Gość: r2d2
IP: *.at.ibm.com
20.08.01, 17:19
W TV widzialem reportaz o tym, ze celnicy zawracaja z przejsc granicznych osobowych samochody
osobowe zarejestrowane jako "ciezarowe" (czyli te z kratownica z tylu) na przejscia graniczne dla
samochodow ciezarowych. Nic nie pomaga, ze pasazerowie jada na urlop i maja male dzieci na
pokladzie. Wyglada na to, ze trzeba bedzie stac 4 dni na granicy w kolejce dla TIRow.
Czy ktos wie cos wiecej na temat tej paranoi? Urzednicza tepota czy zlosliwosc?
Moze byc tak, ze "ciezarowe" Tico lub CC bedzie stalo z TIRami a "osobowy" Mercedes lub Pajero z
2-tonowa przyczepa zaladowana na max bedzie czekal po staremu!!!