo na www.visitdubli.com
      W okolicah: Malahide Castle, miasteczko Howth (to północ), na południu
      Sandycove z muzeum Joyce'a. Polecam przejażdżkę DART-em (taka kolejka
      podmiejska) właśnie na południe, jedzie się wzdłuż wybrzeża zatoki, widoki
      boskie, w Bray można sobie pójść na wzgórze widokowe. A jak ktoś kocha U2,
      to... niech zapyta, odpowiem.
      • Gość: M__Y Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? IP: 193.111.166.* 23.07.04, 15:16
        No właśnie U2. Nie chciałbym przeżyć SUNDAY BLOODY SUNDAY ale byłbym PRIDE
        mogąc ich usłyszeć lub zobaczyć coś z nimi związanego, przejść się po miście
        WHERE STREETS HAVE NO NAME albo jakimiś innymi MYSTOURIUS WAYS. Coś polecasz?
        • eirinn Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 23.07.04, 15:39
          No więc tak: spacerek nad rzeką, po południowym brzegu: na Essex Quay masz The
          Clarence, czyli hotel należący do U2, na tyłach jest wejście do the Kitchen,
          ich klubu nocnego. Dochodzisz do Temple Bar, na Cecilia St. masz Claddash
          Records. Spójrz na okna nad sklepem: tam było studio, gdzie nagrali Desire. Nad
          samą rzeką przerzucony jest Ha'penny Bridge, na którym mają śliczne zdjęcie
          zrobione ok, 1981. Dalej trzymaj się rzeki, w stronę O'Connell Bridge, dalej
          prosto i na Sir Rogerson's Quay dochodzisz do Mekki: równoległa ulica to
          Windmill Lane, gdzie nagrywali całe lata 80-te, słynne ściany pokryte graffiti.
          To legalne, można się tam dopisać. A na samym nabrzeżu mój ukochany pub: The
          Dockers. Tam chłopcy przesiadywali w przerwach nagrań i dalej lubią tam wpadać.
          Wygląda nikczemnie, z zewnątrz i wewnątrz, typowy pub dla lokalsów, niewielu
          turystów tu trafia, tylko ci zorientowani :). Mnóstwo zdjęć na ścianach,
          oryginalne złote płyty, które dostali itp. itd. Bardzo spokojny pub, w
          odróżnieniu od tych koszmarnych wyciskarek kasy w Temple Bar. No i piwo tu
          lepsze i tańsze!
          Dalej DART-em do Killiney. Ze stacji w lewo, biały dom (widać go z kładki nad
          torami): TU MIESZKA BONO!!! The Edge też gdzieś niedaleko, ale na razie nie
          wiem, gdzie. Fantastyczna pielgrzymka dla każdego true fana, sama świadomość
          przebywania w tych samych miejscach co chłopcy powoduje przypływ energii. Aha,
          no i na jednej z ulic odchodzących od Merrion Sq. nakręcili video do The
          Sweetest Thing.Ufff!
          • Gość: M__Y Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? IP: 193.111.166.* 23.07.04, 15:59
            Aleś dała do pieca!!!!!!!!!!
            zdaje sie ze wiesz coś nie coś na ten Temat!!!
            No więc czeka nas U2 TOUR 2004 - SUMMER BLOODY SUMMER.

            A jest jakaś możliwośc zobaczenia Dublina z wody?
            • eirinn Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 23.07.04, 16:34
              Jasne, że wiem, jestem U2 freak i Dublin freak :D
              Z wody to chyba niezbyt, Liffey to rzeka przemysłowa, nie ma żadnych statków
              wycieczkowych. Nie wiem, jak się tam wybierasz, bo jeśli autokarem lub
              samolotem, to musisz płynąć promem do Dun Laoghaire, więc widok z wody
              zapewniony. A jak samolotem, to też ładnie z góry widać. Kurczę, ale bym sobie
              znowu pojechała, ale ma razie nie da rady. Dublin jest bardzo sympatyczny, ma
              klimat niedużego miasta (nie wolno tam np. budować wieżowców), właściwie do
              wszystkich atrakcji turystycznych można dojść na piechotę. Aha, no tak, i jest
              jeszcze the Guinness Warehouse, czyli muzeum najprawdziwszego Black Stuffa z
              darmową pintą wliczoną w cenę biletu! Jest też taki duży pub w Temple Bar, na
              Fownes Str., nie kojarzę teraz nazwy, ale dają tam dużo koncertów na żywo,
              można czasem nieźle trafić. Reszta pubów gra muzykę tradycyjną, ale taką
              podrasowaną na turystów. Lepiej wyjść z Temple Bar i zajść w jakąś boczną
              uliczkę, znaleźć pub gdzie chodzą miejscowi i tam się zjawić pod wieczór jak
              przyjdą muzykanty. To dopiero jest craic!!! (Czyli dobra zabawa po irlandzku)
              Eeeech, łza się w oku kręci...
              • Gość: M__Y Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? IP: 193.111.166.* 26.07.04, 13:49
                Dzięki za info!!!!!
                Życze Ci żebyś już niedługo trafila tam zpowrotem!
                pzdr
                • eirinn Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 02.08.04, 21:42
                  Thanx, trochę późno, ale właśnie wróciłam z Karpacza :) Jak znam swoją
                  desperację, to na pewno wrócę do Eire, a jeśli Ty się tam wybierasz, napisz jak
                  Ci się podobało!
                  • eirinn Re: Do Dublinu z Dowodem Osobistym? 02.08.04, 21:44
                    Aha, jeszcze jedno. W Killaney do domu Bono idzie się w PRAWO, nie w lewo. Jak
                    to kobita, mam problem z kierunkami...
                    • Gość: M__Y Wlasnie wrocilem IP: 193.111.166.* 10.09.04, 13:43
                      Bylem zwiedzilem! ale Kitchen nie znalazlem. Najfajniej bylo na Klifach MOHER
                      • eirinn Re: Wlasnie wrocilem 10.09.04, 15:48
                        Bo wejście do Kitchen jest z drugiej strony hotelu, od ulicy. Cześć, witamy z
                        powrotem! Aha, no i mówią, że Dockers jest zamknięty do remontu? Byłeś może?
                        Ach, te klify... Doskonale Cię rozumiem!
                        • Gość: M__Y Re: Wlasnie wrocilem IP: 193.111.166.* 13.09.04, 12:06
                          Do Kitchen nie ma widocznego wejścia od drugiej strony hotelu. Zanjomi mówili
                          że slyszeli o jakimś pozarze w Kitchen.
                          No i wlaśnie ta najwieksza porażka Dockers zamkniety na 4 spusty. Zardzewiale
                          klódki na roletach okiennych, bardziej to wygladalo na calkowite zamknięcie
                          niż remont.
                          A co do muzyki to warto wybrać sie w Piątkowy wieczór do Coblestone (okolice
                          Chimneey i Old Jameson Destilery). Fajowa znacznie lepsza niż w Temple Bar i
                          browar znacznie tańszy. A co do szybkiego i taniego i na dodatek calkiem
                          jadalnego jedzenia to polecam Grab&Go -Chichenburger+Frytki 4Euro- a porcja
                          zjadalna tylko przez umierających z glodu!
                          Pozdrowionka
                          • eirinn Re: Wlasnie wrocilem 13.09.04, 18:12
                            Bo ktoś kupił Dockersa i będzie go kompletnie przerabiał. Porażka! O pożarze w
                            Kitchen nie słyszałam, ale pewnie miejscowi wiedzą lepiej. Masz rację, muzyka i
                            piwo wszędzie są lepsze i tańsze niż w Temple Bar! Całkiem dobrze i tanio (ok.
                            5 Euro) można zjeść w Irish Film Institute. To żaden instytut, tylko kino z
                            ambitnym repertuarem i bar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka