Dodaj do ulubionych

Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 08:28
No - mistrzostwo świata to był Poltegor ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: bonk Poczta na pl. Legionów IP: *.aster.pl 28.12.07, 09:26
      Czy autorami tej poczty przypadkiem nie byli H. Chorążak, K. Jarodzki ?
      • Gość: a.gabis Re: Poczta na pl. Legionów IP: *.telsat.wroc.pl 28.12.07, 11:53
        ano nie:) za architekturę odpowiadała Bogna Klimczewska, a za konstrukcję Lech
        Zgagacz, konstruktor (to on miał najwięcej do powiedzenia, ta konstrukcja to
        jego pomysł).Informacja z pierwszej ręki:)
        • Gość: bonk Re: Poczta na pl. Legionów IP: 165.72.200.* 28.12.07, 15:52
          Ok dziękuję za info - pozdrawiam
    • Gość: mieszkaniec N.Targ Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.12.07, 09:26
      Popieram pomysł ochrony prawnej wyjątkowego kompleksu budynków
      tworzących plac Nowy Targ.
      • Gość: Dzidek Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:14
        Przecież ten plac to największy syf jaki może być. Widziałeś jak
        wyglądał przed wojną. To był piękny drugi rynek. Teraz to jest
        masakra.
        • Gość: mieszkaniec N.Targ Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.12.07, 10:45
          Nie zgadzam się. Widziałeś zdjęcia z lat 80-tych. Ładna,
          uporządkowana przestrzeń. Zgadzam się, że fasady potrzebują
          odnowienia, ale nie zgadzam się na burzenie budynków tylko, żeby
          próbować odtwarzać stare. Ta architektura jest częścią dorobku,
          który warto zachować.
          • Gość: Dzidek Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 11:35
            Akurat jeżeli chodzi o te budynki to moim zdaniem jest to bardzo
            wątpliwy dorobek. W latach kiedy je budowano priorytetem było
            upchnąć jak najwięcej ludzi na jak najmniejszej przestrzeni. Dlatego
            mieszkania w takich budynkach są małe, niefunkcjonalne, źle
            doświetlone i ogólnie mało komfortowe. Myślę, że z biegiem czasu
            jednak te budynki znikną z powierzchni ziemii. Jak popatrzysz na ten
            plac z daleka to naprawdę wygląda on tragicznie. I jeszcze ten
            koszmarny biurowiec obok Urzędu Miasta. Pasuje jak pięść do nosa.
            • Gość: temat rozmow Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.as.kn.pl 28.12.07, 11:54
              w sasiedztwie pieknych Rynku i Ostrowa te budynki wygladaja bardzo zle. Jestem
              za tym aby wyrzec sie tego dziedzictwa. Czym innym sa budynki z Grunwaldzkiego
              czy ul Piłsudskiego, czy pl Piłsudskiego. Arkady ... Jestem za. Okolice nowego
              targu? zburzyc i postawic apartamentowce. zwlaszcza draznia mnie osiagniecia po
              stronie Hali Targowej ...
            • Gość: Paweł Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 20:36
              Mieszkam na Nowym Targu. Mam ponad 60m2. Nie jest najgorzej.
          • nikodem_73 Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej 28.12.07, 13:58
            Jakiego dorobku? Te budynki są po prostu BRZYDKIE. Inna rzecz, że stawianie w
            ich miejsce "apartamentowców" byłoby równie śmieszną decyzją jak wstawienie
            obecnych tam klocków Xdziesiąt lat temu.

            Osobiście BARDZO podoba mi się idea restauracji w tym miejscu kamienic
            przedwojennych (lub postawienie budynków przypominających takowe). Może udałoby
            się "przy okazji" rozmienić na drobne "supernowoczesny" biurowiec stojący
            pomiędzy placem dominikańskim a Nowym Targiem?
            • Gość: NRR Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: 89.174.34.* 28.12.07, 15:27
              tam są dwa biurowce i parking między nimi. Zostaną wyburzone, o ile
              właścicielowi tych budynków uda się kupić od miasta ten parking...
            • Gość: mieszkaniec N.Targ Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.12.07, 16:25
              Zgadzam się, że biurowiec jest brzydki. natomiast nie mogę tego
              samego powiedzieć o budynkach mieszkalnych. No cóż, kwestia gustu.
          • Gość: NRR Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: 89.174.34.* 28.12.07, 15:26
            pffffffffffffffffffff

            też mi "dorobek"... Jak to się ma do starych kamienic albo kościołów stojących
            nieopodal?Bardzo chętnie wysadziłbym w powietrze ten "dorobek"

            pie..ięci pseudoartyści - pseudoarchitekci.....
      • Gość: gawor Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.moq.com.qa 28.12.07, 12:30
        To Badziewie socjalizmu zbudowane jest z bardzo slabych materialow
        ale jak chcesz dalej mieszakac w tym dziadostwie to szczesc Ci Boze.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Budynki z pl. Nowy Targ do ochrony prawnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:15
        Budynki na Nowym Targu same w sobie nie są brzydkie i napewno po
        remoncie prezentowałyby się znacznie lepiej. Na początku lat 60.
        kiedy je budowano powstawało wiele innych knotów i w porównaniu do
        nich budynki z Nowego Targu prezentują się dobrze.

        ALE!

        Ale to nie jest miejsce dla nich. Taka zabudowa absolutnie nie
        powinna znajdować się w tym miejscu.
        • Gość: mieszkaniec N.Targ A ja się pytam Dlaczego Nie?!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.12.07, 16:23
          Może teraz wydają się być nieatrakcyjne, ale zapewniam Cię, że za 20-
          30 lat będą się pozytywnie wyróżniać od metalowo-szklanych,
          współczesnych budynków
          • Gość: Dzidek Re: A ja się pytam Dlaczego Nie?!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 19:33
            Mam wrażenie, że sobie jaja robisz.
            • Gość: Cyprian Re: A ja się pytam Dlaczego Nie?!! IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 29.12.07, 07:49
              Wydaje mi się, ze wyróżnienie na liście tych bloków to kiepski dowcip autorów.
              Słyszałem też, że projektant tych koszmarków dostał swego czasu sporo nagród i
              miał silną pozycję wśród lokalnych architektów. Może to wyjaśnia tę dziwna decyzję?
              Skoro chronić te bloki to może całą wielką płytę też?
              Zagospodarowanie samego placu jeszcze jakoś wygląda z góry, ale bloki to szara
              masówa.

              Cyprian
          • Gość: NRR Re: A ja się pytam Dlaczego Nie?!! IP: 89.174.34.* 29.12.07, 12:52
            hmmmm popatrzmy.... może dlatego, że te budynki są szare, monotonne i nie mają
            żadnej wartości usługowej? I wszyscy omijają to ponure miejsce?
    • Gość: zdziczała Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.e-wro.net.pl 28.12.07, 09:26
      brawo pani Zabłocka-Kos!

      a jesli chodzi liste wyburzeń jako pierwsze proponuje helios i
      solpol 1!
      • nikodem_73 Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek 28.12.07, 13:58
        Co fakt, to fakt i helios i solpol to estetyczne koszmarki.
    • Gość: abab Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.07, 09:27
      Proponuję przekształcić Wrocław w skansen. Najlepiej konserwujmy dziury w
      ulicach (w końcu pokomunistyczny zabytek), wielkopłytowe blokowiska itp itd.

      A tak na serio to niech Pani pseudonaukowiec odczepi się od takich badziewi jak
      dom naukowca czy nowy targ!!! Te paskudy należy ZRÓWNAĆ z ziemią!!!!
    • Gość: Qba Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.eranet.pl 28.12.07, 09:38
      Tak pani Hawrylak - szczególnie piękna jest pani realizacja rury
      MPEC (dziś Fortum) doklejona do "kiczowatych" jak mniemam pani
      zdaniem- Mostów Pomorskich. W ogóle powinna pani coś zrobić z
      fatalną koncepcją i bublami projektantów XVIII i XIX w. szczególnie
      w Rynku i okolicach. Proponuję pani na wzór wspaniałych
      modernistycznych budynków przy Nowym Targu, Szewskiej, Kuźniczej,
      Nożowniczej, Łaciarskiej czy Kotlarskiej "odrestaurować" w ten
      sposób Rynek i okolice bo dziś wszystko to szpeci - zrównać z ziemią.
      Nie wspomne o Wyspach i Ostrowiu. W końcu Niemcy zaczęli zniszczenie
      to pani może dokończyć.
      Nie mam zielonego pojęcia w jaki sposób skończyła pani Wydz. Archit.
      i nie będę w to wnikać - nie moja sprawa. Ale moją sprawą jest
      wygląd tego miasta i poszanowanie dla wszelkiej maści zabytków bo ja
      w odróżnieniu od pani identyfikuję się z tym miastem i zależy mi na
      przywróceniu świetności tego miasta również w odróżnieniu od pani.
      Nie wszystko można odbudować, odrestaurować, przywrócić świetność
      niektórym budowlom w ścisłym centrum miasta. We Francji, Niemczech
      Holandii czy Danii tak się dzieje. Najświeższym przykładem jest dziś
      Dresden.
      Historia oceni panią. Oceni panią jako najgorszego, najgłupszego i
      najbardziej destrukcyjnego konserwatora zabytków w dziejach tego
      miasta. Ale co pani wie o historii.
      • Gość: voro Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.07, 10:12
        zgadzam się z Tobą, bardzo trafnie podsumowałeś tą debilną idee.
        Plac Nowy Targ to zbrodnia architektoniczna, sedesowce to samo i oba
        powinny być wysadzone w powietrze i zaorane...a jak komuś tęskno do
        architektury PRL'u to niech se jedzie da Kozanów albo na Nowy Dwór
        pozwiedzać.
        • nikodem_73 Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące 28.12.07, 14:06
          Wiesz... sedesowce to MIMO wszystko jakiś oryginał i nie da się go porównać do
          Kozanowa. Co do Nowego Targu i niektóre budynków w okolicy - pełna zgoda. To
          koszmar.

          Tak mi się skojarzyła scena ze starego filu - "Filip z konopii". Pawlik grający
          szefa architektów mówi oglądając zdjęcia:

          "Nooo.. to osiedle tysiącle... niee... to Wrocław! ... A może Gdynia?". I
          właśnie dlatego np. sedesowce to jeszcze rozumiem bronić (jak by nie patrzeć
          budynki są charakterystyczne).
          • Gość: westbromptona a pamietasz nikodem IP: *.ipt.aol.com 28.12.07, 14:42
            fragment filmu "poszukiwany,poszukiwana",głowny bohater
            Marysia:),którego grał W.Pokora zatrudnił sie u takiego co z zawodu
            był "dyrektorem"(Jurek Dobrowolski)Całe życie rzucali go po
            różnych "odcinkach".Od "muzealnictwa" po "budwnictwo".No i ten gość
            razu pewnego wraz z podwładnymi oglądał makiete nowego
            osiedla.Zainteresował sie jednym z wielu małych klocuszków "A co to
            są te?" "Panie dyrektorze spóldzielcze punktowce!" "Ahaaa" i
            odłożył, ale przypadkowo na inne miejsce "Ależ panie dyrektorze,tu
            jest staw!!" "aaa to nie...a nie dobrze,to jezioro damy tutaj a ten
            nich se tu stoi w zieleni!"O ile pamiętasz film,to facet jeszcze
            skasował premie za jakieś "zmiany autorskie"?projekty
            racjonalizatorskie"? Myśle ze ten dorobek architektury PRL,który
            obecnie trzeba ponoć chronić to we większości powstał na zasadach
            jw.
          • Gość: voro Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.07, 17:36
            ...ok sedesowce mogą zostać jak pokryjemy je wcałości
            graffiti...wtedy to będą oryginalne i pewnie przyciągną turystów :)
        • Gość: ixy Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.chello.pl 28.12.07, 20:14
          Gdyby "sedesowce" zostały wykończone tak, jak miały być: obłożone na biało, z
          półokrągłymi oknami (bo okna miały być wstawione w te zaokrąglenia, a nie w
          dobudowane w środku ścianki, żadnych "donic" tam nie miało być; niestety żadna
          fabryka nie umiała tego wyprodukować wtedy), byłyby znacznie przyjemniejsze dla
          oka. W tej chwili półokrągłe okna nie są żadnym problemem technicznym, można by
          wyremontować te budynki doprowadzając je do pierwotnych zamierzeń. Tylko koszt
          tego banalny nie będzie :/
          • klara551 Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące 04.02.08, 21:27
            To jest gdybanie na temat kiczu! Widziałeś mieszkania w sedesowcach?
            Obrzydlistwo! Tak samo należy ocenić dom asystenta/PW/na pl.
            Grunwaldzkim,dwudziestolatkę,parawanowiec. Wszystkie mają te same
            zalety co duży Fiat,silnik z lat 50,przestara technologia itd.,ale w
            komunie wydawała się super osiągnięciem super lubianych przez
            ówczesne władze architektów
        • Gość: elczy Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:58
          Gość portalu: voro napisał(a):

          > zgadzam się z Tobą, bardzo trafnie podsumowałeś tą debilną idee.
          > Plac Nowy Targ to zbrodnia architektoniczna, sedesowce to samo i
          oba
          > powinny być wysadzone w powietrze i zaorane...

          O nie.
          Sedesowce jako kompleks z parkingiem i sklepami tworzą jednak jakąś
          całość. Estetyka, estetyką - o tym się nie dyskutuje, bo mi się one
          średnio podobają, ale jest to nadające sie do życia świadectwo
          pewnej myśli architektoniczno/urbanistycznej.
          Mają jednak dwie wady - wciśnięcie w resztki kamienicznej zabudowy i
          fatalne wykonanie.
        • Gość: neumarkt Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 15:09
          Słusznie, to za dobre miejsce, żeby tam mieszkał byle kto.
          Mieszkańców wysiedlić do slamsów na Brochowie, a na Nowym Targu
          wybudować apartamentowce dla milionerów, Niemców, Amerykanów i
          innych prawdziwych obywateli świata.
      • Gość: qwerty Re: Architektura PRL jak cenny zabytek - żenujące IP: *.igo.wroc.pl 31.12.07, 10:49
        Najświeższym przykładem jest dziś
        > Dresden.

        Jakbyś nie wiedział to po polsku jest Drezno...
    • Gość: westbrompton Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.12.07, 09:40
      nie wierze,ze cokolwiek moznaby zrobic ze <sedesowcami> na
      Grunwaldzkim,chyba tylko wyburzyc
    • Gość: halfliner Wygląda to jednak po prostu na obronę tandety. Nie IP: *.centertel.pl 28.12.07, 09:53
      wykluczone, że przez tych którzy ją tworzyli.
    • Gość: Vienard Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.magma-net.pl 28.12.07, 10:21
      Bardzo mnie cieszy idea obrony takich nieprzeciętnych, niebanalnych,
      niesztampowych i często jedynych w swoim rodzaju budowli jak budynek
      SP nr 84 przy Górnickiego czy "sedesowce" przy placu Grunwaldzkim.
      Ale co do budynku LO nr V absolutnie się nie zgadzam. Jestem uczniem
      tej skzoły i mogę co nieco powiedzieć o całkowitej porażce
      architektonicznej tego budynku. Należy jak najszybciej sprawić żeby
      ludzkosć zapomniała o szkole o wymiarach dostosowanych dla ludzi z
      Szuflandii... Jak na listę z takimi dziełami przez duże D jak
      kosciół św. Ducha czy rotunda Panoramy Racławickiej można było
      wciągnąć tę rachityczną klęskę modernizmu??? To tak jakby na listę
      10 największych symboli Wrocławia obok Hali Stulecia czy Ratusza
      wpisać przejscie podziemne na ul. Świdnickiej!!! Nie możemy dopuscić
      by ochronę straciły budynki Politechniki (pl. Grunwaldzki 9-13), bo
      na listę zakradło się to "coś" (z pewnością nie można tego nazwać
      szkołą) z korytarzami blokowanymi całkowicie przez otwarte drzwi do
      klas, klatką schodową z sufitem na wysokosci 1,90 m i "aulą"
      ozdobioną lastryko z potłuczonymi kawałkami szkła. Nikt mi nie
      wmówi, że "to" jest zabytkiem. Byłaby to wielka potwarz dla
      wszystkich wrocławskich zabytków: od Katedry po Trzonolinowiec.
      Jeśli tak się stanie to czas umierać!
      • Gość: a.gabis Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.telsat.wroc.pl 29.12.07, 00:55
        trochę się zamieszania zrobiło z tą listą, szczególnie z przypadkowym wyborem
        kilku obiektów. Lista jest dwuczęściowa - jest część główna i lista dodatkowa.Na
        pierwszej są hity (które wymieniasz),a na drugiej obiekty,które funkcjonują w
        jakiejś kompozycji urbanistycznej itd. i ich remonty czy przebudowy powinny być
        po prostu kontrolowane (żeby ktoś nie dostawił czterech wież i nie pomalował na
        różowo:) Tak jest z V LO.Nikt kopii kruszyć nie będzie:)a tak w ogóle - tez się
        tam uczyłam.I fakt, sporo mankamentów, ale na ciemne korytarze VIII bym się nie
        zamieniła:)
      • Gość: Ja Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: 82.160.255.* 29.12.07, 08:10
        Przecież szkoła na Górnickiego to porażka. Może z zewnątrz jakoś to
        wygląda, ale tak niefunkcjonalnego budynku to chyba nie ma sensu
        zostawiać.
    • Gość: Nairdan Kuczjow Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:40
      Zgadzam się z opinią Vienarda.
    • Gość: nkk Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 10:52
      Tutaj czas na zmiane ekipy, p. Hawrylak i okoliczni, państu już
      dziękujemy. Gdzie była ta dama kiedy rozwalano rzeźnie, gdzie była
      gdy powstawał tzw. marina miedzy mostami, gdzie jest, jakos nie
      słychac jej opinii w przypdku wielu koszmarów. natomiast tam gdzie
      władze wydadza jej dyspozycję, zgody dewastatorskie ida w tempie
      blyskawicznym. Caly ten magiel to jedna sitwa.
    • Gość: BTM Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: 80.48.71.* 28.12.07, 11:32
      zabudowę pl. Nowy Targ powinno się zrównać z ziemią i dla pewności zaorać 2 razy. Nie bardzo widzę sens ochrony tego koszmaru. Jego skutkiem jest przede wszystkim niesamowita pustka, tam prawie nie widać ludzi, mimo że to ścisłe centrum miasta.
      Wiadomo, że koszt ewentualnego wyburzenia, zastępczych lokali dla mieszkających tam ludzi byłby wysoki, ale korzyści z przywrócenia dawnego blasku tamtego miejsca mogły by być znacznie większe...
      • Gość: darekp Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 12:27
        100 % zgody. Budynki na N. Targu do wyburzenia. Podobnie zresztą większość
        reliktów PRL-u. Być może tylko bloki na Pl. Grunwaldzkim warto byłoby zachować.
        Gdyby je umiejętnie odrestaurować, to zupełnie możliwe, że wyglądałyby całkiem
        ładnie (pytanie, jak to wygląda od strony technicznej). Ale ogólnie, to miejscy
        architekci przesadzają i za dużo tych reliktów chcą zachować. Kilka lat temu
        firma, w której pracuję chciała przy okazji remontu coś zmienić w budynku
        ZREMB-u na ul. Traugutta (taki zupełnie się nie wyróżniający siedmiopiętrowy
        prostokątny blok). Okazało się, ze nie wolno, bo to... zabytek(!)
      • Gość: Vienard Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.magma-net.pl 28.12.07, 16:31
        Oprócz zaorania jeszcze zasypać solą - tak jak w Kartaginie.
    • Gość: darek_w1 Żart? IP: *.lan.pop.pl 28.12.07, 11:35
      "Proszę popatrzeć na przedziwne pawilony handlowe przy
      Grabiszyńskiej 22-34. Mają strukturę kryształu, w Polsce to unikat."

      To jakiś żart? Jaka struktura kryształu? Jedyna ich "niezwykłość"
      polega na tym, że fasada nie jest prosta tylko zygzakowata. Poza tym
      to zwykłe parterowe baraki. I od razu wybitny zabytek??? Chyba będą
      złośliwy, ale czyżby autorka poziom artystyczny oceniała porównując
      z poziomem własnych dzieł? Aż się boję pomyśleć co zaprojektowała ;-)
    • to Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek 28.12.07, 11:48
      obawiam sie, ze w paru wypadkach przy wciąganiu na listę obiektu miała znaczenie
      znajomość z jego architektem. ciężko znajomemu powiedzieć: "to się nadaje do
      wybużenia".

      obawiam się, że jeśli ktoś zajmuje się "naukowo" od lat architekturą, to traci
      właściwe perspektywy. tam w praktyce mamy doczynienia ze zdehumanizowaną
      przestrzenią nie nadającą się do codziennego życia, tam badacze widzą
      "abstrakcję" i "supermodernizm". ochom i achom nie ma końca - pod jednym
      warunkiem, że się tam nie mieszka.
      niewątpliwie ciekawym i supermodenistycznym rozwiązaniem były mieszkania za
      niskie i za małe!

      prawda, że romantycznie wygląda polska wioska z zapadłymi strzechami,
      podróżnicy? spróbujcie tam pomieszkać - zaraz wrócicie do miasta.

      na liście mamy parę nieporozumień. w śród nich nowy targ. mieszkańcy bronią go,
      ale przypuszczam, że z czysto pragmatycznych względów. 1) takich budynków mamy
      na pęczki w polsce, 2) pasują tam, jak pięść do nosa, 3) przez to nowy targ jest
      pustynią.
      struktura "kryształu" pawilonów handlowych na grabiszyńskiej widoczna jest tylko
      na planach. dla mnie front jest tylko pofalowany o tak /\/\/\/\. w praktyce
      każda z witryn sklepowych jest indywidualnie dekorowana, w praktyce jedna jest
      bardziej krzykliwa od drugiej. gdzie tu czystość struktura kryształu???? już
      słysze te głosy "wrócić do pierwotnej koncepcji". to śmiech zza grobu
      zwolenników socjalizmu z ludzką twarzą, czystego leninizmu, wielkich niemiec
      etc. ta sama nuta.
      żeby pawilony wyglądały dobrze, to trzeba albo wszystkich sklepikarzy zmusić do
      kooperacji estetycznej (w kapitalizmie?), albo wywalić i stworzyć jeden sklep
      (ale co w tedy z "pierwotną koncepcją"?).

      wiele z pośród innych należy tymczasem zachować.
      Wrocławiowi jest równie potzebna lista wybużeń architektury PRL, co zachowań.
    • Gość: Stefan Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.07, 11:48
      Na całe szczęście te "Zabytki" zostały tak spartaczone, że same się
      rozlecą a ich remont nie tylko będzie nieopłacalny ale technicznie
      niemożliwy. Przykładem budynek "Poltegoru"
    • Gość: pavlo sedesowce:) IP: *.tueuropa.pl 28.12.07, 11:57
      wiecie dlaczego tak sie nazywaja te bloki?
      bo wygladają tak jakby wielki betonowy olbrzym sie wys...ał na
      grunwaldzie.
      burzyc burzyc i jeszcze raz burzyc!!!potem słowianke i
      dwudziestolatke:)
      taka szkaradziocha w centrum, litosci.
      nie róbcie żenady z tymi zabytkami, zachowac to mozna kamienice na
      śródmieściu a nie takie kaszaloty:P
      pozdrawiam
      • Gość: Paul Wyburzyc sedesowce!!! To nie wizytowka miasta IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.12.07, 14:07
        To ma byc zabytek?? Te osrane przez golebie sciany?? Je najszybciej
        nalezy rozebrac. Nie ma co nawet remontowac, bo juz od lat oszczane
        w garazach fundamenty budynku rozsypia sie same. Dziwne ze jeszcze
        nikt nie badal tych obiektow pod wzgledem bezpieczenstwa. Przeciez
        to sie zawali niedlugo. W dodatku jeszcze takie natezenie ruchu w
        dzien i noc. Na 12 pietrze sie wszystko trzesie jak przejezdza
        tramwaj/tir. Jesli to ma byc zabytek i wizytowka miasta, to
        rzeczywiscie - chyba taka jest prawda o Wroclawiu - oszczany i
        osrany z zewnatrz oraz rozpadajacy sie od srodka!!!
        • Gość: dek Re: Wyburzyc sedesowce!!! To nie wizytowka miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 14:20
          Mam pytanie -czy sedesowce albo inaczej okrąglaki to są mieszania prywatne czy
          komunalka?
    • Gość: miksz Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 12:21
      No tak i znowu wraca problem całkowitego braku spójnej wizji
      urbanistycznej miasta - skądinąd w znacznej większości niemieckiego -
      jełsi idzie o architekturę. Mnie osobiscie podobaja się choćby
      realizacje archcomu (kolo kościoła garnizonowego). Co do PRLu to
      rzeczywsicie chyba tylko wyburzyć pozostaje i nie ma co się
      rozpływać nad genialnością czy unikalnością tego badziewia - zresztą
      jeszcze jakieś 20-30 lat samo się rozpadnie bo wszyscy wiedzią jak
      badziewne materiały były tam uzyte. Rozumiem historyków sztuki ale
      chyba trzeba jeszcze jakoś to zmieścić w ogólnej zabudowie. Niemcy
      przed wojna nie mieli takich problemów - coś nie pasuje - albo
      chcemy unowoczesnić - burzymy i wio. Trzeba przecież jeszcze żyć w
      tej architekturze a ta komunistyczna nie była proludzka - wie o tym
      kazdy kto mieszka w pudełeczku.
      • Gość: m.duda Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 13:21
        drodzy forumowicze, najserdeczniej pozdrawiam wszystkich sceptyków:)
        proszę mi uwierzyć - rozumiem Wasze argumenty. wbrew pozorom autorzy listy nie są zupełnymi idiotami i widza to co wszyscy - na pierwszy rzut oka większość budynków z czasów PRLu wygląda dziś fatalnie. ale część z nich to bardzo cenne budynki, których wartość artystyczna, historyczna itp, znacznie przewyższa wartość działek na których stoją (choć oczywiście są tacy, którym to nie na rękę). Oczywiście - na zaproponowanej przez nas liście są obiekty, których obronić nie sposób i pewnie w swoim czasie podzielą los warszawskiego supersamu. Tylko że właśnie dlatego znalazły się na liście, żeby sytuacji warszawskiej nie powtórzyć, żeby za każdym razem, kiedy ktoś chce zarobić pieniądze wyburzając istniejący obiekt mieć w rękach narzędzie, które pozwoli, zanim zapadnie ostateczna decyzja - obrócić każdy obiekt w rękach trzy razy i dopiero wtedy ewentualnie oddać go buldożerom. Żeby żaden budynek nie mógł zniknąć po cichu jak poczta przy PKWN-ie, żeby przy podejmowaniu decyzji nie kierowano się tylko rachunkiem ekonomicznym, czy uprzedzeniami historyczno-politycznymi, żeby wokół tematu toczyła się dyskusja - nawet najbardziej zażarta. itp itd. zresztą nie ma co się tajniaczyć na forum - jestem przekonany, że wszyscy autorzy listy z przyjemnością pogadają z każdym, kto o architekturze PRLu rozmawiać chce - wystarczy ustalić gdzie i kiedy:) pozdrawiam
        • Gość: darek_w1 Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.lan.pop.pl 28.12.07, 14:36
          > proszę mi uwierzyć - rozumiem Wasze argumenty. wbrew pozorom
          > autorzy listy nie są zupełnymi idiotami

          Nikt nie twierdzi, że zupełnymi ;-)
          Ale tak bardziej na serio - bez przeginania z tymi zabytkami po
          komunie. Na upartego można wszystkiemu przypisać wartość zabytkową
          albo sentymentalną. Jeśli w jakimś osiedlowym sklepie - stodole ktoś
          stojąć za komuny w kolejkach spędził w sumie dwa lata to też ma
          jakiś senstyment do tego miejsca ;-) I będzie marudził, że to część
          naszej historii i trzeba by ją zachować.
          Żeby był sens walczyć o jakiś obiekt trzeba ocenić jego wartość i
          unikatowość oraz koszt jego utrzymywania z tym, co ewentualnie
          powstanie w zamian i z korzyściami z tego płynącymi. Co jest
          szczególnie unikatowego w parterowym pawilonie handlowym z
          zygzakowatą witryną? Co było tak wartościowego w budynku poczty przy
          Piłsudskiego, że należało ją potraktować jak zabytek sprzed wieków i
          wpakować w nią miliony dla zachowania jej dla potomności? Przypomnę,
          że poczta zdecydowała się na jego wyburzenie z uwagi na bardzo zły
          stan techniczny i nieopłacalność remontu. A swoją drogą to moim
          zdaniem pasował ten budynek do otoczenia jak pięść do nosa albo jak
          Solpol do Świdnickiej. Warto przypomnieć, że architektura to nie
          tylko pojedynczy obiekt, ale także jego otoczenie i dopasowanie do
          otoczenia.
          Owszem, mogę się zgodzić, że "sedesowce" są czymś szczególnym i
          warto byłoby je odrestaurować, ale po tych zachwytach nad zwykłymi
          pawilonami obawiam się, że większość tej listy to nieporozumienie.

        • nikodem_73 Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek 28.12.07, 14:50
          Proszę wybaczyć, ale jest to kiepski argument. Równie dobrze można ogłosić całe
          miasto zabytkiem.
        • Gość: bp69 Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:21
          Pani Profesor i pozostali czczigodni autorzy tego pomysłu:
          Po pierwsze: proszę nauczyć się jaka jest różnica między BUDOWNICTWEM a
          ARCHITEKTURA. Proponuję przeczytać chociażby wstęp do dzieła Krassowskiego. I
          wówczas bronić wyłącznie dzieł architektonicznych.
          Po drugie: Proszę nauczyć się podstawowych zasad urbanistyki i zobaczyć, czy
          bronione przez Was "dzieła" nie niszczą układu urbanistycznego miasta
          Po trzecie- jeżeli tak bardzo podobają się wam w/w dzieła, proponuję wyjechać do
          zniszczonych miast w zachodniopomorskim lub w Meklemburgii (sugeruję Prenzlau,
          Kołobrzeg, Nowogard czy Świdwin) i tam kontemplować wspaniałe osiągnięcia
          socjalistycznej architektury lat 60-tych i 70-tych.

          Ciekawe, czy wliczacie do tych dzieł takie perełki jak Solpole, parking przy
          Kazimerza Wlk lub Helios ?
          Przypominam Wam jednak, że po to kończyliście studia u co poniektórzy z was
          zdobywali tytuły naukowe, aby bronić miasta szczycącego się wspaniałymi dziełami
          architektonicznymi, przed bogatymi nieukami budującymi swoje solpole w stylu
          disneyowsko- makabrycznym
          • Gość: Vienard Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.magma-net.pl 28.12.07, 16:39
            Oj prawda - nie od parady w końcu nazywamy parking przy Kazimierza
            Wielkiego KOŚCIOŁEM ŚWIĘTEGO MERCEDESA!!!
      • Gość: NRR Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: 89.174.34.* 28.12.07, 15:47
        Racja! Nie ma co....

        Zachowajmy badziew - bo unikalny!
        Unikalny badziew - gó.. na skalę światową.
    • Gość: Piotr W-w Architektura z czasów PRL to porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 13:47
      Dzisiaj architekci nie porafią zaprojektować czegoś "ładnego". Ich dzieła nie dorastają do pięt wielu budynkom no. sprzed wojny. Proszę porównać chociażby Nowy Targ do Rynku... (kiedyś były bardzo do siebie podobne). Wielokrotnie widziałem jak zagraniczni turyści wytykali palcami budynki Nowego Targu. Nawet jak by wszytko odnowić, pomalować, przerobić tak jak to miał w zamyśle architekt, to kicz pozostanie kiczem. Architekci, czy Wy tego nie widzicie? Należy pojektować coś, co przynajmniej troche będzie sie podobać. Zróbcie wreszcie coś ładnego... (o poziomie dzisiejszych architektów mówi nowy budynek PWr- "ser". Skoro dziekan wydz. architektury coś takiego wymyślił, to ja nie dziwie się, że z innymi jest tak źle.. )
      • hen Re: Architektura z czasów PRL to porażka 28.12.07, 14:29
        NT to raczej nie kicz ale faktycznie pustynia. Nie sądzę, że
        cokolwiek tu się zmieni samą małą architekturą albo jakimiś
        półsrodkami w stylu obłożenie fasad piaskowcem. Otóż północna strona
        NT to największa porażka. Bez usług a parterach, za to z kratami w
        oknach mieszkań, podobnie rzecz wygląda jeśli chodzi o blok przy pl.
        Nankiera od strony Ostrowa Tumskiego - porażka. Po drugie, plac NT
        jest obarierkowany od strony wschodniej. Po trzecie prowadzą do
        niego nieatrakcyjne ulice: od strony pl. Dominikańskiego czy
        Kołątaja. NT powinien być natutralnym łącznikiem ostrowa tumskiego z
        rynkiem, a jest dziurą. Budynki przy Kołątaja też raczej powinny jak
        najszybciej pójsć do piachu, tym bardziej, że jeden z nich zamyka
        ulicę Łaciarską.

        W ogóle, jak to możliwe, że Wrocłąw ma jakąkolwiek politykę w tym
        względzie jeśli pozowlenie na budowę dostaje koszmar, który będzie
        stał za Jackiem i Agatką, doklejony do samotnego bloku i
        posiadajacego okna od strony zachodniej co skutecznie uniemożliwi
        dobudowanie do niego nowych budynków w przypadku wyburzeń przy
        Piaskowej. No chyba, że miasto ma zamiar ochrony całego tzw. Nowego
        Miasta, jako elementu modernizmu wrocławskiego. Tylko, że nowy
        budowany tam budynek udaje wszystko, tylko nie modernizm! Więc już
        nie wiem o co chodzi.
        • Gość: WK Re: Architektura z czasów PRL to porażka IP: *.ig.pwr.wroc.pl 28.12.07, 15:28
          Wrocławskie Stare Miasto zabudowane (z powojennej konieczności)
          nudnymi blokami to jest rzeczywistość, która jeszcze długo będzie
          aktualna. W obliczu tego faktu plan wprowadzenia strefy pieszej na
          terenie całego SM (na wzór ul.Szewskiej - jakie interesujące są na
          niej te gomułkowskie bloki) jest bez sensu.
          Natomiast przy okazji wybrzydzania na architekture PRL-u (a są w
          niej także bardzo ciekawe realizacje - pl.Kościuszki,
          trzonolinowiec, Panorama Racławicka) warto zastanowić sie dlaczego
          architektura lat najnowszych jest tak nieciekawa (chociaż lepiej
          wykończona). Galeria na pl.Grunwaldzkim to koronny przykład
          zmarnowania świetnego miejsca tandetną zabudową o rozmachu godnym
          powiatowego miasteczka a nie Wrocławia.
          • Gość: bp69 Re: Architektura z czasów PRL to porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:30
            No tylko gdzie byli ci wszyscy architekci, gdy powstawała galeria na pl.
            Grunwaldzkim? Czy nie można było stworzyć całościowego planu urbanistycznego
            (jak w przypadku Pl. Społecznego), wybudować centrum handlowe będące
            jednocześnie dziełem sztuki a nie kolejny plastikowy kicz), zaplanować budynki,
            które powstałyby po zburzeniu 2-0-latki (to przecież jest tylko kwestia czasu) i
            mielibyśmy rzeczywiście reprezentacyjny plac w mieście. Ale u nas nadal rządzą
            inwestorzy- czyli nieuki z forsą
          • klara551 Re: Architektura z czasów PRL to porażka 04.02.08, 21:41
            O Jezu ! Osmieliłeś się pochwalić socrealizm/dzięki Ci za to,bo jego
            twórcy to byli architekci z prawdziwego zdarzenia ,a nie pupilki
            władzy jak pni H. Rotunda ,to dzieło p. DZIEKOŃSKIEGO{kto chce niech
            poczyta dzieje tej architekckiej rodziny}Nowoczesne gnioty typu Nowy
            Targ,Solpol,mają się tak do prawdziwej architektury jak szkiełka z
            Jablonexu do szkieł lalik,ea
    • Gość: westbrompton Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.ipt.aol.com 28.12.07, 14:18
      Jakiś czas temu słyszałem gdy pewien Wrocławianin mówił,ze nie da
      sie poprowadzic turystów z Rynku na Ostrów bez świecenia oczami.Te
      wszystkie "spoldzielcze punktowce" z
      Kużniczej,Laciarskiej,Szewskiej,Wita Stwosza powinny zniknąć bez
      śladu.Średnio raz w roku jestem we Wrocławiu,raduje sie każdą
      odnowioną kamienicą i wyremontowaną ulicą czy skwerkiem.Ale ta
      cała "rewitalizacja" blokowisk to lipa,nie jestem fachowcem,mówie to
      co widze,pomalować na biało i we"fajne,zielone trójkąty" można
      ewentualnie Nowy Dwor.Gierkowce ,gomółkowce z centrum miasta won!
      Pozdrawiam.
    • Gość: DW Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 15:15
      Moim skromnym zdaniem, takie zabytki to raczej nie jest powód do dumy, całe
      szczęscie nie wpisano do tej listy super fajnego sklepu RONDO czy powstańców
      śląskich, czy tez nieistniejącego już kwadraciaka przy zbiegu ulic Zaporoskiej i
      Kruczej, tez był jedyny w swoim rodzaju :) Jak najbardziej popieram ideę
      odtworzenia przedwojennego wyglądu pl.Nowy Targ i budynków przy Hali targowej,
      Wydaje mnie się, że sama Hala ma wartość 10 krotnie większą niż wszystkie
      zabytki PRL. No może prawie wszystkie, bo plac kościuszki, arkady powinny być
      chronione.
      Może zrobimy listę "zabytków" które jako pierwsze powinny zniknąc z powierzchni
      naszego miasta i wyślemy ja gdzieś dalej???
      • Gość: NRR Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: 89.174.34.* 28.12.07, 15:57
        Łatwiej będzie wziąć tę listę, co ją już nasi genialni pseudoarchitekci
        zmomntowali i wykreślić kilka pozycji :-)
      • Gość: Vienard Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.magma-net.pl 28.12.07, 16:45
        Ja proponuję Bratniemu Krajowi w prezencie oddać większą część
        spuścizny PRL-u. W końcu jak to tak - oni nam Pałac Kultury i Nauki
        a my im nic...??? A fe!! Niekulturalnie. Zrewanżujmy się tym samym i
        będziemy kwita. ;)
    • Gość: Maciek Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 15:21
      Architektura, to nie tylko forma, ale przedewszystkim funkcja.
      Mówiac o architekrutrze tylko w kontekscie formy, to tak jakby o
      muzyce mówic tylko omawiajc teledyski.
      Napewno na stworzonej liscie znalazlo sie wiele perelek, nie znam
      jej calej. Moge mowic tylko o obiektach cytowanych w artykule.
      Wlasciwie chce sie skupic na dwoch. Mianowicie na wysokosciowcach na
      pl.Grunwaldzkim i na zabudowie mieszkaniowej przy pl. Nowy Targ.
      O ile wedlug mnie budynki na placu Grunwaldzkim sie bronia, to juz
      te przy pl. Nowy Targ nie. Z tego, co podaja niektore zrodla budynki
      przy pl. Grunwaldkim mialy miec funkcje mieszkan studenckich,
      dlatego sa dosyc male. O miernym stanie nie mowie, bo wiadomo kiedy
      powstaly, natomiast wg. mnie ich forma jest bardzo ciekawa i na
      tamte czasy wrecz niespotykana w Polsce. Obecnosc na liscie
      jaknajbardziej zasluzona.
      W taki sposob nie bronia sie wg. mnie galeriowce na Nowym Targu.
      Nie taka funkcje chcialoby sie miec we Wroclawiu w tym miejscu, to
      miejsce teraz jest martwe.
      Wewnatrz nie bylem, wiec polegam na znajomych, ktorzy mieli
      przyjemnosc wynajac tam mieszkanie. Opowiadali o przechodnich
      kuchniach, pokojach, lazienkach. Nie wiem ile w tym prawdy. Jesli
      nie jestem w bledzie, to takie mieszkania sa nie do pomyslenia w
      dzisiajszych czasach.
      Byla funkcja, o formie nic nie napisze, bo nie ma o czym.
      Ponadto uwazam, ze galeriowce sa dobre, ale w klimacie o troche
      cieplejszych zimach, ale to moje zdanie.
      Przepraszam za ew. literowki i brak polskich znakow.
      • Gość: DW Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 15:32
        Wiele osób pisze, że odtworzenie przedwojennego wyglądu pl.Nowy Targ było by
        bardzo kosztowne, niemniej jednak koszty z wynajmu lokali w samym centrum
        Wrocławia pewnie pokryły większa część wydatków. Jedynym problemem dla miasta
        było by zorganizowanie mieszkań zastępczych dla mieszkających tam osób. Ztcw. to
        mieszkania te są komunalne. Podobnie miało być z ul.Kazimierza Wielkiego. Kiedyś
        był pomysł z wielka rurą pod ziemią, koszt miał być ogromny ale dochód ze
        sprzedaży działek na powierzchni pokrył by te przesięwzięcie prawie w całości.
        Wiadomo cos o tym projekcie? czy już przepadł bezpowrotnie???
        • Gość: Maciek Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 15:55
          Watpie, aby w ciagu ul. Kazimierza Wielkiego dalo sie wygospodarowac
          jakis sensowny kwartal, tak aby mozna tam bylo cos postawic.
          Faktycznie, jest tam szeroko, ale chyba nie az tak. Na temat losow
          zakopania "rury" nic nie wiem.
          W poprzednim poscie staralem sie nie poruszac kwestii wyburzen,
          tylko zasadnosci wpisu na liste.
          Jak juz DW wspomnial(a), lokatorzy i koniecznosc ich przesiedlenia
          bylaby zbyt duzym ciezarem dla miasta. Dlatego nie ma co stwarzac
          dodatkowych barier dla tych, ktorzy kiedys beda chcieli z tym
          miejscem cos sensownego zrobic.
          • Gość: DW Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:11
            Za kilka lat problem sie sam rozwiąże, budynki te będą nadawały sie do
            wyburzenia a ciekaw jestem ilu przewodników będzie chciało oprowadzać turystów
            bo takich zabytkach. Teraz ci "architekci" robią listę zabytków, które trzeba
            chronić, ciekawe gdzie byli jak z mapy Wrocławia zniknęły chociażby, Budynki
            ZNTK-u, czy zakłady mięsne z Legnickiej....
            • Gość: Maciek Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:48
              O ile sie orientuj, to liste tworzyli nie architekci, tylko
              historycy sztuki.
          • Gość: bp69 przebudowa Kazimierza Wlk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 21:30
            Pomysł z przedłużeniem tunelu pod Kazimierza Wielkiego nie jest zły.
            Istnieje jeszcze jeden projekt odbudowy dawnego układu
            architektonicznego:
            wro2015.grudziecki.com/01-pl/flash.html
            Ma on jeden atut- jest niemal naturalną kontynuacją zwycięskiego
            projektu przebudowy pl. Społecznego. W/g niego ul. Kazimierza Wlk. i
            tak straci znaczenie głównej arterii komunikacyjnej miasta.
      • hen Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek 28.12.07, 15:42
        W sedesowcu byłem, mieszkanka małe, ale raczej przytulne. Forma
        zewnetrzna też całkiem nietypowa i te bloki nawet mi sie podobają.
        Nie podoba mi się jednak podniesienie tego pasażu usługowo-hanlowego
        ponad poziom ulicy. IMO to najwięszy problem sedesowców. O zapachu
        moczu wpsominać nie warto bo to szczegół ;-) ale to co ten pasaż
        robi z uliczkami za nim to porażka, odgradza je paskudnie. Stojąc w
        tej uliczce idącej od Pizza Hut w kierunku Galeriowców widać, jak z
        jednej strony mamy piękny układ ulic schodzących się w jedne placyk
        (czyli piękne MIASTO), zaś z dugiej strony mamy kupę wyniesienia nad
        parkingiem (czyli KUPĘ). IMO - ten pseudopasaż powinien pójść do
        piachu, pomimo formy nawiazującej do sedesowców. Same w sobie też są
        ciężko strawne bo punktowce w zwartej zabudowie to niemądry pomysł,
        ale w miarę są ładne i faktycznie rozpoznawalne.
        • hen Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek 28.12.07, 15:54
          Są owszem przykłady świetnej powojennej zabudowy - najlepszy z nich
          to KDM. Osobiscie miałbym taki pomysł, żeby w jego obrębie - czyli
          plac + arakady i ta część od Piłsudzkiego oczyscić elewacje z anten
          satelitarnych, oczyścić partery z samowolek reklamowych na rzecz
          NEONÓW - każdy sklep miałby neon ze swoim logo nad nim, żadnych
          plastikowych podświetlanych liter i myślę, że efekt byłby
          piorunujący :-) Następnie potrzeba by zmienić lampy na budynkach
          przy arkadach oraz na samym placu w stylu socrealizmu (oczywiscie
          rozsądnego). No i w końcu, na środku bojownikom poległym o wolnosć
          zamiast głazu narzutowego, postawić jakiś porządny monument. Tak
          rozumiem ochronę konserwatorską pereł architektury PRL-u.
        • to Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek 28.12.07, 19:08
          pomysł na oddzielanie ulicy od sklepów wyniesieniem nie umarł. zdaje
          się, że będziemy mieli to także częściowo przy BEMA PLAŻA.
    • t.mobile Ręka rękę myje? 28.12.07, 15:50
      Jak grafika na stronach SARPu:

      wroclaw.sarp.org.pl/uploads/pics/hands.jpg
      Przy słynnym i niesławnym zarazem oświadczeniem z ostatnich dni...

      wroclaw.sarp.org.pl/index.php?id=99&tx_ttnews[tt_news]=154&tx_ttnews[backPid]=3&cHash=4a9c43fb61
      • Gość: Toto Dno IP: *.proxy.aol.com 28.12.07, 18:28
        Na terenie miedzy Odra a fosa nalezaloby wyburzyc 100% zabudowy
        powojennej.Jezeli to mozliwe.Z paroma wyjatkami.Lepiej miec puste
        place i czekac az bedzie mozna przeprowadzic jakas
        rekonstrukcje,niekoniecznie od razu, niz pozwolic na zasranie
        Starego Miasta tym pseudonowoczesnym gownem.1000 razy wole budynek
        udajacy zabytek niz "nowoczesny" chlam
    • Gość: el_barto Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.as.kn.pl 28.12.07, 20:22
      Jak dla mnie to nowy targ wyburzyć, zrównać z ziemia i zakopac
      jeszcze raz ...ludzie o czym my tu dywagujemy -mamy niepowtarzalną
      szansę pozbyc się tego szkaradztwa !!! To przecież teren
      staromiejski a my z tego robimy jakiś kolaż. Od promenady do Odry
      powinna być tylko zabudowa historyczna !!! A skoro już mamy takie
      koszmary jak galeria dominikanska, helios czy najobrzydliwsze
      solpola szpecace tak piekna ulice jak swidnicka to powinnismy zadbac
      choc o to aby budolwe miedzy gordzka a trasa w-z byly w stylu
      historycznym. Az zal beirze ze ci ludzie nazwyaja sie architektami -
      jedynym dobry marchitektem ktory stworzyl dzielo nowoczesne a
      jednoczesnie nawiazujace do historycznego centrum jest autor
      rennaisance center kolo kosciola garnizonowego. Reszta jak np nowy
      budnek na rogu ruskiej i kazimierza wielkiego to zwykla rzeznia !!!
      Jka czytam te o nadawaniu statusu zabytkowych tym koszmarom
      peerelowskich albo o powstawaniu jakichs wariacji na nowym targu to
      krew mnei zalewa. I ci ludzie koncza studia i biora grube pieniadze
      chyba tylko t orobia i nie maja za grosz poczucia smaku i
      estetyki !!!! jesli chca to prosze bardzo -niech robia zabytki z
      kozanowa czy nowego dworu ale od starego miasta WARA !!!!!!!!!!!
    • Gość: bartolommeo Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.07, 21:54
      Boję się, że ta lista zostanie wykorzystana jako pretekst, żeby nic nie robić z Nowym Targiem, zamiast odzyskać plac dla miasta, odświeży się troszkę te klocki i będzie wmawiać ludziom, że to wysokiej klasy zabytki. Owszem budynki wschodniej i zachodniej strony są interesujące, ale to za mało żeby zajmowały tak prestiżowe miejsce, natomiast strona północna i południowa to tragedia, która nijak się nie broni.
      • Gość: WuWu Re: Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.07, 11:49
        Podpisuję się rękoma i nogami. Wyjąłeś mi to z ust. Moje pierwsze skojarzenie po
        przeczytaniu artykułu i listy było: Boże UM chce się pozbyć problemu Nowego
        targu wpisując go na listę zabytków. niedawno przez Gazetę przewaliła sie
        dyskusja na jego temat, Dudi mówił jak to trudno wyburzać, bo problemy z
        własnością, itd. itp. PR mamy w mieście tak sprawny, że ktoś wpadł na genialny w
        swej prostocie pomysł - przekonać większość mieszkańców (a może i turystów)
        jakie to cudo architektury mają na Nowym Targu, a to co stało tam wcześniej sie
        zupełnie do powojennej architektury nie umywa.

        Swoją drogą chyba zmienię zawód na wróżkę. Niedawno pisałem w kontekście pomysłu
        odbudowy Pałacu Hatzfeldów, że UM powinien mieć w końcu jakąś spójna koncepcję,
        plan na najbliższych co najmniej 10 lat porządkowania przestrzeni w okolicy
        Pałacu. Pisałem: zdaje się, że temat Nowego Targu wraca jak bumerang i ... wrócił.

        Moim zdaniem:
        - odbudować fontannę Neptuna - barokowej we Wrocku nigdzie nie mamy
        - wybrać najwartościowsze z przedwojennych kamienic i odbudować
        - zostawić na pamiątkę może mały fragment bloku po stronie zachodniej (ten z
        wyższym dachem)
        - puste miejsca zabudowywać kolejnymi kamienicami historyzującymi w stylu

        Urok tego typu placów jak np. Solnego czy Rynku - bierze się stad, że domy mają
        rożne style arch., różne szczyty, kolory, wielkość okien, wysokość pięter,
        materiał na elewacji, usługi na parterze i w piwnicach itp., itd. Nowy Targ w
        obecnej postaci, choćby nie wiem jaki lifting przeszedł nigdy tego mieć nie będzie.

        Wracając do listy "nowych" zabytków zdziwiłem się, że wpisane są na nią obiekty
        nieukończone (w kośc. MB Królowej Pokoju) wciąż trwają prace nad wykończeniem
        wnętrza. Swoją drogą może warto zachować dla potomnych choćby fragmenty
        wybranych blokowisk - tych ciekawszych jak wspomniane choćby Popowice w
        sąsiedztwie kościoła tudzież Osiedle Przyjaźni? Te których układ urbanistyczny i
        pierwotna wizja architektoniczna mają nikłe szanse na zmiany a są jednocześnie
        dość znośnym miejscem do życia jak na blokowisko.
    • Gość: el_barto Architektura z czasów PRL jak cenny zabytek IP: *.as.kn.pl 28.12.07, 23:39
      FANTASTYCZNY POMYSŁ !!!!!! czyj on jest ? Jakie szanse na
      realizacje ? Jakieś nowości w teh sprawie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka