anamag 11.01.06, 19:55 Poradźcie proszę gdzie jechać w 2 połowie lutego żeby było ciepło (nie upalnie) i niezbyt dużo ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koszmarekopalek Re: ciepły kraj w lutym? 16.01.06, 21:20 egipt jak najbardziej. w zeszlym roku byłem w hurghadzie, to aż się nie chciało wyjść z wody, bo na lądzie wialo - było ciepło, ale wiało nieźle, a morze takie ciepluśkie... fajne. i akuratna pora na zwiedzanie! Odpowiedz Link Zgłoś
looney1 Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 10:18 Zdecydowanie Wyspy Kanaryjskie. Tu znajdziesz aktualną prognozę pogody -- O zdjęciach podyskutuj tu obiektywni.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lwaw Izrael. Polecam! 17.01.06, 10:53 Temperatury (średnie) w lutym - od 14 do 23C, w zależności od regionu. Taki odpowiednik naszego polskiego maja. Nie ma się czego bać :-) www.travelbyclick.net/weather.html www.science.co.il/Weather-cities.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Faktycznie - niezły pomysł... IP: 212.160.172.* 18.01.06, 09:52 Jak ktoś lubi zwiedzanie to super. Słyszałem ze są problemy z pieczątkami izraelskimi w paszportach, gdy chce się wjechać do krajów arabskich. Czy można to jakoś obejść..., żeby takiej pieczątki nie dostać do paszportu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 16.01.06, 23:30 polecam Arube Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: ciepły kraj w lutym?EGIPT lub KANRY, 11.01.06, 21:54 no jeszcze Tunezja. Odpowiedz Link Zgłoś
cairo7 Re: ciepły kraj w lutym? 11.01.06, 22:00 Taaaaa w lutym w Tunezji zbyt dużo ludzi nie będzie....większość to ci ,którym ktoś naopowiadał,że Tunezja leży w Afryce a skoro tak to jest tam pewnie ciepło....a tam niestety jest zimno o tej porze roku. Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: ciepły kraj w lutym? 11.01.06, 23:12 Powiedzcie coś więcej jak jest w Tunezji... nie chodzi mi o upały 15-20stopni wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werner Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.chello.pl 12.01.06, 01:32 15-20 stopni to zmarnowany urlop. W lutym trzeba jechać tam, gdzie jest 28-30 stopni. Najtańsze oferty po ok 1000 EUR można znaleźć do Emiratów, Dominikany, Kuby (Varadero) i na Sri Lankę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N_natalia Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 09:29 Co ty gadasz!Przecież można spokojnie zwiedzać przy 15-20 stopni. W Tunezji jest fajnie:)Mogę Ci powiedzieć co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
cameapl Re: ciepły kraj w lutym? 12.01.06, 09:31 w lutym - Egipt, Tunezja jest zimna. Jesli dalsza wyprawa to Canary, moze byc Teneryfa (tam wlasnie jest 15-20 stopni) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doro Re: ciepły kraj w lutym? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.01.06, 20:33 najlepiej do dominikany, obecnie bez opadöw i 30 stopni Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: ciepły kraj w lutym? 12.01.06, 16:24 Nie uważam żeby 15-20 stopni to był zmarnowany urlop. Zależy jak się chce go spędzić. Ja chętnie zwiedzam małe miasteczka i wędruę po górach czy równanich. taka temperatura do tego wystarczy. Aha, cena 1000euro to też nie dla mnie. Chętnie poczytam więcej o Tunezji, gdyby ktoś zechciał napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: ciepły kraj w lutym? IP: 212.160.172.* 12.01.06, 17:43 Jak chciałabyś jechać do Tunezji to nie jedź do Sousse tylko na wyspę Djerba. Tam jest łagodniejszy klimat i powinno być 15-20 stopni (oczywiście nie ma gwarancji bpo jak wiesz anomalia pogodowe to w ostatnich latach częsta sprawa). Kiedyś byłem w Tunezji i najciekawsze rzeczy sa na południu. Radzę zobaczyć Matmatę (kręcono tam Gwiezdne Wojny - są tam fajne domki w wioskach berberyjskich i niesamowity "księżycowy" krajobraz"). Warto przejechac się dnem wielkiego słonego jeziora, zobaczyć góry Atlas i oazy górskie, a także Saharę (chyba miasto Douz) i pojeździć na wielbłądzie po pustyni. Ja tylko "liznąłem" Saharę bo nie mialem czasu i byłem na krótkiej wycieczce. Ale jak będziesz na Djerbie to będziesz miała bliżej do Sahary niż miałem ja (miałem urlop na północy Tunezji) i będziesz mogła znaleźć ciekawsze wypady. Słyszałem np. o lotach balonem nad Saharą - podobno bardzo fajna sprawa. Oprócz Tunezji, jeśli wystarczy Ci 15-20 stopni rozważ wyspę Lanzarote - tam jest fajny wulkaniczny krajobraz, niesamowity ogród kaktusów (i inne dzieła Cesare Manrique - nie wiem czy dobrze napisałem nazwisko artysty) i różnokolorowe plaże - z piaskiem złotym, jasniutko żółtym i czarnym. Generalnie mniej uczęszczana wyspa a bardzo oryginalna i ciekawa. Tylko kosztuje trochę więcej niż Tunezja (jest w ofercie TUI i chyba Scan Holiday). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minia1000 Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 20:18 Djerba jest jednym z najbrzydszych miejsc jakie w zyciu widzialam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIKT Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:21 Ja bym proponowal Libie, jest tam ok 20 stopni ale jak sie pojedzie na pustynie do Al Ktrun to spokojnie mozna sie wygrzac bo temeratura w dzien bedzie dochodzila do 28stopni no niestety w nocy bedzie zimno ale da sie wytrzymac.Do Libi dolecisz Austrian Air lines z Warszawy do Wiednia a potem do Trypolisu lub z Krakowa do Wiednia i potem do Libii.Kraj fajny ludzie mili.Polecam!Jest tanio i fajnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
tades1 Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 14:51 Witaj. 20 lutego lecę na tydzień do Trypolisu i Benghazi.Będę miał troszkę wolnego czasu.Co powinnienem chcieć zobaczyć,na co uważać ,piszesz że jest tanio ,jeśli możesz to proszę rozwiń temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.06, 15:37 proponuje Wenezuele - wyspa Margarita ok 29 st. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Zależy ile masz pieniędzy... IP: 212.160.172.* 12.01.06, 17:32 Jak jest ciepło to i ludzi zazwyczaj więcej... A więc: Tunezja - średnio. Może być czasem zimno (kilka stopni w nocy, może nawet zero ale w dzień kilkanaście, może i 20. Jak nie chcesz leżeć na plaży i kąpać się w morzu tylko zwiedzić coś to moze być fajnie. Ludzi pewnie nie za dużo. Maroko - j.w. chyba trochę cieplej. Egipt - jeszcz cieplaj ale w nocy może być nieciekawie (trochę zimno). Idealna pogoda na zwiedzanie. Z tego powodu przy największych zabytkach pełno ludzi. W. Kanaryjskie - ciepło, ale nie upalnie. To chyba najlepsza opcja jak nie chcesz wydawać fortuny na wakacje i żeby było ciepło. Jednak jest trochę drożej niż kraje arabskie i w tym okresie dużo ludzi. podobno karnawał na Teneryfie jest super (parady itp.) - warto zobaczyć, ale z tego powodu ludzi sporo. Jakbyś chciała mniej ludzi to wybierz wyspę Lanzarote - jest w ofercie TUI. Fajna jest też Fuertaventura z powodu super plaż. Pogoda na wyspach Kanaryjskich w zimie dwadzieścia kilka stopni, czasem kilkanaście, w nocy może być kilka. Ale ogólnie klimat łagodny, nie ma tak zimnych nocy jak w Egipcie, maroku czy Tunezji. Jak byś chciała coś jeszcze cieplejszego to Kuba jest w tym okresie OK. Może być tam w tym okresie fajna nie za gorąca pogoda. Ale to dużo kosztuje. Chyba że wylatujesz z Niemiec (jeśli mieszkasz blisko granicy lub masz w Niemczech rodzinę która CIę przenocuje to może warto rozważyć ta opcję). Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: Zależy ile masz pieniędzy... 12.01.06, 23:26 Art dzięki za wskazówki :-) Teraz się zastanawiam czy tydzień wystarczy... Kiedyś dobrze słyszałam o Djerbie, moze własnie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner Re: Zależy ile masz pieniędzy... IP: *.chello.pl 13.01.06, 00:23 Zwiedzanie zwiedzaniem, ale jak sama nazwa ciepłe kraje mówi, powinno być tam ciepło. Jak jadę gdzieś w zimie, to chciałbym wrócić opalony. Np. Tunezja absolutnie odpada, bo może tam być i 10 stopni, a jeśli nawet będzie 18, to przy zachmuerzonym niebie i deszczu, pobyt w hotelu staje się torturą. Większośc z hoteli to kombinaty usytuowane przy plaży, gdzie owa plaża plus odkryty basen hotelowy stanowią główną atrakcję. Kanary są z waszych typów najlepsze, ale też niepewne. Ja byłem w zimie kilka razy i miałem doskonałą pogodę, ale znam osobę która w KWIETNIU (!) miała wyłącznie chmury i deszcz, a dzisiaj sprawdziłem np. pogode on line i leje tam aż miło przy temperaturze 18 stopni. O ile z Niemiec można teraz polecieć na tydzień na Kanary już za 340 euro, to ja jednak dołożyłbym jeszcze dwieście i poleciał tam, gdfzie jest naprawdę ciepło. Nie ma co się skrobać, zwłaszcza, że kurs euro jest wprost bajeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: Zależy ile masz pieniędzy... IP: 212.160.172.* 13.01.06, 07:28 Cóż, to fakt złotówka jest taka mocna że aż żal nie korzystać. Ja mam sporo wydatków w tej chwili ale i tak zastanawiam się czy nie skusić się na Kubę. Wyloty z Niemiec są od 600 euro za tydzień, all inclusive. A na Kanarach za tą cenę mam co najwyżej HB. Ale nie każdemu chce się jeździć do Niemiec. I ja w sumie to rozumiem. Tanie linie lotnicze są tanie ale niepewne. Jak jechałem w zeszłym roku do Niemiec to dla pewności w jedną stronę pojechałem pociągiem (+nocleg we Frnkfurcie) a powrót miałem tanią linią. To dodatkowe koszty i czas który też kosztuje (dodatkowy dzień urlopu). Oczywiście i tak to się opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner Re: Zależy ile masz pieniędzy... IP: *.chello.pl 13.01.06, 12:32 To prawda, że podróżowanie do Niemiec np. z Warszawy to istna mordęga i strata czasu, no, ale rachunek ekonomiczny jest bezlitosny. I jeszcze jedno. W Niemczech nieważne co wykupię, tui, neckermanna, fti, its, jahn reisen czy nawet tureckiego oegera, to wiem, że mnie nie załadują w ciula. A w Polsce... wszyscy wiemy, że nawet hotel nie jest pewny, bo na lotnisku mogą oznajmić, że właśnie zamienili na gorszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: Zależy ile masz pieniędzy... IP: 212.160.172.* 13.01.06, 13:39 To fakt mi już polskie biura zmieniały hotel. Raz to się wkurzyłem bo był sporo gorszy. Dlatego też jeżdżąc z typowo polskimi biurami lepiej wybrac tańsze oferty - przynajmniej człowiek nie będzie zawiedziony, bo wydał mało. Tak więc jest dylemat - czy jechac z Warszawy, drożej i z gorszym biurem ale oszczędzić czas, czy męczyć się do Niemiec. Na pewno jak ktoś mieszka blisko granicy to jest łatwiej. Sprawę ułatwia też rodzina np. we Frankfurcie gdzie można przenocować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Co do Tunezji i Kanarów... IP: 212.160.172.* 13.01.06, 07:34 W tej chwili naprawdę nie ma gwarancji co do pogody w żadnym karaju (efekt cieplarniany i zmiany klimatu robią swoje) Dzisiaj rano oglądałem TVN Meteo i w Meksyku (Cancun) też pada (chociaż jest ciepło), a podobno grudzień i styczeń to najlepszy okres żeby jechac na Karaiby. Zawsze się coś może zdarzyć... Myślę że faktycznie jak się chce wylecieć z Polski to Kanary są najlepszym wyborem. Teneryfa jest najbardziej popularna i można znaleźć najlepszą ofertę. Jak chce się być oryginalnym, pooglądać krajobrazy i trochę uciec od ludzi to polecam Lanzarote. Co do Tunezji to nie można do jednego worka wkładać północnej i środkowej Tunezji i Djerby. Nie byłem w Tunezji w zimie, ale słyszałem że klimat na Djerbie różni się od pozostałej części Tunezji i jest tam w zimie cieplej niż w innych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: java Re: Co do Tunezji i Kanarów... IP: *.chello.pl 16.01.06, 00:38 Werner ma racje w kwestii biur ktore wymienil-zawsze mialem wczasy dobrej jakosci i bez stresu i naprwede polecam dojaz do Niemiec i stamtad wylot. Zawsze gnalem autem i zostawialem na parkinkgu.Kiedys troche drozej teraz odkrylem na apollotour.pl ze w linku park,sleep & fly mozna zarezerwowac sobie hotel z bezplatna taksa na lotnisko + parking na 2tygodnie w cenie 80 paru euro i nie jest tak zle. A wracajac do pytania to w tym terminie polecam Kanary - Gran Canarie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah7 Re: Co do Kanarów... IP: *.crowley.pl 16.01.06, 07:44 Także polecam Kanary - wybór wyspy zależy od tego, jak zamierzasz spędzić urlop (każda z wysp jest inna). Na Djerbie jest w tej chwili 8 st. C, ale w południe będzie jednak trochę cieplej... www.wunderground.com/cgi-bin/findweather/getForecast?query=djerba bah7 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacoby re: co do kanarów egiptu, tunezji IP: *.home.superprint.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 09:58 Jezeli cos moge powiedziec z własnej praktyki. DOkładnie o tej porze bylem na Gran Canaria rok temu i trafila mi sie podobno najzimniejszy luty jaki tam byl tak mowila kobieta z niemiec ktora jezdzi tam co roku. Temp. srendio okolo 18 stopni ale bywalo i 13. Napewno bylo zimniej niz w Egipcie bylem 3 lata temu. Ale bez przesady piekno krajobrazu i All inclusive wynagrodzilo mi pogode. A jechalem z Norymbergi za 430 euro na 10 dni all inclusive z Polskich biur nie ma co nawet marzyc za ta cene. Tunezja nie polecam tam jest naprawde zimno i jak sie trafi do syfnego hotelu to mozna sobie pluc w twarz bo tam nie ma co robic a zwiedzania jak na lekarstwo. W tym roku marzy mi sie Dominikana albo Kuba i jestem przekonany na 99% ze trafie w oferte mieszczaca sie w przedziale 3000 zł za 2 tyg. z Niemiec. Jak ktos chce sie dolaczyc to zapraszam. Polowanie zaczynam od 10 lutego bo wtedy zona ma ferie w szkole i mozemy jechac. Z Polskich biur najlepsze oferty ma obecnie Itaka do Brazyli mozna pojechac juz 3000 zł. Wiec warto sie przyjrzec. Maja swoje chartery i do zapelnienia caly samolot stad te ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner Re: re: co do kanarów egiptu, tunezji IP: *.chello.pl 16.01.06, 12:13 Gość portalu: jacoby napisał(a): > W tym roku marzy mi sie Dominikana albo Kuba i jestem przekonany na 99% ze > trafie w oferte mieszczaca sie w przedziale 3000 zł za 2 tyg. z Niemiec. Jak > ktos chce sie dolaczyc to zapraszam. Polowanie zaczynam od 10 lutego bo wtedy > zona ma ferie w szkole i mozemy jechac. Trzymam kciuki, ale chyba będzie ci ciężko. 3 tysiące to jest około 785 EUR, cena dostępna to ok. 1050-1150 EUR za 2 tyg. Ponizej 1000 EUR za 2 tyg. można czasem trafić Sri Lankę albo Emiraty (nie wiem tylko jak jest z wizą w tych ostatnich - można kupić na lotniksu? Niemców nie obowiązuje...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: re: co do kanarów egiptu, tunezji IP: 212.160.172.* 16.01.06, 17:19 Myślę że ma szansę. Na Apollotour.pl i ltour.de widziałem za jakieś 750 euro ofertę na Kubę na 2 tyg (ale oczywiście trzeba "upolować"). Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: re: co do kanarów egiptu, tunezji 16.01.06, 18:33 Hej, dzięki za wszelkie wskazówki. Faktycznie jeszcze o deszczu nie pomyślałam, wtedy odczuwalna temperatura jest jeszcze niższa i może być mało przyjemnie.... Jacoby- szkoda, że na 2 tygodnie, bo na tydzień to moze bym się przyłączyła ;-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: re: co do kanarów egiptu, tunezji IP: *.acn.waw.pl 19.01.06, 09:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: re: co do kanarów egiptu, tunezji IP: *.chello.pl 20.01.06, 20:31 W sprawie Brazylii przeglądajcie stronę EXIM Tours, ich ceny są jeszcze niższe od Itaki, wylot grudniowy 4 dni przed wyjazdem miał taką cenę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly2 Re: Co do Tunezji i Kanarów... 16.01.06, 22:37 Teneryfa jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koziolek KANARY = NIE :) IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 16.01.06, 20:52 Ja mieszkam teraz od kilku miesiecy na Kanarach. I ten poczatek roku i najblizsze kilka miesiecy na prawde, wierzcie mi lub nie, NIE SA najlepszym pomyslem na spedzenie tutaj wakacji. W polskich prognozach nie znajdzieice pewnie dokladnych informacji. Ten rok jest zupelnie inny niz kilka ostatnich lat i jest to odczuwalne dla wszystkich mieszkancow. Sztormy mamy tu srednio co 1,5 tygodnia i nie tylko na jednej wyspie ale oczywiscie jesli jest sztorm to raz a dobrze:) Ja akurat mieszkam na Fuerteventurze. To prawdopodobnie najzimniejsza z wysp w tym okresie czasu, albo przynajmniej najbardziej wietrzna. Ale ogromny wiatr jest tutaj wszedzie (przez to w lecie nie czuc tak bardzo przesadnego goraca, czyli lato na plus -> tysiace razy lepiej niz Cypr, gdzie lato jest nie do zniesienia). Ale tak czy inaczej faktycznie krajobraz jest piekny i na kazdej wyspie jest cos kompletnie innego i ciagle zaskakujacego. Jesli mialabym przyjechac z Polski na wakacje na ktoras z tych wysp to najchetniej wybralabym sie na La Palme (nie mylic z Las Palma - bo to jest tragedia). Tam jest wlasciwie wszystko czego mozna tylko zechciec (za wyjatkiem dlugich plaz itd, ale po co to komu jesli wylegiwanie sie na ogromnych skalach nad brzegiem oceanu jest duzo bardziej ekscytujace). Sa tam tez najprawdopodobniej najlepsze warunki do nurkowania ze wszystkich wysp tutaj. Z falami pod windsurfing nie wiem jak jest bo mi wystarczaja moje fale na Fuerteventurze:) Z tym ze ja akurat jestem tym szczesliwcem (albo nieszczesliwcem), ktory jesli juz wybiera sie gdziekolwiek na wakacje to tylko i wylacznie do Polski - to jest teraz dla mnie najbardziej ekscytujace miejsce:) Dziwna jestem, no nie?:) Polecam Portugalie - Albufeira, poludniowe Algarve. Jesli ktos chcialby wiecej informacji piszcie do mnie na maila karolina.koziol@gazeta.pl (teskni mie sie za polskim jezykiem...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez Koziolek Re: KANARY = NIE :) IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 16.01.06, 21:01 Mam tu maly PS. Ludzie!!! Dlaczego wszyscy mysla ze jesli pojada na Lanzarote to uciekna od ludzi?????? To jest jedna z trzech najpopularniejszych wysp i nie "po" Teneryfie i Gran Canarii ale na ROWNI z nimi - tzn wszedzie Anglicy, Szkoci, Irlandczycy, no i oczywiscie angielskie bary, dublinery i inne takie, gdzie ci biedni ludzie na wakacjach nie robia nic innego tylko ogladaja Coronation Street i Emmerdale. Wiec moral z tego taki: Lanzarote = NIE :))))) Nie zebym byla jakas rasistka czy cos... Nie mam nic przeciwko WB i Irlandii (ale na wakacje na pewno tam NIE POJADE:))) Odpowiedz Link Zgłoś
betelka Re: KANARY = NIE :) 16.01.06, 23:33 Gość portalu: Tez Koziolek napisał(a): > Mam tu maly PS. > Ludzie!!! Dlaczego wszyscy mysla ze jesli pojada na Lanzarote to uciekna od > ludzi?????? > To jest jedna z trzech najpopularniejszych wysp i nie "po" Teneryfie i Gran > Canarii ale na ROWNI z nimi - tzn wszedzie Anglicy, Szkoci, Irlandczycy, no i > oczywiscie angielskie bary, dublinery i inne takie, gdzie ci biedni ludzie na > wakacjach nie robia nic innego tylko ogladaja Coronation Street i Emmerdale. > Wiec moral z tego taki: Lanzarote = NIE :))))) > Nie zebym byla jakas rasistka czy cos... Nie mam nic przeciwko WB i Irlandii > (ale na wakacje na pewno tam NIE POJADE:))) Polecam przepiekne Kanary. Lanzarote jest bardzo piekna wyspa. Bylam tam piec lat temu i w czerwcu sie znowu tam wybieram. Fuerteventura jest tez piekna, polecam Jandie. Piekne plaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah7 Re: KANARY = NIE ?! IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 16.01.06, 23:17 E tam, nie zrozumiałaś pytania, które brzmiało: "Gdzie w lutym można ciekawie zwiedzać w temperaturze 15-20 st. C?" Kanary są w lutym gorszym miejscem na taki urlop od Algarve?! Sztorm (dla turysty) jest fotogeniczny. Lanzarote jest popularne, bo jest niezwykłą wyspą, a także dlatego, że jest tam tylko 1 obrzydliwy hotel-wieżowiec (bo Czarek M. nie żyje). Przyjeżdżaj teraz na wakacje do Polski, przypomnisz sobie szybko jak naprawdę ekscytująca może być zima! U mnie za oknem jest właśnie -10 st. C... :-((( bah7 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek szwajcarski Re: Zależy ile masz pieniędzy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.06, 00:14 jak będziesz w Tunezji zamiast do legendarnej Matmaty pojedź sobie głębiej w góry do Ksar El-Hallouf. To taki taniuśki niby-hotel w starych spichrzach sprzed 1500 lat na szczycie wzniesienia w samym środku gór. Pilnuje tego kilku arabskich nastolatków z miłym psem. Bardzo gościnni, jak sie chce robią kolacje ( wielka micha kuskusu z obrzydliwą jakąś głową jakiegoś zwierzęcia na wierzchu, nie do zjedzenia...). Można dojechać samochodem, chociaż droga po deszczu wygląda jak dno rzeki. Ja jakoś dojechałem wynajętym na miejscu VW Polo. Matmata jest specjalnie odpicowana dla niemieckich emerytów. Dalej jest sam autentyk i komórka nie łapie zasięgu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana Re: ciepły kraj w lutym? IP: 86.56.0.* 16.01.06, 20:09 polecam wyspę na Karaibach, która nazywa się Providencja. Byłam tam w lutym zeszłego roku. Istny raj. Odpowiedz Link Zgłoś
boq Re: ciepły kraj w lutym? 16.01.06, 20:27 BRAZYLIAAAAAAAA najpierw karnawał w Rio, albo jeszcze lepiej w Salvadorze, a potem na jakąś plaże których tam nie brakuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mirek4713 MEKSYK 17.01.06, 00:58 170 funtow w obie strony z londynu charterflights.co.uk hotele $25 za noc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb tylko Tajlandia IP: *.skynet.net.pl 16.01.06, 20:48 3000 za bilet i 1000 zł na 2 tygodnie w raju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neszczu Re: tylko Tajlandia IP: *.swiftdsl.com.au 17.01.06, 08:15 1000 to mi na 2 dni wychodzilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: tylko Tajlandia IP: 212.160.172.* 17.01.06, 10:57 Wszystko zależy ile się wydaje na miejscu. Faktycznie szkoda jechać tak daleko i na wszystkim oszczędzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drkk Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.orange.pl 16.01.06, 20:50 FLORIDA OK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehoo Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.internet.v.pl 16.01.06, 21:53 w piekle podobno jest dosyć ciepło. I towarzystwo interesujące. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Nana 16.01.06, 22:21 gdzie jest Providencja, w jakim kraju na Karaibach Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita15 Re: Nana 16.01.06, 23:38 Providencia jest jedna z dwoch wysp nalezacych do Kolumbii.Chcialabym sie tylko dowiedziec ,czy koniecznie trzeba leciec przez Bogote,czy jest inna droga? Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita15 Re: ciepły kraj w lutym? 16.01.06, 23:40 I po co wypisywac takie bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita15 Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 14:17 Sorry!odczytalam to jako odpowiedz na pytanie o przynaleznosc Providencji. Odpowiedz Link Zgłoś
mirek4713 Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 00:54 Meksyk! lece tam jutro z londynu, 170 funtow w obie strony www.charterflights.co.uk pokoj dwuosobowy w schronisku z lazienka, dobre warunki $20za noc. Odpowiedz Link Zgłoś
1talent1 Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 00:57 Malediwy. Prawie na kazdej wyspie z ośrodkiem można mieć wyłącznie dla siebie min. 200 m plaży, a czasami sporą część wyspy. Uprzedzam , że jeżeli nie lubisz nurkować to możesz zacząć umierać z nudów już po kilku dniach. W takim przypadku częsty obrazek to wystawanie godzinami na molo i karmienie bułką ryb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 05:50 Sharm el Sheik sam tam jadę Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 12:03 CUBA ale powrót z + 30 do - 15 jest straszny dla organizmu przezyłem to rok temu ciekawe doświadczenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicekk Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 17.01.06, 13:34 Honduras!!! Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 14:12 2 lata temu w lutym byłam na Lazurowym Wybrzeżu. W Polsce była zima a tam kwitły drzewa. I ten specjalny zapach wiosny unoszący się w powietrzu. Ale żadne tam Cannes albo Nicea bo ludzi dużo ale właśnie te malutkie,prowansalskie miasteczka są warte zwiedzenia. Chyba,że koniecznie chcesz leżec w upale na plaży i smarzyć się na słońcu to nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:48 Australia - wybieram się tam już za kilka dni i w końcu wygrzeję "stare" kości :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boer Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.aster.pl 17.01.06, 20:26 RPA? Ciekawy i póki co mało w Polsce znany kraj. :) Odpowiedz Link Zgłoś
brasilka2 Re: ciepły kraj w lutym? 17.01.06, 20:28 Brazylia. Ze wskazaniem na Salvador da Bahia albo inne miejsce w stanie Bahia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wy Re: POLINEZJA FRANCUSKA 17.01.06, 23:37 Polecam cieplo i malo ludzi,najlepiej lec na Huahine,albo Maupiti (Bora Bora jest najladniejsza tylko tam jest sporo turystow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner Re: POLINEZJA FRANCUSKA IP: *.chello.pl 18.01.06, 01:30 wy napisał: > Bora Bora jest najladniejsza tylko tam jest sporo turystow I NAJDROŻSZA! To jest ekstremum kosztów zarówno jeśli chodzi o przelot z Polski, jak i na miejscu (jest qrewsko drogo!). Wiem że Panie z dyskotek na propozycje Le Meridien na Bora Bora dostają drgawek, ale to nie jest realistyczna propozycja dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Dokładnie... IP: 212.160.172.* 18.01.06, 09:51 To jest poza możliwościami zdecydowanej większości Polaków. jesliby ktoś chcial zobaczyć rajskie plaże to polcam Dominikanę, Kubę, Mauritius, Tajlandię, Meksyk i jedyne w swoim rodzaju Malediwy. Wyloty z Niemiec. Można znaleźć jakąś fajną okazję. Oczywiście Bora Bora to szpan, mało kto tam był. Ale jak ktoś chce po prostu zobaczyć rajskie plaże to nie musi wydawać tak dużo. Dla tych co naprawde marzą o tylko o Bora Bora - kiedyś widzialem ofertę na stronie www.cheapflights.co.uk za 1000 funtów. Jak na Bora Bora to bardzo tanio. Już nie ma takiej oferty ale może się kiedyś pojawi... Odpowiedz Link Zgłoś
margo.pf W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! 18.01.06, 01:43 Wy, to moze napisz ile cie kosztowal ten pobyt na Huahine i na Maupiti? Bo nie uwierze, ze koszt pobytu miesci sie w budzecie autora watku. No i znam ceny, bo mieszkam tu od poltora roku, dokladniej na Tahiti, i nikomu nie polecam. Daleko, drogo, nieuprzejmie, niechlujnie i oskubia jak moga, gdzie moga i na czym moga. Zwiedzilam archipelagi oraz hotele i restauracje. Nic nadzwyczajnego, kazdemu odjelabym co najmniej jedna gwiazdke. Co do pogody to, owszem, jest to srodek lata. Temperatury od 25-32° i ... deszcze. Leje od dwoch tygodni. Dodam, ze mieszkam na polwyspie, z dala do Papeete, ktore jest zatloczona, brudna i halasliwa miescina tworzaca z Arue, Faaa i Punauia jeden ciag zlych nawierzchni i halasu, bo ulubionym zajeciem polinezyjczykow jest sluchanie radia z megabasami. Maja je zainstalowane na samochodach, robia zbiorki nad laguna i organizuja konkurs, czyje megabasy sa silniejsze. Ziemia chodzi pod nogami w obrebie kilku km. Mieszkajac w drogim hotelu tez mozna sie ich nasluchac za darmo i 24/24. No chyba, ze lubicie mocne wrazenia to polecam. Kilka miesiecy temu trzej faceci zgwalcili turyste. Jesli jednak ktos tu sie znajdzie to nalezy zawsze pamietac o tym, ze mily i przyjazny polinezyjczyk pod wplywem kilku piw Hinano i wypaleniu paka (taka miejscowa marycha) moze zmienic sie w groznego napastnika. Mielismy zamiar zamieszkac tu na stale ale widzac to co sie tu dzieje w lipcu odlatujemy stad. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! 18.01.06, 09:57 W ubieglym roku w lutym bylam na Margaricie, bylo cudnie i cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FERMI Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! IP: *.chello.pl 18.01.06, 23:37 jesli juz mowa o cenach za wyjazd na Polinezje Francuska i inne bardzo egzotyczne wysepki na morzach poludniowych to fakt,sa cholernie drogie!jedyne, jak narazie,co udalo mi sie znalezc w nazwijmy to "przyzwoitej"cenie to wyspy Fiji 10 dni z przelotem i hotelem to 1883 euro ciekawe czy warte zobaczenia:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! IP: *.chello.pl 19.01.06, 01:14 Ale skąd ten przelot??? I jaka opcja wyżywienia, bo jak same noclegi to masz jeszcze kupę kasy wydanej dodatkowo na żarcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! IP: 212.160.172.* 19.01.06, 09:32 Ja myślę że taniej można jechac gdzie indziej - takie same widoki i plaże a wydatek z Niemiec max 1000 euro (1500 w super luksusach). Chyba że ktoś jest fanatykiem pięknych plaż i faktycznie wszędzie już był i koniecznie chce się wykąpać w Pacyfiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FERMI Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! IP: *.chello.pl 19.01.06, 17:52 nie o to chodzi ze chce tam jechac,poprostu myslalem glosno o tym co wczesniej nie przyszlo mi do glowy ktos wczesniej rzucil temat miejsc "ekskluzywnych" choc malo ekspansywnych, bynajmniej turysci z Polski sa tam odsetkiem wielce ulamkowym. I tak zaczelo sie z nudow chyba, grzebanie po ofertach - czysta ciekawosc a wracajac do pytania o miejsce wylotu, to Frankfurt, bez wyzywienia Ze sniadankami 300 pare euro wiecej - kosmos :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! IP: *.chello.pl 19.01.06, 20:21 Thx. 300 parę euro za same śniadanka przez 10 dni, to daje pewien obraz kosztów na miejscu! Tak jak piszesz - kosmos, choć obiektywnie trzeba stwierdzić, że Fidżi za ok 2200 EUR w opcji UF to i tak bardzo tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FERMI Re: W zyciu nie POLINEZJA FRANCUSKA !!! IP: *.chello.pl 19.01.06, 23:28 nie podnosze juz sobie cisnienia kosmos-cenami, na oslode znalazlem 14 dniowy wyjazd na Jamajke(lot,hotel,sniadanka)za 485 euro! Jamajka... - tez piekne miejsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prowansja49 Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 20:18 Witam, do zwiedziania w 2. połowie lutego polecam Nice z przelotem z Warszawy. Kwitną mimozy, jest corso kwiatowe z pięknymi kompozycjami żywych kwiatów (karnawał, kwitną fiołki alpejskie i laki, mało ludzi. Do prowansalskich miasteczek niedaleko. W ubiegłym roku właśnie w lutym było ok.18 stopni ale w ty roku ....???? Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: ciepły kraj w lutym? 22.01.06, 20:46 Dzięki, dobry pomysł i w miarę w zasiegu cenowym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah7 Re: ciepły kraj w lutym? IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 22.01.06, 21:36 Pogoda w Nicei w ostatnich latach w lutym: www.wunderground.com/history/airport/LFMN/2005/2/22/MonthlyHistory.html bah7 Odpowiedz Link Zgłoś