Sisi mamo...;)

IP: 91.208.72.* 28.08.10, 17:39
Cześć :) właśnie wróciłam z pierwszych w swoim życiu zagranicznych
wczasów spędzonych w jednym z hoteli w Europie. Byłam świadkiem
ciekawej śmiesznej , choć może nie dla wszystkich scenki mama-synek.
Dialog wyglądał tak - "mamusiu si" "dziecko wysikaj się w
wodzie" ... przyznajcie się ludzie czy tylko dzieci tak mają czy to
naturalne że wszyscy "leją" jak popadnie?
    • Gość: sonia Re: Sisi mamo...;) IP: 77.223.200.* 28.08.10, 19:11
      Ha, ha bywa gorzej. Przy basenie, pod drzewkiem albo przy ścianie
      hotelu...W morzu to jeszcze nienajgorszy wariant. Ale generalnie nie
      jest do śmiechu. Również na naszych plażach.
      • Gość: gregor Re: Sisi mamo...;) IP: 194.126.166.* 29.08.10, 11:53
        tylko że to chyba nie chodziło o morze tylko o basen hehehehhehee
        • Gość: sonia Re: Sisi mamo...;) IP: 77.223.200.* 29.08.10, 14:00
          Łudzę się ,że nie.....
          • accept_this Re: Sisi mamo...;) 29.08.10, 17:12
            Hehehe...ej Marta Marta... mam nadzieje że to nie ty jestes Iwonp? ;)
            a tak jeśli się już serio pytasz, zakładam że chodzi Ci o baseny?
            Sisiają ludzie, faceci po 33687 browarach, panie po pierwszym
            koktajlu na bazie vina... dzieci po słodyczach. I tak że tamto sie
            upomniało;) mama odesłała je do basenu (zakładam że tak było) bo po
            co się przemęczać i dziecko gdzieś zaprowadzić... Chemia jaka jest
            dodawana do basenów wieczorami zdarała by roczne rzygi ze ściany po
            balu maturalnym, więc kąp się spokojnie;)
            • bionda83 Re: Sisi mamo...;) 30.08.10, 20:31
              co tam sisisisi! plywaja tez inne "odpadowe produkty procesu trawienia" :P
Pełna wersja