Dodaj do ulubionych

Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże małe

30.06.10, 02:51
W wątku
"Czy
OPŁACA SIĘ (finansowo) być pilotem?"
przypisywane jest mi coś
takiego (to słowa osoby, która mimo moich próśb i apeli regularnie używa
dziwnych odniesień wobec mnie czy to w masowych e-mailach czy publicznych
dyskusjach):

Może przypomnę jeszcze tylko słowa największego mentora tego forum,
kolegi Piotra Kruczka, który napisał kiedyś, że za 300zł/dzień
pracuja tylko amatorzy. A on, i inni tego typu profesjonaliści
pracują za 500zł/dzień.


Średnie wynagrodzenie pilota wycieczek opisywałem pod hasłem
„ile
tak naprawde kosztuje wlasna działalność”
, choć zamiast
powyższego, to na koniec swoich
obliczeń napisałem:

uff - po prostu poniżej pewnych kwot
ta praca staje się zabawą dla amatorów
uradowanych dniówką na poziomie 200, 300 zł,
którzy popracują sobie chwilę, albo dla
pasjonatów mających inne źródła dochodu


Moje powyższe zdanie (co do którego przypisywanie mi stwierdzeń o sobie jako o
„typie co pracuje tylko za 500 zł za dzień” jest raczej złą wolą zawsze tego
samego - używając jego własnych określeń: "klakiera") było wnioskiem z
obliczeń średniej przy pracy bez przerwy za granicą, za to ze szczęśliwymi
wolnymi weekendami w domu przez cały rok (choć może bez chorobowego, urlopu i
innych dni wolnych oraz bez świąt tych co nie wypadają w weekendy, ciągle na
walizkach i w podróży - wiadomo: lekka i przyjemna dola pilota, który pierwsze
zachwyty swoją pracą i światem ma już za sobą, ale któremu ciągle się chce
dobrze pracować na dobre imię swojego pracodawcy).

Dlaczego stawka 300 zł (netto czyli wypłacana przez biuro na podstawie
rachunku), mimo, że w niektórych biurach wyjątkowo wysoka, jest moim zdaniem
ciągle średnia i dlaczego zawodowi piloci powinni oczekiwać często bardziej
profesjonalnego wynagrodzenia:


Bo
- zakładając pracę na aż na trzech 7dniowych imprezach w każdym miesiącu przez
cały rok (bez urlopu) mogę przy stawce 300 zł dziennie (ale już po odliczeniu
podatku dochodowego i ZUSu i innych rzekomo żadnych kosztów prowadzenia
działalności) wyjść na średnią kwotę ok. 1000 EURo miesięcznie (w zależności
od kursu waluty) lub około 3252 zł przy stawce 250 zł za ¾ roku poza domem
(więc dodatkowo można zaoszczędzić na pewno na prądzie i wodzie)

Bo
- bardzo niewielu pilotów wycieczek zagranicznych czy też przyjazdowych ma
takie obłożenia (bite 9 miesięcy poza krajem czy też poza domem 24h) i tym
samym wyniki finansowe przy końcowo podobnej średniej stawce i to przez cały
rok (w sezonie i poza sezonem, a u wielu pilotów sezony wytężonej pracy są
różne, i przy założeniu że pieniądze z pilotażu są jedynymi)

Bo
- piloci stanowią kadrę pracującą w turystyce de facto najwięcej z masowym czy
grupowym klientem (no może jeszcze porównajmy sprzedawców w popularnych
punktach sprzedaży ofert turystycznych) i prowadząc turystów ponoszą ryzyko
związanego z tym stresu, wymagań, zagrożeń (odpowiedzialność, kradzieże,
zdrowie, trudy podróży)

Bo
- dopóki wynagrodzenia nie będą odpowiednio wysokie ciągle czasem będą się
pojawiały zarzuty, że „pilot chce okraść turystę” naciągając go czy nie
rozliczając się z nim

Bo
- dopóki stawki nie będą satysfakcjonujące, to ciągle pilotom będzie się
nieraz bardziej opłacać się zabierać swoim pracodawcom know how i
zaopiekowanych i zaprzyjaźnionych z nimi klientów (a mało znamy takich
przykładów) i próbować działań z tymi klientami na własną rękę

Bo
- dopóki praca pilota będzie niedoceniona to ciągle trudniej będzie znaleźć
wolnego dobrego specjalistę niż tysiące osób z zaledwie legitymacją lub tylko
kilkoma zniechęcającymi doświadczeniami

Bo

- ciągle będziemy tanią siłą roboczą, która czasem nie śpi wcale, nosi grube i
nie swoje pieniądze (które w każdej chwili mogą być skradzione), odpowiada nie
tylko za swoje błędy przed nieraz słusznie lub co gorsza niesłusznie
niezadowolonymi grupami ludzi, pracuje w czasem trudnych warunkach i która
słyszy o bezpłatnych niepowtarzalnych w innych zawodach bonusach typu „plaże,
wycieczki, odpoczynek”.

Bo
- piloci nie jeżdżą na wycieczki tylko pracują na tych wycieczkach po to by
one dobrze wychodziły.

Bo
- są firmy i ludzie w Polsce i na świecie, co rzetelnie potrafią pracę pilocką
docenić materialnie i nie tylko (np. nie porównując jej do kasjerek w
supermarketach – vide: główny internetowy pilot tego forum) i to lepiej
podkreślać niż dyskutować z najwyraźniej źle opłacanymi pracownikami branży
turystycznej, mieniącymi się czasem również pilotami, o tym że oczekiwania na
poziomie 300 i 400 czy nie daj boże 500 zł za dzień pracy to jakiś
niewyobrażalny nietakt (być może w ich biurach).

Bo
- dopóki sami jako grupa zawodowa nie zaczniemy szanować swojej pracy także
finansowo, to ciągle jako piloci nie mamy co liczyć na szacunek od niektórych
pracowników biur podróży... I oby takowych było jak najmniej, a już
szczególnie na tym forum (tym bardziej występujących jako piloci)

PS
Agnieszko (frog…) namioty z harcerzami – powiem w odpowiedzi krótko:
przemilczę to, bo akurat też czasem należy pamiętać o realiach, i życzę
wszystkim takich wyborów: praca na imprezach w sympatycznym gronie nawet za
grosze lub dobrze płatna robota. I pewnym jest, że każdy z nas pracuje raz za
więcej raz za mniej. A jak się za mniej nie opłaca to pewnie bardzo dobrze i
oby wszystkim nam się tak powodziło :)

Konkluzja? To świetna praca jak się nie lubi siedzieć w biurze, jak się nie ma
za wysokich potrzeb finansowych, ma dobrze ułożone albo żadne zobowiązania
rodzinne, lubi się być raczej poza domem i ciągle z ludźmi i nowymi
wymaganiami. A najlepsza jak się ma zdywersyfikowane przychody, bo jako główne
źródło dochodu bardzo niepewna i zapewne w takim przypadku bardzo trudna gdy
mowa o dłuższej perspektywie. Wyższe dochody na poziomie dziennym 300,400,500
zł (a z tego najwyższego pułapu też się pojawiają) nie przychodzą zwykle po
krótkim czasie pracy i trzeba się najpierw i nieraz do końca przebijać przez
konkurencję (także obniżającą wymagania finansowe w dół), mieć dobrych
pracodawców a poza tym trzeba mieć wszystko dobrze u siebie i z innymi
poukładane, co może być niekiedy dość trudne w natłoku pracy i służbowych
podróży, gdy tak niewiele jest czasu na podstawowe sprawy.
Obserwuj wątek
    • malediwypiotrs Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 09:34
      turdoradca napisał:
      > Może przypomnę jeszcze tylko słowa największego mentora tego
      forum, kolegi Piotra Kruczka, który napisał kiedyś, że za
      300zł/dzień pracuja tylko amatorzy. A on, i inni tego typu
      profesjonaliści pracują za 500zł/dzień>

      turdoradca napisał:
      > uff - po prostu poniżej pewnych kwot
      > ta praca staje się zabawą dla amatorów
      > uradowanych dniówką na poziomie 200, 300 zł,

      Czyli generalnie chcesz podkreślić, że byłem łagodny powołując się
      na Twoją opinię i zawyżając uznawaną dla Ciebie stawkę dla amatorów
      do 300zł?

      > Moje powyższe zdanie (co do którego przypisywanie mi stwierdzeń o
      sobie jako o „typie co pracuje tylko za 500 zł za dzień” jest raczej
      złą wolą zawsze tego samego

      Jest cudzysłów to zapewne znajdzie się jeszcze jakiś link do postu z
      którego wyciągnąłeś to zdanie? Pewnie nie z mojego bo nie
      przypominam sobie, żebym użył kiedykolwiek takich słów. Ba, raczej
      mógłbym prędzej stweirdzić, że na codzień tak naprawdę pracujesz
      cześciej właśnie za amatorskie stawki niezależnie od tego co tutaj
      piszesz...

      > dopóki wynagrodzenia nie będą odpowiednio wysokie ciągle czasem
      będą się pojawiały zarzuty, że „pilot chce okraść turystę”
      naciągając go czy nie rozliczając się z nim

      Piękna demagogia! Moja rada dla Ciebie i innych: pracuj uczciwie a
      nie będziesz miał problemów z pomówieniami!!!
      Klienci zazwyczaj nie mają zielonego pojęcia jak opłacany jest
      jadący z nimi pilot. Jeśli więc są pomówienia to na pewno nie z tego
      tytułu. Są też niestety piloci, którzy nawet gdyby zarabiali i
      1000zł.dzień i tak będą szukali dodatkowych profitów na wyjazdach...

      > są firmy i ludzie w Polsce i na świecie, co rzetelnie potrafią
      pracę pilocką docenić materialnie i nie tylko (np. nie porównując
      jej do kasjerek w supermarketach – vide: główny internetowy pilot
      tego forum)

      Z tą umiejętnością "odwracania" kota ogonem powinieneś startować w
      wyborach na prezydenta...
      Jeśli kiedykolwiek pisałem o kasjerkach (i nie tylko o kasjerkach)
      to nie po to, że przyrównywać ten zawód do pracy pilota ale, żeby
      właśnie pokazać znaczącą rózniecę i uzasadnić rację "godnego"
      wynagrodzenia 1000euro netto za 21 dni pracy o których kasjerka może
      pomarzyć choć też ma swoje koszty i zapewne jej praca też nie jest
      sielanką...

      > o tym że oczekiwania na
      > poziomie 300 i 400 czy nie daj boże 500 zł za dzień pracy to jakiś
      > niewyobrażalny nietakt (być może w ich biurach).

      Jak czytam to forum, a właściwie opinie czego nie musi robić pilot,
      jak powinno go wyposażyć biuro i jak powinien zaglądać do ustawy
      która mówi o jego obowiązkach to czasami mam wrażenie, że 150zł za
      dzień to i tak za duża stawka
      I niestety Piotrusiu, pomimo złej opinii jaka ogólnie panuje na tym
      forum o organizatorach, to są wśród nich tacy, którzy tak dobrze
      przygotowywują swoje imprezy, że pilot naprawdę wykonuje tylko i
      wyłącznie swoje ustawowe obowiązki i stawka 500zł/dzień to dodatkowy
      niepotrzebny wydatek którym przecierz ostatecznie i tak obciąża się
      klienta. A wystarczy, że musi ona na miejscu zapłacić jeszcze
      dodatkowo za kilku przewodników którzy obsługują też grupę na
      miejscu.

      > to ciągle jako piloci nie mamy co liczyć na szacunek od niektórych
      > pracowników biur podróży... I oby takowych było jak najmniej, a już
      > szczególnie na tym forum (tym bardziej występujących jako piloci)

      Szacunku Ci u mnie pod dostatkiem. Starcza go dla wszystkich,
      również dla tej wspomnianej przez Ciebie kasjerki jak i również dla
      Pani która sprząta chodnik po którym chodzę. Nie mam zadartej do
      góry głowy i nie patrzę na nie zgóry z pogardą wkurzając się na swój
      ciężki los i pracę która daje mi zaledwie 1000e netto miesięcznie...
      • agnes-05 Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 15:00

        malediwypiotrs napisała:

        I niestety Piotrusiu, pomimo złej opinii jaka ogólnie panuje na tym
        forum o organizatorach, to są wśród nich tacy, którzy tak dobrze
        przygotowywują swoje imprezy, że pilot naprawdę wykonuje tylko i
        wyłącznie swoje ustawowe obowiązki i stawka 500zł/dzień to dodatkowy
        niepotrzebny wydatek którym przecierz ostatecznie i tak obciąża się
        klienta. A wystarczy, że musi ona na miejscu zapłacić jeszcze
        dodatkowo za kilku przewodników którzy obsługują też grupę na
        miejscu.

        Wprawdzie tekst jest do Piotrusia, ale zainteresowała mnie ta teoria, więc odpowiem:
        1. Założenie, że organizatorzy porządnie organizujący imprezę ( czyli wykonujący tylko swój psi obowiązek, wynikający z umowy zawieranej z klientem) godni są jakichś bonusów w postaci niedopłacenia pilotowi ( skoro przecież i tak nic nie robi), jest doprawdy nowatorskie.
        Nie powiem jednak, że mnie to dziwi, bo przecież żyję w tym kraju i patrzę wokół siebie. Proponuję rozszerzyć ten pomysł na innych podwykonawców np. na transport, hotele i restauracje...Impreza jest dobrze zorganizowana, to po jaką cholerę płacić tyle transportowcom, w hotelu tez przecież przebywamy krótko, to płaćmy tylko połowę, bo dużo nie nabrudzimy.
        Niestety cały czas ( nawet wśród pilotów) pokutuje przekonanie, że jeśli impreza się nie "wali i nie pali", hotele nas nie wyrzucają, kierowcy notorycznie nie piją, a turyści nie ubliżają nam od rana do nocy, to pilot nic nie robi i właściwie jest na wakacjach.


        I jeszcze coś
        Jeśli kiedykolwiek pisałem o kasjerkach (i nie tylko o kasjerkach)
        > to nie po to, że przyrównywać ten zawód do pracy pilota ale, żeby
        > właśnie pokazać znaczącą rózniecę i uzasadnić rację "godnego"
        > wynagrodzenia 1000euro netto za 21 dni pracy o których kasjerka może
        > pomarzyć choć też ma swoje koszty i zapewne jej praca też nie jest
        > sielanką..

        Właściwie czemu bierzesz przykład kasjerek, a nie bardziej pokrewnych zawodów: np. tłumacza. Porównanie z kasjerką z supermarketu jest tak abstrakcyjne, że równie dobrze można by dokonać porównania w inna stronę np. z dyrektorem banku.
        • malediwypiotrs Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 17:02
          agnes-05 napisała:
          > 1. Założenie, że organizatorzy porządnie organizujący imprezę (
          czyli wykonujący tylko swój psi obowiązek, wynikający z umowy
          zawieranej z klientem) godni są jakichś bonusów w postaci
          niedopłacenia pilotowi

          No właśnie, i tak sobie możemy dyskutować do usr... śmierci...
          Pisząc, że biuro nie zapłaci 500zł nie pisałem o "niedopłaceniu"
          pilotowi. Wręcz przeciwnie. Taka stawka świadczyłaby raczej o
          przepłaceniu pilota...

          > Proponuję rozszerzyć ten pomysł na innych podwykonawców np. na
          transport, hotele i restauracje...Impreza jest dobrze zorganizowana,
          to po jaką cholerę płacić tyle transportowcom, w hotelu tez przecież
          przebywamy krótko, to płaćmy tylko połowę, bo dużo nie nabrudzimy.

          Tragedia! Czy Ty naprawdę wiesz o czym piszesz???
          Na pocieszenie Ci tylko mogę dodać, że ten transport, hotele i
          restauracje nie podnoszą cen tylko dlatego, że nie miały obłożenia...

          > Niestety cały czas ( nawet wśród pilotów) pokutuje przekonanie, że
          jeśli imprez a się nie "wali i nie pali", hotele nas nie wyrzucają,
          kierowcy notorycznie nie piją, a turyści nie ubliżają nam od rana
          do nocy, to pilot nic nie robi i właściwie jest na wakacjach.

          Nie, ale dlatego właśnie, że nie zawsze tak jest ale zawsze pilot
          jest w gotowości, dostaje właśnie to godne wynagrodzenie 300zł/dzień

          > Właściwie czemu bierzesz przykład kasjerek, a nie bardziej
          pokrewnych zawodów:

          Żeby pokazać róznice to chyba nie właśnie nie powinienem brać pod
          uwagę pokrewnych zawodów, prawda? Tylko ja chcę pokazać różnicę, a
          niektórzy twierdzą, że przyrównuję jedno do drugiego...

          > równie dobrze można by dokonać porównania w inna stronę np. z
          dyrektorem banku.

          Zgadzam się. Można by...i jeszcze wile innych...
          • agnes-05 Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 21:09
            malediwypiotrs napisała:
            >
            > Tragedia! Czy Ty naprawdę wiesz o czym piszesz???
            > Na pocieszenie Ci tylko mogę dodać, że ten transport, hotele i
            > restauracje nie podnoszą cen tylko dlatego, że nie miały obłożenia...

            Tragedia! Czy Ty naprawdę nie potrafisz odróżnić ironii od powagi??
            A co do obłożenia, to z hotelami jest tak, jak z biurami i pilotami...jedne hotele mają obłożenie, inne nie., i to nawet jeśli podnoszą cenę.
            Co do cen transportu, to przy dzisiejszej cenie paliwa, nie podnoszą cen tylko samobójcy. Wyobraź sobie, ze niektórzy ceny podnieśli, a obłożenie mają większe, albowiem nie tylko cena jest gwarantem sprzedaży usługi, o czym chyba zapomina wielu liderów "masówek".

            • malediwypiotrs Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 01.07.10, 08:40
              agnes-05 napisała:
              > Tragedia! Czy Ty naprawdę nie potrafisz odróżnić ironii od powagi??

              Masz rację. Sam zauważyłem, że biorę Towje wpisy zbyt poważnie (nie
              tylko w tym wątku) a trzeba by raczej z Tobą się radośnie
              przekomarzać jak z małym dzieckiem...

              > Wyobraź sobie, ze niektórzy ceny podnieśli, a obłożenie mają
              większe

              I to drugie jest pewnie wynikiem tego pierwszego...
              Rzeczywiście, jak z małym dzieckiem... Ha, ha, ha..., ale się
              uśmiałem...
              • agnes-05 Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 04.07.10, 21:50
                malediwypiotrs napisał:

                agnes-05 napisała:
                > Wyobraź sobie, ze niektórzy ceny podnieśli, a obłożenie mają
                > większe
                >
                > I to drugie jest pewnie wynikiem tego pierwszego...
                > Rzeczywiście, jak z małym dzieckiem... Ha, ha, ha..., ale się
                > uśmiałem...

                Miło mi, ze się pośmiałeś. Śmiech to zdrowie.
                Swoje zdanie podtrzymuję, cena nie zawsze jest podstawowym kryterium zakupu
                świadczenia. Nie każde biuro ma korzenie trampingowe, są takie, które właśnie
                drogich hoteli szukają. Wiesz, jedni kupują Fiata, inni Mercedesa, a jeszcze
                inni Bugati.

                A wniosek, co jest wynikiem czego sam sobie wysnułeś, nie jest to moje zdanie.
                Nie sądzę, abyś był tak naiwny, żebyś myślał, że nie ma klienteli na drogie
                hotele. Nawet jeśli w kryzysie podniosły ceny.
                • agnes-05 Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 04.07.10, 21:59
                  agnes-05 napisała:

                  > malediwypiotrs napisał:
                  >
                  > agnes-05 napisała:
                  > > Wyobraź sobie, ze niektórzy ceny podnieśli, a obłożenie mają
                  > > większe
                  > >
                  > > I to drugie jest pewnie wynikiem tego pierwszego...
                  > > Rzeczywiście, jak z małym dzieckiem... Ha, ha, ha..., ale się
                  > > uśmiałem...

                  Co do transportu, to zdanie też podtrzymuję.
                  Zaznaczam jednak, że opinia moja nie dotyczy tanich masówek ( niestety to z
                  cytatu zostało wycięte) albowiem ten rodzaj turystyki absolutnie mnie nie
                  interesuje i nigdy nie interesował.
                  • malediwypiotrs Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 05.07.10, 08:05
                    Znowu sobie ironizujesz?:-) Ale z Ciebie figlara... :-)))
                    • agnes-05 Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 05.07.10, 10:59
                      malediwypiotrs napisała:

                      > Znowu sobie ironizujesz?:-) Ale z Ciebie figlara... :-)))
                      >

                      Tak już mam od urodzenia.)))

                      A tak poważnie mówiąc, to większość dyskusji na temat kwestii finansowych jest
                      trochę bez sensu, bo branża turystyczna jest przecież tak samo zróżnicowana jak
                      każda inna. Impreza imprezie nierówna, jedni piszą o grochu, a inni o miodzie...
                      Ale zgodzę się, że 300 PLN jest jakimś odniesieniem, uśrednieniem. A co dalej z
                      tym zrobią biura i piloci, to ich sprawa. Nasza dyskusja może być czysto
                      teoretyczna, bo życie i tak pójdzie swoim torem, czego mamy liczne przykłady.
    • tarlaff Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 10:02
      Bo
      - bardzo niewielu pilotów wycieczek zagranicznych czy też przyjazdowych ma
      takie obłożenia (bite 9 miesięcy poza krajem czy też poza domem 24h) i tym
      samym wyniki finansowe

      Właśnie się zastanawiam, czy to nie dlatego pilotaż nie stał się pracą sezonową
      dla pracowników i pracodawców o niskich wymaganiach, którzy nie traktują
      wzajemnych zobowiązań poważnie. I czy nie dlatego dla pilota większe znaczenie
      ma czy zarobi cokolwiek na najbliższej imprezie, a nie czy będzie w stanie
      zarabiać dobrze w dłuższej perspektywie.
      • malediwypiotrs Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 12:19
        Bo
        - bardzo niewielu pilotów wycieczek zagranicznych czy też
        przyjazdowych ma takie obłożenia (bite 9 miesięcy poza krajem czy
        też poza domem 24h) i tym samym wyniki finansowe

        Niestety! Należy się z tym po prostu pogodzić, że pilotaż to praca
        sezonowa i albo ma się to obłożenie albo nie można traktować tej
        pracy jako jedyne źródło dochodów.
        Brak jednak obłożenia nie jest według mnie argumentem do żądania z
        tego tytułu wyższej stawki. To dopiero by było jakby piloci
        przychodzili do biura i negocjując swoje wynagrodzenie uzasadniali
        je brakiem zleceń...
        Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale biura turystyczne jak nie
        sprzedaje im się impreza to opuszczają cenę np. na okazję last
        minute a nie zwiększają jej starając się zrekompensować w ten sposób
        sobie potencjalną stratę czy uzyskać przewidywany wcześniej dochód.
        Mam nadzieję, że przysłowiowej Ameryki teraz nie odkryłem???:-)
        Chyba 99% pilotów, w tym i ja, jest zdania, że wynagrodzenie pilota
        na imprezę nie powinno być zależne od tego czy w autokarze jest 35
        czy 45 osób. Czy biuro uzyskało przewidywany marżą dochód czy też
        nie. Dlaczego więc, co niektórym się wydaje, że organizatorzy będą
        płacić wysokie stawki dlatego, że pilotaż to sezonowa praca i nie ma
        tego 9 miesięcznego obłożenia? A co to organizatora obchodzi? Jedyne
        co może to w miarę swoich możliwości, tych możliwości które jak
        wynika z wcześniejszego mojego stwierdzenia nie do końca interesują
        pilota, starać się dać mu możliwie najwięcej zleceń...

        tarlaff napisał:
        > Właśnie się zastanawiam, czy to nie dlatego pilotaż nie stał się
        pracą sezonową

        Pilotaż zawsze był przede wszystkim pracą sezonową. To dopiero od
        kilku, czy kilkunastu lat jest tyle zagranicznych imprez, że
        najlepsi mogą pracować niemalże przez cały rok...
        • agnes-05 Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 16:03
          malediwypiotrs napisała:

          > Chyba 99% pilotów, w tym i ja, jest zdania, że wynagrodzenie pilota
          > na imprezę nie powinno być zależne od tego czy w autokarze jest 35
          > czy 45 osób. Czy biuro uzyskało przewidywany marżą dochód czy też
          > nie. Dlaczego więc, co niektórym się wydaje, że organizatorzy będą
          > płacić wysokie stawki dlatego, że pilotaż to sezonowa praca i nie ma
          > tego 9 miesięcznego obłożenia? A co to organizatora obchodzi?

          Można odpowiedzieć, a co to pilota ( i odpowiednio: transport, hotel, restaurację) obchodzi, że biuro jest nieudolne i nie potrafi ani właściwie skalkulować, ani właściwie sprzedać imprezy? Przecież dla biur też działalność jest w zasadzie sezonowa( to znaczy pracują cały rok, ale zarabiają głównie w sezonie) i tak należy swój produkt przygotować, aby sprzedaż zapewniła pracę i płacę dla biura, ale i podwykonawców, bo przecież nawet touroperator jest tylko pośrednikiem pomiędzy klientem, a usługodawcą.
          Piszemy tyle o wolnym rynku dla pilotów, a przecież jest on także wolny dla biur: najlepsi zostają, nieudolni plajtują..I to doprawdy nie przez wygórowane stawki pilotów.



    • mkaczka Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 30.06.10, 19:05

      > - dopóki stawki nie będą satysfakcjonujące, to ciągle pilotom będzie się
      > nieraz bardziej opłacać się zabierać swoim pracodawcom know how i
      > zaopiekowanych i zaprzyjaźnionych z nimi klientów (a mało znamy takich
      > przykładów) i próbować działań z tymi klientami na własną rękę


      I bardzo dobrze!!! - niech jak najwięcej takich inicjatyw się pojawia, żeby w
      końcu się rynek trochę zdywersyfikował, żeby i Polacy nauczyli się że warto
      korzystać z małych niszowych biur a nie tylko patrzeć na jak najniższą cenę i
      kupować wyłącznie masówę - czytaj 40-50 osobowe grupy.

      I nie "zabierać know how" pracodawcom tylko pokazać swoje lepsze know how.

      A cała reszta postu - no cóż, chyba ktoś nie wie w jakim ustroju żyje i myli
      przedsiębiorstwo turystyczne z instytucją opieki społecznej. A do tego chce być
      ogonem, który macha psem.

      I może da wam coś do myślenia - jak wiadomo setki tysięcy Polaków jadą do UK
      pracować nawet na zmywakach bo tak dobrze płacą. Jedno z największych
      brytyjskich biur turystyki przygodowej www.explore.co.uk płaci początkującym
      pilotom 27-29 GBP dziennie. I chętnych nie brakuje - a tam oczywiście nie ma
      czegoś takiego jak polski wynalazek pt "pilot" tylko tourguide który i pilotuje
      i oprowadza. I nie musi mieć do tego żadnych papierów.
      • co_mysle_o_niektorych Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 02.07.10, 17:39
        widac ze niektorych przedstawicieli biur podrozy az skreca jak piloci zaczynaja glosno mowic ze ich "wielkie" pieniadze wcale nie sa takie "wielkie" za taka "mala" prace

        i zeby mali piloci za bardzo sie nie wychylali to od razu porownanie do ogonów machajacych psami albo personalny atak na kogos kto mial odwage konkretnie napisac ze 300 za dzien to nie najwyzsza pensja

        brawo koledzy "piloci" zza biurek biur podrozy!
        • comysleotychcomyslaoniektorych Re: Wynagrodzenie pilota wycieczek - stawki duże 02.07.10, 21:53
          co_mysle_o_niektorych napisała:
          >albo personalny atak na kogos kto mial odwage konkretnie napi
          > sac ze 300 za dzien to nie najwyzsza pensja

          Odwage to trzeba mieć, żeby za tyle wogóle dzień przeżyć. W końcu to
          tylko na mleko i bagietkę...
          Popieram Cię w pełni. Być może dzięki takim ODWAŻNYM, anonimowym
          użytkownikom jak Ty wywalczymy i 1000zł dziennie! A i te przymusowe
          3 miesięczne urlopy płatne by się przydały... W końcu nie obłożą to
          niech płacą!!!...
          • admin_pw trolling 03.07.10, 00:39
            [color=red]oba konta "co myślę o niektórych" i "co myślę o tych co..." zablokowane za ewidentny trolling[/color]
    • admin_pw prawie WSZYSTKO O STAWKACH za pilotowanie 01.07.10, 23:25
      zebrane różne dyskusje:

      www.facebook.com/topic.php?topic=12806&post=48243&uid=274350853352#post48243

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka