Dodaj do ulubionych

Londyn - praktyczne informacje... [szukam]

14.10.05, 16:03
Cześć,
moja siostra wybiera się na początku roku do Londynu i zaczęła zbieranie
praktycznych informacji o tym mieście.
Dowiedziała się już, że:
* aby zatrzymać autobus trzeba machnąć łapką, bo takto pojedzie dalej
* aby wysiąść z autobusu trzeba nacisnąć przycisk, bo też się nie zatrzyma
* jeśli już korzystać z taxi to nie tych czarnych (drogich) tylko zwykłych
* na schodach ruchomych staje się przy jednej barierce, tak aby ci, którym
się spieszy mogli szybko myknąć drugą stroną
* po 23 alko nie sprzedają

Możecie napisać jeszcze jakieś dobre rady? Ew coś co jest zupełnie inne niż u
nas, aby się dziewczyna nie zdziwiła :)

Z góry dzięki :)
Obserwuj wątek
    • Gość: sumire Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] IP: 213.17.128.* 14.10.05, 17:30
      Ja tam nie machałam na autobusy - chyba zależy od przystanku?
      Na schodach ruchomych faktycznie trzeba stać w grzecznym rządku po prawej.
      Taksówki odradzałabym w ogóle, czarne i nieczarne, bo w Londynie są potwornie
      drogie. Jeśli nie ma bezwzględnej konieczności skorzystania z owej, to polecam
      komunikację miejską (zwłaszcza metro, bo jest najszybsze), byle nie w godzinach
      szczytu. Unikać godzin szczytu, jeśli tylko można. Nie dziwić się, że wszyscy
      przechodzą przez jezdnię na czerwonym świetle :)
      Ale jak tak myślę o rzeczach innych, niż u nas, to właściwie niewiele mi do
      głowy przychodzi, jeśli idzie o istotne różnice (bo dwa krany przy umywalkach
      to niespecjalnie ważna rzecz, a kuchnia to kwestia gustu - chociaż nie polecam
      tradycyjnej, Londyn jest tak bogaty w knajpki wszelkiej maści, że lepiej
      próbować wszystkiego innego niźli ich ciężkich i mdławych potraw). Jest mnóstwo
      drobnych szczególików, które się samodzielnie odkrywa metodą prób i błędów...
      • Gość: deo Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] IP: *.wss.zgierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 17:46
        i rada podstawowa - prosze się nie śmiać ...
        stojąc na krawędzi chodnika zawsze głowę odwracaj w prawo .. a nie w
        lewo jak u nas .... na początku to wcale nie takie proste
        • Gość: sumire Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] IP: 213.17.128.* 14.10.05, 17:56
          Na szczęście mają napisy na jezdni: LOOK RIGHT :))
          Przydają się, z czasem się człowiek przyzwyczaja, ale na początku wykazywałam
          nieuświadomione skłonności samobójcze, włażąc pod autobusy...
    • ixtlilto Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] 16.10.05, 16:22
      Dzięki za Wasze odpowiedzi- już Magdzie przekazałam co i jak, ale znów mamy
      pytanko...
      Co KONIECZNIE trzeba w Londynie zobaczyć, albo gdzie najlepiej pójść aby poczuć
      klimat miasta?

      ps. znajomy powiedział, że będąc w Londynie konieczne trzeba zjeść "fish &
      chips" :)
      • Gość: deo Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] IP: *.devs.futuro.pl 16.10.05, 19:32
        Poczytaj sobie wątek poniżej ... londyn w dwa dni ...autor corrina ...
        tam prawie jest wszystko ...
        • corrina_f1 Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] 17.10.05, 10:19
          No właśnie, polecam lekturę ;)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=29819933
          Co do machania łapką na autobus i naciskania guzika przy wysiadaniu, nie wiem,
          jak funkcjonuje to w samym Londynie bo jeździłam tylko metrem, ale w mniejszych
          miastach, i miejscowościach zdecydowanie tak.
          Fish&Chips jadłam w Blackpool i szczerze mówiąc, był to najgorszy posiłek w
          ciągu 10 dni jakie spędziłam w Anglii. Może dlatego, że ryba i frytki były
          zupełnie niedosmażone, wyrzuciłam od razu, bo nie dało się jeść. JEszcze jak
          zobaczyłam Angoli lejących na to litry octu... FUUU!

          Z jedzenia zdecydowanie polecam China Town, jadłam tam najlepszą zupę tajską
          (kokosową z kurczakiem)
          pzdr
          Kasia
      • sumire Re: Londyn - praktyczne informacje... [szukam] 17.10.05, 10:47
        No, ryba z frytkami to nie jest orgazm kulinarny - w ogóle niedobra jest
        klasyczna brytyjska kuchnia. W Londynie jest mnóstwo rozmaitych
        międzynarodowych knajpek i można się wyżywić za nieduże (jak na Londyn)
        pieniądze.
        A gdzie najlepiej pójść i co trzeba zobaczyć - ha, wszystko :) cudowne miasto.
    • corrina_f1 public transport 19.10.05, 16:48
      Może się przyda:
      przewodnik.onet.pl/45,1660,1252644,artykul.html
    • ajwenhou jeszcze ja 20.10.05, 14:16
      w Londynie machanie łapką widziałem i się stosuje.
      przy korzystaniu z komunikacji miejskiej najtańsza i najwygodniejsza
      jest "oyster" karta (taka magnetyczna, miałem tygodniówkę). czytałem że
      zwykłe travelki mają podrożeć a oyster nie (a nawet chyba stanieć - dzięki
      nim jest szybszy przepływ ludzi przez bramki).
      dobrze jest pamiętać co to west, east north i south - na stacjach undergrounda
      to podstawa oraz wiedziec gdzie chce sie jechac.
      co trzeba zobaczyc? to co siostre interesuje. ja nie moglem przegapic okazji
      zobaczyc ZA DARMO dzieł sztuki malarskiej w National M., tego ca nakradli
      glownie w Egipcie w British M, Muzeum Nauki i jeszcze jedno muzeum przy Millenium Bridge, chyba sztuki nowoczesnej czy cos takiego (np. pisuar).
      o bigbenach, parlamentach, bakingamach, traflagarach czy innych takich
      nie pisze bo ... nie musze. mozna pojechac na Portobello (ulica-targ)
      w Notting Hill. wiecej nie pcrychodzi mi do glowy. ja to jeszcze stadiony
      ogladam, ale siotre chyba nie zainteresuja :)
      • Gość: sumire Re: jeszcze ja IP: 213.17.128.* 20.10.05, 15:01
        To przy Millennium Bridge to Tate Modern :) ale trzeba lubić takie rzeczy...
        Jeszcze parki londyńskie, jeśli pogoda sprzyja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka