Dodaj do ulubionych

NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻECIE?

17.04.12, 13:34
Witam Was serdecznie, mam ogromną prośbę. Będę pierwszy raz w w/w miejscach. Czy mogę prosić o informacje, które mogłyby mi się przydać gdy będę tam z grupą?

Czyli gdzie mogę wysadzić grupę albo zostawić autokar?
Gdzie są check-pointy ?
Czy muszę mieć przewodnika i kogo polecacie? Jak wygląda dojście do Wezuwiusza? ( tak jak pisałam nigdy tam nie byłam a nie chciałabym coś pokręcić).

Będę bardzo wdzięczna i mogę pomóc przy innych włoskich miastach:)
Czekam na info - sprawa pilna. Dziękuję z góry.
Obserwuj wątek
    • turrr Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 07:54
      Wspólczuję organizatorowi wycieczki oraz turystom takiego "Pilota".

      Ktoś kto nigdy nie był w danym miejscu, odważa się pilotować wycieczkę właśnie w TO[b]miejsce?
      Sorry ale jedyne słowa jakie cisną mi się na ... klawiaturę to "Tupeciara i kretyn angażujący takie indywiduum".

      Wiem; kiedyś trzeba zacząć. Ja osobiście inwestuję, z zarobionych na profesjonalnym pilotażu pieniędzy organizuję sobie indywidualne Study Tour i ..... później z grupą jestem profesjonalnym pilotem w danym miejscu. Za profesjomalne przygotowanie się do tras pobieram (nie ukrywam) stawki z górenej półki, które pozwalają mi rozwijać się tzn. przygotowywać się do nowych taras za które to wyjazdy pobieram ..... perpetum mobile? może nie ale jest to metoda aby "nie robić obciachu" sobie, innym pilotom oraz organizatorom wycieczek.
      Sorry ale tak widzę swą pracę. Nie potrafię zrozumieć osób, które świeżo po kursie z plikiem wydruków z Wikipedii, starają się oprowadzać grupę po nieznanym sobie terenie.
      Ja jako człowiek "ograniczony" ... no może samoograniczony do pewnego obszaru, pewnego kraju zauważam, że organizator woli zaangażować mnie na stanowisko Pilota i przewodnika jednocześnie, zapłacić mi nawet podwójną stawkę ale zaszczędzić na wynajęciu miejscowego przewodnika, zakwaterowaniu go, wykarmieniu.
      • saskia1 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 09:26
        Mam zupełnie inne zdanie na ten temat. Jest cala masa literatury z której można korzystać. Poza tym jeśli ktoś potrafi,,czytać,, mapę to naprawdę nie ma problemu. Jeśli chodzi o Pole
        cudów to tam potrzebny jest przewodnik- nam pilotom nie wolno oprowadzać. Neapol, owszem dość duże miasto, ale trzeba go rozplanować logicznie- ja kiedyś tez pierwszy raz byłam sama w Neapolu i nikt się nawet nie zorientował. Wezuwiusz, doskonale go widać z Neapolu, wystarczy troszkę sprytu. Jedną rzecz można podpowiedzieć , bo też czasem o coś pytam, Piza to przede wszystkim Pole Cudów.
        A teraz do Turr: Uwielbiam na trasie mieć coś nowego, coś co mnie motywuje do pracy, czego jeszcze nie widziałam. Bardzo starannie się. to tego przygotowuje, inwestując w literaturę. Nie jest sztuką być i wiedzieć ale zrobić coś bez uprzedniej wizyty. Po trasie też jest masę czasu aby się czegoś konkretnego dowiedzieć- wystarczy tylko wrodzona inteligencja i spryt, a wszystko idzie jak po masełku.
        Jeśli można wiedzieć jaka jest ta twoja górna półka, bo o ile mi wiadomo to biura aż takich ogromnych stawek pilotom to nie dają.

        • ferdynanda0 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 10:44
          Panie Turr, żal mi Pana. I na tym kończę komentarz do Pana postu. Nie jestem świeżynką jeśli chodzi o pilotowanie jednak nie trafił mi się program m.in. z Neapolem. Zgadzam się w 100% z Saskią1. Ja również lubię wyzwania i coś nowego. Ciągle ten sam program i miejsca powoduje, że popadamy w rutynę i się nie rozwijamy. Oczywiście poczytałam i wiem już jak i gdzie dojść. Potrzebowałam jedynie wskazówek gdzie najlepiej ( albo tylko i wyłącznie) można zaparkować autokar itp. sprawy. Bo np. w Pizie jest niedaleko placu parking ale tam z tego co już wiem nie można autokarów parkować tylko na tym bardziej oddalonym. Wiedzę myślę że mam i nie tylko tą z Wikipedii, bo dużo czytam i się dowiaduję przed wyjazdem, żeby właśnie nie było obciachu. To jest właśnie nie lada sztuka i umiejętność pilota a nie to, że wie gdzie iść jak już był. Tak to każdy potrafi. A co do stawek - szczęściarz z Pana jak widać albo to tylko pobożne Pana życzenia. Dziękuję za pomoc Saski1.
          • agnes-05 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 11:08
            Nie używałabym może tak mocnych argumentów jak turr, ale jednak jako turysta, albo pilot będący pierwszy raz w danym miejscu wolałabym miejscowego przewodnika. Oni w końcu od tego są. Tak, tak, rozumiem, że koszty itd.., ale idąc tym tokiem rozumowania dojdziemy w końcu do sytuacji, że polskie grupy będą najbardziej żebracze w Europie: nocne przejazdy, brak miejscowych przewodników, kanapki z domu zamiast posiłków itd, itp.

            Z całym szacunkiem dla inteligencji, sprytu i orientacji w terenie szanownych koleżanek i kolegów, nigdy ktoś, kto jest po raz pierwszy w danym miejscu, nie poprowadzi zwiedzania tak, jak miejscowy przewodnik, i na ten temat było już wiele dyskusji na tym forum.
            Popieram oczywiście pytania o parking, czy jakieś szczegóły techniczne, natomiast nie popieram absolutnie robienia zwiedzania miejsca, w którym pilot jest po raz pierwszy w życiu. I tyle w tym temacie, choć wiem, ze moje zdanie i tak niczego nie zmieni i grupy nadal będą wysyłane w ten sposób.
          • saskia1 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 11:35
            Posłucha, Wezuwiusz zrobisz sobie sama bez problemu, sa wskażniki na Park Narodowy Wezuwiano na parkin dla autokarów tez sa wskażniki. Piza parking na Check Poncie, a w Neapolu weż przewodnika, zaparkuj pod zamkiem albo w porcie. Jak w Neapolu podjedziesz pod Zamek to z tej perspektywy masz wszystko jak na dłoni. Tego Turr tez mi żal, bo to chyba taki Pan pilot z tych bardzo zarozumiałych. jak mowisz po włosku to bez pronblemu dasz sobie radę
        • turrr Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 13:09
          Saskio, piszesz o wrodzonej inteligencji masz rację jest owa inteligencja w tym zawodzie konieczna ale częstokroć to co Ty tak ładnie nazwałaś, jest marnym cwaniaczkowaniem i wielką polską improwizacją.
          Co do stawek hm.... aczkolwiek stawki winny być poufnymi to poufnie :-)))) powiem że generalnie pracuję za stawkę 400+ VAT 23%
          • saskia1 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 15:15
            a ja nie ukrywam że dają mi biura od 300 do 350 zł za dzien netto. ale tam gdzie trzeba dają przewodników. Dlaczego tak ostro podchodzisz do osoby , która jedzie gdzieś pierwszy raz? Czy Ty nigdy nigdzie nie byłe po raz pierwszy?Bardzo dziwne i przyznaje dość nudne utartymi ścieżkami sie ciągle poruszać. Ja w zeszlym roku byłam po raz pierwszy w Portugalii i jakos wyszo tak dobrze, ze w tym roku to samo biuro zaproponowało mi znów taki wyjazd- a ja nawet Portugalskiego nie znam. Tak ze do odważnych Świata nalezy
            • turrr Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 16:05
              Pytasz dlaczego podchodzę ostro do osoby jadącej pierwszy raz?
              Napisałem powyżej jak ja podchodzę do tematu. Jadę, uczę się a potem jestem PANISKO, znam w miejscu wycieczki większość "myków".
              Jestem wrogiem bylejakości, uważm,że czytanie z przewodnika turystom informacji o obiektach, to jest zwykłe oszustwo. Uważam,że improwizowanie i "kminienie" na miejscu imprezy to obciach dla zawodu, także dla Biura, które płaci nam kasę za pracę.
              Słyszę nieraz "kolegów" pilotów opowiadających o barokokowych budowlach, znam ludzi pełniących funkcję pilota nie odrózniających Talesa z Miletu od sedesu z Bakelytu.

              Za dobrze przygotowaną pracę rządam przyzwoitego wynagrodzenia; ale pojawiają się "końkurenci" którzy terenu nie znają a robotę nam odbierają metodami nieczystymi.

              Dziwisz się że postanowiłem "jeździć utartymi ścieżkami"? tak robię seryjną robotę, ale robię ją dobrze, dobrze na tyle, że stać mnie za własną kasę doskonalić swój warsztat. Gdy robotę (tą codzienną monotonną) zrobię dobrze, moi klienci (turyści) będą zadowoleni z wycieczki.
              A trzeba nam profesjonalistom wiedzieć że praca pilota to Usługi dla Ludności, a nie sznsa dla Pana(Pani) Pilota na tanie poznawanie świata.

              Ja właśnie tak rozumiem moją Pracę-Pasję
              ja osobiście jestem dumny, że wykonuję ten zawód.
              Wykonuję go dobrze i uczciwie od 30lat
              i uważam że właśnie tak należy to robić.
              • saskia1 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 20:20
                do Turrr: a nigdy nie byleś gdzieś po raz pierwszy? aż dziwne, bo kwota 400 netto to nie takie wielkie hallo. Nikt nie mówi o czytaniu z przewodnika- historii danych obiektów można się ,,chyba ,,nauczyć- pod warunkiem że ktoś zna historie i potrafi powiązać fakty.
                Ależ Wy jesteście zajadli. Znam kilku takich osobiście.
            • bluemar Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 17:08
              saskia1 napisała:
              > Ja w zeszlym roku byłam po raz pierwszy w Portugalii i jakos wyszo tak dobrze,
              ze w tym roku to samo biuro zaproponowało mi znów taki wyjazd-
              a ja nawet Portugalskiego nie znam. Tak ze do odważnych Świata nalezy >

              Jasne,jakoś wyszło (pewnie jak tekst powyżej)-gratuluję odwagi (tupetu?) -
              Twoim turystom po powrocie pewnie wydaje się,że Zamek w Neapolu :) jest jeden.
              Mam nadzieję,że pilot korzystający z Twoich rad zaparkuje pod tym właściwym.
              • saskia1 Re: NEAPOL, WEZUWIUISZ, PIZA - PIERWSZY RAZ,POMOŻ 18.04.12, 20:12
                Dlaczego tupetu, nie bardzo rozumiem?Z odwaga się zgodzę. Tak tak kochani, w Portugalii nie każdy potrafi mówić po angielsku, no ale co ja wam opowiadam mam tu takie doświadczone grono. Tak owszem pierwszy raz byłam w Portugalii ale potrafiłam się do nie bardzo dobrze przygotować. Z tym portugalskim to był taki żarcik, ale doświadczenie piloci nie,, łapneli ,,tematu.
                Faktemj est ze w przewodnikach dostępnych w naszych księgarniach nie zawsze wszystko można znaleść ,ale np w Hiszpanii jest już o wiele więc. Wracając do naszego Pilota, tak jak jest rozsądny to wjedzie do Neapolu i od razu załapie temat, bo to jest naprawdę proste miasto.Tak na marginesie to turyści tez potrafią czytać ect...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka