samochody "ciezarowe" na granicy

IP: *.at.ibm.com 20.08.01, 17:19
W TV widzialem reportaz o tym, ze celnicy zawracaja z przejsc granicznych osobowych samochody
osobowe zarejestrowane jako "ciezarowe" (czyli te z kratownica z tylu) na przejscia graniczne dla
samochodow ciezarowych. Nic nie pomaga, ze pasazerowie jada na urlop i maja male dzieci na
pokladzie. Wyglada na to, ze trzeba bedzie stac 4 dni na granicy w kolejce dla TIRow.
Czy ktos wie cos wiecej na temat tej paranoi? Urzednicza tepota czy zlosliwosc?

Moze byc tak, ze "ciezarowe" Tico lub CC bedzie stalo z TIRami a "osobowy" Mercedes lub Pajero z
2-tonowa przyczepa zaladowana na max bedzie czekal po staremu!!!
    • Gość: Desperat Re: samochody IP: *.mofnet.gov.pl 21.08.01, 08:37
      to nie jest tępota czy złośliwość celników, a niestety WASZA wina
      posiadaczy "CIĘŻAROWEGO" Tico.
      Chciało się mieć możliwość puszczenia samochodu w koszty prowadzonej
      działalności, no to teraz trzeba oprócz przyjemności dostrzec także ciemną
      stronę medalu. Teściową kupuje się z całym dobrodziejstwem inwentarza i tyle.
      • Gość: r2d2 Re: samochody IP: *.at.ibm.com 21.08.01, 09:09
        Gość portalu: Desperat napisał(a):

        > to nie jest tępota czy złośliwość celników, a niestety WASZA wina
        > posiadaczy "CIĘŻAROWEGO" Tico.
        > Chciało się mieć możliwość puszczenia samochodu w koszty prowadzonej
        > działalności, no to teraz trzeba oprócz przyjemności dostrzec także ciemną
        > stronę medalu. Teściową kupuje się z całym dobrodziejstwem inwentarza i tyle.

        Desperacie,

        Nie oczekiwalem inwektyw, lecz reczowych informacji.
        To nie firmy, ktore wykorzystuja istniejace prawo do optymalizacji kosztow dzialnosci sa winne, lecz
        legislacyjny burdel w tym kraju uprawiany od lat przez kolejne rzadzy. To panstwo i jego urzednicy sa
        odpowiedzialni za istniejace paranoje prawne i liczne furtki. A teraz widac msci sie na obywatelach.
        Moim zdaniem nie jest wazne co auto ma wpisane w dowowdzie rejestracyjnym lecz jaki ma gabaryt,
        tonaz i czy przewozi ladunek do oclenia. Jesli ktos tego nie rozumie jest dla mnie debilem lub zlosliwym
        pajacem. Chyba, ze chodzi o duze pieniadze.
        Np. ostatnio spada sprzedaz samochodow osobowych, rosnie dziura z budzecie, wystarczy dac lapowke
        komus w jakims tam departamencie i ludzie beda musieli zaczac kupowac nowe autka osobowe.
        Wtedy rosnie sprzedaz, wplywy podatkowe, itd. Ze to szantaz i zwykle bandyctwo, kogo to w tym kraju
        k...wa obchodzi.

    • Gość: Marta Re: samochody IP: 195.116.35.* 21.08.01, 13:31
      Witam,
      Ponieważ także jestem właścicielką samochodu ciężarowego więc ta dziwna
      sytuacja bardzo mnie interesuje. W najbliższy piątek wybieram się na wakacje i
      mam zamiar przekroczyć Polską granice w Chyżnym. Zadzwoniłam tam i rozmawiałam
      z kierownikiem przejścia granicznego. Był bardzo zdziwiony i zapytał kto
      rozpowszechnia takie bzdury bo to już nie perwszy telefon w tej sprawie.
      Powiedział, że u niego ruch odbywa się jak do tej pory normalnie. Jeżeli
      samochów osobowy zarejestrowany jako ciężarowy będzie przekraczał granicę z
      towarem to zostanie odesłany do kelejki z tirami. Przekraczanie granicy w
      celach turystycznych takimi samochodami odbywa się na starych zasadach. Swoja
      drogą to jakaś paranoja. Jeżeli celnicy na granicach będą faktycznie
      respektować ten przepis to chyba część z nas kupiła sobie samochody tylko do
      ruchu krajowego. Nie widzę siebie w drodze na narty np. do Austrii i
      oczekiwanie w Cieszynie 3 doby na przekroczenie granicy.
      Pozdrawiam
      • Gość: r2d2 Re: samochody - zrodlo informacji IP: *.at.ibm.com 21.08.01, 14:42
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > ... Był bardzo zdziwiony i zapytał kto
        > rozpowszechnia takie bzdury bo to już nie perwszy telefon w tej sprawie.
        > Powiedział, że u niego ruch odbywa się jak do tej pory normalnie. ...

        patrz: Rzeczypospolita z dnia dzisiejszego, dodatek "Prawo co dnia"

        "Straz Graniczna porzadkuje zasady odpraw
        Osobowy przerobiony na ciezarowy w kolejce z tirami"

        Osobiscie proponuje by urzednicy ze strazy granicznej zaczeli od porzadkowania swoich klepek w
        lepetynach...


        • Gość: Fabian Re: samochody - zrodlo informacji IP: 10.0.87.* / *.tkb.pl 21.08.01, 21:14
          Gość portalu: r2d2 napisał(a):

          > Gość portalu: Marta napisał(a):
          >
          > > ... Był bardzo zdziwiony i zapytał kto
          > > rozpowszechnia takie bzdury bo to już nie perwszy telefon w tej sprawie.
          > > Powiedział, że u niego ruch odbywa się jak do tej pory normalnie. ...
          >
          > patrz: Rzeczypospolita z dnia dzisiejszego, dodatek "Prawo co dnia"
          >
          > "Straz Graniczna porzadkuje zasady odpraw
          > Osobowy przerobiony na ciezarowy w kolejce z tirami"
          >
          > Osobiscie proponuje by urzednicy ze strazy granicznej zaczeli od porzadkowania
          > swoich klepek w
          > lepetynach...
          >
          > Masz rację - niech uporząkują swoje klepki. Przekraczałem w tym roku granicę w
          kilku miejscach m.in koleją w Braniewie (obwód Kaliningradzki) - zdarza się, iż
          pracownicy Straży Granicznej są chamscy - ale tam pracują prostacy wyrwani z
          zapadłej wiochy i uważają się za właścicieli folwarku zwanego przejście graniczne
          w Braniewie. W prywatnych firmach nie zagrzaliby miejsca ani jeden dzień.....

    • Gość: f gdyby tak bylo to byloby to normalne IP: 212.160.114.* 21.08.01, 23:33
      sam jestem posiadaczem ''ciezarowego opla astra II'', przekraczalem nim granice i
      nikt nie odeslal do kolejki dla samochodow ciezarowych. Jesli nawet takie
      wiadomosci zostaly opublikowane w gazecie to jest to bzdura - jesli tak nie
      jest to prosze o zgloszenie sie osoby ktora tego doswiadczyla (szansa 1 do
      miliona ze taka osoba sie znajdzie).
      Z drugiej strony nawet jesli by tak bylo to nie wieszalbym psow na urzednikach,
      wiekszosc z was przywykla do ''prawa'' w tym kraju; jesli samochod jest
      ciezarowka (np. tico) to niech stoi w kolejce dla ciezarowych - nie widze tu
      nic nienormalnego a jedynie zwykle egzekwowanie przepisow.
      • Gość: r2d2 Re: gdyby tak bylo to byloby to normalne IP: *.at.ibm.com 22.08.01, 11:01
        Gość portalu: f napisał(a):


        > Z drugiej strony nawet jesli by tak bylo to nie wieszalbym psow na urzednikach,
        >
        > wiekszosc z was przywykla do ''''prawa'''' w tym kraju; jesli samochod jest
        > ciezarowka (np. tico) to niech stoi w kolejce dla ciezarowych - nie widze tu
        > nic nienormalnego a jedynie zwykle egzekwowanie przepisow.

        Fakt, glupie prawo ale prawo...
        Jedyna roznica miedzy osobowym a ciezarowym to w tym przypadku: pare literek w dowodzie
        rejestracyjnym i pewna nieistotna kratka - zakladam, ze nie wieziemy ladunku na handel i do oclenia!
        Osobiscie radze zdjac kratke przed wyjazdem na wakacje zagraniczne!
        Gdzies sie jednak po drodze gubi tzw. zdrowy rozsadek.
        Osobiscie jezdze sluzbowym "ciezarowym" focusem combi - nie jest to auto moja wlasnoscia lecz firmy,
        w ktorej pracuje. Nie widze sensu, zeby kupowac dodatkowe wlasne auto osobowe (i to rodzinne, duze),
        zeby 2-3 razy w roku pojechac nim prywatnie za granice. Chyba, ze zwiekszony popyt na auta osobowe
        komus w tym kraju chodzi... patrz. spadek sprzedazy samochodow w 2000, 2001 ??????
        • Gość: Rob Re: gdyby tak bylo to byloby to normalne IP: *.u.mcnet.pl 04.02.02, 15:51
          Wracając do meritum - paranoja trwa. Np. na południowej granicy trzeba jeździć
          od przejścia do przejścia, aby w końcu przebić się przez granicę. Najlepiej
          chyba najpierw zadzwonic na przejście aby się dowiedzieć, bo chyba nie ma
          zasad. Raz puszczają, innym razem twierdzą, że dane przejście jest tylko dla
          samochodów osobowych, a argumenty szefów GUC (z telewizji), że samochody
          ciężarowe bez ładunku mają byc traktowane jak osobowe przez niektórych
          zatwardziałych pograniczników nie są przyjmowane do wiadomości (w razie czego
          służymy przykładami ze stycznia). Kiedy w końcu wejdziemy do tej Uni, może
          wtedy ktoś zmusi tych urzędasów do myślenia.
          Pozdrowionka
          Rob
        • Gość: Rob Re: gdyby tak bylo to byloby to normalne IP: *.u.mcnet.pl 04.02.02, 15:54
          Aha, nie radzę zdejmować kratek. Podczas przypadkowej kontroli policjant może
          zabrać dowód rejestracyjny, a w razie wypadku firma ubezpieczeniowa na bank
          odmówi wypłaty odszkodowania.
          Rob
      • Gość: Mikee Re: gdyby tak bylo to byloby to normalne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 01:27
        Gość portalu: f napisał(a):

        > wiekszosc z was przywykla do ''prawa'' w tym kraju; jesli samochod jest
        > ciezarowka (np. tico) to niech stoi w kolejce dla ciezarowych - nie widze tu
        > nic nienormalnego a jedynie zwykle egzekwowanie przepisow.

        Nie do końca. Kolejka dla cieżarowych służy przecież odprawom celnym.
        Kiedyś przekraczałem ciężarowym Polonezem Truckiem wiele granic i
        do puki nie miałem nic do oclenia jechałem przez normalne przejścia.
        Dopiero gdy wracaliśmy z towarem nasz "TIR" stawał w kolejce z innymi
        autami mającymi jakiś towar. Co więcej raz cliliśmy towar jadąc punto i
        też staliśmy w kolejce, bo mamy towar, mimo, że auto było osobowe.
        Wydaje mi się, że tak powinno być (i dotychczas było), kwestia dowodu
        rej. jest wtórną (i jak dowodzi urząd skarbowy - kwestia leasingu, część
        tych samochodów wcale towarowymi nie jest, bo urząd komunikacji nie miał
        kompetencji tego oceniać :)))))))

        Po tym przydługim wstępie chciałem powiedzieć, że jednak nie uważam
        tego za normalne :)

        Mikeee

    • Gość: adr Re: samochody IP: *.volkswagen.de 22.08.01, 00:26
      Przejezdzalem swoim "ciezarowym" Golfem wczoraj przez Ludwigsdorf obok
      Zgorzelca. Na szczescie bez zadnych problemow.
    • pk2002 Re: samochody 02.01.02, 13:37
      Czy ktoś wie jak ta sprawa wygląda dzisiaj ?
      czy już jest "normalnie" czy jeszcze nie ?
      • Gość: jot.be Re: samochody IP: 217.197.160.* 03.01.02, 09:32
        Można przejechać tylko przez przejścia gdzie
        dopuszczony jest ruch samochodów ciężarowych
        (ale pasem dla osobowych).
        Nie mozna przez przejścia tylko dla ruchu osobowego.
        Miałem taki problem 3.11 w Piwnicznej.Po długiej dyskusji
        wyjechałem ale wpisali mnie na jakąś "czarną listę" i musiałem
        "za karę" wracać przez Łysą Polanę.
        Potwierdzali tą sytuację tez inni.

        Pozdr
        • Gość: pk2002 Re: samochody IP: *.gammanet.pl 04.01.02, 08:22
          dziekuję
          • Gość: Fabian Re: samochody IP: 10.0.87.* 04.01.02, 21:25
            Przejezdzalem 1.XII przez Ogrodniki na granicy z Litwa - nie było żadnego
            problemu.
            • gregjpl Re: samochody 07.01.02, 14:48
              wczoraj w Jędrzychowicach bez problemu. Potwierdzam, że było rozporządzenie
              Str. Granicznej, że z kratką tylko przez przejścia dopuszczające ruch towarowy
              (ale po pasie osobowym).
              Lista takich przejść i samo rozporządzenie na www.sg.gov.pl

              pozdr,
              G.
              • Gość: VAN Re: samochody IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 14.01.02, 06:28
                Powiedzcie mi o co chodzi z tymi samochodami osobowo/towarowymi. Wyjechalem z PL ladnych
                pare lat temu, i tu gdzie mieszkam przepisy nie sa takie rozrywkowe. Wyglada mi to na jakis dobry
                dowcip. Jak ktos to ladnie opisze, to wszyscy moze sie posmiejemy.
                • Gość: Mike Re: samochody IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 01:43
                  > dowcip. Jak ktos to ladnie opisze, to wszyscy moze sie posmiejemy.
                  Jak dodasz do tego kwestię leasingów to z żartów zaczyna robić się
                  horror, a raczej Mrożek na żywo (wciąż nie może do mnie dotrzeć jak
                  tu się życie utrudnia, a potem zdziwienie, że godpodarka siada).
                  Pozdr.
                  Michal
                  PS a opisze może ktos inny, nie chcę się denerwować na noc ;)

                • Gość: Tomasz B Re: samochody IP: *.officedepot.com.pl 17.01.02, 11:44
                  Gość portalu: VAN napisał(a):

                  > Powiedzcie mi o co chodzi z tymi samochodami osobowo/towarowymi. Wyjechalem z P
                  > L ladnych
                  > pare lat temu, i tu gdzie mieszkam przepisy nie sa takie rozrywkowe. Wyglada mi
                  > to na jakis dobry
                  > dowcip. Jak ktos to ladnie opisze, to wszyscy moze sie posmiejemy.

                  To nie jest żaden dowcip tylko egzekwowanie prawa. Przejścia graniczne mają różne
                  kategorie. Jeśli przejście jest dla samochodów osobowych to dlaczego niektóre
                  ciężarówki miałyby mieć prawo tamtędy przejeżdżać? Kto ma o tym decydować? Jakie
                  kryteria miałby wziąć pod uwagę? Tworzenie kolejnych wyjątków w prawie tworzy
                  jeszcze większy burdel (patrz ustawy podatkowe i ulgi) niż jest. Są przejścia
                  piesze i jakoś nikt nie czepia się, że np. nie może przejechać na motocyklu a
                  przecież technicznie da się to zrobić. Patrzmy na prawo nie tylko przez pryzmat
                  jednego przepisu, który akurat jest dla nas dokuczliwy.
                  • Gość: pk2000 Re: samochody IP: *.gammanet.pl 17.01.02, 15:45
                    Kolego,
                    obwieszczenie MSWiA z 15.11.1999 (MP Nr 37 poz 568 z 30.11.1999) w wykazie
                    przejść granicznych i rodzaju ruchu dozwolonego przez te przejścia wyraźnie
                    rozgranicza "osobowy ruch graniczny" czyli przekraczanie granicy państwowej
                    przez osoby fizyczne na podstawie paszportów i innych dokumentów uprawniających
                    do jej przekraczania od "towarowego ruchu granicznego" czyli przemieszczania
                    towarw przez granicę państwową w obrocie towarowym z zagranicą. Jadąc
                    samochodem typu "kombi" zarejestrowanym na mnie - osobę fizyczną, jako osobowo-
                    ciężarowy, nie przewożąc żadnych towarów w zakresie obrotu towarowego z
                    zagranicą (tylko rzeczy osobiste) wydaje mi się, iż jak najbardziej mieszczę
                    się w zakresie pojęcia "osobowy ruch graniczny"(według definicji zawartej ww/w
                    rozporzadzeniu). Nadal uważam zatem, iż cały zamęt jest naszą typowo
                    postsocjalistyczną paranoją. Jeżeli ktoś uważa inaczej i może to podeprzeć
                    jakimś paragrafem to bardzo proszę o info.
                    • Gość: Tomasz B Re: samochody IP: *.officedepot.com.pl 18.01.02, 16:11
                      Gość portalu: pk2000 napisał(a):
                      Jadąc
                      > samochodem typu "kombi" zarejestrowanym na mnie - osobę fizyczną, jako osobowo-
                      > ciężarowy, nie przewożąc żadnych towarów w zakresie obrotu towarowego z
                      > zagranicą (tylko rzeczy osobiste) wydaje mi się, iż jak najbardziej mieszczę
                      > się w zakresie pojęcia "osobowy ruch graniczny"

                      A jadąc pustym TIR-em o ładowności np. 20 ton? :)
                      • Gość: jot.be Re: samochody IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 17:05
                        Od kiedy pusty TIR jest samochodem osobowo-ciężarowym???

                        Pozdr
                        • Gość: VAN Re: samochody IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 31.01.02, 05:21
                          Przepraszam, ale do tej pory nikt nie wytlumzczyl mi jaka logika nakazuje nazywac np, Nissana Mikre
                          samochodem ciezarowym. Przeciez nie wystarczy zalozyc biustonosz, zeby w oficjalnym formulazu napisac w
                          rubryce "plec" kobieta Potem ktos sie dziwi ze na swiecie opowiadaja sobie "Polish jokes" .
                          Pozdrowienia dla tych z poczuciem humoru.
                          • Gość: jot.be Re: samochody IP: *.MAN.atcom.net.pl 31.01.02, 09:45
                            "Przepraszam, ale do tej pory nikt nie wytlumzczyl mi jaka logika nakazuje
                            nazywac np, Nissana Mikre samochodem ciezarowym"

                            Służę uprzejmie - jeżeli urząd skarbowy zwraca firmie 22% podatku VAT za
                            samochód ciężarowy to "zwykła, prosta" logika nakazuje go zarejestrować
                            jako ciężarowo-osobowy jeżeli przepisy tego nie zabraniają
                            • Gość: VAN Re: samochody IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 01.02.02, 06:03
                              A czy polskie przepisy zabraniaja rejestrowania rowerow jako samochody ciezarowe? Moze wiesz cos na ten
                              temat?
                              • Gość: jot.be Re: samochody IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.02.02, 10:16
                                Wiem. Można :-)
                                Tylko po co?
                                Jest gdzies jakis kraj gdzie ludzie placa podatki których moga
                                zgodnie z prawem nie placic??Wiesz cos na ten temat?

                                Pozdrawiam
                                • Gość: pk2002 Re: samochody IP: *.gammanet.pl 01.02.02, 13:31
                                  Koledzy,
                                  wróćcie do meritum problemu.

                                  Pozdro.
                                  • Gość: VAN Re: samochody IP: *.vancouver36.dialup.canada.psi.net 01.02.02, 16:26
                                    pk2002, nie denerwuj sie. Proponuje ci sie zrelaksowac i spojzec na cala sprawe z poczuciem
                                    humoru. Bo czy nie jest zabawne nazywanie Nissana Micre (albo roweru) samochodem ciezarowym.
                                    Ile czasu mysleli nad takim absurdem polscy prawnicy podatkowi. Wracajac do mojego
                                    wczesniejszego przykladu, czy w Polsce wystarczy, aby mezczyzna zalozyl biustonosz, aby mogl
                                    wpisac w rubryce plec "kobieta".
                                    Jot. be., masz racje, ze wszyscy staramy sie zredukowac koszty podatkow tak daleko, jak pozwalaja
                                    na to przepisy. Ale przepisy podatkowe powinny byc fair i logiczne.
                                    Przypadek z "samochodami ciezarowymi" wydaje sie nie spelniac obu wymienionych punktow. Po
                                    pierwsze, jak wynika z komentarzy, ten "ciezarowy samochod" w postaci Nissana Micry albo Toyoty
                                    Camry jest uzywany przez wlasciciela nie do prowadzenia tzw. "dzialalnosco gospodarczej", ale do
                                    prywatnych wyjazdow zagranicznych, prawdopodobnie wlaczajac w to koszty paliwa i ubezpieczenia
                                    Np. w Kanadzie, samochod kupiony "for business" musi byc wykorzystany w minimum 90% w tym
                                    celu, a urzednicy podatkowi moga wymagac rekordu przejazdow. Czy inni polacy ze zwyklymi
                                    samochodami osobowymi czuja sie traktowani fair przez urzad podatkowy?
                                    Nie widze tez logiki w takiej dziwnej rejestracji "samochodu ciezarowego".
                                    Czy ktos sprobowal by mnie przekonac, ze nie mam racji?
                                    Musze przyznac, ze z mojej perspektywy, Polska wyglada czesto bardzo zabawnie.
                                    • Gość: VAN Re: samochody IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 20.02.02, 06:04
                                      Przepraszam, ze swoja wypowiedzia przerwalem interesujaca dyskusje naszych kierowcow
                                      businessmanow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja