Gość: zander
IP: *.chello.pl
15.05.05, 09:54
Pomysł może i dobry, ale czy znajdzie się ktoś kogo policja zatrzymała na
ulicy w celu potwierdzenia autentyczności jego roweru??? Gdyby Policja
regularnie sprawdzała na ulicy rowery (choć wiem, że nie wszystkie są
znakowane i w niektórych przypadkach jest nie możliwe potwierdzenie
legalności) to ludzie kupujący tanio rower nie wiadomego pochodzenia dwa razy
się zastanowią - co bedzie jak mnie sprawdzi policja i się okaże, że ten rower
jest kradziony - a jeśli policja będzie sprawdzać to szanse będą większe, że
na takie osoby się natkną. Widomym jest, że póki jest popyt to zawsze będzie
podaż. Jeśli ludzie nie będą kupować to złodzieje nie będą kraść lub będą
kraść znacznie mniej.