Gość: emsi
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
11.04.02, 17:55
Czy nie obawiacie sie, ze to, co sie dzieje w sprawie czarterow do Polski jest
niepokojace? W srode Turcy mieli sie dogadac z LOTem i WEA, kto i ilu pasazerow
bedzie wozil do Turcji. Rozmowy zostaly wczoraj zerwane i jest kicha. To moze
byc tylko poczatek problemow. W koncu latamy czarterami nie tylko do Turcji. ja
sądzicie, czy beda drozsze wycieczki?
ze strony radiowej jedynki:
"Wojna czarterowa - raport Sygnałów Dnia. Szef linii lotniczych White Eagle
Aviation, Zbigniew Niemczycki powiedział Sygnałom Dnia, że rozmowy mające
zażegnać polsko - turecką wojnę czarterową zostały zerwane. Zbigniew
Niemczycki:Zostały zerwane po 5 godzinach negocjacji. Stronę polską
reprezentowały: PLL LOT i White Eagle. Natomiast ze strony tureckiej stawiło
się 6 linii, wbrew ustalenio mministra Piłata i ambasadora Turcji. Wtedy
wytypowano 3 przewoźników ponieważ uznano, że na polskim rynku jest miejsce
dla, najwyżej 5 przewoźników obsługujących linię Polska - Turcja. Strona
turecka odmówiła podpisania uzgodnień oraz wypowiedzi stron. Polska strona
zaproponowała żeby zgodnie z ustaleniami ministra i ambasadora Turcji z Polski
latało 2 przewoźników, z Turcji - 3. Turcy zmienili na 6 przewoźników. Myśmy
zaproponowali żeby utrzymać poziom podziału rynku z zeszłego roku: 30 procent
turecki przewoźnik, 70 - polski. Zaś strona turecka zażądała innego podziału:
40 procent dla przewoźnika tureckiego, 60 - dla polskiego.