slyszers
28.12.02, 14:47
Pracowałem na wahadle i muszę powiedzieć, że w sumie to wszystko było ok.
Organizacja w pełni zadowalająca. Nawet jak trzeba było podstawić drugi
autokar słyszałem od kolegi, że wszystko było ok. Jedna rzecz tylko nie
dawała mi spokoju (autokar przyjechał bezpośrednio z Hiszpanii i ruszył do
Chorwacji), kierowcy podobno byli jacyś nieswoi (i nie dziwie się).
Co do wypłaty wynagrodzenia to trzeba im grozić sądem żeby raczyli przelać
pieniądze. Wyjazd był w sierpniu, pieniądze dostałem w grudniu !!!!!!!!!!!!
WŁAŚCICIEL biura robił ze mnie wariata, że już wysłane, już poszły, już
przelane itd. DRAMAT. Jeżeli chcecie otrzymać pieniądze za pracę pilota bądź
co bądź odpowiedzialną, nie zgłaszajcie się do Funclubu z Poznania. Pracują
tam i kierują tym biurem nie poważni ludzie.