Dodaj do ulubionych

Dokąd lepiej NIE jechać?

06.04.06, 15:38
Witam,
Przygotowuję reportaż o tym "dokąd lepiej nie jechać".Dotyczy to wyłącznie
Polski. Napiszcie o miejscach, których lepiej się wystrzegać, brudnych
pokojach, nieuprzejmych gospodarzach, gospodarstwach nie-calkiem-
agroturystycznych.Serdecznie dziekuję za współpracę!
Mój email:
autor07@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Z. Re: Dokąd lepiej NIE jechać? IP: 217.30.156.* 06.04.06, 16:27
      Leniwy jesteś. Wystarczy wejść na jedno i drugie forum i sobie poczytać.
      Jeśli o mnie chodzi, nigdy nie zaliczyłem prawdziwej padaczki, bo nie mam
      problemów z pieniędzmi i wolę więcej zapłacić niż potem narzekać. Zresztą w
      ogóle nie mam zwyczaju spędzać urlopów w Polsce, a za granicą ludzie są
      przeważnie jakoś uprzejmiejsi niż w Polsce.
      • Gość: Lena Re: Dokąd lepiej NIE jechać? IP: 80.48.96.* 06.04.06, 23:41
        Nie masz racji. Jeżdżę po świecie ale i jeżdżę po Polsce np. na weekendy
        (czasem przedłużone) rezerwuję sobie jakiś pokój z łazienką w gospodarstwie
        agroturystycznym w ciekawym rejonie, przyjeżdżam tam w piątek nawet późną nocą
        (samochodem z rowerami na dachu), jeżdżę na rowerze przez 2 dni zwiedzając i
        oglądając cudne i ciekawe miejsca, weczorem grilek z lokalnym piwem i
        gospodarzami i wyjeżdżam wieczorem w niedzielę. Gospodarze są zawsze mili,
        sympatyczni i pomocni. Ludzie których spotykamy w drodze (rowerowej i nie
        tylko) również.
        • Gość: Paweł Z. Re: Dokąd lepiej NIE jechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 14:44
          Hmmm, ja się raz skusiłem na tańszy hotel w jednym z polskich dużych miast. Po
          dwóch godzinach przyszedł własciciel i powiedział, że mnie musi wyprosić, bo mu
          się rezerwacje zdublowały. Kasę może mi oddać, ale musi mi potrącić za te 2
          godziny - 50%. A jak mi się nie podoba, to on wezwie ochronę. Chamstwo i
          łobuzeria.
          Oczywiście, wiadomo, że nie zawsze niskie pieniądze oznaczają niską jakość, ale
          zazwyczaj tak właśnie jest. W Polsce nie biorę niczego taniej niż 120 złotych
          za dwójkę, w Warszawie - 180.
    • autor07 Re: Dokąd lepiej NIE jechać? 07.04.06, 10:54
      Większość z nas na tym forum skarży się na nierzetelność biur podróży i dzięki
      temu niezbyt udane wakacje za granicą.Może to oznacza,że z polską "bazą
      noclegową" wszystko jest ok, a poziom świadczonych usług wciąż wzrasta tak jak
      liczba zadowolonych turystów?a może nie podróżujemy tak często po Polsce?
      • Gość: Paweł Z. Re: Dokąd lepiej NIE jechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 14:46
        Przejdź się na fora polskie. Przeczytasz tam takie historie, że zdenerwowanie z
        powodu karaluchów w pokoju i nierzetelnych rezydentów to naprawdę malutkie
        piwko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka