Dodaj do ulubionych

Korsyka samochodem???

IP: 217.8.161.* 03.07.02, 17:14
Ktoś był? Doświadczył? Ma przemyślenia? Spostrzeżenia? Rady?
BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNY ZA WSZELKIE INFORMACJE
Obserwuj wątek
    • Gość: Gacek Re: Korsyka samochodem??? IP: *.net.autocom.pl 03.07.02, 18:22
      Byłem, ale nie samochodem. Pewne spostrzeżenia mam. Najtańszy jest rejs promem
      Livorno-Bastia (tak było 3 lata temu)- trwa 4 godziny. Główne miasta
      zatłoczone (Bastia , Ajaccio), ale można sobie poradzić. Parkometry. Nie ma
      płatnych dróg. Bardzo ciekawa (a przy tym główna) droga przez środek wyspy
      (Corte).Tzw. dobrze poinformowani mówili o tym, że w niektórych
      miejscowościach są duże problemy z mijanką samochodów. Plota. Drogi szersze
      niż u Nas .Co jeszcze? Jechać, jechać i jeszcze raz jechać!!! Benzyna też
      dostępna. Pozdrawiam
    • Gość: mow Re: Korsyka samochodem??? IP: 212.160.117.* 04.07.02, 14:53
      waw !!!! super wyjazd polcam goraco, GORACO! korsyka jest niezwykla inna niz
      wszytsko inne ;) bylam autem - jechalam z warszawy przez austrie wlochy - tu
      przystanek w wenecji a potem promem z livorno na korsyke , mieszkalam w
      gorach :) niedaleko ajjacio lub ajaccio (nie pamietam jak sie pisze) przez
      tydzien - a drugi tydzien nad samym morzem, w trakcie pobytu oczywiscie bylm tu
      i tam - jeszcze raz polecam , jesli ktos chcialby wiecek informacji - prosze
      kierowac pytania na adres monciaka@wp,pl
      pozdrawiam
      • Gość: mow Re: Korsyka samochodem??? IP: 212.160.117.* 04.07.02, 15:01
        aaaaaaa! zapomnialam dopisac ze autem jest super bo mozna cala wyspe objechac
        (polecam bonifaccio)- drogi w gorach sa bardzo uciazliwe - trudno jest sie
        wyminac, minoac itp - choc co jakis czas sa zatoczki do tego celu,w malych
        miasteczkach przed zakretami czesto ludzie trabia aby dac sygnal nadjezdzajacym
        z naprzeciwka a na glownych drogach jest calkiem ok .... wrocilabym tam
        chetnie.hmmmmm.....
        pozdrv
        • Gość: zenon Re: Korsyka samochodem??? IP: 217.8.161.* 05.07.02, 12:09
          Jeszcze jedno pytanie. Czy na przełomie września i października promy z Livorno
          jeszcze pływają (pewnie rzadziej albo co; czy mają jakiś rozkład w
          internacie???). A i jaki to koszt na samochód + 2 osoby w środku (tak +/-)???
          Sorry wyszły dwa pytania a nie jedno.
          • wari Re: Korsyka samochodem??? 05.07.02, 17:12
            Gość portalu: zenon napisał(a):

            > Jeszcze jedno pytanie. Czy na przełomie września i października promy z Livorno
            >
            > jeszcze pływają (pewnie rzadziej albo co; czy mają jakiś rozkład w
            > internacie???). A i jaki to koszt na samochód + 2 osoby w środku (tak +/-)???
            > Sorry wyszły dwa pytania a nie jedno.

            Promy pływają cały rok, ale po sezonie rzadziej, za to noclegi są wówczas tańsze.
            Szczegóły na www.corsicaferries.com
            Bilet dla dwóch osób + auto (dłuższe niż 4 m) to ponad 230 EURO w obie strony z
            Nicei do Calvi i z powrotem. Z Livorno nie wiem, musisz policzyć lub spytać się u
            przedstawiciela w Polsce www.interkors.com.pl

            Byłem tam dwa lata temu autem, niestety tylko 3 dni, w Calvi. Teraz będę we
            wrześniu 2 tygodnie, po tygodniu na południu i w Calvi. Polecam trasę promową
            Nicea-Calvi, bo przy okazji można "zaliczyć" Lazurowe Wybrzeże (dojazd Czechy-
            Niemcy-Francja, nie polecam przez Szwajcarię bo winietka na autostrady całoroczna
            i droga i te męczące traktowanie Polaków na granicy jak potencjalnych złodziei
            samochodów). Prom Express płynie tylko ponad 2 godziny, ale można też płynąć
            zwykłym, choć cena tylko trochę niższa. Szczególnie polecam trasę z Calvi w
            kierunku Ajaccio bezpośrednio przy morzu. Jechałem tam w dzień, wracałem do Calvi
            wieczorem. Raczej dla mniej strachliwych kierowców, od przepaści nie dzielą żadne
            barierki, czasem na zakręcie leży jakiś kamień i to wszystko. Ciężko się mija
            samochody, nie mówiąc o autobusach. Są czasem zatoczki, ale nie za wiele. Przy
            zakrętach często trzeba trąbić, że się jedzie, aby auto za skałą mogło się
            schować. Paradoksalnie wieczorem lepiej się wracało bo widoczne z daleka światła
            informowały, że za chwilę będzie mijanie. Ale uwaga ! Wieczorem o mały włos nie
            wpadłem na krowę, która wyszła na drogę i nie była oświetlona !!! Droga to
            właściwie same zakręty, średnia prędkość 30-40 km/godz., ale widoki
            najpiękniejsze w Europie !!!


            • Gość: Eva Re: Korsyka samochodem??? IP: 194.204.129.* 06.07.02, 19:03
              Tam stacjonuje I-szy batalion spadochronowy legii ,sami polacy,Jak się pójdzie
              do knajpy w sobotę to płacza, chłópaki jak nas usłyszą.Można się z nimi napić.
              • wari Re: Korsyka samochodem??? 07.07.02, 15:42
                Kiedy ja tam byłem, odwiedzałem tam jednego legionistę (mierzyłem słynną
                czapkę :))), ale akurat nie Polaka i nic nie mówił o całym polskim batalionie.
                Ale rzeczywiście w całym Calvi dużo legionistów ze wszystkich stron świata. Raj
                dla pań które lubią mundury i dla gejów (są też wśród legionistów). Formalnie
                legionistom nie wolno w miejscach publicznych zdejmować munduru, a więc również
                kąpać się w morzu. Ale jak się pójdzie na lewo (patrząc od strony lądu) od
                twierdzy po skałkach w dół wcześnie rano to żołnierze kąpią się nago. To
                informacja dla wszelkiego gatunku podglądaczy i podglądaczek :))))
          • Gość: malena Re: Korsyka samochodem??? IP: *.dop.krakow.pl 11.07.02, 13:39
            Gość portalu: zenon napisał(a):

            > Jeszcze jedno pytanie. Czy na przełomie września i października promy z Livorno
            >
            > jeszcze pływają (pewnie rzadziej albo co; czy mają jakiś rozkład w
            > internacie???). A i jaki to koszt na samochód + 2 osoby w środku (tak +/-)???
            > Sorry wyszły dwa pytania a nie jedno.

            oczywiście, że kursują, tylko trochę inaczej niż w sezonie. Ponadto ceny są
            niższe i temperatury na miejscu też. Jeśli zdecydujesz się wykupić bilet na prom
            w tzw. systemie Jackpot - jest taniej ( należy zabukować konkretny dzień i
            godzinę podróży tam i z powrotem ). Jedyny problem w tym okresie, to mocno
            wiejące wiatry i stan morza czasami nawet wykluczający podróż. Wtedy odwołują
            połączenia promowe. Najlepiej więc nie spieszyć się nigdzie, jak przystało na
            wakacjach i mieć tzw. plan B ( odwiedzenie krzywej wieży w Pizie, Florencji itp. )
            • Gość: mow Re: Korsyka samochodem??? IP: 212.160.117.* 12.07.02, 12:13
              pamietaj kupic bilet w dwie strony , bo ja z korsyki wyjezdalam dwa dni
              pozniej !!! niz planowalam i to byl wrzesien
              m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka