scania81
05.07.05, 09:40
Czy jesteście szczerzy rozmawiając z kierowcą, który was podwozi, czy
pozwalacie sobie popłynąć?!
Ja stosuję zasadę mówienia zawsze prawdy, ponieważ zdarzało mi się jechać
kilka razy z tą samą osobą i ciężko byłoby spamiętać wszystkie niuanse
rozmowy. A tak mam problem z głowy:)
A jak wygląda sprawa ze strony kierowców?