Dodaj do ulubionych

Wzmacniacz głosu

12.11.13, 08:38
Witam,

Mam pytanie czy ktoś ma doświadczenie w używaniu wzmacniacza głosu. Wybrałem dwa modele MIK0041 oraz WAP-4. Czy ktoś może polecić, który lepszy? Cenowo jeden około 100 zł drugi około 180 zł.

Pozdrawiam - Marcin
Obserwuj wątek
    • smerv Re: Wzmacniacz głosu 12.11.13, 13:02
      Żaden. Z litości dla otoczenia. Jak widzę przewodnika z gadaczką, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
      forum.gazeta.pl/forum/w,30389,147759315,147858202,Re_wypozyczanie_zestawow_sluchawkowych_dla_grupy.html
      • bluemar Re: Wzmacniacz głosu 13.11.13, 12:04
        Jeżeli chcesz wykorzystać jedynie do pilotażu to jak trafisz na dobry egzemplarz może być ale jeżeli chcesz używać do przewodnictwa to musisz wydać na inny model ok 600 zł.

        smervie -pokaż przeciętną grupę,która za wypożyczenie zechce zapłacić :) o ile wiem to pytający kolega ma do czynienia głównie z turystą niskobudżetowym
    • julitkac Re: Wzmacniacz głosu 09.12.13, 14:19
      Używam WAP4. Pierwszy egzemplarz był trefny - musiałam wymienić na nowy (w ramach gwarancji).
      Bardzo przydatne urządzenie -moim zdaniem
    • annawha Re: Wzmacniacz głosu 10.12.13, 22:01
      A ja zauważyłam, że im bardziej turyści są ''okablowani'', tym mniej słyszą, ponieważ mniej słuchają, czyli im więcej kabli, urządzeń etc, tym bardziej nikt nic nie wie, nikt nic nie słyszał.
      Sądzę, że od czasu do czasu tak się dzieje, ponieważ mam wrażenie, że uczestnicy wycieczek ulegają chyba czasami złudzeniu, takiemu potocznemu schematowi na zasadzie: ''mam słuchawkę w uchu, to na pewno wszystko usłyszę'' albo na zasadzie (przy opcji wzmacniacza) ''pilot ma wzmacniacz, to na pewno wszystko usłyszę''.
      I najczęściej nikt nic nie słyszy...bo nie słucha.
      Tłumaczę to sobie w ten sposób: proces słuchania, wbrew pozorom, nie jest mimowolny, wymaga woli, chęci, intencji...osoby słuchającej.
      Czyli łopatologicznie (sorki): żeby usłyszeć trzeba chcieć słuchać, trzeba się o to postarać. A słuchawki czy wzmacniacz niekiedy jakby mimowolnie zwalniają słuchacza ze słuchania, bo wydaje mu się, że skoro ma słuchawki, to ''przecież usłyszy'', po czym nie ''włącza'' intencji słuchania.
      I koniec końców nie słyszy.
      Aczkolwiek, gwoli sprawiedliwości, słuchawki świetnie sprawdzają się w nagłych, nieprzewidywalnych sytuacjach, typu: np. pożar w metrze.
      Przerabiałam taką konkretną sytuację z bardzo dobrą (własną) skutecznością, ponieważ miałam możliwość automatycznego przetłumaczenia grupie z języka obcego komunikatu ewakuacyjnego z głośnika metra.
      W sytuacji ewentualnego zagrożenia czy trudnej, niespodziewanej sytuacji można, mając system słuchawkowy, momentalnie zebrać grupę w całość i zapobiec ewentualnym dalszym skutkom takiej sytuacji.
      Ale zauważcie, w sytuacji stresowej następuje INTENCJA słuchania uczestników, czyli wracamy do początku...:)
      Nie wiem jakie macie doświadczenia, piszę na podstawie własnych obserwacji.
      Bywa, że/są grupy, które słuchają przez słuchawki, czy też słuchają mimo słuchawek :), ale częściej słuchają mnie - komunikaty organizacyjne, informacyjne, historie zabytku itd. - jakby bardziej bez słuchawek.
      Takie mam wrażenie.
      Mimo to, popieram wypożyczanie czy zakup słuchawek. Czasami naprawdę się przydają.
      • zybcysiowa Re: Wzmacniacz głosu 25.12.13, 19:56
        wydaje mi sie, ze najlepsze sa sluchawki. to powinna byc norma. pilotuje juz wiele lat i mysle , ze to bardzo pomaga w przekazywaniu info naszym rodakom, nienawyklym do sluchania
    • gedwolv Re: Wzmacniacz głosu 14.12.13, 19:01
      Od 2 lat używam MIK0041 Asusa i działa bez zarzutu. Tylko koniecznie trzeba zainwestować w dobre akumulatorki - świetne są Enloopy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka